środa, 2 kwietnia 2008

Zanim założysz firmę w Polsce, sprawdź, jakie zapłacisz podatki

Artur Kowalski 21-02-2008, ostatnia aktualizacja 21-02-2008 08:34

Spółka, oddział albo przedstawicielstwo – w jakiej formie przedsiębiorca będzie prowadził u nas działalność, zależy od jego decyzji. Nie każda z nich jest jednak atrakcyjna podatkowo

Działalność gospodarczą na takich samych zasadach jak przedsiębiorcy polscy mogą podejmować i wykonywać:

- osoby zagraniczne z państw członkowskich UE i państw należących do układu EFTA, strony umowy o Europejskim Obszarze Gospodarczym (Norwegia, Liechtenstein, Islandia),

- obywatele innych państw, którzy otrzymali zezwolenie na osiedlenie się na terytorium naszego kraju, zgodę na pobyt tolerowany, status uchodźcy nadany w RP.

Wymienione osoby mogą prowadzić działalność jako samodzielni przedsiębiorcy lub założyć spółkę prawa handlowego (jawną, partnerską, komandytową, komandytowo-akcyjną, z ograniczoną odpowiedzialnością lub akcyjną). Przedsiębiorca zagraniczny może również utworzyć przedstawicielstwo lub oddział spółki w Polsce albo prowadzić działalność w formie tzw. spółki europejskiej.

Popularna nie znaczy atrakcyjna

Dosyć popularną formą aktywności gospodarczej przedsiębiorców zagranicznych jest prowadzenie w Polsce spółek z o.o., w których zarządzanie przejmowane jest poprzez nabycie pakietów większościowych udziałów. Zysk wypracowany przez taką spółkę jest w praktyce dwa razy opodatkowany podatkiem dochodowym. Pierwszy raz podatek zapłacimy od wypracowanego zysku na poziomie spółki. Następnie opodatkowaniu będą podlegały wypłacone wspólnikowi dywidendy. Dlatego warto zwrócić uwagę na sposób opodatkowania innych form działalności osób zagranicznych.

Zyskać można w spółce osobowej…

Ze zjawiskiem podwójnego opodatkowania podatkiem dochodowym nie będziemy mieli do czynienia, jeśli zagraniczny przedsiębiorca zdecyduje się prowadzić działalność w Polsce w formie spółki osobowej. Wtedy zysk wypracowany przez spółkę będzie opodatkowany tylko u wspólników.

…albo zakładając oddział

Oprócz spółek osobowych istnieje możliwość prowadzenia działalności za pośrednictwem oddziałów i przedstawicielstwa. Warto jednak pamiętać, że oddziały firm zagranicznych mogą prowadzić działalność jedynie w takim zakresie, w jakim wykonuje ją zagraniczny przedsiębiorca. Oddział ma obowiązek zarejestrowania się w urzędzie skarbowym i opłacania podatków od dochodów osiągniętych ze źródeł położonych w Polsce. Wszelkie koszty ponoszone przez zagranicznego przedsiębiorcę na rzecz oddziału mogą być potraktowane jako koszty podatkowe tego oddziału, przy założeniu że związane były z wykonywanymi przez oddział czynnościami i stanowią koszty uzyskania przychodu na podstawie ustaw podatkowych. Oddziałowi można również przypisać część kosztów administracyjnych i zarządu, ponoszonych przez zagraniczną jednostkę macierzystą. Na jednostce tej spoczywa jednak obowiązek wykazania, że dana kwota może rzeczywiście być alokowana do oddziału.

Przedstawicielstwo tylko dla nielicznych

W ramach przedstawicielstwa można jedynie wykonywać działalność związaną z reklamą i promocją zagranicznego przedsiębiorcy. Przedstawicielstwo, jeżeli prowadzi działalność w tym zakresie, nie jest podatnikiem podatku dochodowego.

Kto zapłaci VAT

Dosyć duże różnice występują w zakresie opodatkowania VAT spółek kapitałowych i osobowych oraz oddziałów i przedstawicielstw.Spółki kapitałowe i osobowe są samodzielnymi podatnikami VAT. Muszą więc zgłosić w urzędzie skarbowym, że są czynnym podatnikiem tego podatku. Samodzielnymi podatnikami VAT nie są natomiast oddziały i przedstawicielstwa. Jeśli jednak oddział będzie wykonywał na terytorium Polski czynności opodatkowane VAT, konieczna będzie rejestracja na potrzeby tego podatku (dokonuje jej przedsiębiorca zagraniczny).

Co prawda w myśl orzecznictwa Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości (wyrok z 23 marca 2006 r., C-210/04) czynności przeprowadzone między zagranicznym przedsiębiorstwem a jego polskim oddziałem nie powinny podlegać VAT. Obowiązek w zakresie tego podatku mógłby powstać jedynie, gdyby stroną czynności była np. spółka zależna. Potwierdzają to też polskie organy podatkowe. Warto jednak pamiętać, że zgodnie z art. 11 ustawy o VAT przemieszczanie przez podatnika towarów należących do jego przedsiębiorstwa z terytorium innego kraju UE do Polski uznaje się za wewnątrzwspólnotowe nabycie towarów. A to oznacza, że w kraju, z którego towary będą przemieszczane, spółka zagraniczna wykaże wewnątrzwspólnotową dostawę towarów. Ma to określone skutki w VAT.

Wypłaty zysku

Gdy przedsiębiorca zagraniczny będzie prowadził działalność w formie odrębnej spółki kapitałowej, zysk (dywidenda) będzie podlegać opodatkowaniu podatkiem dochodowym w momencie wypłaty. Opodatkowaniu u wspólnika podległ będzie również wypracowany zysk przez spółkę osobową. Neutralna podatkowo będzie natomiast wypłata zysku wypracowanego przez oddział zagranicznego przedsiębiorcy, utworzony i prowadzony na terytorium Polski przez tego przedsiębiorcę.

Finansowanie działalności

W przypadku spółek kapitałowych i osobowych, które otrzymują dofinansowanie od swoich udziałowców (np. pożyczki), trzeba pamiętać, że takie działanie nie jest obojętne podatkowo. Po stronie otrzymującego dofinansowanie może powstać przychód w wysokości odsetek, jakie musiałaby zapłacić, gdyby wystąpił do banku o udzielenie pożyczki. Zwrócić trzeba również uwagę na wynikające z art. 16 ust. 1 pkt 60 i 61 ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych ograniczenia w kwalifikowaniu jako kosztu uzyskania przychodu zapłaconych odsetek od kredytów (pożyczek) otrzymanych od jednostek powiązanych.

Inaczej jest w razie prowadzenia przez przedsiębiorcę zagranicznego działalności gospodarczej za pośrednictwem oddziału czy przedstawicielstwa. Wtedy można przekazać środki własne i nie zapłacić podatku. Działanie to jest bowiem neutralne podatkowo.

Odpowiedzialność za zaległe podatki

Podobnie jak wcześniej, również w tym zakresie istnieje duża różnica między prowadzeniem działalności gospodarczej za pośrednictwem spółek kapitałowych a prowadzeniem jej poprzez oddział czy przedstawicielstwo.Gdy przedsiębiorca zagraniczny prowadzi w Polsce działalność za pośrednictwem spółek kapitałowych, w których posiada udziały, jego odpowiedzialność za długi i zobowiązania podatkowe będzie ograniczała się w zasadzie do wysokości tych udziałów. Dopiero kolejnym krokiem (w razie bezskuteczności egzekucji z majątku firmy) jest możliwość wyegzekwowania należności podatkowych od członków zarządu spółki kapitałowej.

Natomiast za zobowiązania oddziału lub przedstawicielstwa przedsiębiorstwa zagraniczny przedsiębiorca odpowiada bez ograniczeń całym swoim majątkiem. Dzieje się tak nawet wtedy, gdy wyodrębni i przekaże środki finansowe na działalność oddziału bądź przedstawicielstwa.

Decyzję powinna poprzedzać analiza

Rezydent zagraniczny powinien dopasowywać formę prowadzonej działalności indywidualnie, biorąc pod uwagę takie elementy, jak:

- częstotliwość wymiany towarowej między nim a podmiotami zależnymi,

- formę, wielkość oraz długotrwałość dofinansowywania działalności podmiotów zależnych,

- zamierzone wyniki finansowe podmiotu zależnego oraz

- ryzyko wypłacalności podmiotu zależnego.

Jeżeli podległe jednostki miałyby działać w miarę samodzielnie i wytwarzać produkty oraz usługi, to uwzględniając ograniczoną odpowiedzialność za zobowiązania cywilnoprawne i publicznoprawne spółki (do wysokości posiadanych udziałów), bardziej celowe jest prowadzenie działalności za pośrednictwem spółek kapitałowych, względnie osobowych. W tym ostatnim wypadku plusem jest to, że zysk spółki jest opodatkowany tylko raz.

Jeśli jednak przy prowadzeniu działalności między podmiotami zależnymi a rezydentem zagranicznym miałoby dochodzić do częstej wymiany kapitału czy towarów, bardziej zasadne, biorąc pod uwagę rozliczenia podatkowe, byłoby prowadzenie działalności za pośrednictwem oddziału przedsiębiorstwa zagranicznego.

Trzeba jednak pamiętać, że działalność oddziału firmy zagranicznej może być prowadzona jedynie w takim zakresie, w jakim wykonuje ją zagraniczny przedsiębiorca. Przy przedstawicielstwie przedmiot działalności jest jeszcze bardziej zawężony (tylko do działalności związanej z reklamą i promocją zagranicznego przedsiębiorcy).

Autor jest pracownikiem organów podatkowych

Parlament upoważnił prezydenta do ratyfikacji Traktatu

TRAKTAT Z LIZBONY | Zmiana organizacji Unii Europejskiej

Traktat Lizboński  (Rozmiar: 75846 bajtów)
Traktat Lizboński
Premier Donald Tusk: To, co       wynegocjował prezydent Lech Kaczyński i rząd Jarosława       Kaczyńskiego może nie jest idealne, ale jest wystarczająco       dobre, żeby Traktat ratyfikować. Fot. Wojciech Górski (Rozmiar: 31898 bajtów)
Fot. Wojciech Górski
Premier Donald Tusk: To, co wynegocjował prezydent Lech Kaczyński i rząd Jarosława Kaczyńskiego może nie jest idealne, ale jest wystarczająco dobre, żeby Traktat ratyfikować.
  • Sejm uchwalił ustawę w sprawie ratyfikacji Traktatu z Lizbony
  • Izba przyjęła uchwałę utrudniającą odstąpienie od mechanizmu Joaniny i protokołu brytyjskiego
  • Będzie nowelizacja ustawy o współpracy rządu z parlamentem w sprawach związanych z Unią

Wczoraj, po długich sporach i negocjacjach, Sejm przyjął ustawę w sprawie ratyfikacji Traktatu z Lizbony. Dziś zajmie się nią Senat. Po jej przyjęciu przez senatorów prezydent będzie zobowiązany do ratyfikacji Traktatu z Lizbony. Wczoraj Sejm przyjął też uchwałę, która ma zabezpieczyć niezmienność korzystnego dla Polski tzw. mechanizmu głosowania z Joaniny i wyłączność obowiązywania prawa krajowego w zakresie moralności i prawa rodzinnego. Uchwała ma charakter deklaracji politycznej i nie tworzy norm prawnych.

W wyniku kompromisu politycznego prezydenta i premiera ma zostać także znowelizowana ustawa z 11 marca 2004 r. o współpracy Rady Ministrów z Sejmem i Senatem w sprawach związanych z członkostwem w UE.

Jaki charakter ma uchwała zabezpieczająca

W projekcie uchwały zapisano, że ewentualne odstąpienie od protokołu brytyjskiego, który ogranicza stosowanie w Polsce Karty Praw Podstawowych, w przyszłości wymagałoby zachowania trybu, jakiego Konstytucja RP wymaga w przypadku przekazania organizacji międzynarodowej kompetencji organów władzy państwowej w niektórych sprawach.

W praktyce oznacza to, że potrzebna byłaby do tego ustawa poparta zarówno w Sejmie, jak i w Senacie większością 2/3 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów oraz senatorów (lub zgoda wyrażona w referendum), a następnie podpis prezydenta.

Traktat z Lizbony nie daje podstaw do wykładni, która dopuszczałaby, aby w ramach instytucji Unii Europejskiej były podejmowane jakiekolwiek działania uszczuplające suwerenność państw członkowskich, godzące w ich narodową tożsamość lub szkodzące ich słusznym interesom narodowym.

- Uchwała jest niekonstytucyjna - stwierdził podczas dyskusji w Sejmie Wojciech Olejniczak (SLD). - Uchwała nie może być niekonstytucyjna, gdyż nie podlega ocenie Trybunału Konstytucyjnego - replikował marszałek Sejmu Bronisław Komorowski.

MAREK SAFJAN

profesor Uniwersytetu Warszawskiego, były prezes TK

Zgodnie z konstytucją to rząd zawiera umowy międzynarodowe podlegające ratyfikacji, ma też możliwość modyfikacji tych umów. Innemu organowi nie można powierzyć tych uprawnień. Dla mocy obowiązującej traktatu dodatkowe warunki i zastrzeżenia wpisane do ustawy czy uchwały ratyfikacyjnej nie mają żadnego znaczenia prawnego. Dlatego że na podstawie prawa unijnego nie jest możliwa jakakolwiek jednostronna zmiana treści dokumentów wynegocjowanych i podpisanych przez wszystkie państwa członkowskie w Lizbonie.

LESZEK BALCEROWICZ

profesor, były minister finansów

Uważam, że Brytyjczycy mieli rację, jeśli chodzi o zawartą w Traktacie Kartę Praw Podstawowych. Wcale nie jest tak, że im więcej praw, tym lepiej dla ludzi. Można dać ludziom milion praw, ale czy z tego będzie większy dobrobyt? To jest przecież element magicznego myślenia.

Paradoksalnie, wprawdzie z innych pobudek, podpisując Protokół brytyjski, bracia Kaczyńscy przyczynili się do rezultatu, który - jak uważam - jest dobry dla Polski. Im nie chodziło oczywiście o powody, które mieli na myśli Brytyjczycy. Oni mieli na myśli co innego, ale rezultat jest dobry i nie warto go podważać. Tym bardziej, że wcześniej powiedziało się, że szanuje się ustalenia, które zapadły na szczycie w Lizbonie.

Co jest w Karcie Praw Podstawowych

Prawa zawarte w Karcie nie tworzą nowych praw i obowiązków. Wyjątkiem jest np. zakaz klonowania czy pewne prawa socjalne. Polska nie jest związana Konwencją Praw Człowieka w biomedycynie, a zakaz klonowania wywodzi się właśnie z tej konwencji. A zatem niektóre prawa wydają się nowe, ale państwa, podpisując Traktat, godziły się na ich przyjęcie.

Inny przykład nowych praw, które wywodzą się z Europejskiej Karty Społecznej, to prawa osób w podeszłym wieku.

W sprawie własności Traktat przyznaje prawo do godziwego odszkodowania za utraconą własność. Dla celów Traktatu Lizbońskiego potrzebne były zmiany w Karcie Praw Podstawowych, która została uchwalona w 2000 roku, a podpisał ją ze strony polskiej Jerzy Buzek z AWS. Te zmiany wprowadzono jednak wcześniej, w 2004 roku, gdy Karta miała stać się częścią Traktatu Konstytucyjnego, stąd potrzebne było ponowne proklamowanie Karty w 2007 roku.

ANNA WYROZUMSKA

profesor prawa na Uniwersytecie Łódzkim

Unia nie ma kompetencji w dziedzinie aborcji, eutanazji, w dziedzinie prawa rodzinnego. Może mieć pewne kompetencje w zakresie uznawania orzeczeń w tego typu sprawach.

W Karcie w sprawie małżeństwa czytamy, że Unia nie reguluje sposobu zawarcia małżeństwa, nie przesądza, kto ma to małżeństwo zawrzeć, ale odnosi się do kompetencji krajowej. Państwa członkowskie mają same zadecydować, w jaki sposób będą kształtować instytucję małżeństwa.

ROMAN WIERUSZEWSKI

kierownik Poznańskiego Centrum Praw Człowieka Instytutu Nauk Prawnych PAN

Prawo do własności jest uregulowane jednoznacznie w Protokole I Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Tu standard normatywny się nie zmienił. Następne wyroki ETS, m.in. w sprawie roszczeń pruskich, do końca sprawę wyjaśnią.

Z normatywnego punktu widzenia Traktat Lizboński nic nie zmienia, ponad to, co nas wiąże obecnie. Artykuł 20 i 21 Karty zakazują wszelkiej dyskryminacji, w tym także dyskryminacji ze względu na orientację seksualną. Ten standard u nas już obowiązuje. Dyskryminacja ta jest już zakazana ze względu na Pakty Praw Osobistych i Politycznych (art. 26), które Polska podpisała, i które ją obowiązują. Karta po ratyfikacji Traktatu z Lizbony ten standard tylko by wzmocniła.

Co znaczy pierwszeństwo norm unijnych

Nowy Traktat Lizboński nie zastępuje obecnie obowiązujących traktatów, ale je zmienia. Traktat ten będzie z punktu widzenia prawa polskiego ratyfikowaną umową międzynarodową. Taką umowę stosuje się zgodnie z art. 87 i 91 konstytucji, czyli po ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw będzie on bezpośrednio stosowany w polskim porządku prawnym. Ponadto Traktat będzie miał pierwszeństwo przed polską ustawą, jeżeli ustawy nie da się z nim pogodzić.

KRZYSZTOF ZAŁUCKI

doktor prawa, radca prawny w kancelarii CWW S. Cetera, M. Węgrzyn-Wysocka i Wspólnicy z Wrocławia

Sądy polskie będą mogły sięgać przy orzekaniu po Traktat Lizboński i stosować jego przepisy pod warunkiem, że nie będą one sprzeczne z naszą konstytucją. Nie sądzę więc, żeby Traktat wpłynął zasadniczo na polskie sądy.

Europejski Trybunał Sprawiedliwości i tak stosuje prawo europejskie. Traktat wzmocni tylko jego prerogatywy. Trudno jednak dokładnie powiedzieć, jak Traktat będzie działał w praktyce. Jego tekst pozostawia bowiem dużo miejsca na późniejszą praktykę oraz orzecznictwo.

Czy kompetencje ETS zostaną rozszerzone

Traktat z Lizbony rozszerzył jurysdykcję Trybunału na sprawy związane z wolnością, bezpieczeństwem i sprawiedliwością, obejmując przepisy azylowe, wizowe, imigracyjne, współpracę sądową w sprawach cywilnych oraz karnych.

