Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PRAWO. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PRAWO. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 15 czerwca 2009

Grzywna za prowadzenie serwisu internetowego (IX K 2011/08)

Sławomir Wikariak 15-06-2009, ostatnia aktualizacja 15-06-2009 07:00

Strona WWW może zostać uznana przez sąd za dziennik. Za jego wydawanie bez wcześniejszej rejestracji można zostać skazanym

autor zdjęcia: Radek Pasterski
źródło: Fotorzepa

Przekonali się o tym ostatnio dwaj współwłaściciele firmy prowadzącej serwis internetowy www.bielsko.biala.pl. Sąd wydał wyrok stwierdzający, że złamali prawo, wydając dziennik bez rejestracji, i skazał obydwu na grzywnę po 3 tys. zł. (IX K 2011/08).

– Bardziej dotkliwe od grzywny jest stwierdzenie, że staliśmy się przestępcami. Jestem wykładowcą, nie wiem, czy jako osoba skazana będę mógł nadal pracować na uczelni – mówi Marcin Tomana.

Treść nie ma znaczenia

Doniesienie do prokuratury złożyła konkurencja, która prowadzi inny serwis internetowy oraz wydaje papierową gazetę. Później relacjonowała proces i z satysfakcją informowała o wyroku.

– Zarejestrowaliśmy się jako dziennik w połowie ubiegłego roku, kiedy doszliśmy do wniosku, że rzeczywiście chcemy wydawać prasę. Wcześniej serwis zawierał katalog lokalnych firm czy repertuar kin i nie miał charakteru dziennikarskiego – wyjaśnia Tomana.

Sąd Rejonowy w Bielsku-Białej uznał jednak w wyroku z 2 czerwca, że i w tym wcześniejszym okresie serwis był dziennikiem, który wymagał rejestracji. Wydając go, wspólnicy złamali zaś prawo.

Wszystko z powodu nieprecyzyjnych, a co ważniejsze nieprzystających do dzisiejszych realiów przepisów prawa prasowego.

– Nie liczy się, czy publikowane treści mają charakter dziennikarski. Ważniejsze jest np. to, jak często są aktualizowane – mówi Paweł Strykowski, drugi ze wspólników. – W tej sytuacji większość stron internetowych może zostać uznana za dziennik lub czasopismo – ostrzega.

Na takie ryzyko „Rzeczpospolita” zwracała uwagę już dwa lata temu po głośnym postanowieniu Sądu Najwyższego. Skład orzekający uznał w nim, że jeśli ktoś na swojej stronie internetowej wydaje dziennik lub czasopismo, zobowiązany jest je zarejestrować (IV KK 174/07). Na naszych łamach rozgorzała dyskusja, w której zabrał też głos Lech Gardocki, pierwszy prezes Sądu Najwyższego. W swym felietonie przekonywał, że „nawet te publikacje, które najbardziej przypominają drukowany na papierze dziennik, nie mają stałego wydania z określonego dnia, przeciwnie, podlegają zmianom i kształtowane są całą dobę”, a więc nie spełniają warunku periodyczności i nie muszą być rejestrowane.

Niebezpieczny precedens

Jak widać z wyroku wydanego w Bielsku-Białej, nie wszyscy sędziowie podzielają tę argumentację. Nie pierwszy raz zresztą sąd stwierdził konieczność rejestracji stron internetowych jako dziennika lub czasopisma. Precedensowość tego wyroku polega na tym, że sąd uznał za konieczne wymierzenie kary. Dotychczas podobne sprawy kończyły się bądź uniewinnieniem, bądź umorzeniem postępowania ze względu na niską szkodliwość społeczną czynu.

Spotkało to m.in. Leszka Szymczaka, który prowadzi lokalny serwis internetowyGazetaBytowska.pl. W procesie o komentarz pod jednym z tekstów sąd wypowiedział się też w kwestii obowiązku rejestracji. Umorzył postępowanie, ale uznał, że Szymczak złamał prawo.

Twórcy portalu www.bielsko.biala.pl zapowiadają złożenie apelacji. Tymczasem Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego pracuje nad nowelizacją prawa prasowego. Jak można wywnioskować z założeń publikowanych na stronie resortu, ma ona m.in. „wprowadzić obowiązek rejestracji tytułów prasowych ukazujących się w formie elektronicznej”.

Opinia: Elżbieta Traple, adwokat w kancelarii Traple Konarski Podrecki

Niektóre strony internetowe poza tym, że nie ukazują się na papierze, niczym nie różnią się od tradycyjnych dzienników i uważam, że powinny podlegać rejestracji ze względu na odpowiedzialność za treści tam publikowane. Odróżnienie zwykłego blogu od internetowego serwisu informacyjnego jest jednak często trudne i nie można się dziwić, że ludzie nie wiedzą, czy muszą rejestrować swoje strony. Nie powinni być karani za brak precyzji ustawodawcy. Prawo prasowe wymaga szybkiej nowelizacji w aspekcie Internetu. Najpierw trzeba jasno określić zakres obowiązku rejestracji, a dopiero potem jego niewykonanie obłożyć odpowiednimi sankcjami.

Skomentuj artykuł

Rzeczpospolita

wtorek, 14 kwietnia 2009

III Ogólnopolskie Dyktando Prawnicze

03-04-2009, ostatnia aktualizacja 03-04-2009 00:01

Pół prawnicze, a pół lingwistyczne niełatwe rozważania o nieruchomościach i ochronie przyrody

Nieprzypadkowo do tematów nierzadko poruszanych na zebraniach Międzywydziałowego Koła Naukowego „Lingua Iuris” w bieżącym roku należą zagadnienia prekluzji sądowej związanej z niektórymi nieruchomościami położonymi w niezwykle atrakcyjnych miejscach, np. w okolicach placu Na Rozdrożu, pałacu Pod Blachą, placu Generała Sikorskiego, pałacu Krasińskich, Pałacu Staszica i Pałacu Namiestnikowskiego. Tak jest w tym roku, przeszłoroczne rozważania poświęcano zaś przede wszystkim nie najkrótszym, bo przeszło sześciomiesięcznym problemom z nie najłatwiejszymi do rozstrzygnięcia roszczeniami zstępnych odnoszącymi się do terenów wokół cmentarzy, np. cmentarza Rakowickiego i Cmentarza Łyczakowskiego oraz nieruchomości kościelnych, takich jak kościół Świętego Krzyża [proszę zapisać wyraz świętego całym słowem w tym przykładzie, a w dalszych skrótem], kościół św. Franciszka, kościół Na Skałce, a nawet Bazylika św. Piotra w Rzymie.

Na urządzanych z nagła i znienacka niedługich quasi-debatach, a niekiedy nawet w półprzerwie między nimi, rozważa się też nie najoczywistsze problemy na wpół utraconych rekompensat za bezprawne pozbawienie w latach 50. XX w. [proszę 50. i XX wieku zapisać cyframi] własności pięcioipółhektarowej [proszę zapisać słowem] nieruchomości położonej w Kędzierzynie-Koźlu w okolicach pomnika Lotnika i parku Ludowego.

Nie na co dzień urządzane są superdyskusje nawiązujące do ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska, na które wysyła się ekstrazaproszenia z ponadtygodniowym wyprzedzeniem. Bo czyż nie warto by się zastanowić nad wydłużeniem arcykrótkiego zdaniem niektórych okresu ochronnego takich ptaków, jak pustułka, gżegżółka, jaskółka, cietrzew i bażant. Można by też rozważyć to, jak by objąć specjalną ochroną gatunek rzadkiej szczeżui, który ostatnio przeżywa jakby niby-regres w swych ekosystemach nad Biebrzą, oraz półoswojone łosie z Puszczy Kampinoskiej. Wypadałoby też rozstrzygnąć problem bestii od niedawna grasującej w Opolskiem, zwłaszcza w kontekście takich paremii prawniczych, jak consuetudo pro lege servatur – ‘zwyczaj jest traktowany jako prawo’ oraz crimen grave non potest esse impunibile – ‘przestępstwo nie może ujść bezkarnie’.

"Rz" Online

wtorek, 7 kwietnia 2009

Zasiedzenie przez Skarb Państwa nieruchomości przejętej na podstawie dekretu z 1946 r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich


Data: 28-03-2009 r.

Stan faktyczny

Moi rodzice w 1946 r. nabyli pewną nieruchomość, obecnie położoną w dość atrakcyjnej okolicy. Niestety, w 1953 r. mój ojciec został uwięziony przez ówczesne władze. Nie znam dokładnie przebiegu wydarzeń, ale z tego, co mówili moi rodzice, nieruchomość została "zabrana" przez Skarb Państwa. Posiadam (mocno już zniszczony) odpis orzeczenia Sądu Powiatowego z 1961 r., z którego wynika, że "na podstawie art. 1 i 34 ust. 1 dekretu z dnia 8 marca 1946 r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich (Dz. U. 1946 r. Nr 13 poz. 87 ze zm.), że Skarb Państwa nabył przez przedawnienie własność majątku opuszczonego w postaci nieruchomości (...)". Moi rodzice zainteresowali się ponownie tą nieruchomością po 1989 r. Po dość długich staraniach w 1995 r. udało nam się doprowadzić do wniesienia przez ówczesnego Ministra Sprawiedliwości rewizji nadzwyczajnej. Sąd Najwyższy dopatrzył się uchybień w postępowaniu i postanowieniem uchylił owo orzeczenie byłego Sądu Powiatowego z 1961 r. i sprawę w tym zakresie przekazał temu Sądowi (obecnie jest to Sąd Rejonowy) do ponownego rozpoznania. Sprawa ta toczy się już bardzo długo, wracała nawet z sądu odwoławczego. Moi rodzice już zmarli i teraz ja staram się o odzyskanie tej nieruchomości. Nieruchomość została w 1991 r. przekazana Gminie na mocy decyzji wojewody. Gmina jest uczestnikiem postępowania i wnosi o stwierdzenie własności na jej rzecz, przy czym podnosi, że Skarb Państwa tę nieruchomość zasiedział jeszcze przed uchyleniem orzeczenia Sądu z 1961 r. Mój daleki krewny prowadził podobny spór, ale tam brak było orzeczenia Sądu, nieruchomość przejął Skarb Państwa na podstawie decyzji administracyjnej, następnie uchylonej. Sąd wtedy stwierdził, że skoro decyzję uchylono, to Skarb Państwa nie mógł zasiedzieć nieruchomości. Czy z orzeczeniem Sądu nie jest tak samo? Czym było „przedawnienie” z dekretu z 1946 r., czy to inna nazwa „zasiedzenia”? Czy orzeczenie Sądu z 1961 r. ma jakieś skutki po jego uchyleniu? Czy własność przeszła na Skarb Państwa? Czy żądanie Gminy jest uzasadnione?

Opinia prawna

Niniejsza opinia została sporządzona w oparciu o następujące akty prawne:

  • Dekret z dnia 8 marca 1946 r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich (Dz. U. 1946 r. Nr 13 poz. 87 ze zm.)

  • Ustawa z dnia 10 maja 1990 r. Przepisy wprowadzające ustawę o samorządzie terytorialnym i ustawę o pracownikach samorządowych (Dz. U. 1990 r. Nr 32 poz. 191 ze zm.)

  • Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. 1964 Nr 16 poz. 93 ze zm.)

Dekret z dnia 8 marca 1946 r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich w art. 1 przewidywał, że wszelki majątek (ruchomy i nieruchomy) osób, które w związku z wojną rozpoczętą 1 września 1939 r. utraciły jego posiadanie, a następnie go nie odzyskały, był majątkiem opuszczonym. Z kolei art. 34 tego aktu stanowił, iż Skarb Państwa i związki samorządu terytorialnego nabywają przez przedawnienie (zasiedzenie) tytuł własności majątków opuszczonych co do nieruchomości z upływem lat 10.

