sobota, 9 sierpnia 2008

Tak właśnie wygląda wojna. Coraz więcej ofiar

us
2008-08-09, ostatnia aktualizacja 34 minuty temu

Wojna w Gruzji wybuchła w dniu rozpoczęcia igrzysk olimpijskich. Nieoficjalne doniesienia o ofiarach śmiertelnych są bardzo rozbieżne. Według niektórych źródeł zginęło 40 osób, według innych - nawet 2000. Z miejsc konfliktu docierają wstrząsające zdjęcia dokumentujące horror wojny i tragedię ludności cywilnej.

I Rosja i Gruzja nawołują do zaprzestania działań wojennych. Nic nie wskazuje jednak na to, że wojna szybko się skończy. Gruzja wycofuje z Iraku 2000 żołnierzy, dobrze wyszkolonych i zaprawionych w walkach, by - zapewne - użyć ich w tej wojnie. A Rosja właśnie wysyła w stronę Gruzji dziesięć okrętów Floty Czarnomorskiej.

Czytaj też:
Serwis specjalny: Wojna w Gruzji

Konflikt osetyński - minuta po minucie

Te zdjęcia obiegły cały świat i czołówki serwisów informacyjnych:

Na zdjęciu: Kobieta, wkrótce po tym, jak została sfotografowana, została zabrana przez swoich sąsiadów w spokojne i bezpieczne miejsce.



Tutaj sąsiedzi udzielają pomocy kobiecie rannej w nalocie Gori:



Źródła rosyjskie: zginęło co najmniej 2 tys. cywilów w Cchinwali

Rosyjski ambasador w Gruzji Wiaczesław Kowalenko powiedział, że co najmniej 2 tys. cywilów zginęło w stolicy Osetii Południowej - Cchinwali w rezultacie walk między siłami rosyjskimi i gruzińskimi - podała agencja Interfax. Ambasador dodał, że zginęło też 13 żołnierzy rosyjskich sił pokojowych, a rannych zostało do 70.

Generał Anatolij Nagowicyn z ministerstwa obrony Rosji powiedział, że zginęło 12 rosyjskich żołnierzy, a 150 zostało rannych.

Na zdjęciu: zabici żołnierze rosyjscy w regionie Południowej Osetii:



Źródła gruzińskie: Około 100 ofiar śmiertelnych

Źródło w rządzie gruzińskim poinformowało w sobotę agencję Reutera, że zginęło 129 wojskowych i cywilów, a 748 zostało rannych.

Aleksander (Kacha) Lomaja z Rady Bezpieczeństwa Narodowego Gruzji powiedział, że liczba ofiar śmiertelnych wśród cywilów i wojskowych raczej nie przekroczyła 100.

Prezydent Gruzji Micheil Saakaszwili poinformował, że w wyniku rosyjskich ataków lotniczych zabitych zostało około 30 gruzińskich żołnierzy.

Rzecznik gruzińskiego MSW Szota Utiaszwili oświadczył, że trzech gruzińskich żołnierzy poległo w rezultacie bombardowania przez rosyjskie samoloty bazy wojskowej Waziani, 25 km od Tbilisi.

Na zdjęciu: Gruzin płacze, trzymając zwłoki swojego krewnego, po bombardowaniu Gori:



Udzielanie pomocy medycznej rannemu żołnierzowi rosyjskiemu:



Autobus z uchodźcami z Osetii Południowej przekracza granicę z Rosją:







Gruzinka z Gori opłakuje śmierć swojej sąsiadki, która zginęła w czasie nalotu:



Płonące, zniszczone budynki to powszechny wojenny widok:







Wojna pochłonęła już 2 tysiące ofiar

Rosjanie wyparli oddziały gruzińskie ze stolicy OsetiiGalerię

2 tysiące cywilów - to najnowszy tragiczny bilans wojny rosyjsko-gruzińskiej. Takie dane - na razie nieoficjalne - podał rosyjski ambasador akredytowany w Gruzji. Tymczasem walki rozszerzają się. Rosjanie zbombardowali kontrolowane przez Gruzinów rejony Abchazji. Gruzja walczy na dwóch frontach.

Parlament gruziński zaakceptował decyzję prezydenta o wprowadzeniu stanu wojennego. Sytuacja jest coraz poważniejsza, bo Rosjanie zbombardowali kontrolowane przez nich rejony w Abchazji. Bilans zabitych: 30 żołnierzy gruzińskich, 15 rosyjskich i - jak twierdzi rosyjski dyplomata, cytowany przez Interfax - nawet 2 tysiące cywilów.

"Rosyjskie siły pokojowe zupełnie wyzwoliły Cchinwali z rąk Gruzinów" - ogłosił generał Władimir Bołdyrew. Dowódca użył tych słów nie przypadkowo - o wyzwoleniu stolicy z rąk osetyjskich separatystów mówił jeszcze wczoraj prezydent Saakaszwili. Rosjanie podkreślają, że Cchinwali należy do nich i zapowiadają wyparcie Gruzinów z całego regionu.

Walczą żołnierze, ale giną cywile. Rosyjski MSZ podaje porażającą liczbę zabitych - około 1500 ludzi. Choć już wczoraj Gruzja umożliwiła cywilom opuszczenie zapalnego regionu, część rodzin pozostała w domach bojąc się o dobytek. Wielu zapłaciło za to życiem.

Jedna z cywilnych ofiar rosyjskich bombardowań GoriGalerię

Według rosyjskich danych, w toku trwających od nocy z czwartku na piątek walk, tereny Osetii Południowej opuściło w sumie ponad 30 tysięcy mieszkańców.

Prezydent Gruzji dementuje doniesienia strony rosyjskiej na temat liczby zabitych cywilów. "To bezczelne kłamstwo! Nie ma praktycznie żadnych ofiar wśród ludności cywilnej" - przekonuje. "Za to Cchinwali jest zrujnowane w wyniku rosyjskiego bombardowania" - dodaje.