KAROLINA ROKICKA

zastępca dyrektora Departamentu Prawnego UKIE

Traktat z Lizbony jest kolejnym traktatem rewizyjnym wprowadzającym zmiany do Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską i Traktatu o Unii Europejskiej. Jego bezpośrednie stosowanie przez sądy krajowe będzie możliwe na zasadach, na jakich dotąd możliwe było stosowanie dotychczasowych traktatów.

Dziś, jeśli spełnione są przesłanki bezpośredniego zastosowania, sądy mogą bezpośrednio stosować przepisy traktatów w dotychczasowym brzmieniu, a po wejściu w życie Traktatu z Lizbony przy zaistnieniu takich przesłanek, będą mogły bezpośrednio stosować przepisy traktatów w brzmieniu nadanym im przez Traktat z Lizbony.

Kiedy Traktat wejdzie w życie

Traktat wejdzie w życie 1 stycznia 2009 r. pod warunkiem, że do tego czasu zostaną złożone wszystkie dokumenty ratyfikacyjne. Jeśli choćby jedno z państw nie ratyfikuje Traktatu, to zacznie on obowiązywać pierwszego dnia miesiąca następującego po złożeniu ostatniego dokumentu ratyfikującego.

Konsekwencje niedotrzymania terminu lub braku ratyfikacji spowodują realną groźbę podziału Europy na część, która rozwija się szybciej niż te państwa, w których ratyfikacja się nie udała.

USTAWA O WSPÓŁPRACY MIĘDZY RZĄDEM, SEJMEM I SENATEM

Współpraca w zakresie tworzenia prawa polskiego wykonującego prawo Unii Europejskiej

Artykuł 11.

1. Rada Ministrów wnosi do Sejmu projekt ustawy wykonującej prawo Unii Europejskiej nie później niż na 3 miesiące przed upływem terminu wykonania wynikającego z prawa Unii Europejskiej.

2. Jeżeli termin wykonania, o którym mowa w ust. 1, przekracza 6 miesięcy, Rada Ministrów wnosi do Sejmu projekt ustawy wykonującej prawo Unii Europejskiej nie później niż na 5 miesięcy przed upływem tego terminu.

3. W szczególnie uzasadnionych przypadkach Rada Ministrów, po zasięgnięciu opinii organu właściwego na podstawie regulaminu Sejmu, może wnieść projekt ustawy wykonującej prawo Unii Europejskiej bez zachowania terminów, o których mowa w ust. 1 lub 2.

Podstawa prawna

Ustawa z 11 marca 2004 r. o współpracy Rady Ministrów z Sejmem i Senatem w sprawach związanych z członkostwem Rzeczypospolitej Polskiej w Unii Europejskiej (Dz.U. nr 52, poz. 515).

CO WYNIKA Z PROTOKOŁU

Protokół brytyjski nie wyłącza obowiązywania Karty Praw Podstawowych w Polsce. Ale skuteczność jej obowiązywania będzie ograniczona. Postanowień Karty i orzeczeń ETS w zakresie moralności, prawa rodzinnego i ochrony ludzkiej godności i integralności cielesnej nie będzie można stosować bezpośrednio.

Prezydent Lech Kaczyński: Polska potrzebuje narodowej jedności w sprawach Unii

Jak założyć spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością? - Sekwencja czynności

Data: 02.04.2008 r.

W jakim celu można założyć spółkę z o.o.?

Spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością mogą utworzyć osoby fizyczne, a także osoby prawne (np. spółka akcyjna albo stowarzyszenie). Kodeks spółek handlowych zezwala również na założenie takiej spółki przez jednego wspólnika (art. 151 § 1 k.s.h.). Jedynym ograniczeniem jest zakaz tworzenia jednoosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością przez inną jednoosobową spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością.

Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością mogą być tworzone przez jedną lub więcej osób w każdym celu prawnie dopuszczalnym, jeśli tylko ustawa nie zawiera ograniczeń. Cel prawnie dopuszczalny to cel, który nie jest prawnie zakazany. Chodzi zatem o zgodność celu działalności spółki z o.o. z obowiązującym prawem i zasadami współżycia społecznego. Należy podkreślić, że ów cel gospodarczy spółki musi być zawsze wspólnym celem wspólników.

Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością nie może być tworzona dla wszystkich postaci prowadzenia działalności. Przepisy szczególne niekiedy wprowadzają bowiem warunek, że określona działalność może być prowadzona tylko i wyłącznie w formie spółki akcyjnej.

Przykład:

  • Wyłącznie w formie spółki akcyjnej mogą działać banki (art. 12 ustawy – Prawo bankowe).

Aby powstała spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, przyszli wspólnicy (założyciele) muszą zawrzeć umowę spółki (akt założycielski) oraz zgromadzić środki, jakie będą potrzebne dla jej funkcjonowania (kapitał zakładowy), a następnie dokonać wpisu spółki do Krajowego Rejestru Sądowego - rejestru przedsiębiorców. Dopiero z chwilą dokonania wpisu przez sąd, spółka z ograniczoną odpowiedzialnością zaczyna istnieć jako odrębny podmiot prawa (osoba prawna).

Czynności prowadzące do utworzenia spółki z ograniczoną odpowiedzialnością

Powstanie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością wymaga łącznie:

  1. zawarcia umowy spółki albo sporządzenia aktu założycielskiego spółki jednoosobowej, tzw. akt erekcyjny;
  2. wniesienia przez wspólników przewidzianych w umowie wkładów pokrywających w całości kapitał zakładowy spółki;
  3. ustanowienia wymaganych przez kodeks spółek handlowych organów – tj. w każdym przypadku zarządu, a w sytuacjach wskazanych w ustawie lub w umowie – także rady nadzorczej lub komisji rewizyjnej;
  4. wpisania spółki do Krajowego Rejestru Sądowego, co jest równoznaczne z uzyskaniem przez nią osobowości prawnej (art. 12 k.s.h.).

Zawarcie umowy spółki

Umowa (dla spółek jednoosobowych - akt założycielski) musi być sporządzona w formie aktu notarialnego, inaczej jest nieważna. Zob. Wzór umowy spółki z ograniczoną odpowiedzialnością

Powinna ona określać firmę i siedzibę spółki, przedmiot działalności spółki, wysokość kapitału zakładowego, oznaczenie, czy wspólnik może mieć większą ilość udziałów niż jeden, wysokość kapitału zakładowego, liczbę i wartość nominalną udziałów obejmowanych przez poszczególnych wspólników, czas trwania spółki, jeśli ma być on z góry oznaczony, a także przedmiot wkładu niepieniężnego (aportu) oraz osobę wspólnika wnoszącego aport, jak również liczbę i wartość nominalną objętych w zamian udziałów. Wszystkie te elementy stanowią postanowienia obligatoryjne (obowiązkowe), bez których umowa nie może skutecznie w obrocie prawnym funkcjonować.

Kapitał ten podzielony jest na udziały, które przypadają wspólnikom. Umowa musi zatem wskazywać, na ile udziałów dzielony jest kapitał, a także ile i jakiej wartości udziały przypadają poszczególnym osobom. Minimalna wysokość jednego udziału wynosi 50 zł.

Z chwilą zawarcia umowy spółki powstaje spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w organizacji. Istnieje ona do momentu wpisu spółki do rejestru. Może ona we własnym imieniu zaciągać zobowiązania i nabywać prawa oraz występować przed sądem. Za wszystkie jej działania ponoszą solidarną odpowiedzialność: spółka oraz osoby działające w jej imieniu. Spółka z o.o. w organizacji może prowadzić działalność gospodarczą jeszcze przed uzyskaniem wpisu do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego. Zob.: Spółka z o.o. w organizacji

Umowa spółki stanowi nie tylko formalną przesłankę zawiązania spółki z o.o. i uzyskania przez nią osobowości prawnej. Jest przede wszystkim aktem kształtującym przyszłe stosunki spółki, jej funkcjonowanie, a także przyszłą pozycję wspólników.

Umowa spółki może być zmieniona, jednakże każda zmiana umowy wymaga do swej ważności podjęcia uchwały przez zgromadzenie wspólników większością 2/3 głosów oddanych, chyba że umowa spółki przewiduje warunki ostrzejsze (art. 246 § 1 k.s.h.), notarialnego zaprotokołowania takiej uchwały (art. 255 § 3 k.s.h), zgłoszenia zmiany w rejestrze handlowym i zarejestrowania takiej zmiany (art. 256 k.s.h).

Wniesienie całego kapitału zakładowego na rzecz spółki

Wniesienie wkładów jest konieczne z tego względu, że są one przeznaczone na pokrycie udziałów w kapitale zakładowym spółki. Wkład pokrywający udziały w kapitale zakładowym spółki z o.o. może być pieniężny lub niepieniężny. Przedmiotem wkładu niepieniężnego (aportu) mogą być nieruchomości, rzeczy ruchome (aporty rzeczowe), prawa majątkowe (bezwzględne, jak: patenty, prawa autorskie, bądź prawa względne, jak: wierzytelności), prawa do dóbr niematerialnych przed uzyskaniem na nie wyłączności prawnej, np. prawo do patentu na wynalazki. W praktyce jako aport dopuszcza się także przekazanie spółce know-how. Przedmiotem aportu mogą być wyłącznie prawa majątkowe zbywalne. Nie może więc przedmiotem aportu być przysługujące wspólnikowi prawo użytkowania, gdyż jest ono niezbywalne, co wynika wprost z przepisu art. 254 k.c.

