piątek, 22 lipca 2011

Leszek Miller - mężczyzna, który nigdy nie kończy. KULISY POLITYKI

Przeciwnicy nieraz składali go już do politycznego grobu. Jednak Leszek Miller (65 l. ) nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. Ma startować do Sejmu z pierwszego miejsca listy SLD w Gdyni. Mawiał, że mężczyznę poznaje się nie po tym, jak zaczyna, ale po tym, jak kończy. Kiedy ma zamiar skończyć? - Teraz uważam, że prawdziwy mężczyzna nigdy nie kończy - mówi nam były premier.

SONDA

Leszek Miller wróci do wielkiej polityki?

78%
22%

A jeszcze kilka lat temu wydawało się, że nastąpił koniec Leszka Millera. Był 2007 rok, lewica już od dwóch lat dusiła się w opozycji. Kiedy działacze SLD zjechali do siedziby partii przy ul. Rozbrat w Warszawie, aby zatwierdzić przed wyborami listy, w powietrzu czuło się strach przed wyborczą klęską.

Partyjny spęd przebiegał chaotycznie, kolejne wystąpienia zagłuszane były przez szum plotkujących działaczy, którym już nawet nie chciało się słuchać liderów. Nagle sala ucichła w skupieniu - przemawiał Leszek Miller.

Już wtedy było wiadomo, że w SLD nie ma dla niego miejsca, mimo to go słuchali. Miller w dramatycznym wystąpieniu zrezygnował z członkostwa w partii. Kiedy wychodził z sali, towarzysze żegnali go oklaskami na stojąco. Dziś wielu ludzi, którzy byli wtedy na sali, jest już na politycznej emeryturze. A Miller wraca. Jak to się dzieje?


Ze stołówki do rządu


Miller po raz pierwszy zabłysnął w 1989 roku, kiedy jako sekretarz KC PZPR zorganizował w stołówce partyjnego gmachu spotkanie z opozycyjną młodzieżą z NZS. - Był nowym zjawiskiem w polityce - wspomina uczestnik tamtego spotkania Piotr Skwieciński (48 l.), wtedy opozycjonista, potem szef PAP. - Był z grupy, która stanowiła ostatni personalny kaprys Jaruzelskiego. Byli bardziej otwarci na zmiany niż starsi towarzysze - ocenia. - Ale potem pokazał, że jest człowiekiem do bólu cynicznym. Kreowano takie złudzenie, że Miller to lider dawnego aparatu, a Aleksander Kwaśniewski uosabia nowoczesną lewicę. Tymczasem oni się tak podzielili, bo musieli jakoś pogodzić różne grupy wyborców - uważa publicysta.

Jako "człowiek z betonu" Miller został sekretarzem generalnym Socjaldemokracji Rzeczpospolitej. Z czasem SdRP wchłonęła mniejsze lewicowe partie i przekształciła się w Sojusz Lewicy Demokratycznej. - Miller to wymyślił. Pamiętam, że wielu protestowało. Ale on postawił na swoim i wypaliło - opowiada Marek Dyduch (54 l.), prawa ręka Millera z czasów jego rządów.

Swoje polityczne dzieło Miller poprowadził do historycznego zwycięstwa w 2001 roku. Partia zdobyła ponad 40 proc. głosów i lewica triumfalnie wprowadziła się do gabinetów władzy, a Miller zajął ten najważniejszy - premiera.

Od kanclerza do młynarza


W rządzie zyskał sobie miano "żelaznego kanclerza". - Jak ktoś mu podpadł, nie było zmiłuj. Opieprzał nas jak uczniaków - opowiada jeden z ministrów w rządzie SLD. - Leszek to taki zawadiaka z Żyrardowa. Potrafi być do bólu brutalny. A jak były jakieś konflikty między ministrami, kazał nam - niczym w PZPR - pisać notatki wyjaśniające - opowiada nasz rozmówca. 

Swoją twardość Miller pokazał już podczas rządów lewicy w latach 1993-97. - Mieliśmy do podzielenia jakieś dodatkowe pieniądze. Baśka Blida chciała je wydać na budownictwo socjalne. Ale Leszek - wtedy minister pracy - wciął się i powiedział wprost, że Baśka te pieniądze zmarnuje. I ona się wtedy popłakała na posiedzeniu rządu - opowiada nam uczestnik awantury.

Miller nie tolerował żadnych wybryków, szczególnie pijaństwa. Młodsi działacze szybko odkryli, że najlepszy sposób na politycznego rywala to zabrać go na partyjną imprezę, spić, a potem przedstawić Millerowi. - Dla starych Miller jeszcze był wyrozumiały, ale młodzik po czymś takim mógł żegnać się z partyjną karierą - wspomina jeden z działaczy.

Ale nawet "żelaznemu kanclerzowi" partia rozeszła się w szwach. - Po wygranej w 2001 roku na Rozbracie zrobiły się pustki - wspomina Dyduch, wtedy sekretarz generalny partii. - Wszyscy poszli do rządu, a ja tam zostałem sam. Rozumiem, że Miller musiał skoncentrować się na członkostwie w UE, ale zabrakło wtedy umacniania partii - dodaje.

Miller napotkał też rywala - prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego (57 l.). Bratobójcza walka doprowadziła w końcu do największego kryzysu lewicy w III RP. Zbudowany przez Millera partyjny monolit nagle się rozleciał. Marek Borowski (65 l.) wyprowadził z SLD grupę polityków i założył konkurencyjną Socjaldemokrację Polską.