Kolejnre oddziały rosyjskie przejeżdżają przez tunel Roki łączący Północną i Południową OsetięGalerię
Bronią Rosjan czy interesów?

"Zgodnie z konstytucją i prawem Federacji, muszę bronić życia i godności rosyjskich obywateli" - mówił wczoraj prezydent Miedwiediew. Po tych słowach, regularna armia rosyjska najechała terytorium Gruzji i otworzyła ogień przeciw niepodległemu państwu. Prawda - blisko 90 procent mieszkańców Osetii Południowej ma rosyjskie paszporty. Problem w tym, że na atakowaniu Osetii Południowej Rosjanie nie poprzestali.

Zniszczone czołgi gruzińskie w CchinwaliGalerię
Wojska rosyjskie w Osetii
Gruzińscy żołnierze ewakuują się z bombardowanej bazy w Gori
Martwy żołnierz na ulicy CchinwaliGalerię
"Rosja kompletnie zdewastowała port Poti nad Morzem Czarnym, który jest kluczowy dla transportu złóż energetycznych z Morza Kaspijskiego" - oświadczyło dzisiaj nad ranem ministerstwo spraw zewnętrznych. Gruziński ambasador przy ONZ nazwał ów atak "militarną inwazją na wielką skalę".

Kolejne rosyjskie naloty zdewastował lotnisko i węzeł kolejowy w miejscowości Senaki a także wojskowy port lotniczy w Marneuli. Wczoraj Rosjanie zrzucili bomby na największą bazę militarną Vaziani. Pojawiły się również doniesienia, że bomby spadły na rurociągi, którymi do Europy Zachodniej - z pominięciem Rosji - płynie ropa naftowa.

Jak podaje agencja AFP, Rosjanie przeprowadzili dzisiaj już pięć nalotów na miasto Gori. Jedna z bomb miała spaść na pięciopiętrowy budynek mieszkalny. Świadkowie widzieli, jak wynoszono potem z niego zwłoki dwojga ludzi.

Nie zmienia się sposób raportowania wydarzeń z Gruzji przez rosyjskich polityków i wojskowych. "Nasze siły pokojowe i podległe im oddziały prowadzą operację która przywróci pokój w Gruzji" - powiedział prezydent Dmitrij Miedwiediew.

Gruzja się broni

Wczoraj Gruzja zgłosiła zestrzelenie dwóch rosyjskich samolotów szturmowych Su-25, dziś liczba wzrosła do sześciu. Moskwa potwierdza stratę dwóch maszyn i zaledwie piętnastu żołnierzy. Doniesienia o ewakuacji rządowych budynków w Tibilisi nie potwierdziły się.

Prezydent Gruzji długo zwlekał z wprowadzeniem stanu wojennego. Prezydent Saakaszwili wzywa świat na pomoc, która na razie ogranicza się do kategorycznych wypowiedzi dyplomatów. ONZ, NATO, OBWE, Unia Europejska i Stany Zjednoczone mówią już wspólnym głosem i wzywają obie strony do wstrzymania walki, na razie jednak bezskutecznie.