Do powstania spółki jest konieczne, aby wszystkie zadeklarowane przez wspólników wkłady (pieniądze lub inne wartości rzeczowe wnoszone do spółki) zostały spółce wpłacone (lub przekazane we właściwy sposób). Minimalna wysokość kapitału potrzebnego dla założenia spółki z oo. to 50.000 zł. W chwili złożenia wniosku o rejestrację spółki z o.o. cały jej kapitał zakładowy powinien już być wniesiony do spółki.

Powołanie organów spółki

Następnie konieczne jest powołanie organów spółki, a mianowicie: zarządu, rady nadzorczej lub komisji rewizyjnej.

Zarząd jest zarządzająco-wykonawczym organem spółki. Do zarządu mogą być powołani wspólnicy bądź też inne osoby. Zarząd składa się z jednego lub większej liczby członków. Członków zarządu ustanawiają wspólnicy uchwałą - chyba że umowa spółki przewiduje inny sposób powołania składu zarządu, np. wyznaczenie zarządu przez określonego wspólnika, powołanie przez radę nadzorczą itp. (art. 201 k.s.h). Przepisy Kodeksu spółek handlowych nie określają górnej granicy wielkości składu osobowego zarządu. Należy jednak uznać, iż konieczne jest tu rozsądne określenie składu osobowego - zgodnie z jego funkcją i zadaniami. Powołane do składu zarządu spółki osoby stają się członkami zarządu z chwilą podjęcia przez wspólników uchwały o ich powołaniu do składu zarządu. Wpis do rejestru sądowego w tym względzie ma znaczenie jedynie deklaratywne - potwierdzające istniejący stan faktyczno-prawny. Zob.: Zarząd spółki z ograniczoną odpowiedzialnością

Umowa spółki może ustanowić radę nadzorczą lub komisję rewizyjną albo oba te organy.

Rada nadzorcza sprawuje stały nadzór nad działalnością spółki we wszystkich dziedzinach jej działalności (art. 213 § 1 k.s.h.); nie ma ona jednak prawa wydawania zarządowi wiążących poleceń dotyczących prowadzenia spraw spółki (art. 219 § 1 i 2 k.s.h.). Jeśli umowa przewiduje powołanie w spółce rady nadzorczej, to zgodnie z art. 163 pkt. 4 k.s.h musi to nastąpić w okresie przed zgłoszeniem spółki do rejestru, gdyż w takim wypadku jest to konieczne „do powstania spółki z ograniczoną odpowiedzialnością". Powołanie rady nadzorczej staje się obligatoryjne, jeżeli wysokość kapitału zakładowego przekroczy 500 tys. zł, a liczba wspólników - 25 osób (art. 213 § 2 k.s.h.). Rada nadzorcza spółki z o.o. składa się z co najmniej 3 członków powoływanych i odwoływanych uchwałą wspólników; umowa spółki może przewidywać inny sposób powoływania i odwoływania członków rady nadzorczej (zob. art. 215 k.s.h.).

Komisja rewizyjna zajmuje się oceną sprawozdań zarządu z działalności spółki oraz sprawozdań finansowych spółki, oceną wniosków zarządu dotyczących podziału zysku bądź pokrycia strat, a także składaniem zgromadzeniu wspólników corocznego pisemnego sprawozdania z wyników tej oceny. Komisja rewizyjna spółki z o.o. składa się co najmniej z 3 członków powoływanych i odwoływanych uchwałą wspólników; umowa spółki może przewidywać inny sposób powoływania i odwoływania członków komisji rewizyjnej. Jeśli umowa spółki nie stanowi inaczej, członkowie komisji rewizyjnej powoływani są na okres jednego roku; mogą być jednak uchwałą wspólników odwołani w każdym czasie (art. 217 k.s.h.). Zob.: Rada nadzorcza i komisja rewizyjna w sp. z o.o.

Powołania władz spółki można dokonać w umowie lub w późniejszym czasie w sposób w umowie wskazany. Jednakże zarząd musi być powołany przed zgłoszeniem spółki do rejestru przedsiębiorców, bo to on w imieniu spółki dokonuje zgłoszenia.

Dokonanie wpisu do rejestru przedsiębiorców

Zgłoszenie spółki do rejestru przedsiębiorców powinno nastąpić w ciągu 6 miesięcy od daty zawarcia umowy, w przeciwnym razie umowa ulega rozwiązaniu. Rejestr przedsiębiorców prowadzi Krajowy Rejestr Sądowy. Wniosek o rejestrację spółki w Krajowym Rejestrze Sądowym należy złożyć do właściwego ze względu na miejsce siedziby spółki Sądu Rejonowego Wydziału Gospodarczego KRS. Wniosek składa się na urzędowych formularzach (art. 19 ust. 2 ustawy o KRS):

  • KRS W3 - wniosek o rejestrację podmiotu,

  • KRS WE - załącznik do wniosku KRS W3, w którym wpisujemy dane wspólników spółki,

  • KRS WK- załącznik do wniosku KRS W3, w którym wpisujemy dane osób wchodzących w skład organów spółki: zarządu i rady nadzorczej, bądź komisji rewizyjnej, jeśli zostały powołane,

  • KRS WL - załącznik do wniosku KRS W3, w którym wpisujemy dane prokurentów, jeśli zostali powołani,

  • KRS WM - załącznik do wniosku KRS W3, w którym wpisujemy przedmiot działalności gospodarczej spółki wg kodów PKD,

Formularze dostępne są w siedzibie sądu rejestrowego oraz w postaci elektronicznej na stronie Ministerstwa Sprawiedliwości (art. 19 ust. 5 ustawy o KRS).

Do wskazanych formularzy należy wpisać bądź dołączyć:

  1. nazwiska, imiona i adresy członków zarządu (art. 166 § 1 pkt 5 k.s.h.),

  2. nazwiska i imiona członków rady nadzorczej lub komisji rewizyjnej, jeżeli organy te zostały utworzone (art. 166 § 1 pkt 6 k.s.h.),

  3. nazwisko i imię albo firmę (nazwę) i siedzibę oraz adres jedynego wspólnika, a także wzmiankę, że jest on jedynym wspólnikiem spółki (art. 166 § 2 k.s.h.),

  4. umowę spółki, bądź akt założycielski (art. 167 § 1 pkt 1 k.s.h.),

  5. oświadczenie wszystkich członków zarządu, że wkłady na pokrycie kapitału zakładowego zostały przez wszystkich wspólników w całości wniesione (art. 167 § 1 pkt 2 k.s.h.),

  6. jeżeli o powołaniu członków organów spółki nie stanowi akt notarialny zawierający umowę spółki, dowód ich ustanowienia, z wyszczególnieniem składu osobowego (art. 167 § 1 pkt 3 k.s.h.),

  7. podpisaną przez wszystkich członków zarządu listę wspólników z podaniem nazwiska i imienia lub firmy (nazwy) oraz liczby i wartości nominalnej udziałów każdego z nich (art. 167 § 2 k.s.h.) ,

  8. wzory podpisów członków zarządu (art. 167 § 3 k.s.h.),

  9. dowód uiszczenia opłat, o których mowa niżej (art. 19 ust. 2 zd. 2 ustawy o KRS).

Listy zawierające nazwiska i imiona osób wymienionych w pkt 1-3 należy złożyć w formie oświadczenia podpisanego przez zarząd.

Wniosek podlega następującym opłatom:

  • opłacie sądowej w wysokości 1.000 zł (art. 52 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych; zob.: Opłaty w postępowaniu nieprocesowym w sprawach z zakresu działania Krajowego Rejestru Sądowego od 2 marca 2006 r.),

  • opłacie za ogłoszenie w Monitorze Sądowym i Gospodarczym w wysokości 500 zł (art. 19 ust. 2 zd. 2 ustawy o KRS w zw. z § 8 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 15 kwietnia 1996 r. w sprawie organizacji, sposobu wydawania i rozpowszechniania oraz podstawy ustalania ceny numerów Monitora Sądowego i Gospodarczego i wysokości opłat za zamieszczenie w nim ogłoszenia lub obwieszczenia).

Opłaty związane z postępowaniem rejestrowym należy wnosić na rachunek bieżący dochodów sądu lub do kasy sądu, w którym funkcjonuje Wydział Gospodarczy KRS, do którego składany jest wniosek o rejestrację.

Dokonanie zgłoszenia spółki z o.o. do Krajowego Rejestru Sądowego jest ostatnim aktem poprzedzającym powstanie spółki z o.o. jako osoby prawnej. Zarząd jest obowiązany złożyć we właściwym sądzie rejonowym wniosek o wpis zawiązanej spółki z o.o. (art. 164 § 1 k.s.h.). W razie niezłożenia takiego wniosku w terminie 6 miesięcy od daty zawarcia umowy spółki lub też jeżeli postanowienie sądu odmawiające zarejestrowania stało się prawomocne - umowa spółki ulega rozwiązaniu (art. 169 in fine k.s.h). Nikt inny poza zarządem spółki nie jest powołany do zgłoszenia wniosku o wpis do rejestru handlowego. Przykładowo nie mają takiego prawa wspólnicy spółki z o.o. czy też członkowie rady nadzorczej lub pełnomocnicy. Pamiętać należy również, iż do zgłoszenia takiego wniosku uprawniony jest zarząd in corpore, a nie poszczególni jego członkowie. Wniosek o wpis spółki do rejestru podpisują wszyscy członkowie zarządu.

