poniedziałek, 10 sierpnia 2015

Urzędnicy już nie tylko zajmują majątek przed wydaniem decyzji, ale też podważają transakcje w sądach.


REDAKCJA POLECA

Okazuje się, że urzędnicy w ferworze walki o dobro budżetu nie rezygnują z żadnej okazji, by dopaść dłużnika. Sięgają także po instytucje prawa cywilnego. Wszystko za przyzwoleniem sądów cywilnych, zwłaszcza Sądu Najwyższego, który w drodze analogii pozwala stosować tzw. skargę pauliańską do należności publicznych. Pozwala ona fiskusowi domagać się podważenia przez sąd umowy np. darowizny, w wyniku której podatnik pozbył się majątku.

Z danych uzyskanych od Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa wynika, że tylko w jej rejestrach figuruje ponad 100 spraw, w których jako powód wystąpiły urzędy skarbowe.

Więcej przypadków

– Ostatnio obserwuje się wzrost aktywności organów podatkowych w wywodzeniu skarg pauliańskich. Skarb Państwa sięga po nią zwłaszcza wtedy, kiedy nie udało mu się w całości zaspokoić swoich roszczeń przy pomocy instrumentów prawa podatkowego czy przepisów o egzekucji administracyjnej – zauważa Krzysztof Musiał, doradca podatkowy, partner w kancelarii Musiał i Partnerzy.

W ocenie ekspertów podatkowych taka sytuacja nie powinna jednak mieć miejsca.

Jak zauważa Mariusz Korzeb, doradca podatkowy, ekspert Pracodawców RP, korzystanie przez fiskusa ze skargi pauliańskiej wywołuje kontrowersje. Prawo podatkowe jest bowiem autonomiczną gałęzią prawa odrębną od prawa prywatnego.

– Gdyby przyjąć, że skarga pauliańska może być wykorzystywana do wierzytelności publicznoprawnych, doszłoby do rozchwiania pewności obrotu gospodarczego na niespotykaną skalę w demokratycznym państwie prawnym – stwierdza kategorycznie Krzysztof Musiał.

Problem dostrzega też Józef Forystek, adwokat, partner w kancelarii Forystek&Partnerzy. Jego zdaniem można zrozumieć, że państwo jako wierzyciel chce korzystać z ochrony przewidzianej w prawie cywilnym. Z drugiej jednak strony fiskus w procedurze podatkowej ma wiele instrumentów, które zabezpieczają skuteczne ściąganie danin. Dlatego nie powinien sięgać po instytucje zarezerwowane dla prawa prywatnego.

Urząd skarbowy jak każdy inny

Problemu nie widzi prof. Aleksander Chłopecki z Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego.

– Przepisy art. 527 i następne kodeksu cywilnego służą ochronie wierzyciela. Nie widzę powodu, żeby organy podatkowe nie miały z nich korzystać – wyjaśnia. – To, że źródłem powstania zobowiązania podatkowego są przepisy prawa publicznego, nie zmienia faktu, że jest to zobowiązanie pieniężne również w rozumieniu prawa cywilnego. A zatem jest wierzyciel – Skarb Państwa, jest dłużnik – podatnik i jest dług pieniężny. Nie ma powodu, by nie stosować tu wykładni systemowej.

Ochrona wierzyciela w kodeksie cywilnym

Na czym polega skarga pauliańska

To instytucja, która ma chronić wierzycieli przed niewypłacalnością dłużnika, uregulowana szczegółowo w art. 527–534 k.c. Pozwala podważyć czynność prawną dokonaną przez dłużnika z pokrzywdzeniem wierzyciela. Chodzi o sytuacje, gdy dłużnik nie wywiązuje się z zobowiązania, a jednocześnie wyzbywa się majątku, w wyniku czego korzyść osiąga osoba trzecia, a pokrzywdzony jest wierzyciel. Wtedy ten może żądać uznania tej czynności za bezskuteczną w stosunku do niego. Przykładowo dłużnik dokonuje darowizny nieruchomości na rzecz rodziny, żeby wierzyciel nie mógł się z niej zaspokoić. Uznanie za bezskuteczną czynności prawnej dłużnika dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli orzeka sąd cywilny. Dzięki temu pokrzywdzony zaskarżoną umową np. darowizny mieszkania może domagać się jego zlicytowania i tak odzyskać należność. Uznania czynności za bezskuteczną nie można domagać się po upływie pięciu lat od daty tej czynności.

czwartek, 6 sierpnia 2015

zaprzysiężenie prezydenta Andrzeja Dudy 06-08-2015

O 10:00 Zgromadzenie Narodowe, o 16:30 wystąpienie PAD pod Pałacem

Dzisiaj odbędą się uroczystości inauguracji Prezydenta Andrzeja Dudy. Poniżej pełny plan.