Kalendarium wojny w Osetii

18:56 W stronę Gruzji płyną stacjonujące na Krymie okręty rosyjskiej Floty Czarnomorskiej: krążownik rakietowy "Moskwa" oraz dziewięć innych jednostek. Rosjanie chcą zablokować gruzińskie wody terytorialne, by zapobiec dostawom broni do Gruzji drogą morską.
16:35 Niemiecki wiceminister spraw zagranicznych: Gruzja złamała zawieszenie broni z 1992 roku i międzynarodowe prawo atakując Osetię. Dlatego reakcja Rosji jest całkowicie uzasadniona.
15:58 Rosyjskie samoloty zaatakowały rurociąg Baku-Tbilisi-Ceyhan, ale nie zdołały go uszkodzić.
15:50 Agencja Interfax informuje o 2 tys. zabitych w trakcie walk w stolicy Południowej Osetii. Ambasador Rosji przy NATO mówi, że nie będzie żadnych negocjacji, dopóki Gruzja nie wycofa swych wojsk z Osetii.
14:56 Jedna z gruzińskich stacji telewizyjnych pokazała ciało pilota rosyjskiego samolotu, który został zestrzelony przez obronę przeciwlotniczą. Według Gruzinów zabity pilot był w randze pułkownika.
14:00 Gruzja przyznaje się do zniszczenia 30 rosyjskich czołgów i dziesięciu samolotów szturmowych
13:56 Parlament Gruzji jednogłośnie zatwierdził wprowadzenie stanu wojennego na okres 15 dni
13:45 Uzbrojeni po zęby separatyści z Abchazji zaczynają operację której cel, to wyparcie Gruzinów z regionu. Gruzja walczy na dwóch frontach
13:31 Prezydent George Bush wzywa Rosję do natychmiastowego wstrzymania wszelkich bombardowań i przywrócenia w Gruzji status quo
13:30 Iran oferuje "wszelką pomoc konieczną do przywrócenia pokoju i stabilizacji w Południowej Osetii"
12:46 Rosyjska artyleria zaatakowała kontrolowany przez Gruzję region Abchazji
12:09 Kwatera główna rosyjskich "sił pokojowych" w Południowej Osetii pod zmasowanym ostrzałem gruzińskiej artylerii
11:25 Saakaszwili: "Podpisuję dekret o wprowadzeniu stanu wojennego w Gruzji i przedstawię go parlamentowi do zatwierdzenia"
10:32 Wczoraj zarzekali się, że to bzdura. Dzisiaj Moskwa przyznaje: Gruzini zestrzelili dwie rosyjskie maszyny. Prawdopodobnie chodzi o samoloty szturmowe Su-25
9:49 Armia rosyjska "zupełnie wyzwoliła" stolicę Osetii Południowej z rąk Gruzinów. Wczoraj po odbiciu Cchinwali z rąk osetyjskich separatystów, prezydent Gruzji użył identycznego sformułowania mówiąc: "wyzwoliliśmy miasto"
9:41 Oddziały rosyjskich spadochroniarzy wkroczyły do Cchinwali
9:33 Gruzja decyduje o wycofaniu z Iraku całego kontyngentu. W ciągu następnych trzech dni dwa tysiące żołnierzy wrócą do Gruzji, by bronić ojczyzny przed Rosjanami
9:13 30 tysięcy uchodźców z Osetii Południowej znalazło schronienie w Rosji - mówi wysoki urzędnik z Moskwy
8:57 Chaos informacyjny: "Nie było ewakuacji rządowych budynków w Tibilisi i nie ma planów wprowadzenia stanu wojennego" - mówi agencji AFP sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego Gruzji Aleksander Lomaya
8:27 Rosyjskie samoloty bombardują gruzińskie pozycje artyleryjskie i pobliskie miasto Gori , świadkowie mówią o pięciu nalotach. Jedna z bomb spada na pięciopiętrowy blok mieszkalny, ginie dwoje ludzi
8:06 "Rosja kompletnie zdewastowała port Poti nad Morzem Czarnym, który jest kluczowy dla transportu złóż energetycznych z Morza Kaspijskiego" - oświadcza gruzińskie ministerstwo spraw zewnętrznych
7:52 Prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew oficjalnie przyznaje: "Nasi wysłannicy pokojowi rozpoczęli w Południowej Osetii militarną operację"
6:22 W nocnych walkach zginęło trzech żołnierzy rosyjskich "sił pokojowych" - donosi ministerstwo spraw wewnętrznych. Bilans zabitych Rosjan rośnie do piętnastu
5:30 Gruzińska artyleria od rana bombarduje Cchinwali. Trwają zacięte walki z Rosjanami o południowe dzielnice miasta
1:40 W obawie przed rosyjskim bombardowaniem ewakuowano gruzińskie budynki rządowe, w tym siedzibę prezydenta Saakaszwilego
sobota 9-VIII-2008, 0:35 USA wezwały Rosję do wycofania swych sił z Gruzji i zaprzestania bombardowania gruzińskiego terytorium. Sekretarz Stanu Condoleezza Rice zaapelowała także o natychmiastowe i obustronne zawieszenie broni
23:25 pt 8-VIII-2008
W ciągu kilku godzin Micheil Saakaszwili ma ogłosić stan wojenny - poinformował Aleksander Lomaja, sekretarz Rady Bezpieczeństwa Gruzji. To reakcja na zbombardowanie gruzińskiego portu Poti i bazy wojskowej Senaki
22:00 Całe Cchinwali jest kontrolowane przez jednostki obrony Osetii Południowej - oświadczyła rzeczniczka rządu separatystycznej republiki Irina Gagłojewa. Walki mają toczyć się o południowe przedmieścia miasta
21:25 Prezydent Gruzji Micheil Saakaszwili oznajmił, że siły gruzińskie kontrolują większość obszaru Osetii Południowej i jej stolicę - Cchinwali, choć ok. 30 Gruzinów zginęło w rosyjskich bombardowaniach.
21:05 Rosyjskie oddziały prowadzą ciężkie walki w południowych dzielnicach Cchinwali. Zginęło 12 naszych żołnierzy, 150 jest rannych - poinformowało agencję RIA Nowosti rosyjskie dowództwo
19:55 Odzyskaliśmy panowanie na Południowa Osetią. Wyparliśmy Rosjan z Cchinwali - zapewnił swoich rodaków prezydent Gruzji w telewizyjnym wystąpieniu
19:30 Wspólna delegacja USA i Francji jedzie do Osetii Południowej, żeby nakłonić strony konfliktu do wstrzymania ognia
19:02 Przywódcy południowoosetyjscy twierdzą, że w wyniku gruzińskiego ostrzału zginęło już 1400 ludzi
18:33 Gruzja nakazała natychmiastowe wycofanie kontyngentu tysiąca żołnierzy z Iraku i przerzucenie ich do kraju
18:25 Rosyjscy wojskowi, którzy znajdują się w stolicy Osetii Południowej poinformowali, że ich artyleria rozpoczęła ostrzał sił gruzińskich. To pierwsze oficjalne potwierdzenie wallk rosyjsko-gruzińskich
17:55 Rosja wstrzymuje od północy wszystkie połączenia lotnicze ze stolicą Gruzji Tbilisi. Ruch lotniczy między obu państwami wznowiono w marcu
17:35 Trzech gruzińskich żołnierzy zginęło po zbombardowaniu przez rosyjskie samoloty bazy lotniczej Marneuli, ok. 40 km od Tbilisi
17:25 "Według świadków gruzińscy żołnierze zaczęli wycofywać się z zajmowanych w Cchinwali pozycji" - informuje agencja Reutera
