niedziela, 25 listopada 2007

Tusk, Listkiewicz, Lato - dajcie medal Euro

Rafał Stec
2007-11-23, ostatnia aktualizacja 2007-11-23 18:06
Zobacz powiększenie
Donald Tusk w czwartek na lotnisku w Warszawie witał polskich piłkarzy wracających z Serbii. Dostał od nich koszulkę z numerem 10
Fot. Albert Zawada / AG

Jestem wstrząśnięty. Niemal wszyscy premierzy III RP podlizywali się kibicom (oklaskując piłkarzy, siatkarzy lub Małysza), ale żaden sportem się nie zajął, a w exposé symboliczną linijkę poświęcił mu tylko Kazimierz Marcinkiewicz. Donald Tusk wygłosił całą strofę.

Co mówił o sporcie Donald Tusk

Kiedy zaczął brawurowo przysięgać, że Euro 2012 jednak się w Polsce odbędzie, wystraszyłem się, iż potwierdzi moje najczarniejsze obawy - Ministerstwo Sportu zamieni w biuro ds. organizacji turnieju. Potem jednak zarysował wizję narodowego programu "Boisko w mojej gminie", który ma zrealizować jego rząd.

Po zwycięskim wyścigu o mistrzostwa bliźniaczy pomysł podrzucaliśmy w "Gazecie" raczej Michałowi Listkiewiczowi, który dzięki sprzyjającej koniunkturze mógłby wreszcie wykorzystać swe domniemane talenty dyplomatyczne i coś wylobbować u polityków dla piłki nożnej. Gęsta sieć boisk pokrywająca kraj to niezbędne minimum, by Euro 2012 nie stało się luksusową ekstrawagancją na ziemi jałowej, która chce za tą błyskotką schować kompletną futbolową ruinę. Dopóki nie będzie na czym grać, dopóty naszych niedouczonych piłkarzy nie zatrudnią najsłynniejsze europejskie kluby, a mistrz kraju nie będzie miał żadnych szans na Ligę Mistrzów.

Prezes PZPN, który przez lata nie robił nic, ma pole do popisu. Mam nadzieję (niestety, nikłą), że teraz w jego głowie kotłują się - nareszcie! - idee gwarantujące lepsze jutro futbolu. Niech Listkiewicz przyciśnie rządzących, niech ich wspiera i kontroluje, zainspiruje szerszą społeczną akcję promującą futbol wśród młodych. Niech w obchód po gminach ruszą legendy boisk z lat 70. i 80. Niech lobbują u samorządowców.

Nie twierdzę, że twarzą kampanii musi być Grzegorz Lato, ale do niego dodzwonić się Listkiewiczowi zapewne łatwo - to jego podwładny, członek zarządu PZPN. Parlamentarną kadencję przebumelował, po porażce w ostatnich wyborach odżył i z pasją krytykuje Leo Beenhakkera. Czy wystarczy mu wigoru, by zaangażować się także w działalność konstruktywną?

Premier Tusk zastrzegał się w exposé, że nie jest w stanie zagwarantować złota na Euro 2012. Racja. Ale jeśli dotrzyma słowa i znajdzie sprzymierzeńców w szefach naszej piłki, będzie mógł śmielej marzyć o medalu w roku 2016 lub 2020.

Leo dla Sport.pl: Czesi to druga drużyna w Europie

not. Michał Pol
2007-11-25, ostatnia aktualizacja 2007-11-25 22:55

Nasz skład w eliminacjach MŚ 2010 będzie wyglądać inaczej niż dziś. Dojdzie pewnie kilku młodych zawodników. To samo u rywali. Dlatego nie ma sensu ustalanie faworyta - wyniki losowania komentuje dla Sport.pl trener Leo Beenhakker.

Zobacz powiekszenie
Fot. IVAN MILUTINOVIC REUTERS
SERWISY
Leo Beenhakker, selekcjoner reprezentacji Polski, specjalnie dla Sport.pl:

"If you want to be a champion, you have to play like a champion" (jeśli chcesz być mistrzem, musisz grać jak mistrz). Tej maksymy się trzymam i dlatego nie przywiązywałem dużej wagi, kogo los nam przydzieli na drodze do mundialu w RPA. Nie ma sensu życzyć sobie tych czy tamtych rywali. Bierzemy, co nam dają.

Losowanie uważam za bardzo dobre przede wszystkim dlatego, że wszędzie jest blisko. Kibice będą więc mieli krótką podróż i małe koszty, a oni są dla drużyny bardzo ważni.