Co prawda dekret używał pojęcia „zasiedzenie”, ale instytucja unormowana w art. 34 dekretu nie była z istoty swej zasiedzeniem w takim rozumieniu, jakim posługuje się nią prawo cywilne. O ile zasiedzenie polega na nabyciu prawa własności w wyniku długotrwałego wykonywania tego prawa przez osobę nieuprawnioną (samoistnego posiadacza), o tyle uzyskanie tytułu własności w trybie dekretu było wyłącznie następstwem niewykonywania swego prawa przez właściciela. Sposób nabycia własności przewidziany w art. 34 dekretu jest właśnie tzw. przemilczeniem (uchwała Całej Izby Cywilnej SN z dnia 24 maja 1956 r., sygn. akt I CO 9/56 (OSN 1957/1 poz. 1).

Odnosząc się do opisu sytuacji można stwierdzić, że nie zachodziły przesłanki do „zasiedzenia” nieruchomości na podstawie dekretu. Nie była to bowiem nieruchomość opuszczona. Skoro jej właściciel sprzedał ją Pani rodzicom, to prawdopodobnie przeniósł także na nich jej posiadanie, zatem albo nigdy go nie utracił, albo je odzyskał przed sprzedażą.

Orzeczenie Sądu z 1961 r. zostało w każdym razie uchylone. Należy zatem rozważyć, jak przedstawia się kwestia ewentualnego zasiedzenia nieruchomości przez Skarb Państwa na podstawie przepisów kodeksu cywilnego.

By zasiedzieć nieruchomość, trzeba nią władać jako posiadacz samoistny. O posiadaczu samoistnym mówi się, że posiada rzecz „jak właściciel” (nie jest zatem posiadaczem samoistnym np. najemca, który opłaca czynsz – w ten sposób daje bowiem wyraz temu, że nie jest właścicielem rzeczy). Posiadacz samoistny faktycznie włada rzeczą z zamiarem władania dla siebie, a nie dla innej osoby. W opisanym stanie faktycznym można stwierdzić, iż Skarb Państwa zaczął władać nieruchomością „jak właściciel” co najmniej od momentu wydania orzeczenia Sądu Powiatowego z 1961 r. Przed nowelizacją Kodeksu cywilnego, która weszła w życie 1 października 1990 r., termin zasiedzenia wynosił 10 lat w przypadku dobrej wiary, i 20 lat w wypadku złej wiary posiadacza. Okres zasiedzenia zatem minął.

Co prawda orzeczenie Sądu Powiatowego zostało uchylone, ale w orzecznictwie przyjmuje się, że Skarb Państwa może zaliczyć do czasu posiadania, w rozumieniu art. 172 kc, okres władania nieruchomością jak właściciel na podstawie orzeczenia sądu, które na skutek rewizji nadzwyczajnej zostało uchylone po upływie terminu zasiedzenia (uchwała Sądu Najwyższego - Izby Cywilnej z dnia 25 października 1996 r.

sygn. akt III CZP 83/96, OSNC 1997/5 poz. 47). Sąd Najwyższy zauważył, że z punktu widzenia dopuszczalności zasiedzenia nie ma znaczenia, w jaki sposób doszło do objęcia rzeczy w samoistne posiadanie i czy posiadacz miał świadomość bezprawności działania. Sąd Najwyższy przyznał, że gdy czynnikiem decydującym o utracie prawa była nieuzasadniona władcza ingerencja Państwa w sferę stosunków cywilnoprawnych na tyle silna, że można mówić o faktycznym wyłączeniu danej rzeczy z obrotu cywilnoprawnego i niemożności przełamania woli Państwa przez zainteresowany podmiot w drodze skorzystania z cywilnoprawnych środków ochrony, to może dojść do nieuznawania w jakimś zakresie skutków prawnych związanych z działaniem określonej instytucji prawa cywilnego. Inaczej mówiąc – w takich wypadkach można by nie uznać upływu terminu przedawnienia. Jednakże działalność sądów (wydawanie orzeczeń) w sprawach cywilnych nie ma charakteru władczej ingerencji państwa w sferę obrotu cywilnoprawnego, gdyż sądy zostały powołane do stosowania prawa w zakresie spraw cywilnych. Dlatego naruszenie przez sąd przy rozstrzyganiu sprawy przepisów procesowych chociażby rażące, samo przez się nie może być kwalifikowane jako przejaw imperialnej działalności Państwa będącego podmiotem publicznym.

Sąd powinien zatem stwierdzić zasiedzenie nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa. Skoro zaś Skarb Państwa stał się właścicielem, to mógł przekazać nieruchomość Gminie w drodze decyzji komunalizacyjnej, wydanej przez wojewodę na podstawie ustawa z dnia 10 maja 1990 r. Przepisy wprowadzające ustawę o samorządzie terytorialnym i ustawę o pracownikach samorządowych (Dz. U. 1990 r. Nr 32 poz. 191 ze zm.).



poniedziałek, 16 marca 2009

Sieciowe pamiętniki nie są gazetami

Sławomir Wikariak 16-03-2009, ostatnia aktualizacja 16-03-2009 06:44

Osoba pomówiona w blogu może żądać usunięcia nieprawdziwych informacji, a nawet niektórych komentarzy internautów, ale nie sprostowania

autor zdjęcia: Michał Walczak
źródło: Fotorzepa

Moda na blogi trwa. Według Wikipedii w Polsce istnieje ich już prawie 2,84 mln. Internauci mniej lub bardziej regularnie komentują w nich rzeczywistość. Nie wszyscy zdają sobie sprawę z odpowiedzialności za to, co piszą. Pomówienia nie należą do rzadkości. Pojawia się pytanie, kto za nie odpowiada – sam autor czy osoba prowadząca serwis, w którym złamano prawo? I czego można od nich żądać – wyłącznie usunięcia kłamliwych informacji czy również ich sprostowania, a może przeprosin?

Cenzura prewencyjna

Odpowiedzialność autora jest oczywista. W wypadku pomówienia w grę wchodzi zarówno karna, jak i cywilna – za naruszenie dóbr osobistych. Odpowiedzialność dostawcy usług internetowych, zarówno firmy hostingowej, jak i osoby prowadzącej portal blogowy czy forum, jest już ograniczona. – Zaczyna się od chwili otrzymania przez niego wiadomości o złamaniu prawa. Sam musi ocenić, czy zawiadomienie to jest wiarygodne i czy rzeczywiście doszło do naruszenia czyichś praw. Sądzę, że dostawcy z ostrożności będą usuwać nawet te wpisy, co do których mogą być tylko wątpliwości. Trudno się zresztą im dziwić, bo nie reagując, stawaliby się współodpowiedzialni – mówi Piotr Zaremba z Zakładu Prawa Prasowego Instytutu Dziennikarstwa UW.

Stosowana jest więc swego rodzaju cenzura prewencyjna. Jeśli bowiem osoba prowadząca serwis nie usunie wpisu sama, może być ciągana po sądach.

Uwaga na komentarze

Większość blogów umożliwia internautom komentowanie wpisów. Pierwotna informacja zaczyna więc żyć własnym życiem. Co więc z tego, że zostanie usunięta, skoro pomówienia będą powielone w mniej lub bardziej bezpośredni sposób w komentarzach? Czy od prowadzącego serwis można się zatem domagać również usunięcia komentarzy?

– Tak, ale każdy z nich należy traktować indywidualnie. Każda z osób komentujących jest bowiem osobnym usługobiorcą. Nie można więc zażądać hurtowego usunięcia wszystkich komentarzy umieszczonych w

blogu, ale jedynie tych, które naruszają prawo – uważa Xawery Konarski z kancelarii Traple Konarski Podrecki. – Dostawca usług nie ma obowiązku samodzielnego sprawdzania, o które komentarze chodzi. To osoba zgłaszająca naruszenie musi je wskazać – dodaje adwokat.

Bez sprostowania

Zgodnie z orzecznictwem niektóre strony internetowe mogą być traktowane jako dzienniki lub czasopisma (tak było np. w wypadku portalu Gazetabytowska.pl). Jeśli tak, to podlegają prawu prasowemu, a więc ich redaktor naczelny musi publikować sprostowania i odpowiedzi. Czy dotyczy to też bloggerów?

– Dominuje pogląd, z którym się zgadzam, że ze względu na jednorodny charakter blogów nie mogą być one uznane za prasę, a tym bardziej dzienniki ani czasopisma. Nie obejmuje ich zatem obowiązek publikowania sprostowań – mówi Konarski.

Oczywiście osoba, której dobra osobiste naruszono, ma prawo domagać się opublikowania przeprosin czy nawet odszkodowania, ale na zwykłej drodze cywilnej. Przy tym powinna kierować roszczenia bezpośrednio do autora, chyba że prowadzący serwis odmówił usunięcia kłamliwych informacji. Wówczas bowiem on również naraża się na odpowiedzialność.

Opinia: Agnieszka Wiercińska-Krużewska - kancelaria WKB Wierciński, Kwieciński, Baehr

W mojej ocenie blog nie może być traktowany jak dziennik czy czasopismo ze względu na swój charakter. Mamy bowiem do czynienia z subiektywnymi z założenia ocenami przedstawianymi przez autora. Porównałabym to do prowadzenia pamiętnika. Tym samym od autorów blogów nie można się domagać sprostowania czy też publikacji odpowiedzi. Można natomiast żądać usunięcia wpisów naruszających prawo, i to zarówno od samego autora, jak i dostawcy usług (np. osoby prowadzącej serwis internetowy). Jeśli dostawca zareaguje na takie żądanie, jego odpowiedzialność się kończy. Nie musi publikować przeprosin. Pokrzywdzony może natomiast dochodzić swych roszczeń bezpośrednio od osoby, która naruszyła jego dobra osobiste, czyli od autora wpisu.

Rzeczpospolita

środa, 4 marca 2009

Czy można założyć portal erotyczny?

Krzysztof Pak 04-03-2009, ostatnia aktualizacja 04-03-2009 11:50
autor zdjęcia: Seweryn Sołtys
źródło: Fotorzepa

Chcielibyśmy uruchomić serwis bardzo szeroko traktujący o seksie. Nie chodzi o strony porno, lecz portal informacyjno - rozrywkowy, w którym na pewno pojawiać będą się kontrowersyjne artykuły, różnego rodzaju galerie erotyczne, sexshopy, a także dyskusje na tematy tabu i wiele innych rzeczy związanych z branżą. Zastanawiamy się gdzie najlepiej zarejestrować działalność, aby nie mieć jakiś problemów z prawem. Próbowaliśmy zakupić serwer u jednego z dostawców. Niestety, okazało się, że według regulaminu nie może on prowadzić naszej strony ze względu na treści erotyczne. Tak naprawdę dopiero wtedy zrozumieliśmy, że w Polsce może okazać się to problemem. Czy istnieje jakieś sensowne rozwiązanie tej sytuacji? Oczywiście strona będzie informowała przy wejściu o treściach dla dorosłych.

Prowadzenie portalu erotycznego nie jest z mocy prawa zabronione. W Internecie funkcjonuje wiele serwisów traktujących o tematyce erotycznej. Działają one w pełni legalne.

Należy jednak uważać, by nie naruszać przepisów prawa karnego i nie popełnić przestępstwa. Oczywiście nie należy również naruszać ogólnie przyjętych dobrych obyczajów. Ważne jest też, aby dostęp do treści erotycznych był zabezpieczony przez osobami nieletnimi (tj. takimi, które nie ukończyły 18 roku życia). Zazwyczaj przed wejściem na stronę wymagane jest złożenie oświadczenia o pełnoletności. Ma ono formę elektronicznego oświadczenia woli.