17:15 Siły rosyjskie kontrolują część Cchinwali, stolicy separatystycznej Osetii Południowej - przyznało gruzińskie MSW
17:06 W stolicy zbuntowanej Osetii Południowej jest ponad tysiąc zabitych - twierdzi członek separatystycznych władz
16:59 Osetyjczycy twierdzą, że na północne przedmieścia Cchinwali wjechały rosyjskie czołgi
16:49 Gruzja zwróciła się z apelem do społeczności międzynarodowej o pomoc w powstrzymaniu "bezpośredniej agresji militarnej" Rosji
16:16 Teraz to Rosjanie bombardują Cchinwali, Gruzja traci kontrolę nad kolejnymi sektorami miasta
16:06 Separatyści donoszą, że liczba zabitych cywili idzie w setki
15:58 NATO, UE i USA po raz kolejny żądają natychmiastowego wstrzymania aktów agresji po obu stronach konfliktu
15:41 W wyniku nalotu na barak żołnierzy rosyjskich sił pokojowych ginie dziesięciu ludzi, trzydziestu jest rannych - przyznaje Igor Konashenkov, rzecznik rosyjskich sił zbrojnych
15:16 Gruziński atak na rebeliantów Rosja nazywa etnicznymi czystkami
14:57 Saakaszwili: Świat będzie miał poważne kłopoty, jeśli atak na jego państwo ujdzie Rosjanom płazem; OBWE ostrzega, że Rosja i Gruzja są już na krawędzi wojny
14:42 Gruzja przyznaje się do zestrzelenia dwóch rosyjskich samolotów
14:40 Rosja potwierdza o wysłaniu do Gruzji "posiłków"
14:38 Gruzińskie wojska ogłaszają, że przejęły pełną kontrolę nad miastem Cchinwali. Według serwisu newsru, to Rosjanie zdobyli już miasto
14:32 Gruzja apeluje do świadowych przywódców, aby skłonili Moskwę do wstrzymania "militarnej agresji" na jej terytorium
14:28 Rosyjskie myśliwce bombardują największą gruzińską bazę lotniczą Vaziani
14:22 To już potwierdzone - około 150 rosyjskich czołgów, opancerzonych transporterów i żołnierzy przekroczyło gruzińską granicę, maszerują w kierunku stolicy Cchinwali
14:17 Świadkowie donoszą o wojskach rosyjskich wkraczających na teren Gruzji
13:58 Gruzja ostrzega, że przekraczając granicę Osetii Południowej, Rosjanie wprowadzą oba kraje w stan wojny
13:50 Przywódca rosyjskich sił pokojowych ogłasza, że stolica Osetii Południowej została "niemal całkowicie zrujnowana" w wyniku ataków
12:54 OBWE wysyła do Gruzji specjalnego wysłannika, który ma doprowadzić do natychmiastowego rozpoczęcia pokojowych rozmów między skłóconymi stronami
12:30 Gruzja zapowiada wprowadzenie trzygodzinnego zawieszenia broni, aby ludność cywilna mogła uciec z rejonu konfliktu
10:55 Rosjanie zaprzeczają, jakoby ich samoloty bombardowały pozycje w Gruzji
piątek, 9:50 "Gruzińskie samoloty Su-25 zrzucają bomby na niewinną ludność cywilną w Republice Południowej Osetii" - ogłaszają przywódcy rebeliantów
piątek, 9:27 Saakaszwili: "Większa część Południowej Osetii wyzwolona"
piątek, 9:25 Prezydent Gruzji wzywa Rosję do wstrzymania nalotów
piątek, 9:21 Rosyjskie samoloty bombardują gruzińskie miasto Gori
piątek, 9:09 Tbilisi - prezydent Gruzji ogłasza "totalną mobilizację"
piątek, 8:58 Przebywający w Pekinie prezydent Rosji Władimir Putin potępia "agresywne akcje" wojsk Gruzji i zapowiada podjęcie kroków odwetowych
piątek, 8:34 Trzy rosyjskie samoloty Su-24 bombardują pozycje gruzińskie
piątek, 08:30 "W pełni kontrolujemy naszą stolicę. Walki trwają na przedmieściach Cchinwali" - mówi agencji Interfax prezydent Osetii Południowej Edward Kokoity
piątek, 07:11 Gruzińskie samoloty bombardują pozycje separatystów w Osetii Południowej
piątek, 05:44 Na nadzwyczajnym spotkaniu zbiera się Rada Bezpieczeństwa ONZ
piątek, 04:32 Pierwsze doniesienia o ofiarach - w wyniku ostrzału zginęło piętnastu cywili
piątek, 04:14 Rosja traci cierpliwość i wzywa Gruzję do natychmiastowego wstrzymania ataków. "Wciąż nie jest za późno, by zapobiec krwawej łaźni" - mówi Boris Malakhov, rzecznik prasowy MSZ
piątek, 02:20 Armia gruzińska otacza stolicę Osetii Południowej, miasto Cchinwali
piątek, 01:26 Przywódcy rebeliantów mówią agencji Interfax o wielu rannych i zabitych z powodu nocnego ostrzeliwania
piątek, 00:13 Stany Zjednoczone nakazują Gruzji wstrzymać ostrzał i nawołują, by Rosja skłoniła osetyjskich bojowników do zawieszenia broni
piątek 8-VIII-2008, 00:01 Rozpoczyna się atak rakietowy na zbuntowany region Osetii Południowej, starcia wybuchają na nowo w pobliżu stolicy - Cchinwali
czwartek, 22:50 "Rząd Gruzji podjął decyzję o przywróceniu konstytucyjnego ładu w strefie konfliktu" - ogłasza w telewizji Rustavi-2 generał Mamuka Kuraszwili
czwartek, 22:25 Jest zgoda rządów Gruzji i Południowej Osetii na pokojowe rozmowy w piątek, mediatorem między zwaśnionymi stronami mają być Rosjanie
czwartek, 21:39 Gruzja przeczy doniesieniom, jakoby porozumienie o zawieszeniu broni zostało zawarte. "Nie mamy żadnego kontaktu z separatystami" - mówi Saakaszwili i podejmuje "bolesną decyzję" o jednostronnym wstrzymaniu ognia
czwartek, 21:13 Szef unijnej dyplomacji Javier Solana w rozmowie z prezydentem Gruzji nawołuje do rozpoczęcia pokojowych negocjacji
czwartek, 20:14 "Zatrzymajmy spiralę przemocy, wznówmy negocjacje" - nawołuje w telewizji prezydent Gruzji Micheil Saakaszwili
czwartek, 19:21 Agencje prasowe donoszą, że rząd Południowej Osetii i Gruzja zgadzają się na zawieszenie ognia
czwartek, 18:18 Gruzja ogłasza, że w walkach z rebeliantami śmierć poniosło dwóch żołnierzy, a trzej kolejni są ciężko ranni
czwartek, 17:48 Prezydent Micheil Saakaszwili nakazuje siłom gruzińskim zawieszenie ognia i wzywa do rozmów celem pokojowego rozwiązania konfliktu
czwartek, 14:25 Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Gruzji donosi o "walkach na dużą skalę", potwierdza, że rebelianci zniszczyli gruziński transporter opancerzony
czwartek, 9:00 Ofiary strzelaniny sięgają dwudziestu rannych, wzajemne oskarżenia Moskwy i Tbilisi o rozpętanie konfliktu
czwartek 7-VIII-2008 , 4:00 Władze Osetii Południowej ogłaszają, że ich region znalazł się pod gruzińskim ostrzałem
środa 6-VIII-2008
Przywódca rebeliantów w Południowej Osetii odrzuca propozycję pokojowych negocjacji z rządem w Tbilisi