Czesi to obecnie dla mnie druga drużyna w Europie. Stylem gry i temperamentem przypominają nieco Chorwatów czy Serbów. Ale te porównania i wymienianie nazwisk jest o tyle bez znaczenia, że i Czesi, i nasi pozostali rywale wystawią w eliminacjach do mistrzostw świata 2010 zupełnie inne drużyny niż te, które grały o Euro 2008. Także i nasz skład będzie wyglądać inaczej. Dojdzie pewnie kilku młodych zawodników. Dlatego nie ma sensu też ustalanie faworyta.

Czy chciałbym za tydzień wylosować Czechów także w grupie na Euro 2008? Jest mi wszystko jedno. Nie jestem też ani szczęśliwy, ani nie napawa mnie to smutkiem, że do naszej grupy nie trafiła reprezentacja Holandii. Jestem trenerem Polski i jej sukcesy są dla mnie priorytetem. Nie mam też obsesji, żeby cokolwiek udowadniać moim rodakom. Gdybyśmy wylosowali Holandię, zagralibyśmy z nią i tyle.

Dość szczęśliwe losowanie Polaków - Czesi najgroźniejsi

mik
2007-11-25, ostatnia aktualizacja 2007-11-25 19:10
Zobacz powiększenie
Fot. Odd Andersen AP

Polska zagra w grupie eliminacji mistrzostw świata z Czechami, Irlandia Północna, Słowacja, Słowenia, San Marino - to rywale reprezentacji Polski w eliminacjach mistrzostw świata.

SONDAŻ
Losowanie było dla Polaków?

Szczęśliwe
Średnie
Pechowe

Relacja z Czuba

Zwycięzca grupy awansuje bezpośrednio do finałów. Zespoły z drugiego miejsca zagra o awans zagrają w barażach z innymi drużynami z drugich miejsc.

- Optymalne losowanie - powiedział zaraz po losowaniu prezes PZPN, Michał Listkiewicz w studiu TVP. - Wszędzie mamy blisko. To szczególnie ważne dla kibiców. Za niewielkie pieniądze będą mogli pojechać na mecze reprezentacji.

- Losowanie jest dobre, ale nie należy zapominać, że każdy z tych zespołów - Słowacja, Słowenia, czy Irlandia Północna - może pokusić się o niespodziankę - dodał Jacek Gmoch.

Na inny aspekt zwrócił uwagę Rafał Stec, dziennikarz Gazety Wyborczej i Sport.pl skomentował: - Dwa lata bez żadnych hitowych meczów z udziałem reprezentacji Polski.

W podobnych duchu wypowiedział się także Listkiewicz. - Dobrze, że prawa do transmisji telewizyjnych sprzedaliśmy dużo wcześniej.

Teraz byłoby trudno uzyskać wysoką cenę, bo w polskiej grupie nie ma najbardziej medialnych zespołów w Europie.

Najgroźniejszym zespołem w grupie będą Czesi, którzy w ostatnich eliminacjach mistrzostw Europy wygrali grupę z Niemcami (zwycięstwo 3:0 na wyjeździe przed miesiącem robi wrażenie) i Irlandią.

Słowenia ostatni raz na wielkiej imprezie grała w 2002 r. (nie wyszła z grupy MŚ).

Irlandia Północna ostatni awans na mundial odnotowała w 1982 r., a na Euro nigdy nie grali

Słowacja nigdy nie grała na wielkiej piłkarskiej imprezie, podobnie jak San Marino.

Miejsca rywali Polaków w rankingu FIFA:

Czechy6
Irlandia Północna32
Słowacja50
Słowenia83
San Marino197


Grupa 1Grupa 2Grupa 3
PortugaliaGrecjaCzechy
SzwecjaIzraelPOLSKA
DaniaSzwajcariaIrlandia Płn.
WęgryMołdawiaSłowacja
AlbaniaŁotwaSłowenia
MaltaLuksemburgSan Marino


Grupa 4Grupa 5Grupa 6
NiemcyHiszpaniaChorwacja
RosjaTurcjaAnglia
FinlandiaBelgiaUkraina
WaliaBośnia i Herc.Białoruś
AzerbejdżanArmeniaKazachstan
LichtensteinEstoniaAndora


Grupa 7Grupa 8Grupa 9
FrancjaWłochyHolandia
RumuniaBułgariaSzkocja
SerbiaIrlandiaNorwegia
LitwaCyprMacedonia
AustriaGruzjaIslandia
Wyspy OwczeCzarnogóra