Należy też pamiętać, aby treści prezentowane w serwisie internetowym nie były treściami pornograficznymi. Pojęcie treści pornograficznych nie jest pojęciem ostrym. Jest sporo rozbieżności co do jego zdefiniowania. Za prof. Marianem Filarem można wskazać: „przesłankami do uznania danej prezentacji za pornograficzną będzie równoczesne i łączne wystąpienie w niej następujących cech:

1) treścią prezentacji jest przedstawienie przejawów płciowości i życia seksualnego człowieka,

2) przedstawienie to koncentruje się wyłącznie na zaprezentowaniu jego techniczno-biologicznych aspektów z pominięciem wszelkiej warstwy intelektualno-personalitycznej (choć podnoszony niekiedy w literaturze element „braku miłości” jest przesadą),

3) przedstawienie to zawiera ukazanie organów płciowych w ich seksualnych funkcjach, w szczególności w ich bezpośrednim zetknięciu się podczas stosunków seksualnych, przez co zyskuje ono postać całkowicie zdepersonalizowanej i zdehumanizowanej rejestracji „technologii seksu”,

4) przedmiotowe aspekty prezentacji wykazują jednoznacznie, że jedyną lub główną intencją twórcy było wywołanie u odbiorcy podniecenia seksualnego,

5) kryterium pomocniczym może być walor estetyczny danej prezentacji; im jest on niższy, tym bardziej sugerować może ocenę danej prezentacji jako pornograficznej”

(Źródło: Tyszkiewicz Leon, Hoc Stanisław, Wąsek Andrzej, Filipkowski Wojciech, Siwik Zygfryd, Kulik Marek, Bojarski Marek, Radecki Wojciech, Hofmański Piotr, Sienkiewicz Zofia, Wilk Leszek, Górniok Oktawia, Filar Marian, Kalitowski Michał, Paprzycki Lech K., Pływaczewski Emil, Stefański Ryszard A. Kodeks karny. Komentarz Warszawa 2008 Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis (wydanie I) s. 1291).

Wielu dostawców usług internetowych (wynajmujących serwery przedsiębiorcom) zastrzega jednak w swoich regulaminach, że nie umożliwiają najemcom powierzchni serwerowych zamieszczania jakichkolwiek treści erotycznych. Jeżeli czytelnik spotkał się z taką odmową, nie pozostaje mu nic innego, jak poszukać innego dostawcy tego typu usług.

Co grozi za pornografię

Art. 202. §1. Kto publicznie prezentuje treści pornograficzne w taki sposób, że może to narzucić ich odbiór osobie, która tego sobie nie życzy, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

§2. Kto małoletniemu poniżej lat 15 prezentuje treści pornograficzne lub udostępnia mu przedmioty mające taki charakter albo rozpowszechnia treści pornograficzne w sposób umożliwiający takiemu małoletniemu zapoznanie się z nimi, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

§3. Kto w celu rozpowszechniania produkuje, utrwala lub sprowadza, przechowuje lub posiada albo rozpowszechnia lub publicznie prezentuje treści pornograficzne z udziałem małoletniego albo treści pornograficzne związane z prezentowaniem przemocy lub posługiwaniem się zwierzęciem, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

§4. Kto utrwala treści pornograficzne z udziałem małoletniego poniżej lat 15, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

§4a. Kto sprowadza, przechowuje lub posiada treści pornograficzne z udziałem małoletniego poniżej lat 15, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

§4b. Kto produkuje, rozpowszechnia, prezentuje, przechowuje lub posiada treści pornograficzne przedstawiające wytworzony albo przetworzony wizerunek małoletniego uczestniczącego w czynności seksualnej podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

§5. Sąd może orzec przepadek narzędzi lub innych przedmiotów, które służyły lub były przeznaczone do popełnienia przestępstw określonych w § 1-4b, chociażby nie stanowiły własności sprawcy.

"Rz" Online

piątek, 6 lutego 2009

Od 24 marca 2009 zmiany w służbie cywilnej

Magdalena Kasprzak 06-02-2009, ostatnia aktualizacja 06-02-2009 06:58

Kadrę urzędniczą wyższego i średniego szczebla utworzą zwycięzcy otwartych i sprawiedliwych konkursów, w których liczyć się będą kwalifikacje i umiejętności

autor zdjęcia: Robert Gardziński
źródło: Fotorzepa

Realizację takich właśnie celów ma ułatwić nowa ustawa z 21 listopada 2008 r. o służbie cywilnej (DzU nr 227, poz. 1505).

Wejdzie w życie 24 marca br. i zastąpi poprzednie przepisy z 24 sierpnia 2006 r. (DzU nr 170, poz. 1218 ze zm.).

Przewiduje ona przede wszystkim likwidację państwowego zasobu kadrowego, który się nie sprawdził i nie zapewnił ciągłości kadrowej na intratnych posadach państwowych. Dlatego ich obsada ma się odbywać na zasadzie wolnego, otwartego i konkurencyjnego naboru z niewielkimi wyjątkami.

Wyższe stanowiska w administracji państwowej zostały ponadto włączone do służby cywilnej. Zmieni się też jej organizacja, a pracownicy zostaną poddani regularnym ocenom okresowym.

Kiedy i jakie przepisy stosować

Od 24 marca 2009 r. przepisy starej ustawy o służbie cywilnej zastosować wolno do:

- okresowych umów o pracę trwających 24 marca 2009 r. i zawartych z osobami, które podjęły pierwszy raz pracę w służbie cywilnej,

- pracowników, którym do zakończenia umowy o pracę pozostał co najmniej rok,

- postępowań dotyczących naboru do tej służby niezakończonych do 24 marca 2009 r.,

- służby przygotowawczej rozpoczętej i niezakończonej do 24 marca 2009 r.,

- ocen okresowych urzędników służby cywilnej niezakończonych przed 24 marca 2009 r.

WSZYSCY URZĘDNICY W SŁUŻBIE CYWILNEJ

Status taki zyskają m.in. dyrektorzy generalni urzędów, dyrektorzy departamentów i komórek organizacyjnych oraz ich zastępcy. Nowa ustawa określa też stawiane im wymagania

Obecnie korpus służby cywilnej tworzą osoby zatrudnione na urzędniczych stanowiskach średniego szczebla zarządzania, koordynujących, samodzielnych, specjalistycznych i wspomagających. Wynika tak z art. 2 ustawy z 24 sierpnia 2006 r. Do korpusu nie należą zajmujący wyższe stanowiska urzędnicze. Od 24 marca stworzą go wszystkie stanowiska urzędnicze, co potwierdza to art. 2 ustawy z 21 listopada 2008 r. Dodatkowo wyodrębnia ona wyższe stanowiska urzędnicze w służbie cywilnej, a wśród nich m.in. dyrektorów generalnych urzędów, dyrektorów departamentów i komórek organizacyjnych i ich zastępców. Określa również warunki, jakie muszą spełnić kandydaci na te posady:

- tytuł zawodowy magistra lub równorzędny,

- brak kary w formie zakazu zajmowania stanowisk kierowniczych w urzędach organów władzy publicznej lub pełnienia funkcji związanych z dysponowaniem środkami publicznymi,

- kompetencje kierownicze,

- co najmniej sześcioletni staż pracy, w tym minimum trzyletni na stanowisku kierowniczym w jednostkach sektora finansów publicznych – w razie ubiegania się o funkcje dyrektora generalnego urzędu,

- co najmniej trzyletni staż pracy, w tym co najmniej roczny na stanowisku kierowniczym, lub dwuletni na stanowisku samodzielnym w jednostkach sektora finansów publicznych – w razie starania się o stanowisko kierującego departamentem lub komórką oraz stanowisko zastępcy,

- spełnianie wymagań określone w opisie stanowiska pracy oraz w odrębnych przepisach.

Oczywiście nabór na stanowiska dyrektorskie i kierownicze będzie otwarty i konkurencyjny. Wyjątkowo tryb ten będzie można pominąć, zapewniając ich obsadę w drodze przeniesienia lub oddelegowania. Niedopuszczalny jest natomiast angaż na wyższe stanowisko w formie powierzenia pełnienia obowiązków. Co ważne, pracownika służby cywilnej zatrudnionego na wyższym stanowisku nie kieruje się do służby przygotowawczej.

NABÓR W OTWARTYM KONKURSIE

Menedżerowie aspirujący do wysokich posad w administracji państwowej będą wyłaniani w sprawiedliwej rekrutacji

Państwowy zasób kadrowy został utworzony w celu zapewnienia zawodowego, bezstronnego i rzetelnego wykonywania zadań na wysokich stanowiskach państwowych. Według ustawy z 24 sierpnia 2006 r. tworzą go m.in.

- mianowani urzędnicy służby cywilnej,

- osoby kwalifikowane na podstawie postępowań konkursowych,

- osoby, być może bez żadnych kwalifikacji, które zostały zatrudnione na czasowo wyłączonych ze służby cywilnej wysokich stanowiskach państwowych,

- bez względu na kwalifikacje posiadający stopień naukowy doktora.

Z tego grona do służby cywilnej mogą należeć:

- urzędnicy służby cywilnej,

- osoby, które pozytywnie zdały egzamin przeprowadzany przez Krajową Szkołę Administracji Publicznej,

- posiadający stopień naukowy doktora.

Utworzenie państwowego zasobu kadrowego miało na celu umożliwienie obsady wysokich stanowisk państwowych z pominięciem jakichkolwiek postępowań konkursowych. Tryb obsadzania wysokich stanowisk państwowych pomijał także jawność i otwartość dostępu do służby publicznej. Od 24 marca br. państwowy zasób kadrowy zostanie zlikwidowany. Na stanowiska dyrektorów generalnych oraz dyrektorów departamentów i ich zastępców nie będą już powoływane osoby z zasobu kadrowego, ale kandydaci wybierani w otwartym i konkurencyjnym naborze.

SŁUŻBA PRZYGOTOWAWCZA DLA NOWYCH CZŁONKÓW KORPUSU

Obecnie dyrektor generalny urzędu może skierować pracownika podejmującego pierwszy raz pracę w służbie cywilnej do służby przygotowawczej, jeżeli jego wiedza i doświadczenie to uzasadniają

Skierowanie do służby przygotowawczej zależy tym samym wyłącznie od uznania dyrektora generalnego. Nowy członek korpusu może, ale nie musi, odbywać taką służbę.

Obecnie służba przygotowawcza trwa nie dłużej niż trzy miesiące. Od 24 marca odbywanie służby przygotowawczej przez osoby pierwszy raz podejmujące pracę w służbie cywilnej stanie się powszechne. Obowiązek taki wynika z art. 36 nowej ustawy 21 listopada 2008 r. Ze zwolnienia skorzystają tylko absolwenci Krajowej Szkoły Administracji Publicznej oraz pracownicy, którzy wykazują się szczególnie wysoką wiedzą i umiejętnościami określonymi programem służby przygotowawczej (tym wolno alternatywnie skrócić służbę przygotowawczą). Służba przygotowawcza potrwa maksymalnie cztery miesiące i skończy się egzaminem.

Regularne oceny

Teraz nie rzadziej niż raz na 24 miesiące i nie częściej niż raz na 12 miesięcy bezpośredni przełożony sporządza na piśmie okresową ocenę urzędnika służby cywilnej. Dokonuje on oceny wraz z wnioskami dotyczącymi indywidualnego programu rozwoju zawodowego urzędnika. Od 24 marca zakres takiej weryfikacji będzie rozszerzony, m.in. o wyższe stanowiska. Będą jej podlegać urzędnicy służby cywilnej oraz pracownicy zatrudnieni na umowach o pracę na czas nieokreślony. Oceny okresowe wyższych stanowisk w służbie cywilnej będą dokonywać dla:

- dyrektora generalnego urzędu – szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, właściwy minister, przewodniczący komitetu wchodzącego w skład Rady Ministrów, kierownik urzędu centralnego organu administracji rządowej albo wojewoda po zasięgnięciu opinii szefa służby cywilnej,

- kierującego departamentem lub komórką równorzędną w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, urzędzie ministra, urzędzie obsługującym przewodniczącego komitetu wchodzącego w skład Rady Ministrów, urzędzie centralnym organu administracji rządowej czy urzędzie wojewódzkim – dyrektor generalny urzędu,

- zastępcy kierującego departamentem lub komórką równorzędną – bezpośredni przełożony,

- kierującego komórką organizacyjną w Urzędzie Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych oraz w Biurze Nasiennictwa Leśnego, a także zastępcy tych osób – bezpośredni przełożony,

- wojewódzkiego lekarza weterynarii i jego zastępcy – wojewoda po zasięgnięciu opinii głównego lekarza weterynarii.

Ocenę okresową członka korpusu służby cywilnej sporządza się co 24 miesiące. Od takiej oceny będzie zależała kariera urzędnika, np. osoba pierwszy raz zatrudniająca się w służbie, po wygaśnięciu rocznej umowy, dostanie kolejną (już na stałe) po uzyskaniu pozytywnej oceny.

Wolno przyjmować obcokrajowców

W służbie cywilnej można zatrudnić osobę, która jest obywatelem polskim. Taki warunek obowiązuje do 23 marca bieżącego roku.

Wyjątek od tej zasady wprowadza ustawa z 21 listopada 2008 r. w art. 5, w świetle którego dyrektor generalny – upowszechniając informacje o wakatach – wskazuje stanowiska, o które prócz obywateli polskich mogą się ubiegać obywatele Unii Europejskiej oraz innych państw, którym na podstawie umów międzynarodowych lub przepisów prawa wspólnotowego przysługuje prawo do podjęcia zatrudnienia na terytorium Polski. Wyznaczenie takich stanowisk jest dopuszczalne za zgodą szefa służby cywilnej. Osobę nieposiadającą polskiego obywatelstwa wolno zatrudnić jedynie na stanowisku niezwiązanym z wykonywaniem władzy publicznej pod warunkiem, że ma dokument potwierdzający znajomość polskiego. Rodzaje takich dokumentów określi odrębne rozporządzenie. Oczywiście istotny jest też charakter pracy wykonywanej przez członków korpusu służby i potrzeba zapewnienia odpowiedniego poziomu wykonywanych przez nich zadań.

POWRÓCI SZEF SŁUŻBY CYWILNEJ, A TAKŻE 15-OSOBOWA RADA OPINIODAWCZA

Będzie on centralnym organem administracji rządowej do spraw służby cywilnej podległym premierowi

Może nim zostać ten, kto:

- jest obywatelem polskim,

- korzysta z pełni praw publicznych,

- nie został skazany prawomocnym wyrokiem za umyślne przestępstwo lub umyślne przestępstwo skarbowe,

- ma tytuł zawodowy magistra lub równorzędny,

- zna co najmniej jeden język obcy spośród języków roboczych Unii Europejskiej,

- cieszy się nieposzlakowaną opinią,

- nie został ukarany zakazem zajmowania stanowisk kierowniczych w urzędach organów władzy publicznej lub pełnienia funkcji związanych z dysponowaniem środkami publicznymi,

- ma co najmniej pięcioletnie doświadczenie na stanowisku kierowniczym w administracji rządowej lub co najmniej siedmioletnie na kierowniczym w jednostkach sektora finansów publicznych,

- nie jest i w ciągu ostatnich pięciu lat nie był członkiem partii politycznej.

Jakie zadania

Szef służby cywilnej podlega bezpośrednio premierowi, jest przez niego powoływany i odwoływany. Do jego podstawowych obowiązków należy:

- czuwanie nad przestrzeganiem zasad służby,

- kierowanie procesem zarządzania zasobami ludzkimi w służbie,

- gromadzenie informacji o korpusie służby,

- przygotowywanie projektów aktów normatywnych dotyczących służby,

- monitorowanie i nadzorowanie wykorzystania środków finansowych na wynagrodzenia oraz szkolenia członków korpusu służby,

- planowanie, organizowanie i nadzór szkoleń centralnych w służbie,

- upowszechnianie informacji o służbie,

- zapewnianie warunków upowszechniania informacji o wolnych stanowiskach pracy,

- prowadzenie współpracy międzynarodowej w sprawach dotyczących służby.

Ponadto szef służby cywilnej przedstawia premierowi do końca marca sprawozdanie o stanie i realizacji jej zadań w poprzednim roku. Premier przyjmuje albo odrzuca sprawozdanie w ciągu trzech miesięcy.

Rada do konsultacji

Rada Służby Cywilnej została zlikwidowana przez ustawę z 24 sierpnia 2006 r. Na podstawie art. 24 ustawy z 24 sierpnia 2006 r. o państwowym zasobie kadrowym i wysokich stanowiskach państwowych działa natomiast Rada Służby Publicznej. Jest organem opiniodawczo-doradczym oceniającym przebieg postępowań kwalifikacyjnych, konkursowych i egzaminacyjnych w służbie cywilnej. Do jej zadań należy opiniowanie:

- kryteriów ocen urzędników służby i sposób przeprowadzania tych ocen,

- zasad awansowania urzędników służby oraz państwowego zasobu kadrowego,

- w sprawach etyki zawodowej pracowników i urzędników służby,

- sposobów przeprowadzania egzaminu i konkursów na wysokie stanowiska państwowe oraz postępowania kwalifikacyjnego dla pracowników służby ubiegających się o mianowanie.

Od 24 marca br. Radę Służby Publicznej znowu zastąpi Rada Służby Cywilnej. Utworzy ją premier jako 15-osobowy organ opiniodawczo-doradczy. Jej kadencja potrwa sześć lat, ale co trzy lata nastąpi rotacja połowy członków. Siedmiu członków rady powołają reprezentanci klubów parlamentarnych; ich kadencja zrówna się z kadencją Sejmu. Podstawowym zadaniem rady jest wyrażanie opinii w kwestiach:

- dotyczących służby cywilnej, przedstawianych przez premiera lub szefa służby oraz z własnej inicjatywy,

- projektu strategii zarządzania zasobami ludzkimi w służbie,

- projektu ustawy budżetowej w części dotyczącej służby oraz corocznego wykonania budżetu państwa w tym zakresie,

- proponowanego wskaźnika wzrostu wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej w zakresie służby cywilnej oraz

- projektów aktów normatywnych jej dotyczących,

- planu szkoleń centralnych w służbie cywilnej,

- etyki jej korpusu,

- dotyczących powołania i odwołania szefa służby w zakresie określonym ustawą,

- projektu regulaminu określającego tryb pracy Wyższej Komisji Dyscyplinarnej Służby Cywilnej,

- sprawozdania szefa służby,

- ocena przebiegu postępowań kwalifikacyjnych.

Dodatkowo rada może:

- wystąpić do szefa służby z wnioskiem o zajęcie stanowiska w sprawach określonych przez radę w zakresie stosowania zasad służby cywilnej,

- skierować swojego przedstawiciela w celu obserwacji przebiegu procesu naboru.

Rzeczpospolita

Dowód osobisty za darmo od 2010

kpt , pap 06-02-2009, ostatnia aktualizacja 06-02-2009 06:58

Osoby ubiegające się o wydanie dowodu osobistego nie będą musiały za niego płacić.

Opłaty znikną w 2010 r. Tak wynika z nowelizacji ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, którą wczoraj bez poprawek przyjął Senat. Nowy dowód będzie bezpłatny bez względu na przyczynę jego wydania, nawet dla osób, które dokument ten zgubią lub zniszczą.

Dziś opłata za wydanie dowodu wynosi 30 zł i jest pobierana od każdego obywatela, który ubiega się o jego wydanie. Według szacunków MSWiA w 2010 r. budżet państwa straci na jej zniesieniu ok. 60 mln zł.

Teraz ustawa trafi do podpisu na biurko prezydenta.

Rzeczpospolita

czwartek, 6 listopada 2008

Będzie nowy kodeks cywilny

Marek Domagalski 06-11-2008, ostatnia aktualizacja 06-11-2008 10:32

Szersza ochrona dóbr osobistych spółek i osób fizycznych, a także wprowadzenie pełnomocnictwa handlowego dla drobnych przedsiębiorców. Tak ma wyglądać pierwsza księga kodeksu

Zaprezentowała ją działająca przy ministrze sprawiedliwości Komisja Kodyfikacyjna Prawa Cywilnego. Jak powiedział „Rz” prof. Zbigniew Radwański, jej przewodniczący, następne księgi powinny być przygotowane w ciągu dwóch lat. Rząd dostanie projekt w całości, uchwali go zaś zapewne już przyszły Sejm.

Przedsiębiorca po nowemu

Liczący 200 stron dokument to efekt dwóch lat pracy komisji. Przywraca stary podział osób na fizyczne i prawne, ale te ostatnie będą rozumiane szerzej i wchłoną tzw. ułomne osoby prawne (np. spółki jawne). Wszystkie dostaną szerszą ochronę dóbr osobistych. W wypadku spółek (to nowość) wskazano: nazwę, dobre imię, wolność działania, tajemnicę korespondencji, nietykalność pomieszczeń; w wypadku osób fizycznych dodano kult osoby zmarłej oraz integralność osoby (ze względu na interwencje medyczne), a na czoło wysunięto godność człowieka.

Projekt na nowo definiuje przedsiębiorcę: wyróżniać go mają prowadzenie trwale zorganizowanej działalności gospodarczej na własne ryzyko, a nie tylko zarobkowo (włącza się do niej samodzielną działalność zawodową).

Drobni przedsiębiorcy (rejestrowani w gminie) dostaną pełnomocnictwo handlowe, zbliżone do prokury stosowanej przez spółki handlowe. Będzie ono miało ustawowo określony zakres umocowania, co zwiększy pewność na rynku, gdyż kontrahenci będą widzieli, na co taki pełnomocnik może sobie pozwolić.

Dekretuje się swoiste pierwszeństwo kodeksu podczas interpretacji przepisów cywilnych z innych ustaw. Powraca się jednocześnie do koncepcji z II RP i uznaje prawo zwyczajowe (ustalone zwyczaje stosowane przez sądy), z zastrzeżeniem, że nie może ono być sprzeczne z ustawami.

Księga pierwsza jest szczególna, gdyż zawiera swego rodzaju drogowskazy dla następnych: prawa zobowiązań, rzeczowego, spadkowego i rodzinnego, które ma przejść do k.c.

Entuzjaści i sceptycy

– Polski system prawny potrzebuje kompleksowych opracowań i walki z przyczynkarstwem, które niszczy fundamenty systemu. Z tego powodu wysoko oceniam projekt komisji – powiedział „Rz” Piotr Bodył Szymala, dyrektor obsługi prawnej w BZ WBK.

– Każde pokolenie prawników marzy o własnym kodeksie, zwłaszcza cywilnym. W krajach położonych bardziej na zachód prawnicy jednak najpierw zadają sobie pytanie, czy dochowali się twórcy na miarę autora Kodeksu Napoleona, a potem przystępują do organizowania rewolucji. W naszej sytuacji projekt księgi pierwszej musimy przyjąć z poczuciem uczestniczenia w czymś wyjątkowym i świadomi wyzwań, których będzie wymagała ta regulacja – nie kryje entuzjazmu Andrzej Michałowski, wiceprezes Naczelnej Rady Adwokackiej.

– Nie rozumiem, w jakim celu mają być zmieniane instytucje prawa, które dobrze funkcjonują, sędziowie mają już wprawę w ich stosowaniu, a recepcja orzecznictwa upowszechniła już pewną wiedzę o przepisach wśród obywateli. W wielu punktach redakcja proponowanych norm razi nieporadnością semantyczną i gramatyczną – mówi z kolej Jerzy Naumann, prezes Wyższego Sądu Dyscyplinarnego NRA.

Co reguluje I księga kodeksu cywilnego

- status osoby, w szczególności fizycznej, czyli każdego człowieka: jego zdolność prawną i zdolność do czynności prawnych, dobra osobiste i ich ochronę, oznaczenie osoby (nazwisko – to nowość w k.c.), miejsce zamieszkania, uznanie za zmarłego i przejmowaną z kodeksu rodzinnego kuratelę;

- status osoby prawnej, przedsiębiorcy (jego firmę), przedsiębiorstwa i gospodarstwa rolnego, konsumenta;

- czynności prawne: składanie oświadczeń woli, zasady ich interpretacji, ich formy i wady, nieważność czynności prawnej;

- kwestie przedstawicielstwa: poszczególne pełnomocnictwa: zwykłe, handlowe (to nowość) oraz prokurę (dla spółek);

- obliczanie terminu, kwestie przedawnienia i terminów zawitych.