President Bush watches US rout Czech in opener

Prezydent USA George W. Bush
Prezydent USA George W. Bush/AFP
BEIJING (AP)—With President Bush and the first family looking on, the United States women’s basketball team began its quest for a fourth-straight gold medal with a rout of the Czech Republic.

Diana Taurasi scored 13 of her 17 points in the first half to lead the U.S. to the 97-57 victory in the opener Saturday night.

The Americans got off to a slow start, trailing 13-2 giving up layup after layup to the feisty Czech team. Taurasi finally got the team rolling much to the pleasure of Bush, who was dressed in a blue shirt and USA cap. Taurasi’s layup ignited a 20-4 run by the U.S. to close the first quarter.

“Sometimes you think things are going to be easy from the get-go and they’re not,” Taurasi said. “We’re playing against very good teams that have been together for a long time.”

The U.S. continued the run in the second quarter behind Cappie Pondexter, who scored seven of her 12 points in the period. Her 3-pointer at the buzzer gave the Americans a 49-31 lead at halftime.

The Americans continued the onslaught in the third quarter using a 22-5 to put the game out of reach. The U.S. led 75-44 at the end of the third, sending the President, his wife Laura, and daughter Barbara home.

“I told him if the Czech’s came back and the U.S. lost this game I’d come and find him,” said USA Basketball president Val Ackerman, who sat with Bush and his family during the game. “He laughed and responded 1600 Pennsylvania Avenue.”

The President gave a wave to the delighted crowd as he left at the end of the third quarter.

“It was awesome, I know he had to leave early,” said Lisa Leslie, who is looking to become the first basketball player to win four straight gold medals. “It’s an honor that he came out and watched us perform and that he is a fan of the women’s basketball.”

Sylvia Fowles scored 14 of her 16 points in the second half for the U.S. to go with 14 rebounds.

“Just to come out here tonight and see how many fans were supporting us and that our President was out here was good,” said Fowles. “Now I feel like an Olympian.”

Eva Viteckova had 12 points to lead the Czech Republic, which will face Mali in their next game.

Even with the first family in attendance, the biggest cheer from the crowd was for the U.S. men’s basketball team, who were sitting behind the basket watching the game. At the half the Chinese fans went through a roll call of the U.S. players, who obliged by standing and bowing to the delight of the fans.

“We knew the men’s team was going to come today,” Leslie said. “They were saying all day, ‘we’re going to come, we’re going to come.’ “

Up next for the women is host China, which beat Spain 67-64 in its first game.

China beat the U.S. 84-81 in the gold medal game of the Good Luck Beijing test event back in April. The Chinese team was at full strength for the event while the American roster only had four players who are currently playing in the Olympics.

“We gained some confidence, but know that the Americans were at half-strength,” Chinese coach Tom Maher said. “We have nothing to lose in this game, all the pressure is on them.” .


SZER: Mariel Zagunis mistrzynią szabli

eb 09-08-2008, ostatnia aktualizacja 09-08-2008 16:07

Amerykanka Mariel Zagunis zdobyła złoty medal turnieju olimpijskiego szablistek. Pozostałe miejsca na podium przypadły jej rodaczkom. Srebrną medalistką została Sada Jacobson, a brązową Rebecca Ward

Mariel Zagunis i Sandra Sassine
źródło: ROL
Mariel Zagunis i Sandra Sassine

To pierwszy przypadek od 1988 roku aby zawodniczki z jednego kraju wywalczyły wszystkie medale w szermierczej konkurencji. W Seulu takiego wyczyny dokonały niemieckie florecistki z Tauberbischofsheim Anja Fichtel, Sabine Bau i Zita Funkenhauser.

Zagunis powtórzyła sukces odniesiony przed czterema laty w Atenach, natomiast Jacobson zamieniła kolor medalu. W stolicy Grecji wywalczyła brązowy, teraz srebrny. W finale Zagunis pokonała Jacobson bez trudu 15:8. W walce o pozostały medal Ward zwyciężyła Rosjankę Zofię Weliką 15:14.

W półfinale późniejsza mistrzyni olimpijska wyeliminowała Ward 15:11, a Jacobson Weliką także w takim samym stosunku.

Wicemistrzyni świata Chince Tan Xue nie udało się obronić srebrnego medalu wywalczonego w stolicy Grecji. Na pocieszenie pozostała piąta lokata. Szósta była kolejna reprezentantka gospodarzy Yingying Bao.

Żadna z Polek nie zdołała zakwalifikować się do ćwierćfinału turnieju. Startująca po raz drugi w igrzyskach i wymieniana w gronie kandydatek do wysokich lokat Aleksandra Socha nie wygrała żadnej walki.

W 1/16 finału Socha musiała uznać wyższość Ukrainki Ołeny Chomrowej, która później zajęła ósme miejsce. Zadowolona z występu może być Irena Więckowska. Polka wyeliminowała bowiem z turnieju mistrzynię świata, Rosjankę Jelenę Nieczajewą. W walce o ćwierćfinał Więckowska uległa Chince Yingying Bao 6:15. Również w 1/8 finału występ zakończyła Bogna Jóźwiak. Brązowa medalistka ostatnich MŚ nie sprostała leworęcznej Amerykance Mariel Zagunis przegrywajc 13:15.

Polskie szablistki, mistrzynie Europy, czeka jeszcze w Pekinie start w turnieju drużynowym.