To jednak pryszcz w porównaniu z aferami, z jakimi po dziś dzień kojarzą się rządy SLD. Była ta największa - afera Rywina, ale też dwie mniej dziś pamiętane: starachowicka i orlenowska. - Najwięcej złego zrobił Rywin - przyznają ludzie lewicy. Opozycja zaczęła wyciągać na jaw wszystkie grzechy i grzeszki. Nie pomogło zahamowanie finansowej zapaści kraju czy wprowadzenie Polski do Unii Europejskiej. Sympatię ludzi Miller odzyskał tylko na chwilę w 2003 roku, kiedy to cudem przeżył katastrofę rządowego śmigłowca. Lewica musiała pożegnać się z władzą.

W 2005 roku SLD poniosło sromotną klęskę - z wynikiem 11,3 proc. było czwarte, za PiS, PO i Samoobroną. - Wtedy już na Millera nie wołali "żelazny kanclerz", tylko "młynarz" - od siwych włosów - wspomina jeden z działaczy SLD.

Miller jednak za nic nie chciał się poddać. Nie chcieli go w SLD, to poszedł do Andrzeja Leppera (57 l.). W 2007 roku z list Samoobrony startował do Sejmu z Łodzi. Chciał zagrać na nosie dawnym kolegom, skończyło się kompromitującym wynikiem nieco ponad 4 tys. głosów. Upokorzony porażką Miller musiał pożegnać się z parlamentem.

Kompleks Żyrardowa


Wielu w SLD liczyło, że zaszyje się w domu na warszawskim Wilanowie, gdzie mieszka razem z żoną Aleksandrą. Znają się od czasów młodości. Ślub kościelny wzięli w 1969 roku. Pewnie pobraliby się wcześniej, ale Miller musiał odbyć służbę wojskową na okręcie marynarki ORP "Bielik". Owocem ich związku jest syn Leszek, którego na lewicy przezywają Juniorem. Dziś w wolnych chwilach Millerowie zabawiają wnuczkę Monikę.

Jaki Miller jest w domu, z rodziną? Tego nie wiedzą nawet najbliżsi polityczni współpracownicy. Czym się interesuje, co go kręci?

- Jedno wiem na pewno, on ma kompleks Żyrardowa i tego, że nigdy nie odebrał porządnego wykształcenia - mówi nam jeden z jego dawnych współpracowników (Miller to absolwent Wyższej Szkoły Nauk Społecznych przy KC PZPR). - Ale jak to on, potrafi z tego uczynić atut. Cały czas się stara, cały czas się uczy. Kiedy zaczynaliśmy, to my wymyślaliśmy mu te ładnie brzmiące hasełka. Ale on zaczął wytrwale pracować nad sobą i potem już sam je sobie szykował - mówi.

Budowniczy szyldu


Dla wielu Miller jest symbolem porażek lewicy po 2005 roku. - Wielu chce dalej zrzucać na Millera winę za przegraną. Zapomina się, że to on stworzył SLD, jakie dziś znamy. Kiedyś naszą siłą byli ludzie, dziś ich już nie ma i okazuje się, że stworzony przez Millera szyld jest naszą największą bronią. To jego wielka zasługa - przekonuje Dyduch. Czy to dlatego Miller jest dziś fetowany jak za starych dobrych czasów? Na jego 65. urodziny zjechała cała lewicowa śmietanka. A dawny rywal Aleksander Kwaśniewski wygłosił na cześć jubilata długą przemowę pochwalną. - Z Millerem jest tak, że można go lubić albo nie, ale nie sposób nie doceniać jego wiedzy politycznej, doświadczenia i kompetencji - mówił w wywiadzie dla "Polska the Times" Kwaśniewski.

Miller już deklaruje, że zmienił zdanie w sprawie tego, jak kończy prawdziwy mężczyzna. - Nie kończy nigdy - żartuje. Czy już przymierza się do ław poselskich? - Za wcześnie jeszcze, żeby o tym mówić - ucina skromnie.



Więcej
http://www.se.pl/wydarzenia/kraj/leszek-miller-mezczyzna-ktory-nigdy-nie-konczy-kulisy-polityki_196926.html

sobota, 16 lipca 2011

Nic nie zabrałem. Ja tylko zabiłem!


Tomasz Surdel, Atalaya
2011-05-29, ostatnia aktualizacja 2011-07-16 08:09

Jarosław Frąckiewicz i Celina Mróz, trójmiejscy kajakarze zabici nad Ukajali w Peru, nie stracili życia z powodu naruszenia jakiegokolwiek lokalnego zwyczaju. Oni po prostu trafili na złych ludzi, którzy urządzili sobie polowanie.

Jarosław Frąckiewicz i Celina Mróz
tierralatina.pl
Jarosław Frąckiewicz i Celina Mróz
Zdjęcia z akcji peruwiańskiej policji
Fot. YouTube
Zdjęcia z akcji peruwiańskiej policji
Celina Mróz na biwaku
Fot. Facebook
Celina Mróz na biwaku
Legła w gruzach wersja, początkowo przyjęta przez peruwiańskich śledczych, mówiąca, że polscy kajakarze rozgniewali pijanych Indian, rozbijając bez pytania o zgodę obozowisko w pobliżu osady Aririca. 40-letni Roger Mauricio Ruiz, który przyznał się do zabicia Jarosława Frąckiewicza, wyjaśnił, że żadnego obozowiska nie było. Małżeństwo z Gdańska nawet nie wyszło na ląd. Zostali zabici na rzece, w kajaku, gdy spokojnie spływali Ukajali.

Zatrzymanie zabójcy to efekt bezprecedensowej współpracy lokalnych Indian z organami ścigania. Indiańscy liderzy zobowiązali się do pomocy i wyrazili wolę, by wyjaśnić okoliczności śmierci Polaków, w otwartym, przepraszającym liście do rodzin zabitych, a także do wszystkich Polaków i Europejczyków.