Rzeczpospolita

niedziela, 26 października 2008

Urzędnicy ignorują tytuły rodowe

Michał Kosiarski 26-10-2008, ostatnia aktualizacja 26-10-2008 07:48

W aktach urodzenia nie można teraz umieszczać wzmianek o tytułach szlacheckich i arystokratycznych, przydomkach, herbach, zawołaniach i rodowych posiadłościach

Szlachectwo w sądzie bywa utrudnieniem
autor zdjęcia: Jerzy Dudek
źródło: Fotorzepa
Szlachectwo w sądzie bywa utrudnieniem

Przekonał się o tym jeden z łodzian (urodzony w 1946 r.), którego sprawą kilka dni temu zajmował się Naczelny Sąd Administracyjny. Zainteresowany chciał, aby jego akt urodzenia uzupełniono – dodano człon nazwiska wskazujący na pochodzenie arystokratyczne, a w uwagach do aktu dopisano, że jest dziedzicem dóbr rodowych i dworu w jednej z wsi.

Zarówno kierownik urzędu stanu cywilnego, jak i wojewoda oraz sądy uznały, że zainteresowany nie ma racji. Powołały się na art. 18 prawa o aktach stanu cywilnego (DzU z 2004 r. nr 161, poz. 1688 ze zm.), który przewiduje, że akt urodzenia powinien zawierać tylko te dane, które są wymagane przez prawo. W momencie sporządzania aktu urodzenia zainteresowanego podawało się co prawda więcej informacji, ale teraz ich dopisywanie nie jest już wymagane. Ponadto – po analizie dokumentów dotyczących rodziców i dziadka zainteresowanego – urzędnicy uznali, że jego nazwisko powinno się składać tylko z jednego członu. Urzędnicy podkreślali też, że rubryka „uwagi” służy m.in. poprawianiu pomyłek, a nie dopisywaniu dodatkowych informacji. Sąd I instancji wskazał też na przedwojenne przepisy. Konstytucja marcowa z 1921 r. znosiła przywileje rodowe i stanowe, a także przestała uznawać herby i tytuły rodowe (z wyjątkiem naukowych).

Zainteresowany w skardze do sądu wnosił o umieszczenie tytułu, którego pozbawienie uważa za równoznaczne z wywłaszczeniem. Wskazywał na konstytucję kwietniową z 1935 r., która uchylając wcześniejszą o 14 lat ustawę zasadniczą, powracała de facto do stanu rzeczy sprzed 1921 r. Ponadto zainteresowany argumentował, że obowiązujące w chwili jego urodzenia prawo przewidywało, że do aktu urodzenia wpisuje się dane przewidziane przez prawo – nie jest to tożsame z danymi wymaganymi przez prawo. Te pierwsze to dane, których przepisy nie wyłączają, a te drugie to dane, których przepisy wymagają.

Sąd nie uznał tych argumentów. Stwierdził, że meritum sprawy jest zagadnienie, czy w aktach stanu cywilnego dopuszczalne jest umieszczenie wzmianek, o które wnioskował zainteresowany. Dlatego nie uwzględnił skargi.

NSA podkreślał, że jakiekolwiek dywagacje na temat możliwości posługiwania się tytułami szlacheckimi nie mają wpływu na okoliczność, że w aktach stanu cywilnego można zamieszczać jedynie dane wskazane w przepisie prawa.

Wyrok jest prawomocny (sygn. II OSK 1160/07).

"Rz" Online

czwartek, 2 października 2008

Kto i na jakich zasadach może sprzedawać alkohol?

Data: 02-10-2008 r.

Napojem alkoholowym w rozumieniu ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi jest produkt przeznaczony do spożycia zawierający alkohol etylowy pochodzenia rolniczego w stężeniu przekraczającym 0,5 % objętościowych alkoholu.

Kto może hurtowo handlować napojami alkoholowymi?

Wedle ustawy z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi obrót hurtowy w kraju napojami alkoholowymi może być prowadzony wyłącznie na podstawie odpowiedniego zezwolenia.

Obrót hurtowy w kraju napojami alkoholowymi o zawartości powyżej 18 % alkoholu może być więc prowadzony tylko na podstawie zezwolenia wydanego przez ministra właściwego do spraw gospodarki.

Obrót hurtowy w kraju napojami alkoholowymi o zawartości do 18 % alkoholu może być zaś prowadzony jedynie na podstawie zezwolenia wydanego przez marszałka województwa. Organ ten wydaje zezwolenie na obrót hurtowy przedsiębiorcom posiadającym siedziby na terenie województwa. Zadanie to jest wykonywane jako zadanie zlecone z zakresu administracji rządowej.

Minister właściwy do spraw gospodarki lub właściwy marszałek województwa może też wydać duplikaty zezwoleń w przypadku ich utraty lub zniszczenia.

Jakie zezwolenia są wydawane?

Zezwolenia wydaje się oddzielnie na obrót hurtowy następującymi rodzajami napojów alkoholowych:

  1. o zawartości do 4,5 % alkoholu oraz na piwo;

  2. o zawartości powyżej 4,5 % do 18 % alkoholu, z wyjątkiem piwa;

  3. o zawartości powyżej 18 % alkoholu.

Zezwolenia na obrót hurtowy wydaje się na czas oznaczony:

  • napojami alkoholowymi o zawartości do 4,5 % alkoholu oraz na piwo lub o zawartości powyżej 4,5 % do 18 % alkoholu, z wyjątkiem piwa - nie dłuższy niż 2 lata;

  • napojami alkoholowymi o zawartości powyżej 18 % alkoholu - nie dłuższy niż rok.

Dla zezwoleń na obrót hurtowy napojami alkoholowymi o zawartości powyżej 18 % alkoholu określa się przy tym limit w wysokości minimum 500 tys. litrów 100 % alkoholu rocznie. Limit ten może być jednak zwiększony na wniosek przedsiębiorcy złożony nie później niż 30 dni od dnia wykorzystania limitu określonego w zezwoleniu

Zwiększenia limitu nie stosuje się w odniesieniu do przedsiębiorców zaopatrujących statki, pociągi i samoloty. Maksymalny limit dla tych przedsiębiorców wynosi jedynie 2 tys. litrów 100 % alkoholu rocznie.

Producent napojów alkoholowych jest obowiązany do uzyskania zezwolenia na obrót hurtowy napojami alkoholowymi, jeśli zbywa swoje wyroby przedsiębiorcom posiadającym zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych przeznaczonych do spożycia w miejscu lub poza miejscem sprzedaży wydane przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta).

Jak ubiegać się o zezwolenie na obrót hurtowy w kraju napojami alkoholowymi?

Zezwolenia powyższe wydaje się na podstawie pisemnego wniosku przedsiębiorcy. Odmowa udzielenia stanowi ograniczenie swobody działalności gospodarczej i w państwie prawa może opierać się wyłącznie na powszechnie obowiązujących przepisach ustawowych. Nie może być taką podstawą przepis porządkowy, wydany przez organ administracji bez upoważnienia ustawowego (tak: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 grudnia 1994 r.; sygn. II SA 1431/93).

Wniosek o wydanie zezwolenia winien zawierać:

  • oznaczenie przedsiębiorcy;

  • siedzibę i adres przedsiębiorcy;

  • numer w rejestrze przedsiębiorców;

  • miejsce prowadzenia działalności gospodarczej;

  • wnioskowany limit - dotyczy wyłącznie wniosku o wydanie zezwolenia, o którym mowa w ust. 1;

  • wnioskowany termin ważności zezwolenia.

Minister właściwy do spraw gospodarki określił, w drodze rozporządzenia, rodzaj dokumentów wymaganych przy składaniu wniosków o wydanie zezwoleń na obrót hurtowy napojami alkoholowymi, wzory wniosków oraz wzory informacji o sprzedaży napojów alkoholowych. I tak, do wniosku o wydanie zezwolenia na obrót hurtowy napojami alkoholowymi należy dołączyć następujące dokumenty:

  • odpis z rejestru przedsiębiorców (przy czym do czasu rejestracji zgodnie z przepisami o Krajowym Rejestrze Sądowym osoby fizyczne dołączają do wniosku zaświadczenie o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej, a pozostali przedsiębiorcy - odpis z właściwego rejestru sądowego),

  • umowę spółki cywilnej, jeżeli została zawarta w celu prowadzenia obrotu hurtowego napojami alkoholowymi,

  • zaświadczenie właściwego urzędu statystycznego o numerze identyfikacyjnym REGON - w przypadku gdy przedsiębiorca rozpoczyna działalność gospodarczą,

  • dokument potwierdzający tytuł prawny wnioskodawcy do użytkowania magazynu,

  • decyzję właściwego powiatowego inspektora sanitarnego, potwierdzającą przydatność magazynów wskazanych przez wnioskodawcę do przechowywania napojów alkoholowych,

  • zaświadczenie urzędu gminy o zgodności lokalizacji magazynu z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego lub opinię odnośnie do możliwości prowadzenia obrotu hurtowego napojami alkoholowymi we wskazanym miejscu,

  • zaświadczenie właściwego urzędu skarbowego o niezaleganiu przez wnioskodawcę z realizacją ciążących na nim zobowiązań podatkowych lub zaświadczenie, że zobowiązania rozłożone na raty lub o odroczonym terminie płatności są realizowane,

  • zaświadczenie Zakładu Ubezpieczeń Społecznych o niezaleganiu z wpłatami na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne,

  • oświadczenie o wartości sprzedaży hurtowej napojów alkoholowych w roku poprzednim (nie dotyczy to jednak przedsiębiorców rozpoczynających prowadzenie obrotu hurtowego napojami alkoholowymi):

    • o zawartości do 4,5% alkoholu oraz piwa,

    • o zawartości powyżej 4,5% do 18% alkoholu, z wyjątkiem piwa,

  • dowód wniesienia opłaty za wydanie zezwolenia.

Dokumenty, o których mowa w ww. pkt 1-6, mogą być przedłożone jako kopie poświadczone urzędowo, notarialnie lub przez świadczącego pomoc prawną radcę prawnego lub adwokata. Natomiast dokumenty wymienione w pkt 7-10 należy przedłożyć w oryginale.

Dowód wniesienia opłaty za wydanie zezwolenia może być doręczony odrębnie, nie później jednak niż w dniu odbioru zezwolenia. W takim przypadku we wniosku o wydanie zezwolenia należy umieścić informację o jego późniejszym doręczeniu.

Ile trzeba zapłacić za zezwolenie?

Za wydanie zezwoleń na obrót hurtowy w kraju napojami alkoholowymi, decyzji wprowadzających w zezwoleniach zmiany oraz duplikatów zezwoleń są pobierane opłaty. Opłaty te są w zasadzie wnoszone przed wydaniem zezwolenia lub decyzji na rachunek organu wydającego zezwolenie.

Opłaty za wydanie poszczególnych zezwoleń na obrót hurtowy napojami alkoholowymi o zawartości do 18 % alkoholu i piwem ustala się w wysokości 4 000 zł dla przedsiębiorców występujących o zezwolenie po raz pierwszy oraz dla tych, których wartość sprzedaży w roku poprzedzającym wygaśnięcie zezwolenia nie przekroczyła 1 000 000 zł. Opłata ta jest wnoszona na rachunek organu zezwalającego, po złożeniu pisemnego oświadczenia o wartości sprzedaży hurtowej napojów alkoholowych w ostatnim roku kalendarzowym.

W przypadku przedsiębiorców, których wartość sprzedaży hurtowej napojów alkoholowych w roku poprzedzającym wygaśnięcie zezwolenia przekroczyła 1 000 000 zł, opłatę za wydanie zezwoleń na obrót hurtowy napojami alkoholowymi o zawartości do 18 % alkoholu i piwem ustala się w wysokości równej 0,4 % wartości sprzedaży w roku poprzednim, z zaokrągleniem do 100 zł.

Wartość sprzedaży to kwota należna sprzedawcy za sprzedane napoje alkoholowe, z uwzględnieniem podatku od towarów i usług oraz podatku akcyzowego. Wartość sprzedaży hurtowej napojów alkoholowych należy obliczać oddzielnie dla każdego rodzaju tych napojów.