Wniosek o wpis sąd rejestrowy powinien rozpatrzyć w ciągu 14 dni od daty złożenia wniosku. Wpis zawiązanej spółki z o.o. do rejestru handlowego ma charakter konstytutywny, tzn. jest niezbędnym warunkiem powstania prawa. Skutkiem prawnym wpisu jest bowiem m.in. nabycie osobowości prawnej zgłoszonej do zarejestrowania spółki z o.o. Wpis do rejestru ma również charakter sanacyjny, w związku z czym spółka z o.o. uzyskuje byt prawny, nawet pomimo stwierdzenia istotnych braków, które powinny stanowić przeszkodę w rejestracji spółki. Wpis do rejestru jest dokonywany na wniosek, chyba że przepis szczególny przewiduje wpis z urzędu. Wniosek o wpis składa się na urzędowych formularzach po uiszczeniu opłaty sądowej. Przepisy art. 166-167 k.s.h. stanowią wymogi, jakie wpis do rejestru winien spełniać.

Z momentem dokonania wpisu do rejestru (jeszcze przed uprawomocnieniem się orzeczenia w tej sprawie) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością uzyskuje osobowość prawną. Jest to zatem chwila powstania spółki.

Dodatkowe czynności, których należy dopełnić przed rozpoczęciem przez spółkę działalności

Aby nowo powstała spółka mogła rozpocząć działalność, trzeba dokonać pewnych czynności o charakterze administracyjnym. Są to m.in. następujące czynności:

Zgłoszenie spółki do rejestru podmiotów gospodarczych (REGON)

Wniosek o wpis do rejestru powinien zostać złożony w urzędzie statystycznym województwa na terenie którego spółka ma siedzibę. Do wniosku należy dołączyć wypis z rejestru przedsiębiorców potwierdzający powstanie spółki.


Wniosek o wpis do rejestru podmiotów gospodarki narodowej powinien zostać złożony niezwłocznie po uzyskaniu wpisu do rejestru przedsiębiorców (najpóźniej w ciągu 14 dni), ponieważ w kontaktach gospodarczych i urzędowych przedsiębiorca obowiązany jest posługiwać się nadanym mu numerem identyfikacyjnym REGON.

Wniosek o wpis do rejestru obejmuje następujące dane o spółce:

  • nazwa (firma) spółki i adres jej siedziby,

  • forma prawna i forma własności,

  • wykonywana działalność, w tym rodzaj przeważającej działalności,

  • data powstania spółki (data wpisania do KRS), data rozpoczęcia działalności, nazwa organu rejestrowego, nazwa rejestru i nadany przez ten organ numer, liczba pracujących,

  • informacje o jednostkach lokalnych, czyli zakładach, oddziałach, filiach, położonych w miejscu zidentyfikowanym odrębnym adresem, pod którym lub z którego prowadzona jest działalność co najmniej przez jedną osobę pracującą.

Urzędy statystyczne wydają wpisanym do rejestru podmiotów gospodarki narodowej spółkom zaświadczenia o nadanym im i ich jednostkom lokalnym numerze identyfikacyjnym wraz z zakodowanymi cechami i opisem tych cech niezwłocznie, nie później niż w ciągu 7 dni od daty otrzymania wniosku (zaświadczenie zostaje wysłane pocztą lub wydane bezpośrednio). Przedsiębiorca nie ponosi żadnych kosztów z tytułu wpisu do krajowego rejestru podmiotów gospodarki narodowej.

Wniosek o wpis do krajowego rejestru składa się na formularzu RG-1.

Jeżeli wspólnicy lub zarząd spółki nie zdecydowali się na złożenie wniosku o wpis do rejestru REGON wraz z wnioskiem o wpis do rejestru przedsiębiorców (w sposób opisany poniżej), wspólnicy, po uzyskaniu numeru identyfikacyjnego REGON mają obowiązek uzupełnić wpis do rejestru przedsiębiorców, podając nadany przez urząd statystyczny numer REGON. Złożenie wniosku w przedmiocie wpisu numeru identyfikacyjnego REGON, nadanego w rejestrze podmiotów gospodarki narodowej, stanowiącego uzupełnienie pierwszego wpisu nowego podmiotu do Rejestru, nie podlega opłacie sądowej. Wpis dokonany w wyniku rozpoznania takiego wniosku nie podlega ogłoszeniu w Monitorze Sądowym i Gospodarczym.

Należy pamiętać, że od 1 stycznia 2004 r. w związku ze zmianami w ustawie o Krajowym Rejestrze Sądowym, w przypadku gdy wniosek złożony do KRS jest pierwszym wnioskiem o wpis do rejestru i zawiera on wniosek o wpis do krajowego rejestru urzędowego podmiotów gospodarki narodowej oraz zgłoszenie identyfikacyjne do urzędu skarbowego, sąd rejestrowy wniosek taki przesyła z urzędu do urzędu statystycznego województwa celem nadania wnioskodawcy numeru REGON, a także do urzędu skarbowego celem nadania numeru identyfikacji podatkowej wraz z postanowieniem o wpisie. Wniosek złożony do sądu rejestrowego powinien zawierać umowę spółki oraz dokument poświadczający uprawnienie do korzystania z lokalu lub nieruchomości, w których znajduje się siedziba podmiotu, który ma być wpisany do rejestru.

Zgłoszenie spółki do ewidencji podatników

Ma ono na celu uzyskanie przez spółkę numeru identyfikacji podatkowej (NIP). Zgłoszenia identyfikacyjnego spółki z o.o. dokonują upoważnione do tego osoby (członkowie zarządu spółki). Zgłoszenia dokonuje się na formularzu NIP-2.

Należy pamiętać o obowiązku dołączenia do zgłoszenia uwierzytelnionych bądź poświadczonych urzędowo dokumentów obejmujących: umowę spółki, informację dotyczącą sądu rejestrowego, w którym spółka została zarejestrowana, poświadczenie nadania numeru REGON, kopię umowy rachunku bankowego prowadzonego dla spółki oraz dokument stwierdzający prawo spółki do lokalu, w którym mieścić będzie się siedziba spółki.

Należy przypomnieć o możliwości złożenia zgłoszenia identyfikacyjnego wraz z wnioskiem o wpis do KRS (co zostało opisane wyżej).

Zgłoszenie rejestracyjne podatku VAT

Zgłoszenie rejestracyjne podatnika podatku VAT (złożenie formularza VAT-R) należy dokonać najpóźniej przed dokonaniem pierwszej czynności opodatkowanej tym podatkiemj (czyli przed dokonaniem takiej sprzedaży lub wykonaniem usługi). Zgłoszenie rejestracyjne w zakresie podatku VAT składa się naczelnikowi urzędu skarbowego właściwego ze względu na miejsce wykonywania czynności podlegających opodatkowaniu tym podatkiem. Jeżeli jednak czynności te wykonywane są na terenie objętym zakresem działania dwóch lub więcej urzędów skarbowych, to osoby fizyczne prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą składają zgłoszenie naczelnikowi urzędu skarbowego właściwemu ze względu na miejsce ich zamieszkania.

Potwierdzenie przez urząd skarbowy dokonania zgłoszenia rejestracyjnego w podatku od towarów i usług oraz podatku akcyzowym podlega obowiązkowi uiszczenia opłaty skarbowej w wysokości 152 zł.

Założenie przez spółkę rachunku bankowego

Jest on spółce potrzebny, aby za jego pośrednictwem mogły być dokonywane operacje finansowe związane z jej działalnością. O posiadaniu rachunku związanego z działalnością gospodarczą należy powiadomić urząd skarbowy właściwy ze względu na podatek dochodowy.

Pamiętaj, że:

  • Spółkę z o.o. może być także założona przez jedną osobę (akt założycielski zastępuje umowę spółki), pod warunkiem, że nie będzie to inna jednoosobowa sp. z o.o.;

  • Sporządzenie umowy spółki z o.o. podlega opłacie notarialnej. Taksa notarialna ustalana jest procentowo w zależności od wysokości kapitału zakładowego spółki;

  • Od zawarcia umowy spółki należy zapłacić podatek od czynności cywilnoprawnych, którego wysokość zależy od wartości wkładów wniesionych na kapitał zakładowy;

  • Wkłady do spółki z o.o. należy wnieść w całości w zadeklarowanej wysokości jeszcze przed wpisaniem spółki do rejestru;

  • W spółce z o.o. jedynym obligatoryjnym organem jest zarząd. Inne organy: rada nadzorcza lub komisja rewizyjna mogą, ale nie muszą zostać wybrane (przepisy przewidują wyjątek od tej zasady w przypadku spółki z dużą liczbą wspólników (ponad 25) lub kapitałem wyższym niż 500.000zł).