I już 24 godziny później Felipe Suarez, szef wspólnoty Tahuarapa znajdującej się na przeciwległym do osady Aririca brzegu Ukajali, poinformował, że jego ronderos, czyli indiańskie oddziały samoobrony istniejące od czasów wojny ze Świetlistym Szlakiem, wytropiły i zatrzymały jednego z zabójców.

Przekazanie go policji nastąpiło w poniedziałek w Tahuarapa właśnie, gdzie popłynęliśmy z silną obstawą peruwiańskiej piechoty morskiej. I nawet ci doświadczeni komandosi z niedowierzaniem kręcili głowami, słysząc pierwsze deklaracje zabójcy.

Roger Mauricio Ruiz spokojnym, cichym głosem opowiadał, że na pomysł zabicia kajakarzy wpadł jego 24-letni siostrzeniec Fredy, który zauważył kajak przepływający obok wioski. - Wujku, to są pelecaras, trzeba ich zabić! - tłumaczył siostrzeniec. Pelecaras, dosłownie: zeskrobywacze twarzy, to rodzaj pishtacos, legendarnych złych białych, którzy zakradają się do wiosek, aby zabijać Indian. - Ja mówiłem, że nie, że nie powinniśmy im nic robić, bo przecież się oddalają, ale on naciskał, abyśmy ich jednak zabili. No i w końcu postanowiliśmy, że tak zrobimy. Wzięliśmy strzelby i łuki, w pięć osób wsiedliśmy do łódki i zaczęliśmy ich gonić - wyjaśnił Roger.

Podczas późniejszej wizji lokalnej zabójca pokazał miejsce zbrodni. - Tutaj ich dogoniliśmy. Bez zadawania żadnych pytań zaczęliśmy strzelać z odległości jakichś 6-7 metrów. Najpierw Fredy strzelił ze strzelby w pierś kobiety, potem ja także ze strzelby w pierś mężczyzny. Później jeszcze jeden z naszych towarzyszy wystrzelił do nich z łuku. Gdy po chwili wrzucałem ich ciała do wody, już nie żyli - wyjaśnił Roger. Wydarzyło się to najprawdopodobniej 27 maja, około godziny 16.

Taką wersję potwierdził indiański drwal, który płynął wówczas w górę rzeki i zaintrygowany odgłosami strzałów zbliżył się, aby zobaczyć, co się dzieje. Roger z kompanami przekładali wówczas tuż przy brzegu rzeczy polskich turystów z kajaka do swojej łodzi. Ciał już nie było. Roger zagroził drwalowi, że jeśli piśnie komuś słówko o tym, co widział, to też może zostać zabity. - Przestraszyłem się, bo Roger ma opinię złego człowieka. Mówi się, że kilka lat temu zabił swoją krewną - wyjaśnił świadek prokuratorowi.

Najbardziej wartościowy ekwipunek Jarka i Celiny zabrał Fredy, pozostali mieszkańcy osady rozdzielili między siebie przedmioty bez większej wartości: polskojęzyczny przewodnik po Peru czy kosmetyki. - A ty co sobie wziąłeś? - prokurator zapytał Rogera. - Ja naprawdę nic nie wziąłem. Ja tylko zabiłem! - odparł bez wahania.

Peruwiańska policja jest już na tropie pozostałych uczestników zbrodni, która wstrząsnęła całym Peru. Twierdzą, że jest szansa na odzyskanie przynajmniej części ekwipunku, który Fredy zabrał ponoć po to, aby sprzedać w Pucallpie, największym mieście regionu. - To był zwykły bandycki rabunek. Te opowiadania o pishtacos, pelecaras to bajki - twierdzi major Carlos Bouroncle Herrera, szef policji w Atalayi.

Źródło: Gazeta Wyborcza

Więcej... http://wyborcza.pl/1,75477,9684901,Ja_tylko_zabilem_.html#ixzz1SGJIFzmP

piątek, 15 lipca 2011

koniec z lokatami antybelkowymi od 1 stycznia 2012?

JEST

Ordynacja podatkowa art. 63. § 1. Podstawy opodatkowania, kwoty podatków, z zastrzeżeniem § 2, odsetki za zwłokę, opłaty prolongacyjne, oprocentowanie nadpłat oraz wynagrodzenia przysługujące płatnikom i inkasentom zaokrągla się do pełnych złotych w ten sposób, że końcówki kwot wynoszące mniej niż 50 groszy pomija się, a końcówki kwot wynoszące 50 i więcej groszy podwyższa się do pełnych złotych.
§ 2. Zaokrąglania podstaw opodatkowania i kwot podatków nie stosuje się do opłat, o których mowa w przepisach o podatkach i opłatach lokalnych.

BĘDZIE

Ordynacja podatkowa art. 63 § 1. Podstawy opodatkowania, kwoty podatków, odsetki za zwłokę, opłaty prolongacyjne, oprocentowanie nadpłat oraz wynagrodzenia przysługujące płatnikom i inkasentom zaokrągla się do pełnych złotych w ten sposób,  że końcówki kwot wynoszące mniej niż 50 groszy pomija się, a końcówki kwot wynoszące 50 i więcej groszy podwyższa się do pełnych złotych, z zastrzeżeniem § 1a i 2.
§ 1a. Podstawy opodatkowania, o których mowa w art. 30a ust. 1 pkt 1-3 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych  oraz kwoty podatków od nich pobierane, zaokrągla się do pełnych groszy w górę.


