TK/inf. własna /27.12.2007 12:20
![]() |
| AFP |
Z całą pewnością wydarzeniem 2007 roku w polskim sporcie było przyznanie organizacji finałów piłkarskich mistrzostw Europy w 2012 roku Polsce i Ukrainie. W mijającym roku mieliśmy wiele powodów do radości, ciesząc się wspaniałymi startami naszych sportowców. Były też momenty złamania, jak choćby klęska polskich siatkarzy na ME, czy chwile, kiedy każdy z nas wsłuchiwał się w wiadomości napływające ze szpitala w Montrealu po koszmarnym wypadku Roberta Kubicy. Redakcja sportowa Onet.pl wybrała 10 najciekawszych wydarzeń.
Wybór Polski i Ukrainy na gospodarza Euro 2012
Kiedy 18 kwietnia w walijskim Cardiff Michel Platini, prezydent UEFA, otworzył kopertę z informacją, kto został organizatorem piłkarskich mistrzostw Europy w 2012 roku, w Polsce i na Ukrainie zapanowała wielka radość. "Organizatorem Euro 2012 zostaje Polska i Ukraina" - ogłosił bowiem Francuz.
To co nie udało się wielu słynnym polskim trenerom, w tym m.in. Kazimierzowi Górskiemu, wyszło Holendrowi Leo Beenhakkerowi. "Biało-czerwoni" po raz pierwszy w historii wywalczyli awans do mistrzostw Europy, które w 2008 roku odbędą się na boiskach Austrii i Szwajcarii.
Czwarty triumf w Pucharze Świata i mistrzostwo świata Adama Małysza
Adam Małysz, jako drugi w historii, po raz czwarty wywalczył Puchar Świata w skokach narciarskich. Wcześniej ta sztuka udała się jedynie Finowi Mattiemu Nykaenenowi. "Orzeł z Wisły" został także po raz czwarty w karierze mistrzem świata, triumfując na normalne skoczni w Sapporo.
Wicemistrzostwo świata polskich piłkarzy ręcznych
Kiedy Mariusz Jurasik, jeden z zawodników reprezentacji Polski w piłce ręcznej, zapowiedział przed mistrzostwami świata w Niemczech, że celem kadry jest wywalczenie złotego medalu, na wielu twarzach pojawił się szyderczy uśmiech. Tymczasem podopieczni Bogdna Wenty, z których wielu gra w najlepszej chyba lidze na świecie - Bundeslidze, byli bardzo blisko tego celu. Skończyło się jednak na "srebrze", co jest największym osiągnięciem naszego handballu.
Dramatyczny wypadek Roberta Kubicy
10 czerwca 2007 roku cały świat wstrzymał oddech. Na torze w Montrealu trwał właśnie kolejny wyścig w Formule 1, gdy nagle pędzący bolid Roberta Kubicy uderzył w mur okalający tor. Z bolidu pozostało niewiele, zaś samemu Kubicy... niewiele się stało.
"Wodne" sukcesy Polaków
Polscy sportowcy rywalizujący w wodzie w tym roku osiągnęli wielkie sukcesy. Najwięcej medali wywalczyli pływacy, którzy od lat zaliczają się do światowej czołówki, swoją klasę potwierdziła nasza wioślarska czwórka podwójna po raz trzeci z rzędu sięgając po mistrzostwo świata. Wreszcie na uwagę zasługują tytuły mistrza świata Zofii Klepackiej i wicemistrza globu Przemysława Miarczyńskiego w żeglarskich MŚ w deskowej, olimpijskiej klasie RS:X.
Siatkarski zawód
Wywalczenie w 2006 roku wicemistrzostwa świata przez siatkarzy pozwalało mieć nadzieje na sukcesy również w 2007 roku. Tym bardziej, że w nasz kraj było gospodarzem finału Ligi światowej, a mistrzostwa Europy stanowiły jedną z kwalifikacji olimpijskich. Kobieca reprezentacja prowadzona przez Włocha Marco Bonittę miała trudne zadanie obrony tytułu mistrzyń Europy. Niestety sztuka ta nie udała się. Skończyło się na czwartym miejscu.
Zagłębie Lubin piłkarskim mistrzem Polski
Nie Wisła Kraków, nie Legia Warszawa, które od lat dominowały na krajowym podwórku, a piłkarze Zagłębia Lubin, po raz drugi w historii (poprzednio w 1991 roku) zdobyli mistrzostwo Polski. Wicemistrzem został BOT GKS Bełchatów. Orange Ekstraklasę opuściły - Wisła Płock i Pogoń Szczecin za ostatnie miejsca w tabeli oraz Arka Gdynia i Górnik Łęczna - za udział w aferze korupcyjnej. Po kilku miesiącach od wielkiego sukcesu, Zagłębiu Lubin też grożą kary za udział w aferze korupcyjnej...