Ogromną niespodziankę sprawiła 17-letnia Tunezyjka Azzy Besbes awansując do ćwierćfinału. Besbes jest pierwszą reprezentantką kontynentu afrykańskiego, która zdołała awansować do czołowej ósemki indywidualnego turnieju olimpijskiego. Mało brakowało a Tunezyjka awansowałaby do półfinału. W decydującym pojedynku przegrała z Ward 14:15.

Wyniki turnieju indywidualnego szablistek igrzysk olimpijskich w Pekinie:

ćwiećfinały

Sada Jacobson (USA) - Ołena Chomrowa (Ukraina) 15:11

Zofia Wielika (Rosja) - Tan Xue (Chiny) 15:9

Bao Yingying (Chiny) - Mariel Zagunis (USA) 9:15

Azza Besbes (Tunezja) - Rebecca Ward (USA) 14:15

półfinały

o brązowy medal:

Rebecca Ward (USA) - Zofia Wielika (Rosja) 15:14

o złoty medal:

Mariel Zagunis (USA) - Sada Jacobson (USA) 15:8

PAP

PŁY: Michael Phelps - fenomen płynie do historii

Radosław Leniarski, Pekin
2008-08-09, ostatnia aktualizacja 2008-08-09 13:29

Zobacz powiększenie
Fot. BRENT SMITH Reuters

Każdy lubi, gdy jest jakiś mistrz do pobicia, ale taki mistrz jak Phelps to chyba przesada. Dziś Amerykanin zaczął w Kostce Wody w Pekinie wyścig o historię - wygrał półfinał na 400 m st. zmiennym bijąc rekord olimpijski.

Co się dzieje?! Otylia odpadła »

Jeśli w niedzielę Phelps zdobędzie złoto, będzie to jego siódmy olimpijski triumf (sześć razy wygrywał w Atenach), a gdy wywalczy swój trzeci złoty medal w Pekinie, stanie w jednej linii z legendami Paavo Nurmim, Łarysą Łatyniną, Carlem Lewisem i Markiem Spitzem (wszyscy mają na swoim koncie po 9 olimpijskich złotych medali). Jeszcze jedno złoto - może się zdarzyć w środę na 200 motylkowym - i będzie pod tym względem największy w całej historii nowożytnych igrzysk.

Dalej jest tylko pływacki rekord Spitza, siedmiu triumfów na jednych igrzyskach, ten, którym ekscytują się wszyscy w Pekinie. Jeśli Phelps pobije i ten rekord, stanie się jedynym, największym, złotym bohaterem igrzysk. Jak mówią w boksie: undisputed heavyweight champion of the world. Mistrzem wszech wag.

Ten młody człowiek z Baltimore jest owładnięty obsesją pływania. W autobiografii "Pod powierzchnią wody" opisywał, jak przed igrzyskami w Atenach pokonywał w jeden treningowy tydzień 75 km, i że w cztery lata tylko cztery razy opuścił zajęcia. Wolny dzień ani razu nie przypadł w święta.

"Kiedy śpię, czasami dosłownie śnię wyścig od startu do mety" - wspomina Phelps. "Kiedy indziej, gdy zapadam w sen, wyobrażam sobie to, co chcę osiągnąć: skok, wślizg do wody, ruchy, cykle, podejście do ściany, dotknięcie ściany, wyłączenie zegara, nawrót i płynięcie z powrotem tak wiele razy, ile trzeba do ukończenia wyścigu".

Są filmy, które pokazują, jak po ciężkich treningach Phelps jest tak wyczerpany, że wymiotuje.

Czy obsesja na punkcie wysiłku i pływania bierze się stąd, że w rolę przybranego ojca - rodzice się rozwiedli, gdy Michael miał dziewięć lat - wcielił się trener pływania?

Bob Bowman nauczył Michaela jeździć samochodem, pomógł zawiązać pierwszy krawat, kiedy chłopak chciał iść na szkolną imprezę taneczną. Ale, jak niemal wszyscy trenerzy pływania, Bowman wymaga poświęceń, kultywuje siłę charakteru, nie znosi "mięczactwa". Gdy się słucha trenera, nie ma wątpliwości, że jest on dumny, że Michael znosi presję, jaką media na nim wywierają, spokojnie i po męsku. Mówi na przykład: - To co że mogę przegrać? W Atenach też wiedziałem, że mogę przegrać na 200 m z Hoogiem i Thorpem. I co z tego? Nie przejmuję się tym, tylko ścigam się.

Kiedy inni zawodnicy zdenerwowani przed startem ukrywają się, unikają ludzi, męcząc się stresem i wyobrażając sobie pierwszy lub kolejny start na igrzyskach, zamykają się w sobie, Michael swobodnie wypowiada się o swoim zadaniu, które jest naprawdę wyzwaniem nadludzkim.

- Niczego nie straciłem z mojego dzieciństwa z powodu pływania - mówi Phelps, który na igrzyskach w Sydney w wieku 15 lat stał się najmłodszym od 68 lat olimpijskim pływakiem w amerykańskiej ekipie. - Jeśli nawet cokolwiek znajdziecie, co mogło mnie ominąć, mogę zrobić to później. A teraz mam możliwości, jakie ma niewielu 23-latków. Kocham każda minutę życia.

W Pekinie nie można spuścić Phelpsa z oka. Za paru powodów...

Fu Manchu
Kiedy zasiadł za stołem na pierwszej konferencji prasowej, dziennikarze się zachwycili. Wąsy w stylu Fu Manchu - pojawiające się w filmach, gdy bohaterem jest tajemniczy mag ze Wschodu, najczęściej Chińczyk - pojawiały się u niego wcześniej, ale nigdy nie spotkały się z takim zainteresowaniem. - Trochę eksperymentuję z owłosieniem - stwierdził Phelps. Wąsy już dziś znikną, ogolone, by opływ wody był idealny.