Opłatę za wydanie zezwolenia na obrót hurtowy napojami alkoholowymi o zawartości powyżej 18 % alkoholu ustala się w wysokości 45 000 zł za 500 tys. litrów 100 % alkoholu. Opłata za wydanie zezwolenia na wyprzedaż napojów alkoholowych o zawartości powyżej 18% alkoholu jest pobierana w zależności od ilości litrów 100 % alkoholu, zgłoszonej we wniosku, proporcjonalnie do wysokości ww.

opłaty. Natomiast opłata za zwiększenie limitu jest pobierana w zależności od ilości litrów 100 % alkoholu, zgłoszonej we wniosku, proporcjonalnie do wysokości ww. opłaty. Opłatę za wydanie zezwolenia na obrót hurtowy napojami alkoholowymi o zawartości powyżej 18 % alkoholu dla przedsiębiorców zaopatrujących statki, pociągi i samoloty, ustala się jednak stosownie do deklarowanego obrotu.

Opłata za wydanie decyzji wprowadzającej nowe miejsca prowadzenia działalności gospodarczej, zwiększającej ilość tych miejsc w stosunku do wymienionych w wydanych zezwoleniach na obrót hurtowy napojami alkoholowymi wynosi 50 % stawki określonej dla zezwolenia w dniu jego wydania.

Opłata za wydanie innych decyzji, wprowadzających zmiany w zezwoleniach, wynosi 200 zł.

Opłata za wydanie zezwolenia na wyprzedaż posiadanych zapasów napojów alkoholowych o zawartości do 18 % alkoholu wynosi 1 000 zł.

Opłata za wydanie duplikatu zezwoleń na obrót hurtowy w kraju napojami alkoholowymi wynosi 50 zł.

Powyższe zezwolenia i decyzje nie podlegają natomiast opłacie skarbowej.

Opłaty za wydanie zezwoleń na obrót hurtowy napojami alkoholowymi mogą być wykorzystane przez zarządy województw wyłącznie na finansowanie zadań określonych w wojewódzkim programie profilaktyki i rozwiązywania problemów alkoholowych oraz zadań określonych w Wojewódzkim Programie Przeciwdziałania Narkomanii. Zarządy województw mogą zlecać, w drodze porozumień, jednostkom samorządu powiatowego zadania z zakresu profilaktyki i rozwiązywania problemów alkoholowych oraz przekazywać środki finansowe na ich realizację.

Jakie są warunki prowadzenia działalności na podstawie zezwoleń na obrót hurtowy napojami alkoholowymi?

Warunkiem prowadzenia działalności na podstawie zezwoleń na obrót hurtowy napojami alkoholowymi jest:

  1. przekazywanie organowi zezwalającemu informacji o wielkości sprzedaży napojów alkoholowych, w terminie do dnia 31 stycznia za rok poprzedni; Wzór informacji o sprzedaży napojów alkoholowych określają załączniki do rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 13 czerwca 2001 r. w sprawie rodzaju dokumentów wymaganych przy składaniu wniosku o wydanie zezwoleń na obrót hurtowy napojami alkoholowymi, wzorów wniosków oraz wzorów informacji o sprzedaży napojów alkoholowych;

  2. sprzedaż napojów alkoholowych, wymienionych w zezwoleniu, wyłącznie przedsiębiorcom posiadającym zezwolenie na obrót hurtowy tymi napojami lub zezwolenie na sprzedaż detaliczną napojów alkoholowych;

  3. prowadzenie obrotu hurtowego tylko napojami alkoholowymi oznaczonymi znakami akcyzy, o ile wymóg oznaczania tymi znakami wynika z innych przepisów;

  4. zaopatrywanie się w napoje alkoholowe, wymienione w zezwoleniu, u producentów oraz u przedsiębiorców posiadających zezwolenie na obrót hurtowy tymi napojami;

  5. posiadanie tytułu prawnego do korzystania ze stacjonarnego magazynu dostosowanego do przechowywania napojów alkoholowych;

  6. niezaleganie przez przedsiębiorcę z realizacją ciążących na nim zobowiązań podatkowych oraz wynikających z ubezpieczeń społecznych i zdrowotnych;

  7. wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie objętym zezwoleniem tylko przez przedsiębiorcę w nim oznaczonego i wyłącznie w miejscach wymienionych w zezwoleniu;

  8. zgłaszanie ministrowi właściwemu do spraw gospodarki lub właściwemu marszałkowi województwa zmian stanu faktycznego i prawnego przedsiębiorcy, w stosunku do danych zawartych w zezwoleniu, w terminie 14 dni od dnia powstania zmiany;

  9. przestrzeganie innych warunków określonych przepisami prawa.

Zezwolenia na obrót hurtowy napojami alkoholowymi minister właściwy do spraw gospodarki lub właściwy marszałek województwa cofa w przypadku:

  1. nieprzestrzegania warunków: prowadzenia obrotu hurtowego tylko napojami alkoholowymi oznaczonymi znakami akcyzy (o ile wymóg oznaczania tymi znakami wynika z innych przepisów), zaopatrywania się w napoje alkoholowe, wymienione w zezwoleniu, u producentów oraz u przedsiębiorców posiadających zezwolenie na obrót hurtowy tymi napojami, a także wykonywana działalności gospodarczej w zakresie objętym zezwoleniem tylko przez przedsiębiorcę w nim oznaczonego i wyłącznie w miejscach wymienionych w zezwoleniu;

  2. wprowadzenia do obrotu napojów alkoholowych pochodzących z nielegalnych źródeł;

  3. popełnienia przestępstwa, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, przez osobę odpowiedzialną za działalność przedsiębiorcy posiadającego zezwolenie;

  4. przedstawienia fałszywych danych w oświadczeniu o wartości sprzedaży hurtowej napojów alkoholowych w ostatnim roku kalendarzowym;

  5. orzeczenia, wobec przedsiębiorcy będącego osobą fizyczną albo wobec osoby odpowiedzialnej za działalność przedsiębiorcy posiadającego zezwolenie, zakazu prowadzenia działalności gospodarczej objętej zezwoleniem;

  6. zlecania przez przedsiębiorcę, na podstawie umów, prowadzenia obrotu hurtowego napojami alkoholowymi innym przedsiębiorcom.

Zezwolenia na obrót hurtowy napojami alkoholowymi minister właściwy do spraw gospodarki lub właściwy marszałek województwa może cofnąć w przypadku:

  1. nieprzekazywania organowi zezwalającemu informacji o wielkości sprzedaży napojów alkoholowych, w terminie do dnia 31 stycznia za rok poprzedni;

  2. sprzedaży napojów alkoholowych, wymienionych w zezwoleniu, przedsiębiorcom nieposiadającym zezwolenia na obrót hurtowy tymi napojami czy zezwolenia na sprzedaż detaliczną napojów alkoholowych;

  3. prowadzenia obrotu hurtowego napojami alkoholowymi nieoznaczonymi znakami akcyzy, gdy wymóg oznaczania tymi znakami wynika z przepisów;

  4. zalegania przez przedsiębiorcę z realizacją ciążących na nim zobowiązań podatkowych oraz wynikających z ubezpieczeń społecznych i zdrowotnych;

  5. niezgłaszania ministrowi właściwemu do spraw gospodarki lub właściwemu marszałkowi województwa zmian stanu faktycznego i prawnego przedsiębiorcy, w stosunku do danych zawartych w zezwoleniu, w terminie 14 dni od dnia powstania zmiany;

  6. nieprzestrzegania innych warunków określonych przepisami prawa;

  7. powtarzającego się zakłócania porządku publicznego w miejscu obrotu.

Przedsiębiorca, któremu cofnięto zezwolenie, może wystąpić z wnioskiem o ponowne wydanie zezwoleń na obrót hurtowy napojami alkoholowymi nie wcześniej niż po upływie 3 lat od dnia wydania decyzji o jego cofnięciu.

Zezwolenia na obrót hurtowy napojami alkoholowymi wygasają w przypadku:

  1. likwidacji przedsiębiorstwa lub zawiadomienia o zaprzestaniu prowadzenia obrotu hurtowego napojami alkoholowymi;

  2. upływu terminu ważności zezwolenia;

  3. zmiany składu osobowego wspólników spółki cywilnej.

Na wniosek przedsiębiorcy, którego zezwolenie wygasło z przyczyn wymienionych wyżej, minister właściwy do spraw gospodarki lub właściwy marszałek województwa wydaje zezwolenie z określeniem terminu na wyprzedaż posiadanych zapasów napojów alkoholowych. Termin, określony w zezwoleniu na wyprzedaż, nie może być dłuższy niż 6 miesięcy od dnia wygaśnięcia zezwolenia.

Kto może prowadzić sprzedaż detaliczną napojów alkoholowych?

Sprzedaż detaliczną napojów alkoholowych, zawierających powyżej 4,5 % alkoholu (z wyjątkiem piwa) przeznaczonych do spożycia poza miejscem sprzedaży, prowadzi się w punktach sprzedaży, którymi są:

  1. sklepy branżowe ze sprzedażą napojów alkoholowych; sklep branżowy ze sprzedażą napojów alkoholowych to placówka, w której roczna wartość sprzedaży napojów alkoholowych stanowi nie mniej niż 70 % wartości sprzedaży ogółu towarów w tym punkcie;

  2. wydzielone stoiska - w samoobsługowych placówkach handlowych o powierzchni sprzedażowej powyżej 200 m2;

  3. pozostałe placówki samoobsługowe oraz inne placówki handlowe, w których sprzedawca prowadzi bezpośrednią sprzedaż napojów alkoholowych.

Sprzedaż napojów alkoholowych przeznaczonych do spożycia w miejscu lub poza miejscem sprzedaży może być prowadzona tylko na podstawie zezwolenia wydanego przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta), właściwego ze względu na lokalizację punktu sprzedaży,

Jakie zezwolenia są wydawane?

Tego typu zezwolenia wydaje się oddzielnie na następujące rodzaje napojów alkoholowych:

  1. do 4,5 % zawartości alkoholu oraz na piwo;

  2. powyżej 4,5 % do 18 % zawartości alkoholu (z wyjątkiem piwa);

  3. powyżej 18 % zawartości alkoholu; do posiadania takich zezwoleń są również obowiązani przedsiębiorcy podający lub sprzedający różne mieszaniny napojów alkoholowych na podstawie posiadanych receptur, z wykorzystaniem napojów zawierających powyżej 18 % alkoholu.

Zezwolenie wydaje się na czas oznaczony, nie krótszy niż 4 lata, a w przypadku sprzedaży napojów alkoholowych przeznaczonych do spożycia poza miejscem sprzedaży - nie krótszy niż 2 lata.

Na sprzedaż napojów alkoholowych przedsiębiorcom posiadającym zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych oraz jednostkom Ochotniczych Straży Pożarnych mogą być wydawane specjalne jednorazowe zezwolenia na okres do 2 dni, do których stosuje się mniejsze niż podane niżej wymogi. Opłata za jednorazowe te zezwolenia wnoszona jest na rachunek gminy przed wydaniem zezwolenia w wysokości odpowiadającej 1/12 opłaty za poszczególne rodzaje zezwoleń.

Przedsiębiorcom, których działalność polega na organizacji przyjęć, zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych mogą być wydawane na okres do 2 lat. Do zezwoleń tych także nie stosuje się wszystkich wymogów ustawowych. Opłata za takie zezwolenia jest wnoszona na rachunek gminy przed wydaniem zezwolenia w wysokości określonej za korzystanie z zezwoleń na sprzedaż napojów alkoholowych do spożycia.

Jak ubiegać się o zezwolenie na sprzedaż napojów alkoholowych do spożycia?

Zezwolenie takie wydaje się na podstawie pisemnego wniosku przedsiębiorcy.

Zezwolenia te organ zezwalający (tj. właściwy wójt, burmistrz czy prezydent miasta) wydaje po uzyskaniu pozytywnej opinii gminnej komisji rozwiązywania problemów alkoholowych o zgodności lokalizacji punktu sprzedaży z uchwałami rady gminy określającymi dla terenu gminy (miasta) liczbę punktów sprzedaży napojów zawierających powyżej 4,5 % alkoholu (z wyjątkiem piwa), przeznaczonych do spożycia poza miejscem sprzedaży jak i w miejscu sprzedaży oraz zasady usytuowania na terenie gminy miejsc sprzedaży i podawania napojów alkoholowych.