Podstawa prawna:

  • Ustawa z dnia 26 lipca 2000 r. - Kodeks spółek handlowych (Dz. U. 2000 r., Nr 94, poz. 1037, ze zm.);

  • Ustawa z dnia 1997 r. o Krajowym Rejestrze Sądowym (Dz. U. 2007 r., Nr 168, poz. 1186, ze zm.);

  • Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 15 kwietnia 1996 r. w sprawie organizacji, sposobu wydawania i rozpowszechniania oraz podstawy ustalania ceny numerów Monitora Sądowego i Gospodarczego i wysokości opłat za zamieszczenie w nim ogłoszenia lub obwieszczenia (Dz. U. 1996 r., Nr 45, poz. 204, ze zm.);

  • Ustawa z dnia 29 czerwca 1995 r. o statystyce publicznej (Dz. U. 1995 r., Nr 88, poz. 439 ze zm.);

  • Ustawa z dnia 13 października 1995 r. o zasadach ewidencji i identyfikacji podatników i płatników (Dz. U. 2004 r., Nr 269, poz. 2681, ze zm.);

  • Ustawa z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. 2007 r., Nr 155, poz. 1095, ze zm.).

http://e-prawnik.pl/spolka-z-o-o-/zalozenie-spolki-z-ograniczona-odpowiedzialnoscia-sekwencja-czynnosci,artykuly,prawo-spolek



Kiedy ma być karane znieważenie funkcjonariusza publicznego?

Data: 02.04.2008 r.

Senacki projekt ustawy o zmianie ustawy - Kodeks karny jest obecnie przedmiotem prac w Sejmie.

Jakie przepisy Kodeksu karnego zostały uznane przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodne z Konstytucją?

Projektowana ustawa stanowi wykonanie obowiązku dostosowania systemu prawa do wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11 października 2006 r. (sygn. akt P 3/06), stwierdzającego niezgodność przepisu kodeksu karnego z Konstytucją. Zgodnie z art. 190 ust. 1 Konstytucji, orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne.

Trybunał Konstytucyjny orzekł o niezgodności z Konstytucją art. 226 § 1 Kodeksu karnego (dalej także jako k.k.) w zakresie, w jakim przepis ten „penalizuje znieważenie funkcjonariusza publicznego lub osoby do pomocy mu przybranej dokonane niepublicznie lub dokonane publicznie, lecz nie podczas pełnienia czynności służbowych".

Technika orzecznicza zastosowana w tym przypadku przez Trybunał (tzw. wyrok zakresowy) spowodowała, że z kodeksu karnego uchylona została norma prawna zawarta w zaskarżonym przepisie (w brzmieniu określonym w sentencji wyroku), w treści Kodeksu karnego pozostawiony został natomiast sam przepis (jednostka redakcyjna tekstu), który był podstawą do rekonstrukcji normy.

Artykuł 226 § 1 k.k. obowiązuje wyłącznie w zakresie, w jakim Trybunał nie stwierdził jego niekonstytucyjności (częściowa niekonstytucyjność przepisu).

Jakie zmiany przewidziano w projekcie?

Zmieniany przepis przewiduje odpowiedzialność karną z tytułu znieważenia funkcjonariusza publicznego albo osoby do pomocy mu przybranej, podczas lub w związku z pełnieniem obowiązków służbowych. Wedle projektowanej nowelizacji art. 226 § 1 Kodeksu karnego ma brzmieć: "§ 1. Kto znieważa funkcjonariusza publicznego lub osobę do pomocy mu przybraną, podczas i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku."

Zgodnie z proponowanym brzmieniem art. 226 § 1 ustawy zmienianej, warunkiem karalności przestępstwa zniewagi funkcjonariusza publicznego lub osoby do pomocy mu przybranej będzie więc łączne spełnienie dwóch przesłanek określonych w tym przepisie (tj. sprawca popełnia czyn zabroniony podczas i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych).

Proponowana ustawa ma wejść w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia jej w Dzienniku Ustaw.

Czemu ma służyć proponowana nowelizacja?

Jak wskazują projektodawcy, nowelizacja art. 226 § 1 k.k. za punkt wyjścia przyjmuje konieczność ograniczenia zakresu penalizacji przestępstwa zniewagi funkcjonariusza publicznego. Pozwoli to - stosownie do ustaleń Trybunału Konstytucyjnego - wyeliminować te elementy aktualnego unormowania, które wbrew dyspozycjom art. 54 ust. 1 i art. 31 ust. 3 Konstytucji nadmiernie ograniczają swobodę wypowiedzi w sferze publicznej i prywatnej.

Proponowane brzmienie przepisu ma wyłączyć możliwość inicjowania odpowiedzialności karnej z oskarżenia publicznego w wypadkach zniewagi funkcjonariusza publicznego, która nie miała miejsca podczas wykonywania przez niego obowiązków służbowych, ani też nie pozostawała z nimi w związku. Zmiana polegałaby więc na tym, że sprawca karany byłby tylko wówczas, gdy dopuścił się zniewagi podczas pełnienia przez funkcjonariusza publicznego (osoby przybranej mu do pomocy) obowiązków służbowych i zarazem znieważenie to miało związek z ich pełnieniem. Zawsze musiałaby więc nastąpić kumulacja obu przesłanek prawnych z art. 226 § 1 k.k.

Ograniczenia zakresu penalizacji przestępstwa zniewagi funkcjonariusza publicznego zachowuje podstawowe cele prawne art. 226 § 1 k.k., to znaczy - z jednej strony - chroni godność osobistą i dobre imię osoby pełniącej funkcję funkcjonariusza publicznego (osoby przybranej mu do pomocy), a z drugiej strony - dba o zachowanie autorytetu władzy publicznej, który funkcjonariusz publiczny uosabia - uzasadniają autorzy projektu.

Podstawa prawna:

  • Senacki projekt ustawy o zmianie ustawy - Kodeks karny (sejmowy druk nr 260);
  • Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny (Dz. U. 1997 r., Nr 88, poz. 553, ze zmianami);
  • Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11 października 2006 r. (sygn. akt P 3/06; Dz. U. 2006 r., Nr 190, poz. 1409)


LM: Fenerbahce - Chelsea 2:1

Bramki:

Kazım (65.), Deivid (80.)

Skład:

Demirel - Turaci, Lugano, Edu, Vederson; Maldonado, Aurelio, Boral (54. Kazım); Deivid, Kezman (72. Senturk), Alex

Trener: Zico


2 : 1

0
:
1


2 kwietnia 2008 godz. 20:45
Sukru Saracoglu
Sędzia: Claus Bo Larsen

Bramki:

Deivid (13. - samobój)

Skład:

Cudicini - Essien, Terry, Carvalho, Cole; Ballack, Makelele, Lampard (76. Mikel); Malouda, Drogba, Cole (86. Anelka)

Trener: Abraham Grant



Sen Fenerbahce trwa
misza
W tym sezonie w Stambule przegrywały Inter, PSV i Sevilla, w środę Fenerbahce nie dało także rady Chelsea.
Bitwa o Anglię Z czuba, ale na żywo

A przez większość spotkania to ona atakowała, ale świetnych okazji nie wykorzystali Drogba i Lampard. Fenerbahce długo głównie się broniło. Pozbawione kontuzjowanego Roberto Carlosa skrzydła praktycznie nie istniały. Niewidoczny był Mateja Kezman, Aleksa stać było tylko na niecelne strzały. Trzeci z ofensywnego tercetu Fenerbahce - Deivid w pierwszej połowie pokazał się raz. W 13 minucie po dośrodkowaniu Florenta Maloudy Brazylijczyk próbował wybić piłkę, ale nie trafił w nią czysto i pokonał zaskoczonego Demirela.

Ale im bliżej było do końca meczu, tym Turcy więcej atakowali. W pierwszej połowie nie oddali ani jednego celnego strzału, w drugiej - cztery. To wtedy Mehmet Aurelio fantastycznie zagrał do Colin Kazim Richards, a ten urodzony w Anglii Turek pokonał Carlo Cudiciniego. Dla Richardsa to najważniejszy gol w życiu. W Anglii grał w Brighton i Sheffield United. Od środy w Turcji jest bohaterem.

Ale nie takim jak Deivid. Brazylijczyk, po strzeleniu gola samobójczego zupełnie zgasł. Gdy się obudził, strzelił prawdopodobnie najładniejszego gola tej edycji Ligi Mistrzów. Na kilka minut przed końcem stojąc 30 metrów przed bramką uderzył fantastycznie. Nie było przy nim ani jednego obrońcy Chelsea, chyba żaden z nich nie wierzył, że z takiej odległości można strzelić gola. Cudicini był bez szans.

Za tydzień w Londynie do awansu wystarczy Fenerbahce bezbramkowy remis. Chelsea będzie grała o uratowanie sezonu, w którym przegrało finał Pucharu Ligi, odpadło z Pucharu Anglii i ma małe szanse na mistrzostwo. Jeśli się nie uda w klubie dojdzie do rewolucji. W Fenerbahce nie będzie jej na pewno. Prezes Aziz Yilidrim dostał w tym sezonie dowód na to, że warto było wpompować w klub kilkaset milionów dolarów. I będzie wkładał kolejne.

Rezerwowy z wdziękiem słania okradł Arsenal

Senat wyraził zgodę na ratyfikację Traktatu Lizbońskiego

awe, jg, rik, PAP
2008-04-02, ostatnia aktualizacja 2008-04-02 14:50

Senat wyraził zgodę na ratyfikację Traktatu Lizbońskiego. "Za" głosowało 74 senatorów, 17 było przeciw, 6 wstrzymało się od głosu. Marszałek Senatu Bogdan Borusewicz po tym, jak senatorowie wyrazili zgodę na ratyfikację, podpisał ustawę upoważniającą prezydenta do ratyfikacji Traktatu.