17 wyścigów
Wszyscy zainteresowani igrzyskami wiedzą, czego Phelps zamierza dokonać - pobić rekord Marka Spitza z 1972 roku i zdobyć osiem złotych medali na jednych igrzyskach. Już jak zdobędzie siedem i wyrówna rekord, otrzyma od firmy Speedo milion dolarów. - To wy mówicie o rekordach - mówił na konferencji prasowej. - Ja nie mówię nic. Aby tego dokonać, będzie miał do przepłynięcia 17 wyścigów i około 3,5 km w tempie często lepszym niż obecny rekord świata. Spitz, aby dokonać swojego wyczynu, musiał przepłynąć połowę tego dystansu co Phelps.

Jego rywale
Ian Crocker, fantastyczny amerykański motylek, jest nemezis Phelpsa. Jest jego głównym zagrożeniem w osiągnięciu celu na igrzyskach. Cztery lata temu Crocker w finale na 100 m motylkiem prowadził do ostatnich kafelków basenu. Komentatorzy NBC krzyczeli: - Nie, Phelps nie da rady! A jednak dał. Wyprzedził Cockera o 0,04 s. Na mistrzostwach świata w 2007 roku znów się sytuacja powtórzyła. Wszyscy myśleli, że Phelps przegra, ale znów wygrał - o 0,05 s. Mimo to są przyjaciółmi. W amerykańskiej ekipie jest zwyczaj, że najlepszy pływak w jakiejś konkurencji występuje w sztafecie. W Atenach Phelps ustąpił Crockerowi, dzięki czemu kolega mógł zdobyć złoto w wyścigu 4 x 100 m st. zmiennym.

Paweł Korzeniowski przeciwnikiem raczej nie będzie - na 200 m motylkiem Phelps ma osiem na dziesięć najlepszych wyników na świecie.

Gra w karty w wiosce olimpijskiej
"Baltimore Sun" podaje, że tylko z reklam Phelps zarabia rocznie 5 mln dol. Z powodu kontraktów nie może już zresztą startować w zawodach studenckich. Ale mimo że mógłby wynająć luksusowy apartament gdzieś w centrum Pekinu, "w wiosce rżnie z kumplami w karty" - jak stwierdził na konferencji prasowej. - Nigdy nie mieszkałem w akademiku, więc teraz odrabiam stratę - powiedział. - W stołówce olimpijskiej widziałem Federera, przywitaliśmy się ciepło.

Federer co prawda mówi o tym trochę inaczej. Gdy ten jeden raz odwiedził wioskę, obległy go tłumy sportowców i powiedział później: - Widzicie, ja po prostu nie mógłbym tu funkcjonować.

Fizjologia bliska przedstawicielom planety Krypton
- Wyobraź sobie, że Sekretariat wygrywa Belmont Stakes o 31 długości - mówi trener Bob Bowman, przyrównując różnicę, z jaką wygrywa jego uczeń, do triumfów najsłynniejszego konia w najsłynniejszych derbach. Kiedy lekarze badali jego odporność na ból (który jest zależny od poziomu kwasu mlekowego), okazało się, że jest wprost niewiarygodnie wyższa od jego rywali. Do tego płuca o pojemności 12 litrów, stopa nr 14. I bajeczna technika, zwłaszcza nawrót, którym odskakuje przeciwnikom, o ile któryś z nich się jeszcze trzyma.

Złoty program bohatera olimpijskiego
Złoto nr 1. Niedziela: 400 zmiennym. Jest mistrzem olimpijskim, mistrzem i rekordzistą świata
2. Poniedziałek: 4 x 100 m. Amerykanie są mistrzami i rekordzistami świata, ale w Atenach tytułu nie zdobyli.
3. Wtorek: 200 m dowolnym. Mistrz i rekordzista świata, w Atenach brąz w słynnym wyścigu stulecia, za Ianem Thorpem i Pieterem van den Hoogenbandem.

4. i 5. Środa: 200 m motylkowym. Mistrz olimpijski, mistrz i rekordzista świata.
4 x 200 m. Amerykanie są mistrzami olimpijskimi, mistrzami i rekordzistami świata.
Czwartek: przerwa, ufff
6. Piątek: 200 m zmiennym. Mistrz olimpijski, mistrz i rekordzista świata.
7. Sobota: kluczowy dzień, 100 m motylkiem. Mistrz olimpijski i świata. Ale rekord należy do Iana Crockera.
8. Niedziela: 4 x 100 m zmiennym.

Źródło: Gazeta Wyborcza

ŻEG: "Zwariowane zawody" - Polak liderem klasy Finn!

Bohdan Pękacki, Pekin
2008-08-09, ostatnia aktualizacja 2008-08-09 15:43
Zobacz powiększenie
Polska reprezentacja w żeglarstwie
Fot. PETER ANDREWS REUTERS

To pierwsza dobra wiadomość dla Polaków na tych igrzyskach: Rafał Szukiel prowadzi po dwóch wyścigach w żeglarskiej klasie Finn. Kolejne wyścigi już jutro.

Świetne skoki Blanika w kwalifikacjach »

Polak, startujący na zatoce w Quingdao, w pierwszym wyścigu przypłynął na trzeciej pozycji, w drugim był drugi, choć za każdym razem w połowie trasy zajmował miejsce w środku stawki. Jednak dzięki finiszom i jednej korzystnej zmianie wiatru przebijał się niemal na samo czoło.

- To miła niespodzianka, choć może nie powinienem używać tego słowa, bo na treningach Rafał prezentował się bardzo dobrze - mówi Tomasz Chamera, dyrektor sportowy Polskiego Związku Żeglarskiego - Ale nie spekulujmy jeszcze o medalach. W żeglarstwie można przegrać zawody na samym początku, ale na pewno nie można ich wygrać.