Sprzedaż i podawanie napojów alkoholowych w miejscach znajdujących się pod zarządem wojskowym lub jednostek organizacyjnych resortu spraw wewnętrznych - położonych poza obiektami zajmowanymi przez organy wojskowe i spraw wewnętrznych czy obiektami koszarowymi i zakwaterowania przejściowego jednostek wojskowych - może być prowadzona jedynie za zezwoleniem wydanego przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta), a ponadto za zgodą organów wojskowych określonych przez Ministra Obrony Narodowej lub resortu spraw wewnętrznych określonych przez ministra właściwego do spraw wewnętrznych.

Wniosek o wydanie zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych do spożycia zawiera:

  • oznaczenie rodzaju zezwolenia;

  • oznaczenie przedsiębiorcy, jego siedzibę i adres, w przypadku ustanowienia pełnomocników ich imiona, nazwiska i adres zamieszkania;

  • numer w rejestrze przedsiębiorców lub ewidencji działalności gospodarczej;

  • przedmiot działalności gospodarczej;

  • adres punktu sprzedaży;

  • adres punktu składowania napojów alkoholowych (magazynu dystrybucyjnego).

Do wniosku o wydanie zezwolenia należy dołączyć następujące dokumenty:

  • zaświadczenie o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej lub odpis z rejestru przedsiębiorców;

  • dokument potwierdzający tytuł prawny wnioskodawcy do lokalu stanowiącego punkt sprzedaży napojów alkoholowych;

  • pisemną zgodę właściciela, użytkownika, zarządcy lub administratora budynku, jeżeli punkt sprzedaży będzie zlokalizowany w budynku mieszkalnym wielorodzinnym;

  • decyzję właściwego państwowego inspektora sanitarnego o zatwierdzeniu lub warunkowym zatwierdzeniu zakładu, jeżeli są spełnione odpowiednie wymagania.

Jakie są warunki prowadzenia sprzedaży napojów alkoholowych do spożycia w miejscu lub poza miejscem sprzedaży?

Warunkiem prowadzenia sprzedaży napojów alkoholowych do spożycia w miejscu lub poza miejscem sprzedaży jest:

  1. posiadanie zezwolenia wójta (burmistrza, prezydenta miasta)na sprzedaż napojów alkoholowych do spożycia;

  2. wniesienie opłaty, jaką gminy pobierają za korzystanie z zezwoleń na sprzedaż napojów alkoholowych;

  3. zaopatrywanie się w napoje alkoholowe u producentów i przedsiębiorców posiadających odpowiednie zezwolenie na sprzedaż hurtową napojów alkoholowych;

  4. w terminach do dnia 1 lutego, 1 czerwca, 1 października każdego roku kalendarzowego objętego zezwoleniem, okazanie przedsiębiorcy zaopatrującemu dany punkt sprzedaży napojów alkoholowych odpowiedniego zaświadczenia potwierdzającego dokonanie opłaty za korzystanie z zezwoleń na sprzedaż napojów alkoholowych, wydanego przez gminę;

  5. posiadanie tytułu prawnego do korzystania z lokalu, stanowiącego punkt sprzedaży;

  6. wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie objętym zezwoleniem tylko przez przedsiębiorcę w nim oznaczonego i wyłącznie w miejscu wymienionym w zezwoleniu;

  7. zgłaszanie organowi zezwalającemu zmian stanu faktycznego i prawnego, w stosunku do danych zawartych w zezwoleniu, w terminie 14 dni od dnia powstania zmiany;

  8. prowadzenie sprzedaży w punkcie sprzedaży spełniającym wymogi określone przez radę gminy w uchwałach określających dla terenu gminy (miasta) liczbę punktów sprzedaży napojów zawierających powyżej 4,5 % alkoholu (z wyjątkiem piwa), przeznaczonych do spożycia poza miejscem sprzedaży jak i w miejscu sprzedaży oraz zasady usytuowania na terenie gminy miejsc sprzedaży i podawania napojów alkoholowych;

  9. przestrzeganie innych zasad i warunków określonych przepisami prawa.

Organ zezwalający lub, na podstawie jego upoważnienia, straż gminna lub członkowie gminnej komisji rozwiązywania problemów alkoholowych dokonują kontroli przestrzegania zasad i warunków korzystania z zezwolenia.

Ile trzeba zapłacić za zezwolenie?

W celu pozyskania dodatkowych środków na finansowanie zadań związanych z profilaktyką i rozwiązywaniem problemów alkoholowych oraz integracji społecznej osób uzależnionych od alkoholu gminy pobierają opłatę za korzystanie z zezwoleń na sprzedaż napojów alkoholowych przeznaczonych do spożycia w miejscu lub poza miejscem sprzedaży.

Opłatę tę wnosi się na rachunek gminy, również przed wydaniem zezwolenia, w wysokości:

  • 525 zł na sprzedaż napojów zawierających do 4,5 % alkoholu oraz piwa;

  • 525 zł na sprzedaż napojów zawierających powyżej 4,5 % do 18 % alkoholu (z wyjątkiem piwa);

  • 2 100 zł na sprzedaż napojów zawierających powyżej 18 % alkoholu.

Opłata powyższa dotyczy przedsiębiorców rozpoczynających działalność gospodarczą w tym zakresie.

Natomiast przedsiębiorcy, prowadzący już sprzedaż napojów alkoholowych w roku poprzednim, są obowiązani do złożenia, do dnia 31 stycznia, pisemnego oświadczenia o wartości sprzedaży poszczególnych rodzajów napojów alkoholowych w punkcie sprzedaży w roku poprzednim. Opłatę za korzystanie z zezwoleń na sprzedaż napojów alkoholowych przeznaczonych do spożycia w miejscu lub poza miejscem sprzedaży przedsiębiorca prowadzący sprzedaż napojów alkoholowych w punkcie sprzedaży, w którym roczna wartość sprzedaży napojów alkoholowych w roku poprzednim przekroczyła:

  • 37 500 zł dla napojów alkoholowych o zawartości do 4,5 % alkoholu oraz piwa - wnosi w wysokości 1,4 % ogólnej wartości sprzedaży tych napojów w roku poprzednim;

  • 37 500 zł dla napojów alkoholowych o zawartości od 4,5 % do 18 % alkoholu (z wyjątkiem piwa) - wnosi w wysokości 1,4 % ogólnej wartości sprzedaży tych napojów w roku poprzednim;

  • 77 000 zł dla napojów alkoholowych o zawartości powyżej 18 % alkoholu - wnosi w wysokości 2,7 % ogólnej wartości sprzedaży tych napojów w roku poprzednim.

Wartość sprzedaży należy przy tym obliczać oddzielnie dla każdego rodzaju napojów alkoholowych.

Opłata ta wnoszona jest na rachunek gminy w każdym roku kalendarzowym objętym zezwoleniem w trzech równych ratach w terminach do 31 stycznia, 31 maja i 30 września danego roku kalendarzowego.

Przedsiębiorcy, których roczna wartość sprzedaży poszczególnych rodzajów napojów alkoholowych nie przekroczyła ww. wartości wnoszą opłatę w wysokości określonej dla przedsiębiorców rozpoczynających działalność gospodarczą w tym zakresie.

W roku nabycia zezwolenia lub utraty jego ważności, opłaty powyższe dokonuje się w wysokości proporcjonalnej do okresu ważności zezwolenia.

Zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych przeznaczonych do spożycia w miejscu lub poza miejscem sprzedaży, jednorazowe zezwolenia oraz zezwolenia na wyprzedaż posiadanych, zinwentaryzowanych zapasów napojów alkoholowych nie podlegają opłacie skarbowej.

Dochody z opłat za zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych przeznaczonych do spożycia w miejscu lub poza miejscem sprzedaży, jednorazowe zezwolenia oraz dochody z opłat za korzystanie z zezwoleń na sprzedaż napojów alkoholowych przeznaczonych do spożycia wykorzystywane będą na realizację gminnych programów profilaktyki i rozwiązywania problemów alkoholowych oraz Gminnych Programów Przeciwdziałania Narkomanii, i nie mogą być przeznaczane na inne cele.

Kiedy można stracić zezwolenie na sprzedaż napojów alkoholowych do spożycia?

Zezwolenie na sprzedaż napojów alkoholowych do spożycia organ zezwalający (tj. właściwy wójt, burmistrz czy prezydent miasta) cofa w przypadku:

  1. nieprzestrzegania określonych w ustawie zasad sprzedaży napojów alkoholowych, a w szczególności:

    • sprzedaży i podawania napojów alkoholowych osobom nieletnim, nietrzeźwym, na kredyt lub pod zastaw;

    • sprzedaży i podawania napojów alkoholowych zawierających więcej niż 18 % w ośrodkach szkoleniowych czy w domach wypoczynkowych z naruszeniem zakazów;

  2. nieprzestrzegania określonych w ustawie warunków sprzedaży napojów alkoholowych;

  3. powtarzającego się co najmniej dwukrotnie w okresie 6 miesięcy, w miejscu sprzedaży lub najbliższej okolicy, zakłócania porządku publicznego w związku ze sprzedażą napojów alkoholowych przez dany punkt sprzedaży, gdy prowadzący ten punkt nie powiadamia organów powołanych do ochrony porządku publicznego;

  4. wprowadzenia do sprzedaży napojów alkoholowych pochodzących z nielegalnych źródeł;

  5. przedstawienia fałszywych danych w oświadczeniu o wartości sprzedaży poszczególnych rodzajów napojów alkoholowych w punkcie sprzedaży w roku poprzednim;

  6. popełnienia przestępstwa w celu osiągnięcia korzyści majątkowej przez osobę odpowiedzialną za działalność przedsiębiorcy posiadającego zezwolenie;

  7. orzeczenia, wobec przedsiębiorcy będącego osobą fizyczną albo wobec osoby odpowiedzialnej za działalność przedsiębiorcy posiadającego zezwolenie, zakazu prowadzenia działalności gospodarczej objętej zezwoleniem.

Oznacza to, iż za sprzedanie alkoholu (nawet piwa) osobom, które nie ukończyły 18 lat, traci się zezwolenie. Jest to sankcja obligatoryjna, niezależna od winy i częstotliwości (tak np.: wyrok NSA, sygn. II GSK 111/07).

Przedsiębiorca, któremu cofnięto zezwolenie, może wystąpić z wnioskiem o ponowne wydanie zezwolenia nie wcześniej niż po upływie 3 lat od dnia wydania decyzji o jego cofnięciu.

Zezwolenie na sprzedaż napojów alkoholowych do spożycia wygasa w przypadku:

  1. likwidacji punktu sprzedaży;

  2. upływu terminu ważności zezwolenia;

  3. zmiany rodzaju działalności punktu sprzedaży;

  4. zmiany składu osobowego wspólników spółki cywilnej;

  5. niezłożenia oświadczenia o wartości sprzedaży poszczególnych rodzajów napojów alkoholowych w punkcie sprzedaży w roku poprzednim lub niedokonania wpłaty gminie opłaty w odpowiedniej wysokości za korzystanie z zezwoleń na sprzedaż napojów alkoholowych w wyznaczonych terminach; Przedsiębiorca, którego zezwolenie wygasło z tych przyczyn, może wystąpić z wnioskiem o wydanie nowego zezwolenia nie wcześniej niż po upływie 6 miesięcy od dnia wydania decyzji o wygaśnięciu zezwolenia.

Na wniosek przedsiębiorcy, którego zezwolenie wygasło z powyższych przyczyn, organ zezwalający może wydać zezwolenie z określeniem terminu na wyprzedaż posiadanych, zinwentaryzowanych zapasów napojów alkoholowych. Termin określony w zezwoleniu na wyprzedaż nie może być dłuższy niż 6 miesięcy od dnia wygaśnięcia zezwolenia. Opłata za wydanie zezwolenia na wyprzedaż posiadanych, zinwentaryzowanych zapasów napojów alkoholowych, wnoszona na rachunek gminy, wynosi:

  • 1,4 % wartości sprzedaży zinwentaryzowanych napojów zawierających do 4,5 % alkoholu oraz piwa;

  • 1,4 % wartości sprzedaży zinwentaryzowanych napojów zawierających powyżej 4,5 % do 18 % alkoholu (z wyjątkiem piwa);

  • 2,7 % wartości sprzedaży zinwentaryzowanych napojów zawierających powyżej 18 % alkoholu.