Projektowana zmiana ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja  podatkowa (Dz. U. z 
2005 r. Nr 8, poz. 60, z późn. zm.), zwanej dalej „Ordynacją”, obejmuje regulację art. 63 § 1 
Ordynacji, w zakresie odnoszącym się do zaokrąglania podstaw opodatkowania, o których mowa 
w art. 30a ust. 1 pkt 1-3 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób 
fizycznych (Dz. U. z 2010 r. Nr 51, poz. 307, z późn. zm.), zwanej dalej „ustawą o PIT”, oraz 
kwot podatków od nich pobieranych.   

  Zgodnie z art. 63 § 1 Ordynacji podstawy  opodatkowania, kwoty  podatków, odsetki za 
zwłokę, opłaty prolongacyjne, oprocentowanie nadpłat oraz wynagrodzenia przysługujące 
płatnikom i inkasentom zaokrągla się do pełnych złotych w ten sposób,  że końcówki kwot 
wynoszące mniej niż 50 groszy pomija się, a końcówki kwot wynoszące 50 i więcej groszy 
podwyższa się do pełnych złotych. W  świetle art. 63 § 2 Ordynacji zaokrąglania podstaw 
opodatkowania i kwot podatków nie stosuje się do opłat, o których mowa w przepisach  
o podatkach i opłatach lokalnych. Przepisy ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku 
dochodowym od osób fizycznych nie zawierają szczegółowych regulacji dotyczących 
zaokrąglania podstaw opodatkowania oraz podatku z tytułu przychodów z kapitałów pieniężnych, 
w tym odsetek. W związku z tym zasadę zaokrąglania wynikającą z art. 63 § 1 Ordynacji  stosuje 
się do przychodów i pobieranego od tych przychodów 19 % zryczałtowanego podatku, o których 
mowa w art. 30a ust. 1 pkt 1-3 ustawy o PIT, tj.: 

1) odsetek od pożyczek (z wyjątkiem gdy udzielanie pożyczek jest przedmiotem działalności gospodarczej); 
2) odsetek i dyskonta od papierów wartościowych; 
3) odsetek lub innych przychodów od  środków pieniężnych zgromadzonych na rachunku 
podatnika lub w innych formach oszczędzania, przechowywania lub inwestowania, 
prowadzonych przez podmiot uprawniony na podstawie odrębnych przepisów (z wyjątkiem 
środków pieniężnych związanych z wykonywaną działalnością gospodarczą).
   
   Zasadę zaokrąglania przewidzianą w Ordynacji stosuje się ze względu na ekonomikę poboru 
podatku, w tym przede wszystkim eliminowanie ryzyka błędów popełnianych przy rozliczeniach 
podatków. Zastosowanie tej zasady w praktyce powoduje,  że podstawa opodatkowania dla 
przychodu z odsetek w kwocie 2,60 zł jest równa 3 zł, a obliczony według zryczałtowanej stawki 
19 % podatek, który wynosi 0,57 zł, zaokrąglany jest do 1 zł. Natomiast w przypadku naliczenia 
(wypłaty) skapitalizowanych odsetek w maksymalnej kwocie 2,49 zł nie powstaje obowiązek 
zapłaty podatku dochodowego. W efekcie lokata o wartości do 18.000 zł (przy założeniu 
rocznego oprocentowania na poziomie 5 %) jest wolna od podatku. Podmioty świadczące usługi 
finansowe oferują przy tym możliwość zakładania wielu lokat (dzielenie inwestowanych 
środków na kilka lokat), co powoduje, że bez względu na wielkość lokowanych środków, nie są
one opodatkowane. Tak ukształtowana optymalizacja podatkowa proponowana klientom 
instytucji finansowych powoduje znaczny wzrost zainteresowania tego typu produktami. Osoby, 
które ulokowały  środki na lokatach z jednodniową kapitalizacją odsetek nie płacą podatku w 
ogóle, natomiast osoby deponujące  środki na „zwykłych” lokatach lub rachunkach uiszczają
podatek. Intencją ustawodawcy wyrażoną w ustawach podatkowych było przede wszystkim 
jednolite opodatkowanie przychodów uzyskiwanych z tytułu odsetek kapitałowych bez względu 
na kwotę zdeponowanych  środków finansowych i uzyskiwanych odsetek. Tworzenie jednakże 
przez sektor finansowy (przede wszystkim przez banki) w ramach optymalizacji podatkowej 
produktów „antypodatkowych” (w szczególności lokat) prowadzi do zróżnicowania 
opodatkowania wyłącznie w zależności od ustalonego w umowie terminu kapitalizacji odsetek.   
Udział „lokat antypodatkowych” w ogólnej sumie depozytów gospodarstw domowych kształtuje 
się na poziomie 13 %. Biorąc pod uwagę intensywną kampanię reklamową tego typu produktów 
można zakładać, że w przyszłości nadal by wzrastał. 

W celu pełnej realizacji zasady równości podatników w odniesieniu do przychodów z 
tytułu odsetek, które z natury rzeczy w ujęciu dziennym są niewielkimi kwotami, proponuje się
zaokrąglanie podstaw opodatkowania, o  których mowa w art. 30a ust. 1 pkt 1-3 ustawy o PIT, 
oraz kwot podatku od tych przychodów pobieranych, do pełnych groszy w górę. Rozwiązanie 
takie wydaje się najbardziej sprawiedliwe dla podatników. Rozwiązanie to pozwoli na pobór 
podatku w wysokości zbliżonej do nominalnej oraz wykluczy możliwość optymalizacji 
podatkowej przez podmioty świadczące usługi finansowe. Przyjęcie reguły zaokrąglania w górę
wyeliminuje sytuacje, w których odsetki kapitałowe naliczane byłyby od niewielkich kwot lub w 
interwałach krótszych jak jeden dzień.  

