Pod hasłem "Wypierzmy Polskę!" odbył się w sobotę pod Pałacem Kultury i Nauki w Warszawie happening partii "ĘĄ", której liderem jest Ędward Ącki, alter ego showmana Szymona Majewskiego.
ZOBACZ WIDEO
SERWISY
W sobotę pod Pałacem Kultury i Nauki zawisły sznury z praniem, a fontanny wypełniły się mydlaną pianą. Ludzie z miskami do prania wypełnili przestrzeń obok Dworca Śródmieście.
Ze sceny Ędward Ącki, alter ego satyryka Szymona Majewskiego, zachęcał do wyprania brudów kampanii wyborczej. Wspierali go Ewelina Flinta i Ivan Komarenko.
Happening zakończył barwną kampanię wyborczą partii ĘĄ, która nie zarejestrowała komitetu wyborczego z powodu zlikwidowania nieistniejącego autobusu 518. Ale showman zapowiedział, że będzie cierniem w życiu polityków przyszłego parlamentu.- Polityka jest beznadziejna, gdyby Szymon dostał się do Sejmu to przynajmniej byłoby wesoło - powiedziały "Gazecie" Martyna i Kasia, studentki UW. Wielu ich znajomych głosowałoby na Majewskiego. Na dowód poparcia dziewczyny przyniosły wielką balię i pudełko proszku do prania.
Ze sceny Ędward Ącki, alter ego satyryka Szymona Majewskiego, zachęcał do wyprania brudów kampanii wyborczej. Wspierali go Ewelina Flinta i Ivan Komarenko.
Happening zakończył barwną kampanię wyborczą partii ĘĄ, która nie zarejestrowała komitetu wyborczego z powodu zlikwidowania nieistniejącego autobusu 518. Ale showman zapowiedział, że będzie cierniem w życiu polityków przyszłego parlamentu.- Polityka jest beznadziejna, gdyby Szymon dostał się do Sejmu to przynajmniej byłoby wesoło - powiedziały "Gazecie" Martyna i Kasia, studentki UW. Wielu ich znajomych głosowałoby na Majewskiego. Na dowód poparcia dziewczyny przyniosły wielką balię i pudełko proszku do prania.







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz