piątek, 4 kwietnia 2008

Kraśko: Gdy papież umierał, to oglądał mnie

Zaskakujące wyznanie prezentera

Kraśko: Gdy papież umierał, to oglądał i słuchał mnie

Co robił papież Jan Paweł II w ostatnich chwilach swego życia? Ojciec święty ponoć oglądał i słuchał... Piotra Kraśkę. Prezenter telewizyjny chwalił się tym na antenie TVP Info. "Trzymam Ojca Świętego za rękę i oglądamy wasz program" - tak miał powiedzieć do Kraśki ówczesny biskup, Stanisław Dziwisz.

Kraśko opowiadał o tym w środę, a dzień później zapis dźwiękowy wyemitowało Radio Wrocław - podaje portal pardon.pl. Znany telewizyjny prezenter opisuje, jak razem z Kamilem Durczokiem stał na dachu pewnego budynku, 100 metrów od Pałacu Apostolskiego, skąd nadawane były do Polski wszystkie wiadomości telewizyjne o stanie zdrowia papieża.

"Reuters podał wiadomość, że papież zapadł w bardzo głęboką śpiączkę, z której nie ma żadnej szansy, żeby się wybudził. Myślę, że to był 1 kwietnia. Myśmy w tym momencie podali tę wiadomość. Mijają dwie minuty (...) i dostaję telefon. I nie mogłem w pierwszej chwili uwierzyć, kto dzwoni. Mam nadzieję, że nie będzie miał do mnie żalu, że teraz o tym opowiem, bo nigdy nie mówiłem, kto zadzwonił. Zadzwonił biskup Stanisław, czyli teraz kardynał Stanisław Dziwisz" - opowiadał Piotr Kraśko.

Bezpośrednio od biskupa Dziwisza Kraśko dowiedział się, że co prawda Reuters podał informację o śpiączce i TVP też, ale to nie była prawda. Bo według biskupa Dziwisza, stan papieża był wtedy bardzo poważny, ale był on przytomny.

"Nie przyszło nam do głowy, że to co my mówimy, ten program, oglądają dwie osoby, które są w apartamencie papieża, czyli papież i biskup Stanisław. To było dla nas coś tak porażającego, że ci ludzie słyszą, i papież to wszystko słyszał. Słyszał każde nasze słowo" - opowiadał Piotr Kraśko.

"Świadomość tego, że my mówimy też do niego, to było dla nas naprawdę porażające" - zakończył tę zaskakującą opowieść Piotr Kraśko.

Kiedy sąd zawiesi władzę rodzicielską?

Przesłanki zawieszenia władzy rodzicielskiej

Sąd opiekuńczy może zawiesić wykonywanie władzy rodzicielskiej w razie przemijającej przeszkody w jej wykonywaniu (artykuł 110 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego). Jest to jedyna przesłanka warunkująca możliwość takiego sądowego ograniczenia władzy rodzicielskiej w czasie. Mamy z nią do czynienia w każdym przypadku, gdy rodzic nie zajmuje się dzieckiem, a ma takie możliwości, czyli chodzi tu o taką przeszkodę, która ze względu na swój charakter ustaje, i nie ma przeszkód do dalszego wykonywania władzy rodzicielskiej. W praktyce mogą to być następujące zdarzenia:

  • długotrwały wyjazd rodzica za granicę,
  • choroba,
  • krótkotrwały pobyt w zakładzie karnym (w razie zaś długotrwałego pobytu rodzica w zakładzie karanym, zasadnym może okazać się orzeczenie o pozbawieniu władzy rodzicielskiej).

Postępowanie w sprawie o zawieszenie władzy rodzicielskiej

Wniosek o zawieszenie władzy rodzicielskiej składa się do sądu rejonowego właściwego ze względu na miejsce zamieszkania dziecka. Legitymację do jego wniesienia ma między innymi każdy z rodziców, który występuje następnie w postępowaniu jako wnioskodawca. W postępowaniu uczestniczą też: rodzic dziecka, którego władza rodzicielska ma zostać zawieszona, oraz małoletni. Ten ostatni, jeżeli ukończył 13 lat i nie jest ubezwłasnowolniony, ma zdolność samodzielnego dokonywania czynności procesowych, w innych przypadkach, czynności procesowe może podejmować tylko przez swego przedstawiciela ustawowego. Gdy żaden z rodziców nie może reprezentować dziecka, reprezentuje je kurator ustanowiony przez sąd opiekuńczy.

Sad rozpoznaje sprawę o zawieszenie władzy rodzicielskiej w postępowaniu nieprocesowym, natomiast postanowienie może zapaść tylko po przeprowadzeniu rozprawy. Sąd przy tym nie jest związany zaistniałymi okolicznościami, co oznacza, iż może, ale nie musi zawieszać władzy rodzicielskiej - kieruje się przy tym zawsze dobrem dziecka i wszechstronnym rozpatrzeniem okoliczności sprawy.

Skutki zawieszenia władzy rodzicielskiej

Orzeczenie o zawieszeniu władzy rodzicielskiej jest skuteczne i wykonalne po uprawomocnieniu się.

Zawieszenie władzy rodzicielskiej powoduje całkowite wyłączenie rodziców od jej sprawowania. Stąd w razie zawieszenia dotyczącego obojga rodziców, sąd ustanawia dla dziecka opiekę.

Istotą zawieszenia jest to, że rodzice nie zostają pozbawieni władzy rodzicielskiej, ale nie mogą jej wykonywać do czasu ustania przeszkody w jej sprawowaniu.

Przywrócenie władzy rodzicielskiej po jej zawieszeniu

Zawieszenie władzy rodzicielskiej będzie uchylone, gdy jego przyczyna odpadnie (artykuł 110 § 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego). Aby sąd opiekuńczy przywrócił zawieszoną władzę rodzicielską, ustać musi przyczyna stanowiąca podstawę zawieszenia. Przywrócenie władzy rodzicielskiej nie jest jednak obligatoryjne i sąd może uznać, iż wprawdzie ustała przyczyna zawieszenia skutkująca takim orzeczeniem, to istnieje inna (która nie występowała w czasie orzekania) i nie ma podstaw do przywrócenia władzy rodzicielskiej. W każdym przypadku sąd kieruje się też dobrem dziecka.

Aby władza rodzicielska została przywrócona, należy wystąpić do sądu z wnioskiem o przywrócenie władzy rodzicielskiej, w którym należy uprawdopodobnić ustanie przyczyn zawieszenia. Sądem właściwym do rozpoznania wniosku jest sąd rejonowy właściwy dla miejsca zamieszkania dziecka. Wnioskodawcą zazwyczaj jest rodzic pozbawiony władzy rodzicielskiej, a uczestnikami też drugi z rodziców oraz dziecko. Małoletni, który ukończył 13 lat i nie został ubezwłasnowolniony, może samodzielnie dokonywać czynności procesowych, chyba że sąd opiekuńczy ograniczy albo wyłączy osobisty udział małoletniego w postępowaniu ze względów wychowawczych. Małoletni, który nie ukończył 13 lat albo jest ubezwłasnowolniony całkowicie, może podejmować czynności procesowe tylko przez swego przedstawiciela ustawowego (artykuł 66 kodeksu postępowania cywilnego). Jeżeli żaden z rodziców nie może reprezentować dziecka pozostającego pod władzą rodzicielską, reprezentuje je kurator ustanowiony przez sąd opiekuńczy (artykuł 99 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego).

Sprawa o przywrócenie władzy rodzicielskiej podlega rozpoznaniu w postępowaniu nieprocesowym, po przeprowadzeniu rozprawy. Orzeczenie jest skuteczne i wykonalne po uprawomocnieniu się.

Podstawa prawna:

Interpretacja niepodpisana przez ministra jest ważna

Interpretacje podatkowe wydaje minister finansów za pośrednictwem czterech izb skarbowych. Dyrektor izby może upoważnić innych pracowników do podpisywania odpowiedzi. Interpretacja podpisana przez upoważnionego urzędnika jest tak samo ważna, jak podpisana przez ministra.

ANALIZA

Minister finansów od 1 lipca 2007 r. wydaje wiążące interpretacje podatkowe za pośrednictwem czterech izb skarbowych: warszawskiej, poznańskiej, katowickiej i bydgoskiej. Wcześniej zajmowały się tym wszystkie organy podatkowe.

Zmiana formalna tej procedury nie spowodowała jednak zmiany praktycznej. Otóż interpretacje wydawane w nowym trybie są sporządzane na druku Ministerstwa Finansów, na którym wymieniony jest organ upoważniony do wydania interpretacji podatkowej. To wszystko oczywiście jest zgodne z prawem. Co zatem budzi wątpliwości?

Interpretacje są podpisywane przez osobę upoważnioną przez dyrektora izby upoważnionego przez ministra. Czyli faktycznie wydawaniem interpretacji nadal mogą zajmować się wszyscy pracownicy, których dyrektor do tego upoważni. Taka sytuacja pojawiła się m.in. przy interpretacji wydanej przez ministra finansów za pośrednictwem Izby Skarbowej w Warszawie, która została podpisana przez wicedyrektora izby, upoważnionego przez dyrektora tego organu.

Według ekspertów interpretacje podpisane w ten sposób są ważne i dają podatnikowi taką samą ochronę jak odpowiedzi, które byłyby podpisywane przez samego ministra finansów.

Wyznaczeni dyrektorzy...

Joanna Kanicka, partner w Independent Tax Advisers Doradztwo Podatkowe, podkreśla, że nie należy zapominać, że poza rozporządzeniem ministra finansów regulującym tę kwestię, istnieje wiele innych aktów prawnych, np. ustawa o urzędach i izbach skarbowych.

- Ta właśnie ustawa daje uprawnienie ministrowi finansów do określania, w drodze zarządzenia, organizacji urzędów i izb skarbowych oraz do nadawania przez ministra tym organom statutów. W efekcie tego upoważnienia, minister finansów wydał zarządzenie nr 13, w którym określił organizację urzędów i izb skarbowych oraz nadał im te statuty - dodaje Joanna Kanicka.

Według niej istotny dla rozstrzygnięcia powstałej wątpliwości jest rozdział II tego zarządzenia. W par. 6 pkt 2 nadano bowiem prawo dyrektorowi izby skarbowej do upoważnienia osoby zatrudnionej w izbie do podpisywania pism, podejmowania rozstrzygnięć i wyrażania opinii w imieniu izby skarbowej.

- Zakładam oczywiście, że chodziło nie o akty sprawcze izby jako takiej, a o akty wydawane przez jej organ, czyli dyrektora izby skarbowej - twierdzi Joanna Kanicka.

...wyznaczają innych...

Marcin Zimny, prawnik w CMS Cameron McKenna uważa, że interpretacja podpisana przez upoważnioną osobę jest ważna. Uprawnionym do wydawania interpretacji jest minister finansów. Jednak minister może upoważnić podległe mu organy podatkowe do wydawania interpretacji indywidualnych w jego imieniu. Minister skorzystał z tej możliwości i upoważnił niektórych dyrektorów izb skarbowych do wydawania tych interpretacji.

- Zatem nie ulega wątpliwości, że dyrektorzy wskazani w rozporządzeniu ministra finansów z 20 czerwca 2007 r. w sprawie upoważnienia do wydawania interpretacji przepisów prawa podatkowego mogą wydawać ważne interpretacje indywidualne. Natomiast dyrektor może upoważnić wicedyrektora izby skarbowej do podpisywania interpretacji indywidualnych - tłumaczy Marcin Zimny.

...do wypełniania zadań

Interpretacje podatkowe od 1 lipca 2007 r. w imieniu ministra wydają dyrektorzy czterech izb skarbowych: w Bydgoszczy, Katowicach, Poznaniu i Warszawie. Z kolei upoważnieni przez ministra dyrektorzy upoważniają innych pracowników.

Również Katarzyna Bieńkowska, doradca podatkowy w Dewey & LeBoeuf, powołuje się na fakt, że zgodnie z zarządzeniem ministerialnym dyrektor izby skarbowej może upoważnić osoby zatrudnione w izbie do podpisywania pism, podejmowania rozstrzygnięć i wyrażania opinii w imieniu izby skarbowej.

- Zasadniczo, osoby inne niż dyrektor izby mogą podpisywać tylko inne pisma nieposiadające charakteru rozstrzygnięcia oraz niezawierające stanowiska dyrektora izby skarbowej w określonej sprawie - podkreśla Katarzyna Bieńkowska.

Jednocześnie zastrzega, że w ramach danej struktury organizacyjnej możliwe jest jednak upoważnienie przez dyrektora innych osób do wydawania w imieniu dyrektora izby decyzji, postanowień i zaświadczeń oraz załatwiania spraw w określonym zakresie. Upoważnienia takie muszą być udzielane według ustalonych wzorów.

- Możliwość udzielania dalszych upoważnień może budzić wątpliwości, zwłaszcza że wynika ona z aktów, które nie są prawami powszechnie obowiązującymi (zarządzenia). Tym niemniej, jeśli upoważnienie zostało udzielone np. wicedyrektorowi izby zgodnie z opisanymi zasadami, skuteczność prób podważenia legalności, np. interpretacji, wydaje się mało prawdopodobna - stwierdza Katarzyna Bieńkowska.

Ważne!

Podpisanie indywidualnej interpretacji w trybie art. 14b Ordynacji podatkowej, przez upoważnioną przez dyrektora izby osobę, nie stanowi o jej nieważności i nie daje podstaw do jej kwestionowania