Przepisy dotyczące zasady zaokrąglania wykorzystywane są jak dotychczas w celu optymalizacji
podatkowej w zakresie wypłacanych odsetek od  środków pieniężnych zdeponowanych na rachunkach
bankowych. Z uwagi na fakt, że 19 % stawka zryczałtowanego podatku dochodowego jest stosowana
również do przychodów uzyskiwanych z tytułu odsetek od pożyczek oraz odsetek i dyskonta od papierów
wartościowych, zasadne jest objęcie przedmiotową nowelizacją również tych tytułów
(art. 30a ust. 1 pkt 1 – 2 ustawy o PIT).   

Podkreślić należy,  że obecna reguła zaokrąglania podstawy opodatkowania i kwoty 
podatku do pełnych złotych jest właściwa oraz racjonalna. Niewielkie błędy rachunkowe są
korygowane poprzez mechanizm zaokrąglania. Podatnik nie musi nanosić ewentualnych 
poprawek lub składać korekty deklaracji. Zatem w zakresie, w jakim mechanizm ten nie jest 
wykorzystywany do optymalizacji podatkowej (tj. w przypadkach określonych w art. 30a ust. 1 
pkt 4 – 12 oraz art. 29 ust. 1 pkt 1 ustawy o PIT) zasadne jest stosowanie metody zaokrąglania 
określonej w art. 63 § 1 Ordynacji podatkowej. 

Proponuje się aby projektowane w Ordynacji zmiany dotyczące zaokrąglania podstawy 
opodatkowania i podatku od przychodów z kapitałów pieniężnych określonych w art. 30a ust. 1 
pkt 1 – 3 ustawy o PIT weszły w życie z dniem 1 stycznia 2012 r. Z jednej strony płatnicy będą
mieli dostatecznie dużo czasu na dostosowanie systemów informatycznych związanych z 
poborem podatku,  z drugiej natomiast strony zostanie wyznaczona data wejścia w życie nowych 
rozwiązań pokrywająca się z początkiem roku podatkowego w podatku dochodowym od osób 
fizycznych. 

Projekt ustawy jest zgodny z prawem Unii Europejskiej.  

 Projekt ustawy nie podlega notyfikacji, zgodnie z trybem określonym w rozporządzeniu 
Rady Ministrów z dnia 23 grudnia 2002 r. w sprawie sposobu funkcjonowania krajowego 
systemu notyfikacji norm i aktów prawnych (Dz. U. Nr 239, poz. 2039 oraz z 2004 r. Nr 65, poz. 
597). O C E N A   S K U T K Ó W   R E G U L A C J I 
  