Zobacz powiekszenie
Fot. Wojciech Olkuśnik / AG
Donald Tusk




Zapowiedział, że przekaże ustawę Lechowi Kaczyńskiemu i wyraził nadzieję, że prezydent ją podpisze. Wcześniej klub PiS podjął decyzję o poparciu ustawy ratyfikacyjnej - poinformował w czasie debaty wicemarszałek Zbigniew Romaszewski - Dzisiaj dobry dzień w Senacie - powiedział Donald Tusk.

- Klub PiS podjął decyzję o poparciu ratyfikacji Traktatu z Lizbony przy zachowaniu wątpliwości pozostania wiernym własnym przekonaniom - zastrzegł Romaszewski. Senator przyznał, że kwestia ratyfikacji traktatu wzbudziła liczne kontrowersje. Zwracał uwagę w swym przemówieniu, że zróżnicowanie cywilizacyjne, tradycje, narodowe, a także stopień rozwoju gospodarczego poszczególnych państw UE powodują różne problemy dla integracji. Senator PiS zwrócił uwagę, że czym innym jest gospodarka krajów rozwiniętych, a czy innym jest gospodarka krajów rozwijających się. Jego zdaniem, kraje bogate, o dużym doświadczeniu w gospodarce rynkowej i kapitale, mogą bardzo łatwo uzyskiwać hegemonię na rynkach rozwijających się.





Tusk: Prezydent wykazał się i refleksem

Premier Donald Tusk powiedział w Senacie, że rząd podjął prace nad projektem ustawy, będącej ostatnim elementem kompromisu mającego doprowadzić do ratyfikacji Traktatu z Lizbony. Zapewnił senatorów, że jego rząd i partia chcą szybko nad nią pracować. Chodzi o nowelizację ustawy z 2004 r. o współpracy rządu z parlamentem w sprawach członkostwa Polski w UE. Premier przypomniał, że elementem porozumienia, którego ramy starał się zakreślić z prezydentem, jest gwarancja gotowości ze strony rządu i PO "do wspólnej szybkiej pracy nad kolejną ustawą". - Rezultatem tej pracy powinno być poczucie stabilności rozwiązań, jakie Polska przyjmując Traktat Lizboński uznała za szczególnie wartościowe ze swojego punktu widzenia - wyjaśnił szef rządu. - Tę deklarację przed państwem chcę powtórzyć - oświadczył. - Prace - także w rządzie - nad projektem takiej ustawy podjęliśmy tak, aby także zobowiązanie, że będzie to szybko stało się zobowiązaniem wykonalnym - zaznaczył premier. W swoim wystąpieniu Tusk pozytywnie mówił też o prezydencie. Jak ocenił, w finale całej sprawy związanej z ratyfikacją traktatu "prezydent wykazał się i refleksem, i właściwą inicjatywą".

Bender: Przyjęcie Traktatu - kolejny zabór Polski

- Dokonuje się zabór Polski - przestrzegał senator PiS Ryszard Bender w czasie debaty w Senacie. Bender zaapelował do senatorów o głosowanie przeciwko ratyfikacji Traktatu. Według niego, Polska powinna doprowadzić do renegocjacji Traktatu, inaczej pozbawi się suwerenności. Zdaniem Bendera, przyjęcie Traktatu nie jest "jeszcze" rozbiorem naszego kraju "przez poszczególne znaczące państwa Unii Europejskiej", ale Polska i tak straci suwerenność, a nasza niepodległość zostanie ograniczona. - Uchwaliwszy Traktat w obecnej, złej wersji, tracimy suwerenność, marginalizujemy naszą niepodległość, państwo nasze wchodzi do rzędu jakiś średniaków - mówił senator. - Apeluję o głos sprzeciwu przeciwko temu Traktatowi - podkreślił. - Dajmy szansę na wynegocjowanie większej, pełniejszej suwerenności, którą w tej chwili tracimy - przekonywał. Według niego, UE na mocy Traktatu Lizbońskiego stanie się "państwem", a Polska staje się "tego państwa prowincją".



Ilu senatorów przeciw?

Przyjęcie ustawy wymagło większości 2/3 głosów w obecności co najmniej połowy senatorów. Oznacza to, że przy 100-procentowej frekwencji, potrzeba co najmniej 66 głosów. PO ma w Senacie 59 przedstawicieli, PiS - 37. Niezrzeszeni są marszałek Bogdan Borusewicz, Lucjan Cichosz (startował z listy PiS) i Włodzimierz Cimoszewicz.

Wczoraj ratyfikacyjną uchwalił Sejm. W głosowaniu poparło ją 384 posłów, przeciw było 56 posłów (wszyscy z klubu PiS), od głosu wstrzymało się 12 osób (również z PiS).

- Około 15 senatorów Prawa i Sprawiedliwości może głosować przeciwko ustawie upoważniającej prezydenta do ratyfikacji Traktatu Lizbońskiego - mówił w radiu RMF FM Zbigniew Girzyński, jeden z 56 posłów PiS, którzy w Sejmie byli przeciwko tej ustawie. Girzyński był pytany, ilu senatorów PiS będzie przeciwko ustawie ratyfikacyjnej: ok. 10 czy ok. 30. - Myślę, że gdzieś po środku - odparł poseł. - Czyli około piętnastu? - dopytywał dziennikarz. - Tak sądzę - powiedział Girzyński. Dodał, że cieszy się, iż bliski mu pogląd na temat funkcjonowania Unii Europejskiej jest w PiS "silnie reprezentowany".

Powstanie "klub Radia Maryja'?

Dopytywany, czy grupa parlamentarzystów PiS przeciwnych traktatowi stworzy "jakąś instytucję wewnątrzpartyjną", powiedział: "nie przypuszczam, żeby taka instytucja była w tej chwili potrzebna". - Partia Prawa i Sprawiedliwość jest formacją szeroką, w której świetnie wszyscy znajdują swoje miejsce i nie muszą, przynajmniej nie musieli do tej pory, tworzyć w tym celu jakichś odrębnych struktur - dodał Girzyński. Na pytanie, czy może powstać w Sejmie poselski "zespół Radia Maryja" Girzyński odparł: "w tej chwili nie rozważa się tego typu rzeczy".

3. rocznica śmierci Jana Pawła II

alx, ulast, IAR, PAP
2008-04-02, ostatnia aktualizacja 2008-04-03 08:11
Zobacz powiększenie
Zapalone znicze w Łodzi
Fot. Dariusz Kulesza / AG

W całym kraju trwają upamiętniano 3. rocznicę śmierci Jana Pawła II. Z tej okazji w wielu miastach odporawiono msze w intencji szybkiej beatyfikacji papieża. Kulminacja uroczystości nastąpiła o 21.37 - godzinie śmierci papieża. W Warszawie zapalono pamiątkowy znicz, w Częstochowie wierni zgromadzili się na Jasnej Górze, wadowiczanie modlili się przed domem rodzinnym Karola Wojtyły, a krakowianie pod oknem papieskim przy ul. Franciszkańskiej 3. Wierni czuwali również w Rzymie na Placu św. Piotra.

Zobacz powiekszenie
fot. Adam Golec / AG
Zapalone znicze pod pomnikiem Jana Pawła II w Wadowicach
Zobacz powiekszenie
Fot. Grzegorz Skowronek / AG
Jasna Góra
Zobacz powiekszenie
fot. Adam Golec / AG
Wadowice
Uczestniczyłeś w obchodach 3. rocznicy śmierci Jana Pawła II? Prześlij nam relację lub zdjęcia na Alert 24 lub MMS-em na nr 605 24 24

Arcybiskup Kazimierz Nycz, który odprawił mszę w warszawskim kościele św. Anny powiedział, że "Jan Paweł II imponował nam wszystkim heroicznością bycia dla Kościoła i Chrystusa". - Im dalej jesteśmy od momentu śmierci Jana Pawła II, tym bardziej powinniśmy wspominać jego życie, gdyż jego dzień odejścia, jego choroba, cierpienie i umieranie były wielką katechezą dla Kościoła - mówił metropolita.

Arcybiskup Nycz podkreślił, że znicz, który zapalimy o godzinie 21.37, to nie jest "znicz, który zwiastuje smutek, ale radość". Dodał, że godzina ta dla Polaków jest godziną świętą.

W nabożeństwie uczestniczy żona prezydenta Maria Kaczyńska oraz prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz.

Akademicki kościół św. Anny, przed którym Ojciec Święty po raz pierwszy spotkał się z młodzieżą w 1979 roku, otaczał modlitwą chorego Jana Pawła II na wiele dni przed Jego odejściem.

O 20.00 na Placu Piłsudskiego rozpoczęło się widowisko "Święci nie przemijają".

Modlitwa pod domem Karola Wojtyły

W Wadowicach, rodzinnym mieście papieża, uroczystości zainaugurowało przedpołudniowe spotkanie uczniów szkół średnich z powiatów oświęcimskiego, suskiego i wadowickiego. Wieczorem odprawiono mszę świętą w intencji beatyfikacji Jana Pawła II.

Punktualnie o godzinie 21.37 wadowiczanie modlili się przed domem rodzinnym Karola Wojtyły. Elementem uroczystości było także otwarcie wystawy "Wadowice Karola Wojtyły" w muzeum miejskim.

Nocne czuwanie w Krakowie

Na krakowskim rynku w 3. rocznicę śmierci Jana Pawła II zapłonął znicz pamięci. W uroczystości wzięli udział krakowianie, którzy mimo deszczowej pogody licznie przybyli na Rynek, aby wysłuchać koncertu oratorium "Siedem pieśni Marii".