Oba wyścigi miały podobny przebieg. Szukiel miał przeciętne starty, ale potem szybko odrabiał straty - na górnym znaku po pierwszym kursie był dwukrotnie w czołówce, ale potem słaby wiatr, który zbijał całą flotę w ciasną stawkę i odrobina pecha, sprawiały, że Polak tracił dystans. Na kolejnych odcinkach żeglował jednak bardzo konsekwentnie, by finiszować tuż za zwycięzcami. W drugim wyścigu Szukiel przypłynął 12 sekund za wielkim faworytem Benem Ainslie z Wielkiej Brytanii, który jednak już ma spory problem - w pierwszym wyścigu był dopiero dziesiąty.

- Kilku żeglarzy od razu zaliczyło słabe występy, teraz muszą gonić - mówi Chamera - Grek Papathanasiou na przykład wygrał pierwszy wyścig, a następnego nie ukończył.

W klasie Finn (podobnie jak w innych) żeglarze płyną w 10 wyścigach, by zakwalifikować się do ostatniego, medalowego, punktowanego podwójnie. Z tych 10 wyników najsłabszy jest odrzucany.

- To były bardzo trudne momenty, gdy Rafał zaczynał spadać w klasyfikacji - mówi portalowi Sport.pl trener Polaka Tomasz Rumszewicz, który cztery lata temu w Atenach doprowadził Mateusza Kusznierewicza do brązowego medalu właśnie w klasie Finn - "Blondi" nie jest zawodnikiem mocnym psychicznie, a poza tym nie ma doświadczenia w wygrywaniu. Ale żelazna konsekwencja, niemal co do centymetra, pomogły i skończyło się elegancko.

Kolejne wyścigi Szukiela już w niedzielę i poniedziałek. Rozstrzygnięcia medalowe w sobotę.

- Nie chcę nic prorokować - mówi Rumszewicz - To zwariowane zawody, 12 zawodników ma szanse na podium, Rafał jest tym dwunastym. Pewnie wszystkim będą się jeszcze przydarzać słabsze wyścigi, klasyfikacja będzie się zmieniać. Nie wpadam w euforię, ale też nie będę płakał, kiedy któryś wyścig pójdzie gorzej. Na pewno nie przyjechaliśmy tu wlec się w ogonie, nasz finn płynie bez kompleksów.

Rafał Szukiel reprezentuje olsztyński AZS UWM, to jego pierwsze igrzyska. Rok temu w regatach przedolimpijskich był 12., w tym roku na mistrzostwach świata - 16.

Siatkarki przegrały z Kubą »

PŁY: Rekord Europy norweskiego pływaka w Pekinie

mk, PAP
2008-08-09, ostatnia aktualizacja 2008-08-09 16:46
Zobacz powiększenie
Fot. Kuba Atys / AG

Norweski pływak Alexander Dale Oen wynikiem 59,41 s poprawił własny rekord Europy na 100 m stylem klasycznym w sobotnich eliminacjach w Pekinie. Poprzedni rekord (59,76) pobił w marcu podczas mistrzostw Europy w Eindhoven.

ZOBACZ TAKŻE
Norweg awansował do półfinału rywalizacji olimpijskiej z najlepszym czasem.

SZER: Szablistki z USA zdominowały turniej olimpijski

mk, PAP
2008-08-09, ostatnia aktualizacja 2008-08-09 15:58
Zobacz powiększenie
Fot. GIAMPIERO SPOSITO REUTERS

Amerykanka Mariel Zagunis zdobyła w sobotę złoty medal turnieju olimpijskiego szablistek. Pozostałe miejsca na podium przypadły jej rodaczkom. Srebną medalistką została Sada Jacobson, a brązową Rebecca Ward.

To pierwszy przypadek od 1988 roku aby zawodniczki z jednego kraju wywalczyły wszystkie medale w szermierczej konkurencji. W Seulu takiego wyczyny dokonały niemieckie florecistki z Tauberbischofsheim Anja Fichtel, Sabine Bau i Zita Funkenhauser.

Zagunis powtórzyła sukces odniesiony przed czterema laty w Atenach, natomiast Jacobson zamieniła kolor medalu. W stolicy Grecji wywalczyła brązowy, teraz srebrny. W finale Zagunis pokonała Jacobson bez trudu 15:8. W walce o pozostały medal Ward zwyciężyła Rosjankę Zofię Weliką 15:14.

W półfinale późniejsza mistrzyni olimpijska wyeliminowała Ward 15:11, a Jacobson Weliką także w takim samym stosunku.

Wicemistrzyni świata Chince Tan Xue nie udało się obronić srebrnego medalu wywalczonego w stolicy Grecji. Na pocieszenie pozostała piąta lokata. Szósta była kolejna reprezentantka gospodarzy Yingying Bao.

Żadna z Polek nie zdołała zakwalifikować się do ćwierćfinału turnieju. Startująca po raz drugi w igrzyskach i wymieniana w gronie kandydatek do wysokich lokat Aleksandra Socha nie wygrała żadnej walki.

W 1/16 finału Socha musiała uznać wyższość Ukrainki Ołeny Chomrowej, która później zajęła ósme miejsce. Zadowolona z występu może być Irena Więckowska. Polka wyeliminowała bowiem z turnieju mistrzynię świata, Rosjankę Jelenę Nieczajewą. W walce o ćwierćfinał Więckowska uległa Chince Yingying Bao 6:15. Również w 1/8 finału występ zakończyła Bogna Jóźwiak. Brązowa medalistka ostatnich MŚ nie sprostała leworęcznej Amerykance Mariel Zagunis przegrywając 13:15.

Polskie szablistki, mistrzynie Europy, czeka jeszcze w Pekinie start w turnieju drużynowym.

Ogromną niespodziankę sprawiła 17-letnia Tunezyjka Azzy Besbes awansując do ćwierćfinału. Besbes jest pierwszą reprezentantką kontynentu afrykańskiego, która zdołała awansować do czołowej ósemki indywidualnego turnieju olimpijskiego. Mało brakowało a Tunezyjka awansowałaby do półfinału. W decydującym pojedynku przegrała z Ward 14:15.