1. Podmioty, na które oddziałuje akt normatywny
Projektowana w Ordynacji zmiana wpłynie przede wszystkim na klientów instytucji finansowych 
(głównie banków) oszczędzających w formie lokat i rachunków oszczędnościowych. Skorzysta ta 
część klientów, która posiada rachunki oszczędnościowe, na których zdeponowane są niewielkie 
kwoty. Przykładowo osoba, która posiada rachunek oszczędnościowy, na którym  średnie 
miesięczne saldo oszczędności wynosi 1.000 zł, przy oprocentowaniu na poziomie 3% w skali 
roku i miesięcznej kapitalizacji odsetek, uzyskuje miesięcznie 2,5 zł odsetek. Po zaokrągleniu tej 
kwoty do 3 zł potrącany jest podatek w wysokości 1 zł, co daje rzeczywiste opodatkowanie na 
poziomie 40%. Przy nowych zasadach zaokrąglania podstawy opodatkowania i kwoty podatku, 
podatek ten wyniesie 48 gr, co oznacza,  że rzeczywiste opodatkowanie równe będzie 
nominalnemu, tj. 19%. Proponowana zmiana pozwoli wyeliminować zbyt wysokie 
opodatkowanie dla niektórych kwot odsetek. 
Dotychczasowi posiadacze lokat z dzienną kapitalizacją odsetek osiągać  będą mniejsze stopy 
zwrotu netto dla swoich oszczędności lokowanych w tej formie. Proponowana zmiana nie 
wpłynie na stopy zwrotu osiągane przez właścicieli tradycyjnych depozytów (bez dziennej 
kapitalizacji).  
Proponowana zmiana wpłynie na podmioty sektora finansowego, które będą zobowiązane jako 
płatnicy podatku do dostosowania swoich systemów księgowych do poboru podatku według 
nowych zasad.  
2. Wyniki konsultacji społecznych  
W toku konsultacji społecznych uwagi do projektu założeń, na podstawie którego został
opracowany projekt ustawy, zgłosiły następujące podmioty: 
Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych „Lewiatan” 
1) wykorzystywanie konstrukcji określonej w art. 63 § 1 Ordynacji podatkowej nie jest 
nadużyciem prawa – oferta w postaci kilkudniowej lub jednodniowej kapitalizacji odsetek 
była wynikiem rosnącego zapotrzebowania z uwagi na płynność finansową
Uwaga (do treści uzasadnienia a nie do zaproponowanych rozwiązań legislacyjnych) nie została 
uwzględniona. 
Oferty banków są tak konstruowane, by kwoty otrzymanych odsetek z depozytów nie 
powodowały obowiązku zapłaty podatku - ustalone są górne granice depozytów. Istnieje 
możliwość założenia wielu lokat w przypadku, gdyby kwota odsetek z depozytu rodziła 
obowiązek uiszczenia podatku po jednym dniu kapitalizacji odsetek. Użycie w projekcie słowa 
„nadużywana” oznacza, iż obowiązujące przepisy podatkowe są wykorzystywane przez sektor 
bankowy do optymalizacji obciążeń podatkowych ich klientów. Poza tym wyraz „nadużywane” 
nie wywołuje jakichkolwiek prawnych konsekwencji. 
Ponadto zdaniem PKPP Lewiatan banki mogą kontynuować działalność kredytową dzięki 
lokatom z jednodniową kapitalizacją odsetek. Tak postawiona  teza implikuje wniosek,  że 
wyeliminowanie depozytów z jednodniową kapitalizacją odsetek spowoduje zaprzestanie 
działalności kredytowej banków. Poglądu tego nie można podzielić;
2) klienci mogą zniechęcić się do oszczędzania, czego skutkiem będzie spadek wartości 
depozytów, zmniejszenie akcji kredytowej, niższa konsumpcja 
Uwaga (do treści uzasadnienia a nie do zaproponowanych rozwiązań legislacyjnych) nie została 
uwzględniona. 
Istnieje ryzyko, że niewielka część klientów banków poszuka alternatywnych form oszczędzania 
– wielkości tej nie da się na chwilę obecną oszacować – jednakże nadal to będzie popularna 
forma oszczędzania z uwagi na bezpieczeństwo; lokaty bankowe objęte są systemem 
gwarantowania przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny  do równowartości 100 tys. EUR. Ponadto 
przy lokatach z góry wiadomo jaka będzie kwota odsetek w określonym terminie. Zatem z uwagi 
na przewidywalność i bezpieczeństwo wydaje się,  że lokaty będą nadal popularną formą
oszczędzania. Niewykluczone również, iż w celu zatrzymania lub zyskania nowych klientów 
banki podniosą oprocentowanie depozytów; 
3) proponowana zmiana będzie dotyczyć tylko wąskiej kategorii produktów 
w odniesieniu do osób fizycznych, co stanowić  będzie wyłom w jednolitej dotąd metodzie 
zaokrąglania podstaw opodatkowania i kwot podatku 
Uwaga (do treści uzasadnienia a nie do zaproponowanych rozwiązań legislacyjnych) nie została 
uwzględniona. 
Przede wszystkim zakres zmiany ma dotyczyć produktów, które są wykorzystywane na dużą
skalę do optymalizacji podatkowej – tj. lokat o jednodniowej kapitalizacji (art. 30a ust. 1 pkt 3 
ustawy o PIT). Z uwagi na możliwość stworzenia podobnego mechanizmu w zakresie 
przychodów z odsetek od pożyczek oraz odsetek i dyskonta od papierów wartościowych (wypłata 
odsetek w określonej wysokości i terminie) zasadne jest objęcie zakresem zmian również tych 
przypadków (art. 30a ust. 1 pkt 1 – 2 ustawy o PIT). W stosunku do pozostałych przychodów 
(dochodów) zasadne jest stosowanie obecnie obowiązujących zasad ustalania podstawy 
opodatkowania oraz podatku. Należy zauważyć, iż obecnie zasada zaokrąglania podstawy 
opodatkowania i podatku nie znajduje zastosowania do opłat określonych w ustawie o podatkach 
i opłatach lokalnych; 
4) obecnie nie jest zachwiana konkurencja pomiędzy instytucjami, które oferują produkty z 
krótkimi okresami kapitalizacji a takimi, które tych produktów nie oferują
Uwaga (do treści uzasadnienia a nie do zaproponowanych rozwiązań legislacyjnych) nie została 
uwzględniona. 
Dysproporcje w zakresie oferowanych przez banki depozytów z jednodniową lub kilkudniową
kapitalizacją odsetek mogą zakłócać konkurencję; 
5) w sytuacji gdy wartość przychodu z odsetek wyniesie 1 gr  podatek również wyniesie 1 gr a 
więc 100%. Proponuje się zaokrąglanie kwot mniejszych niż 5 gr w dół,  
a równe lub wyższe niż 5 gr w górę
Uwaga nie została uwzględniona. 
Przedstawiona sytuacja jest mało prawdopodobna. Aby kwota odsetek wyniosła  
1 gr klient banku musiałby w danym okresie rozliczeniowym zdeponować na lokacie lub RORze 
kwotę 20 gr (przy oprocentowaniu 5%). Zdecydowanie większe opłaty klient uiści na rzecz 
banku z tytułu prowadzenia rachunku (założenie lokaty na kwotę 20 gr wydaje się być
niemożliwe, ponieważ banki określają minimalne limity deponowanych na lokacie  środków 
finansowych). Ponadto zaproponowana przez PKPP Lewiatan konstrukcja może również zostać
wykorzystana przez sektor finansowy do optymalizacji zobowiązań podatkowych swoich 
klientów; 6) projektowana nowelizacja będzie mieć znaczenie dla całego sektora finansowego,  
a nie tylko dla banków 
Uwaga (do treści uzasadnienia a nie do zaproponowanych rozwiązań legislacyjnych) nie została 
uwzględniona. 
W pkt C.I.5 projektu założeń wprost stwierdzono, iż proponowana zmiana wpłynie na klientów 
instytucji finansowych (przede wszystkim banków)  oraz na podmioty sektora finansowego, które 
będą zobowiązane jako płatnicy podatku do dostosowania swoich systemów księgowych do 
poboru podatku według nowych zasad; 
7) proponowane rozwiązania wprowadzą dualizm sposobu zaokrąglania odsetek dla rachunków 
otworzonych przed i po dacie wejścia ich w  życie. Proponuje się wejście  
w życie projektowanych przepisów z dniem 1 stycznia 2012 r. lub sześciomiesięczne vacatio 
legis 
Uwaga przedstawiona w zdaniu drugim została uwzględniona; 
8) postulat wprowadzenia zwolnienia od sporządzania informacji IFT-1R jeśli przychód 
podatnika nie przekroczy ustalonej kwoty 
Uwaga nie została uwzględniona. 
IFT-1R, jak każdy inny obowiązek informacyjny, ma na celu pozyskanie przez organy skarbowe 
rzetelnej i kompletnej informacji na temat przychodów (dochodów) osiąganych w 
Rzeczypospolitej Polskiej przez nierezydentów oraz wysokości zapłaconego podatku. Informacje 
takie są następnie przekazywane – w ramach procedury wymiany informacji podatkowych - 
administracjom podatkowym państw, z którymi Rzeczpospolita Polska zawarła wiążące umowy 
w tym zakresie. Odstąpienie od gromadzenia informacji  IFT-1R w odniesieniu do przychodów 
poniżej pewnej kwoty (np.  proponowanych 5 PLN) mogłoby zostać odczytane jako naruszenie 
postanowień zawartych umów i narazić Rzeczpospolitą Polską na pewne reperkusje. 
Rzeczpospolita Polska nie może w jednostronny sposób decydować, jakie informacje mają
znaczenie bądź nie dla innych administracji podatkowych.  
Wyłączenie części przychodów z obowiązku informacyjnego IFT-1R skomplikowałoby również
wypełnianie w istocie prostego obowiązku. Konieczność przestrzegania limitu kwoty, która 
rodziłaby obowiązek złożenia informacji w odniesieniu do wybranych kategorii przychodów 
(dochodów), mogłoby być bardziej uciążliwe dla płatników niż jednoznaczny obowiązek 
przedkładania takiej informacji w każdej sytuacji. 
Związek Banków Polskich 
1) zaproponowana konstrukcja wpłynie na zmniejszenie skłonności do oszczędzania obywateli w 
sytuacji, gdy potrzebny jest kapitał na dalsze finansowanie wzrostu gospodarczego 
(ograniczona zostanie akcja kredytowa banków). ZBP proponuje zwolnić z podatku 
dochodowego od osób fizycznych długoterminowe oszczędzanie obywateli, lokowane w 
Polsce na okres przynajmniej 2 lat 
Uwagi nie zostały uwzględnione. 
Odnośnie uwagi określonej w zdaniu pierwszym aktualne pozostaje stanowisko zajęte do uwagi 
PKPP Lewiatana w pkt 2. W przypadku propozycji zwolnienia z podatku długoterminowego 
oszczędzania (minimum 2 lata) należy zauważyć, iż celem rozwiązań zaproponowanych w 
projekcie założeń było uszczelnienie systemu podatkowego poprzez opodatkowanie odsetek 
kapitałowych niezależnie od ich wysokości. Wprowadzanie nowej preferencji podatkowej, 
mającej według ZBP zachęcić do długoterminowego oszczędzania spowodowałoby rozszczelnienie systemu 