Przedsiębiorca, który otrzymał zezwolenie na wyprzedaż posiadanych, zinwentaryzowanych zapasów napojów alkoholowych, może wystąpić z wnioskiem o wydanie nowego zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych nie wcześniej niż po upływie 12 miesięcy od dnia upływu terminu ważności zezwolenia na wyprzedaż posiadanych, zinwentaryzowanych zapasów napojów alkoholowych.

Komu i gdzie nie wolno sprzedawać alkoholu?

Zabrania się sprzedaży, podawania i spożywania napojów alkoholowych:

  • na terenie szkół oraz innych zakładów i placówek oświatowo-wychowawczych, opiekuńczych i domów studenckich;

  • na terenie zakładów pracy oraz miejsc zbiorowego żywienia pracowników;

  • w miejscach i w czasie masowych zgromadzeń;

  • w środkach i obiektach komunikacji publicznej;

  • w obiektach zajmowanych przez organy wojskowe i spraw wewnętrznych, jak również w rejonie obiektów koszarowych i zakwaterowania przejściowego jednostek wojskowych.

Zakazane jest spożywanie napojów alkoholowych na ulicach, placach i w parkach, z wyjątkiem miejsc przeznaczonych do ich spożycia na miejscu, w punktach sprzedaży tych napojów.

Ustawa zabrania także sprzedaży, podawania i spożywania napojów zawierających więcej niż 18 % alkoholu w ośrodkach szkoleniowych oraz w domach wypoczynkowych.

Sprzedaż, podawanie i spożywanie napojów zawierających więcej niż 4,5 % alkoholu może się odbywać na imprezach na otwartym powietrzu tylko za zezwoleniem i tylko w miejscach do tego wyznaczonych.

W innych niewymienionych miejscach, obiektach lub na określonych obszarach gminy, ze względu na ich charakter, rada gminy może wprowadzić czasowy lub stały zakaz sprzedaży, podawania, spożywania oraz wnoszenia napojów alkoholowych.

Zakazana jest sprzedaż i podawanie napojów alkoholowych:

  • osobom, których zachowanie wskazuje, że znajdują się w stanie nietrzeźwości;

  • osobom do lat 18;

  • na kredyt lub pod zastaw.

W przypadku wątpliwości co do pełnoletności nabywcy sprzedający lub podający napoje alkoholowe uprawniony jest do żądania okazania dokumentu stwierdzającego wiek nabywcy.

Zabrania się wnoszenia napojów alkoholowych na teren zakładów pracy, obiektów zajmowanych przez organy wojskowe i spraw wewnętrznych, obiektów koszarowych i zakwaterowania przejściowego jednostek wojskowych, jak również stadionów i innych obiektów, w których odbywają się masowe imprezy sportowe i rozrywkowe, a także obiektów lub miejsc objętych zakazem wnoszenia napojów alkoholowych.

Osoby posiadające przy sobie napoje alkoholowe mają obowiązek przekazania ich do depozytu pod rygorem niewpuszczenia lub usunięcia z terenu ww. obiektów lub miejsc. Napoje alkoholowe wnoszone przez żołnierzy na teren obiektów zajmowanych przez organy wojskowe i spraw wewnętrznych, obiektów koszarowych i zakwaterowania przejściowego jednostek wojskowych ulegają zaś odebraniu i przekazaniu do depozytu.

Rada Ministrów, ze względu na bezpieczeństwo i porządek publiczny, w drodze rozporządzenia, może wprowadzać na czas określony na obszarze całego kraju albo jego części całkowity lub częściowy zakaz sprzedaży i podawania napojów alkoholowych. W sytuacjach wymagających niezwłocznego działania Rada Ministrów może wprowadzić taki zakaz w innym trybie.

Na jakich zasadach można sprzedawać napoje alkoholowe w środkach komunikacji międzynarodowej?

Zezwala się na sprzedaż, podawanie i spożywanie w pociągach komunikacji międzynarodowej:

  • napojów alkoholowych przy stolikach w wagonach restauracyjnych: napoje zawierające więcej niż 18% alkoholu mogą być podawane tylko do posiłków,

  • napojów z zawartością do 4,5% alkoholu podróżnym w wagonach sypialnych i z miejscami do leżenia.

Zezwala się także na sprzedaż, podawanie i spożywanie napojów alkoholowych w samolotach komunikacji międzynarodowej oraz w międzynarodowych portach lotniczych w sposób i w ilościach przyjętych w międzynarodowym lotnictwie komunikacyjnym.

Sprzedaż, podawanie i spożywanie napojów alkoholowych są dopuszczalne na morskich statkach handlowych w żegludze międzynarodowej w odniesieniu do:

  • pasażerów odbywających podróż na statku,

  • kapitana statku na cele reprezentacyjne - w granicach przyznanego przez armatora funduszu reprezentacyjnego.

Sprzedaż napojów alkoholowych z przeznaczeniem do spożycia poza statkiem jest zaś dopuszczalna za zezwoleniem kapitana statku dla:

  • pasażerów statku w przeddzień wyokrętowania,

  • przedstawicieli władz w portach zagranicznych,

  • agentów zagranicznych polskich armatorów.

Dopuszcza się sprzedaż, podawanie i spożywanie napojów alkoholowych zawierających do 4,5% alkoholu w odniesieniu do członków załóg morskich statków handlowych. Można też podawać i spożywać dobowe racje wina, wydawane w strefie tropikalnej na podstawie i w ilościach przewidzianych w układach zbiorowych pracy.

Kapitan statku ze względu na bezpieczeństwo i porządek na statku może jednak wprowadzić całkowity lub częściowy zakaz sprzedaży, podawania i spożywania napojów alkoholowych.

Kapitan statku może również zezwolić na podawanie i spożywanie nieznacznych ilości napojów alkoholowych powyżej 4,5% alkoholu:

  • dla członków załogi w czasie wolnym od służby - w dniach uroczystości i jubileuszów wynikających ze zwyczajów morskich,

  • dla uczestników organizowanych na statku przyjęć dla delegacji zagranicznych.

Ilość podawanych do spożycia napojów alkoholowych w wypadkach wymienionych wyżej nie może przekraczać dla jednego członka załogi:

  • 0,1 litra napoju zawierającego powyżej 18% alkoholu,

  • 0,2 litra napoju zawierającego od 4,5% do 18% alkoholu.

Dopuszcza się ponadto sprzedaż, podawanie i spożywanie napojów alkoholowych zawierających do 4,5% alkoholu na obszarach międzynarodowych portów morskich.

Jakie kary grożą niesubordynowanym sprzedawcom alkoholu?

Za prowadzenie obrotu hurtowego napojami alkoholowymi bez wymaganego zezwolenia lub wbrew jego warunkom grozi grzywa od 10 000 do 500 000 złotych. W razie popełnienia tego przestępstwa można orzec też przepadek napojów alkoholowych, chociażby nie były własnością sprawcy, można także orzec zakaz prowadzenia działalności gospodarczej polegającej na hurtowym obrocie napojami alkoholowymi.

W wypadkach mniejszej wagi sprawca takiego czynu podlega karze grzywny do 5 000 zł.

Jeśli ten czyn został popełniony w zakresie działalności przedsiębiorcy, za sprawcę czynu zabronionego uznaje się osobę odpowiedzialną za wprowadzenie napojów alkoholowych do obrotu hurtowego.

Kto sprzedaje lub podaje napoje alkoholowe w wypadkach, kiedy jest to zabronione, albo bez wymaganego zezwolenia lub wbrew jego warunkom, podlega grzywnie. Ta sama kara grozi kierownikowi zakładu handlowego lub gastronomicznego, który nie dopełnia obowiązku nadzoru i przez to dopuszcza do popełnienia w tym zakładzie przestępstwa określonego wyżej.

W razie popełnienia któregoś z ww. przestępstw można orzec przepadek napojów alkoholowych, chociażby nie były własnością sprawcy, można także orzec zakaz prowadzenia działalności gospodarczej polegającej na sprzedaży lub podawaniu napojów alkoholowych.

Orzekanie w sprawach o ww. czyny następuje na podstawie przepisów o postępowaniu karnym. Natomiast orzekanie w sprawach o czyny wymienione niżej następuje na podstawie przepisów o postępowaniu w sprawach o wykroczenia.

Kto spożywa napoje alkoholowe wbrew zakazom na terenie szkół oraz innych zakładów i placówek oświatowo-wychowawczych, opiekuńczych i domów studenckich, na terenie zakładów pracy oraz miejsc zbiorowego żywienia pracowników, w miejscach i w czasie masowych zgromadzeń, w środkach i obiektach komunikacji publicznej, w obiektach zajmowanych przez organy wojskowe i spraw wewnętrznych czy w rejonie obiektów koszarowych i zakwaterowania przejściowego jednostek wojskowych albo nabywa lub spożywa napoje alkoholowe w miejscach nielegalnej sprzedaży, albo spożywa napoje alkoholowe przyniesione przez siebie lub inną osobę w miejscach wyznaczonych do ich sprzedaży lub podawania, naraża się na karę grzywny. Również samo usiłowanie takiego wykroczenia jest karalne. W razie zaś popełnienia tego wykroczenia można orzec przepadek napojów alkoholowych, chociażby nie były własnością sprawcy.

Kto wbrew szczególnemu obowiązkowi nadzoru dopuszcza do sprzedawania, podawania lub spożywania napojów alkoholowych na terenie zakładu pracy, jak również powziąwszy wiadomość o sprzedawaniu, podawaniu lub spożywaniu na terenie zakładu pracy takich napojów nie podejmie prawem przewidzianego postępowania, podlega karze grzywny.

Napoje alkoholowe dostarcza się do miejsc sprzedaży tylko w naczyniach zamkniętych, z oznaczeniem nazwy producenta, rodzaju i ilości napoju oraz jego mocy. W miejscach sprzedaży i podawania napojów alkoholowych powinna być uwidoczniona informacja o szkodliwości spożywania alkoholu. Kto zaś wbrew tym wymaganiom:

  1. dostarcza napoje alkoholowe do miejsc sprzedaży lub

  2. nie uwidacznia informacji o szkodliwości spożywania alkoholu,

podlega karze grzywny.

Podstawa prawna:

  • Rozporządzenie Ministra Gospodarki z dnia 13 czerwca 2001 r. w sprawie rodzaju dokumentów wymaganych przy składaniu wniosku o wydanie zezwoleń na obrót hurtowy napojami alkoholowymi, wzorów wniosków oraz wzorów informacji o sprzedaży napojów alkoholowych (Dz. U. 2001 r., Nr 60, poz. 614);
  • Ustawa z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (Dz. U. 1982 r., Nr 35, poz. 230, ze zm.);
  • Ustawa z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (Dz. U. 2005 r., Nr 179, poz. 1485, ze zm.);
  • Rozporządzenie Ministra - Kierownika Urzędu Gospodarki Morskiej z dnia 7 maja 1983 r. w sprawie zasad i warunków sprzedaży, podawania i spożywania napojów alkoholowych na morskich statkach handlowych w żegludze międzynarodowej oraz w międzynarodowych portach morskich (Dz. U. 1983 r., Nr 25, poz. 121);
  • Rozporządzenie Ministra Komunikacji z dnia 7 maja 1983 r. w sprawie zasad i warunków sprzedaży, podawania i spożywania napojów alkoholowych w pociągach i samolotach komunikacji międzynarodowej oraz w międzynarodowych portach lotniczych (Dz. U. 1983 r., Nr 25, poz. 120);
  • Ustawa z dnia 25 sierpnia 2006 r. o bezpieczeństwie żywności i żywienia (Dz. U. 2006 r., Nr 171, poz. 1225)