Przed krakowską Kurią o 21.00 rozpoczęło się czuwanie przed papieskim oknem. Kraków połączył się z Watykanem, gdzie jest kardynał Stanisław Dziwisz. Przed Kurią zapalono znicze. Dla mieszkańców Krakowa przyjście pod "papieskie okno" jest obowiązkiem. Nie wyobrażają sobie bycia w innym miejscu w godzinie śmierci papieża.

Uroczystości w całej Polsce

Lubelskimi ulicami przeszedł Papieski Marsz Solidarności z zapomnianymi i opuszczonymi pod hasłem "Ty też możesz coś zmienić". W Łasku została odsłonięta tablica upamiętniająca nadanie honorowego obywatelstwa miasta Łask Janowi Pawłowi II.

Koncerty w hołdzie papieżowi Janowi Pawłowi II odbywają się m.in. w Gdańsku, Gdyni, Kaliszu, Kielcach, Krośnie, Lublinie, Olsztynie, Szczecinie i Zakopanem.

Watykan: czuwanie różańcowe przy grobie Jana Pawła II

Przy grobie Jana Pawła II w Grotach Watykańskich w środę wieczorem rozpoczęła się modlitwa różańcowa.

Przewodniczą jej osobisty sekretarz polskiego papieża, metropolita krakowski kardynał Stanisław Dziwisz oraz papieski wikariusz dla diecezji rzymskiej kardynał Camillo Ruini.

W krypcie bazyliki watykańskiej zgromadziło się kilkadziesiąt osób.

Jednocześnie na Placu świętego Piotra trwa czuwanie, którego kulminacyjny moment nastąpił o 21.37, w godzinę śmierci Jana Pawła II.

Wspólnota mieszkaniowa może mieć własny majątek

Data: 01.04.2008 r.

Sąd Najwyższy w dniu 21 grudnia 2007 r. - po rozstrzygnięciu zagadnienia prawnego przedstawionego przez Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego we wniosku z dnia 30 kwietnia 2007 r.: "Czy zdolność wspólnoty mieszkaniowej do nabywania praw i obowiązków (art. 6 ustawy o własności lokali z 24 czerwca 1994 r., tj. Dz.U. z 2000 r. Nr 80, poz. 903, z późn. zm.) na swoją rzecz jest równoznaczna ze zdolnością do nabywania ich do wspólnego majątku właścicieli lokali wchodzących w skład określonej nieruchomości?" - podjął uchwałę następującej treści:

Wspólnota mieszkaniowa, działając w ramach przyznanej jej zdolności prawnej, może nabywać prawa i obowiązki do własnego majątku

i nadał jej moc zasady prawnej.

Już we wniosku Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego wskazał na istniejące w tym zakresie wątpliwości. Niejednolite były także orzeczenia samego Sądu Najwyższego. W postanowieniu z dnia 10 grudnia 2004 r., III CK 55/04 (OSNC 2005, nr 12, poz. 212) przyjęto, że wspólnota mieszkaniowa może nabywać majątek na swoją rzecz, natomiast w uchwale z dnia 24 listopada 2006 r., III CZP 97/06 (niepubl.) zaprezentowano stanowisko przeciwne, że wspólnota mieszkaniowa może nabywać prawa majątkowe tylko do majątku właścicieli lokali.

SN w uzasadnieniu zauważył, że najpierw należy odpowiedzieć na pytanie, na pytanie, czy wspólnota mieszkaniowa jest tzw. ułomną osobą prawną. Także i w tej kwestii brak zgodności zarówno w literaturze prawniczej, jak i w orzecznictwie. SN podkreślił, że pod pojęciem zdolność prawna rozumie się możliwość bycia podmiotem praw i obowiązków w sferze stosunków cywilnoprawnych, przy czym zakres tego pojęcia pokrywa się z zakresem pojęcia podmiotowość prawna. Jednocześnie należy wyraźnie wskazać, że ustawowe sformułowanie "może nabywać prawa i zaciągać zobowiązania, pozywać i być pozywana" (art. 6 ustawy o własności lokali) jest rozumiane jako nadające danej jednostce organizacyjnej zdolność prawną, a więc równoważne stwierdzeniu "może być podmiotem praw i obowiązków". Ponadto pierwowzorem dla konstrukcji wspólnoty mieszkaniowej była spółka jawna, należąca do "ułomnych osób prawnych". Dlatego też najlepszym - wg SN - rozwiązaniem jest uznanie za ułomną osobę prawną także wspólnoty mieszkaniowej. SN rozważał, czy wspólnota jest podmiotem prawa cywilnego w rozumieniu art. 33[1] kc. Zgodnie z treścią tego przepisu osobą ustawową jest konstrukcja charakteryzująca się trzema zasadniczymi cechami: (1) ma ustawowo przyznaną zdolność prawną, (2) nie jest osobą prawną, (3) jest jednostką organizacyjną (ma określoną strukturę organizacyjną). Wg SN wspólnota mieszkaniowa charakteryzuje się wskazanymi cechami.

Wspólnota mieszkaniowa jest zatem podmiotem prawa cywilnego (ułomną osobą prawną). Choć należy podkreślić, że charakteryzuje się cechami różniącymi ją nie tylko od osób prawnych, ale także od innych osób ustawowych, w szczególności od handlowych spółek osobowych, to jednak cechy te nie wykluczają uznania jej za osobę ustawową, która może nabywać prawa i zaciągać zobowiązania "dla siebie", a więc do własnego majątku. SN przytoczył cztery dodatkowe argumenty przemawiające za tym stanowiskiem:

  • Po pierwsze, na wspólnotę mieszkaniową została nałożona odpowiedzialność za zobowiązania dotyczące nieruchomości wspólnej, przy czym wspólnota odpowiada bez ograniczeń, natomiast dodatkowa odpowiedzialność poszczególnych jej członków ograniczona została do części odpowiadającej ich udziałom w nieruchomości wspólnej (art. 17 u.w.l.). Ponadto wspólnota mieszkaniowa ponosi odpowiedzialność z tytułu wynagrodzenia należnego właścicielowi lokalu pełniącemu obowiązki członka zarządu.
  • Po drugie, ustawa o własności lokali upoważnia do stwierdzenia, że wspólnota mieszkaniowa, mimo że stanowi ją z mocy prawa ogół właścicieli lokali, jest w pewnych sytuacjach osobą trzecią w stosunku do swoich członków. Ponadto wspólnota mieszkaniowa ponosi odpowiedzialność za szkodę poniesioną przez członka tej wspólnoty w wyniku nienależytego wykonywania zarządu nad nieruchomością wspólną
  • Po trzecie, pomimo związku wspólnoty mieszkaniowej ze stosunkiem współwłasności łączącym właścicieli lokali, użyteczne jest wyraźne oddzielenie tych dwóch konstrukcji prawnych. W ramach stosunku współwłasności właściciele lokali decydują o udziale w nieruchomości wspólnej, który stanowi element majątku należącego do każdego z nich. Wspólnota ma za zadanie realizować wspólny interes właścicieli, a także innych osób, wyrażający się w utrzymywaniu należytego stanu wspólnej nieruchomości. Wyraźne uznanie wspólnoty za podmiot odrębny od właścicieli i uregulowanie sposobu działania tego podmiotu z jednoczesnym zabezpieczeniem wpływu właścicieli lokali na jej funkcjonowanie, stwarza dobre podstawy do podejmowania działań charakteryzujących dobrego gospodarza nieruchomości.
  • Po czwarte, przyjęte rozwiązanie uwzględnia interesy kontrahentów wspólnoty. Mniej problemów stwarza bowiem łączenie praw i obowiązków (np. wynikających z umowy dzierżawy czy świadczenia usług) ze wspólnotą jako odrębnym podmiotem niż przypisywanie ich właścicielom lokali. Dotyczy to zarówno sfery materialnoprawnej (liczba podmiotów występujących w umowie), jak i sfery procesowej (liczba współpowodów czy współpozwanych).

SN zastrzegł jednak, że przepisy ustawy o własności lokali stwarzają podstawy prawne do przyjęcia, iż zdolność prawna wspólnoty mieszkaniowej została ograniczona do praw i obowiązków związanych z zarządzaniem (administrowaniem) nieruchomością wspólną. W skład majątku wspólnoty mogą jednak wejść jedynie prawa i obowiązki związane z gospodarowaniem nieruchomością wspólną, gdyż, jak wyżej wskazano, z przepisów ustawy o własności lokali wynika ograniczenie zakresu zdolności prawnej wspólnoty mieszkaniowej.

Za poglądem, że prawa nabywane przez wspólnotę mieszkaniową, w granicach przyznanej jej zdolności prawnej, wchodzą do jej własnego majątku, przemawiają - wg SN - również następujące względy:

  • Po pierwsze, przyznanie określonej jednostce organizacyjnej zdolności prawnej z wyłączeniem możliwości nabywania praw i obowiązków dla siebie, należy ocenić jako wysoce nieracjonalne.
  • Po drugie, należy uwzględnić cele, które ma realizować wspólnota mieszkaniowa. Funkcjonowanie wspólnoty mieszkaniowej ułatwia bieżące gospodarowanie nieruchomością wspólną m.in. przez to, że umowy dotyczące takiego gospodarowania zawierane są przez wspólnotę; ona też staje się podmiotem wynikających z umów praw i obowiązków.

Uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 21 grudnia 2007 r., sygn. akt III CZP 65/07