podatkowego i zawężenie bazy podatkowej. Nie można również
wykluczyć, iż sektor finansowy mógłby wykorzystywać taką preferencję do optymalizacji 
zobowiązań podatkowych swoich klientów. 
Należy również zaznaczyć, iż wprowadzenie kolejnej preferencji podatkowej negatywnie 
wpłynie na wielkość dochodów budżetowych; 
2) nieuprawnione jest sformułowanie, zgodnie z którym w przypadku kont osobistych zmiana 
zasad zaokrąglania będzie co do zasady neutralna dla budżetu. Nakłady jakie banki będą
musiały ponieść wpłyną efektywnie na obniżenie wpływów z podatku dochodowego 
W przypadku kont osobistych, należy zakładać, iż bezpośredni skutek budżetowy proponowanej 
regulacji będzie neutralny. W odniesieniu do mniejszych sald (niskich miesięcznych odsetek) 
wystąpi podatek, podczas gdy obecne zasady zaokrąglania nie skutkowały obowiązkiem jego 
zapłaty, natomiast w odniesieniu do pewnych zakresów sald wpływy mogą okazać się niższe niż
obecnie. Wpływy budżetowe z tego tytułu nie powinny więc ulec zwiększeniu lub zmniejszeniu, 
zatem zmiana w tym zakresie będzie neutralna dla budżetu. 
Nie można wykluczyć, iż pośrednio proponowane rozwiązanie może wpłynąć na zmniejszenie 
dochodów budżetowych z tytuły podatku CIT z uwagi na konieczność poniesienia kosztów 
związanych ze zmianą systemów informatycznych, jednakże będzie to  zjawisko jednorazowe;  
3) z uwagi na konieczność dostosowania systemów informatycznych oraz wyeliminowanie 
dualnego funkcjonowania zasad zaokrągleń proponuje się minimum sześciomiesięczne 
vacatio legis 
Uwaga została uwzględniona poprzez wskazanie daty wejścia w życie projektowanej regulacji w 
dniu 1 stycznia 2012 r. 
Związek Rzemiosła Polskiego 
ZRP opowiada się za wprowadzeniem zwolnienia od podatku z odsetek kapitałowych. Ponadto 
zdaniem ZRP zaproponowane w tej części założeń rozwiązania będą miały destrukcyjny wpływ 
na system prawa podatkowego i niepotrzebnie go skomplikują. ZRP stoi również na stanowisku, 
że zaproponowane zmiany nie służą dobrze ideałowi prawa, jako instytucji jasnej, prostej i 
niewymagającej od podatnika szczegółowego przygotowania i specjalizacji w tym zakresie. 
Uwagi nie zasługują na uwzględnienie. 
Odnośnie do zwolnienia z podatku aktualna pozostaje uwaga określona w pkt 1 w części 
odnoszącej się do uwag Związku Banków Polskich.  
Doprecyzowanie zasad ustalania podstawy opodatkowania oraz podatku jest skutkiem 
wykorzystywanej na szeroką skalę przez instytucje finansowe optymalizacji podatkowej. Mając 
zatem na względzie uszczelnienie systemu podatkowego oraz urzeczywistnienie zasad równości i 
powszechności opodatkowania zasadne jest doprecyzowanie zasad ustalania podstawy 
opodatkowania i podatku w stosunku do niektórych kategorii przychodów. 
Projekt założeń, na podstawie którego został opracowany projekt ustawy, został udostępniony w 
Biuletynie Informacji Publicznej Ministerstwa Finansów, zgodnie z ustawą z dnia 7 lipca 2005 r. 
o działalności lobbingowej w procesie stanowienia prawa (Dz. U. Nr 169, poz. 1414, z późn. zm.).  Żaden z podmiotów nie 