9.50 – Przybycie do Sejmu prezydenta Bronisława Komorowskiego z małżonką

9:55 – Przybycie do Sejmu prezydenta-elekta Andrzeja Dudy z małżonką

10:00 – Uroczystość zaprzysiężenia przed Zgromadzeniem Narodowym (Sejm RP, Sala Plenarna)

10:35 – Złożenie wiązanki kwiatów pod tablicą upamiętniającą Macieja Płażyńskiego

10:37 – Złożenie wiązanki kwiatów pod tablicą upamiętniającą Posłów i Senatorów RP – ofiar katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem

10:38 – Złożenie wiązanki kwiatów pod tablicą upamiętniającą Posłów na Sejm RP poległych podczas II Wojny Światowej

10:40 – Przejście do Gabinetu Marszałka Sejmu – spotkanie z Konwentami Seniorów obu Izb

10:45 – Przejście do Gabinetu Prezydenta w korytarzu marszałkowskim

11:35 – Andrzej Duda opuszcza Sejm

11:50 – Msza Św. w intencji Ojczyzny i inaugurującego służbę Prezydenta (Archikatedra św. Jana Chrzciciela)

13.30 – Przejście Pary Prezydenckiej z Archikatedry św. Jana Chrzciciela do Zamku Królewskiego

14:00 – Uroczystość przekazania odznak Orderu Orła Białego i Krzyża Wielkiego Orderu Odrodzenia Polski (Zamek Królewski, Sala Wielka)

15:00 – Uroczyste powitanie Prezydenta w Pałacu Prezydenckim

15:30 – Uroczystość przyjęcia zwierzchnictwa nad Siłami Zbrojnymi RP (Plac Piłsudskiego)

16:30 – Wystąpienie przed Pałacem Prezydenckim

Tak Duda zostanie prezydentem. Dostanie kanapkę zamiast obiadu

05.08.2015, 16:18
Uroczystości związane z inauguracją prezydentury Andrzeja Dudy rozpoczną się o godz. 10:00 i potrwają cały dzień. W tym czasie głowa państwa nie będzie miała nawet chwili na obiad. - Może co najwyżej zjeść w biegu kanapkę i trochę się napić. Posiłek je się dopiero o 19:00 - mówi WP dr Janusz Sibora, ekspert ds. protokołu dyplomatycznego. Jednym z najważniejszych elementów uroczystości jest odczytanie treści przysięgi przez prezydenta przed Zgromadzeniem Narodowym w Sejmie. - W minionych latach dochodziło tu do wpadek, więc radziłbym uważać na słowa - dodaje dr Sibora.
Prezydent Andrzej DudaPrezydent Andrzej Duda ()
Uroczystości rozpoczną się o godz. 10:00 w Sejmie, gdzie Andrzej Duda złoży przysięgę. - Prezydent musi dokładnie odczytać jej treść. Bronisław Komorowski zamiast "dobro ojczyzny" powiedział "dobrość ojczyzny". Ratowano się tym, że ma też wersję pisaną i nie trzeba było ceremoniału powtarzać. Ale Barack Obama nie miał tyle szczęścia i po pomyłce musiał przeczytać przysięgę ponownie - mówi dr Janusz Sibora. 

Na uroczystości zaprzysiężenia będą odchodzący prezydent Bronisław Komorowski, a także jego poprzednicy Aleksander Kwaśniewski i Lech Wałęsa. Zwyczaj zapraszania do Sejmu odchodzącego prezydenta zapoczątkował Lech Kaczyński. Wcześniejsi prezydenci nie chcieli widzieć na zaprzysiężeniu swoich poprzedników. 

Po zaprzysiężeniu w jednej z sal sejmowych para prezydencka spotka się z Bronisławem i Anną Komorowskimi. Duże kontrowersje wywołał Aleksander Kwaśniewski, który po wyjściu z Sejmu pojechał prosto do siedziby swojej macierzystej partii SLD. 

Sala obrad Sejmu nie jest klimatyzowana, podobnie jak Zamek Królewski, gdzie prezydent otrzyma odznaki Orderu Orła Białego oraz Krzyża Wielkiego Orderu Odrodzenia Polski. Przy upale sięgającym 37 stopni garnitur nie będzie sprzyjał prezydentowi. - Andrzej Duda jest jednak młody i nie powinno być problemów z kondycją. Najważniejsze, żeby na zewnątrz cały czas ktoś czuwał z parasolem, chroniącym przed słońcem - mówi ekspert ds. protokołu dyplomatycznego. 

Mimo wysokiej temperatury pierwsza dama Agata Duda nie może sobie pozwolić na przewiewną sukienkę na ramiączkach, z dużym dekoltem, czy zdejmowanie kolejnych warstw ubrania. - Barack Obama w czasie wizyty w Berlinie, przy dużym upale, gdy przemówienie zaplanowano na zewnątrz, zaproponował wszystkim gościom, by razem z nim zdjęli marynarki. Zostało to bardzo dobrze przyjęte. Zaprzysiężenie to jednak inna ranga wydarzenia - podkreśla dr Sibora. 

Poza napojami, które w krótkich przerwach będą pierwszej parze podawali współpracownicy, Andrzej i Agata Duda muszą się obyć bez posiłku przez cały dzień. - Takie są zasady dyplomacji. W grę wchodzi tylko kanapka zjedzona w przerwie miedzy kolejnymi punktami uroczystości - mówi dr Janusz Sibora. 

O godz. 15:00 nowy prezydent zostanie powitany w Pałacu Prezydenckim. Aleksandra Kwaśniewskiego witał tam… kucharz. Gdy głową państwa został Lech Kaczyński, czekał na niego szef gabinetu ustępującego prezydenta, na powitanie poczęstował go chlebem i solą. Andrzeja Dudę przywita szef kancelarii Bronisława Komorowskiego Jacek Michałowski. Jak przypomina dr Sibora, przed II wojną światową obowiązywał zwyczaj, że nowy prezydent odwoził odchodzącego swoim powozem do jego prywatnej siedziby. Jutro jednak Bronisław Komorowski wróci do domu w towarzystwie żony. Nadal jednak przysługuje mu służbowa limuzyna.