zgłosił zainteresowania pracami nad projektem założeń w trybie 
przepisów tej ustawy. 
3. Wpływ aktu normatywnego na sektor finansów publicznych 
Wprowadzenie projektowanych w Ordynacji zmian nie pociągnie za sobą zwiększenia wydatków 
z budżetu państwa oraz budżetów jednostek samorządu terytorialnego. 
W całościowym rozrachunku proponowane rozwiązanie będzie korzystne dla budżetu państwa – 
wpływy z podatku dochodowego od  środków pieniężnych zgromadzonych na rachunkach 
podatników powinny zwiększyć się, począwszy od 2012 r. o około 380 mln zł rocznie. Wartość
tę ustalono przy założeniu  średniego oprocentowania lokat na poziomie 5% rocznie. Przy 
założeniu wzrostu stóp procentowych oraz poszerzenia oferty lokat „antypodatkowych” banków 
skutki dla budżetu państwa mogą być znacznie wyższe. W kalkulacji nie uwzględniono 
spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych (brak danych). W kalkulacji nie uwzględniono 
również elementu behawioralnego, tj. zmiany zachowań inwestycyjnych dotychczasowych 
posiadaczy lokat „antypodatkowych”, co przy założeniu zmiany formy inwestowania przez 
dotychczasowych beneficjentów „lokat antypodatkowych” może obniżać skutek budżetowy 
proponowanej zmiany. W takiej sytuacji odpowiednio powinny wzrosnąć wpływy z 
opodatkowania dochodów z akcji lub funduszy kapitałowych.  

W przypadku kont osobistych zmiana zasad zaokrąglania będzie co do zasady neutralna dla budżetu. W zależności od 

poziomu oprocentowania rachunku oraz wysokości miesięcznego salda 
podatek będzie większy lub mniejszy. W przypadku mniejszych sald (niskich miesięcznych 
odsetek) wystąpi podatek, podczas gdy obecne zasady zaokrąglania nie skutkowały obowiązkiem 
jego zapłaty. Przy założeniu,  że w Rzeczypospolitej Polskiej funkcjonuje 33 mln rachunków 
bankowych,  średnie miesięczne saldo wynosi 1.000 zł a  średnie oprocentowanie w skali roku 
kształtuje się na poziomie 1%, wpływy z podatku powinny zwiększyć się  o ok. 60 mln zł. W 
odniesieniu do pewnych zakresów sald wpływy mogą okazać się niższe niż obecne (co wiąże się
ze zmniejszeniem rzeczywistego opodatkowania - zrównaniem  go z opodatkowaniem 
nominalnym).  
W zakresie opodatkowania przychodów z odsetek od pożyczek (z wyjątkiem, gdy udzielenie 
pożyczki jest przedmiotem działalności gospodarczej) oraz odsetek i dyskont od papierów 
wartościowych wielkości zmian nie będą tak znaczne jak w przypadku opodatkowania odsetek 
od  środków zdeponowanych na różnego rodzaju rachunkach i lokatach. Należy jednak założyć
(brak jest danych wskazujących w ilu przypadkach następowało zaokrąglenie podstawy 
opodatkowania i podatku na korzyść podatnika, a w ilu przypadkach na jego niekorzyść), iż
zmiana zasad zaokrąglania podstawy będzie w tym zakresie neutralna dla budżetu państwa. 
Prawdopodobne wydaje się, iż proponowane rozwiązanie może wpłynąć na zmniejszenie 
dochodów budżetowych z tytułu podatku CIT z uwagi na konieczność poniesienia przez 
instytucje finansowe kosztów związanych ze zmianą systemów informatycznych (które zostaną
zakwalifikowane jako koszty uzyskania przychodów w CIT), jednakże będzie to uszczuplenie 
jednorazowe o stosunkowo niewielkiej wartości, której na chwilę obecną nie można oszacować. 
4. Wpływ aktu normatywnego na rynek pracy
 Wejście w życie ustawy nie będzie miało wpływu na rynek pracy. 
5. Wpływ aktu normatywnego na konkurencyjność gospodarki i przedsiębiorczość, w tym na 
funkcjonowanie przedsiębiorstw 
Projektowana ustawa może mieć wpływ na konkurencyjność sektora finansowego (m.in. banki, 
spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe) z uwagi na konieczność modyfikacji 
oferowanych produktów finansowych.  
 6. Wpływ aktu normatywnego na sytuację i rozwój regionalny 
  Wejście w życie ustawy nie będzie miało wpływu na sytuację i rozwój regionalny.