Polskie płotki
Podczas 11. Mistrzostw Świata lekkiej atletyce polscy zawodnicy pokazali, że ich specjalnością są biegi przez płotki. Marek Plawgo, od lat uznawany za jeden z największych talentów światowej lekkiej atletyki, w końcu sięgnął po medal MŚ. Ba, drugi dołożył w sztafecie 4x400 metrów, zostając pierwszym polskim lekkoatletą, który wywalczył dwa medale na jednych MŚ. W biegu na 400 m przez płotki na podium stanęła także Anna Jesień.
Polski tenis coraz lepszy
To był dobry rok dla polskiego tenisa ziemnego, a to głównie za sprawą sióstr Radwańskich. Nie można też przejść obojętnie obok sukcesów od lat naszego eksportowego debla - Mariusza Frystenberga i Marcina Matkowskiego, a także coraz lepiej radzącego sobie w grze deblowej Łukasza Kubota. Swój wielkoszlemowy debiut zanotował Michał Przysiężny,a reprezentacja Polski po raz pierwszy od 15 lata awansowała do grupy I Strefy Euroafrykańskiej w Pucharze Davisa.
Do organizacji finałów piłkarskich mistrzostw Europy w 2012 roku w Polsce i na Ukrainie przygotowywanych ma być 12 stadionów. We wniosku drugiej fazy rywalizacji o Euro 2012 znalazło się osiem miast podstawowych, które organizować będą mecze Euro 2012. W Polsce taką rolę pełnić będą Warszawa, Poznań, Wrocław i Gdańsk, na Ukrainie - Donieck, Kijów, Lwów i Dniepropietrowsk. Jako miasta dodatkowe wpisane zostały Chorzów, Kraków i Odessa, a jako stadion dodatkowy umieszczono drugi obiekt piłkarski w Doniecku.
Europejska prasa była w szoku, zaś Włosi dopatrywali się spisku i zemsty Platiniego. Z kolei w Polsce zapanowała euforia. "EUROtriumf", "Zdarzył się cud", "Polska oszalała" to tylko niektóre z tytułów prasowych w naszym kraju.
Przewidywana, nieoficjalna data rozegrania finałów Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej 2012 w Polsce i Ukrainie zaplanowana jest pomiędzy 9 czerwca (mecz otwarcia w Warszawie), a 1 lipca 2012 roku (mecz o mistrzostwo w Kijowie). Dokładny termin rozegrania mistrzostw zostanie określony przez UEFA około dwa lata przed rozpoczęciem imprezy.
Podopieczni Beenhakker wywalczyli awans, choć początek eliminacji był słaby w naszym wykonaniu. Rozpoczęło się od porażki w Bydgoszczy z Finlandią 1:3. Potem przyszedł remis z Serbią 1:1 i wreszcie wygrana z Kazachstaem 1:0. Przełomowym momentem okazała się wygrana w Chorzowie z wicemistrzem Europy - Portugalią 2:1.
"Mamy Euro", Czołem, Europo!", "Euroebi", Dziękujemy ci, nasza Holandio" - pisały po awansie gazety, podkreślając wielki wkład w ten historyczny moment Holendra Beenhakkera i Polaka, choć wychowanego w Holandi, Euzebiusza Smolarka.
Oni wywalczyli awans
Piłkarska reprezentacja Polski na Euro 2008 wystąpi w grupie B ME 2008, które rozegrane zostaną na boiskach Austrii i Szwajcarii. Rywalami Polski będzie Austria (gospodarz), Niemcy i Chorwacja.
Polacy swe mecze rozegrają na boiskach Klagenfurtu i Wiednia. Na inaugurację 8 czerwca 2008 zmierzymy się z Niemcami. Losowanie grup pierwszej rundy Euro 2008 odbyło się w niedzielę w Lucernie. Turniej rozpocznie się 7 czerwca 2008 r. przyszłego roku w Bazylei, a finał rozegrany zostanie 29 czerwca w Wiedniu. W trakcie imprezy odbędzie się 31 spotkań.
Drużyna trenera Leo Beenhakkera rozegrała w eliminacjach 14 meczów. Osiem wygrała, cztery zremisowała, dwa przegrała. Zdobyła 24 gole, 12 straciła.
W 13 wystąpił Maciej Żurawski. O jeden mecz mniej od niego rozegrali Jacek Bąk, Mariusz Lewandowski i Michał Żewłakow. Najskuteczniejszym strzelcem w ekipie polskiej był Euzebiusz Smolarek - zdobywca aż dziewięciu bramek. Cztery gole uzyskał Jacek Krzynówek, trzy - Radosław Matusiak, a po jednym aż ośmiu piłkarzy.
W końcowej klasyfikacji Pucharu Świata Małysz uzyskał 1453. Tym samym wyprzedził drugiego w klasyfikacji Norwega Andersa Jacobsena o 134 punkty. Trzecie miejsce zajął Szwajcar Simmon Amman. Jak dotąd Adam Małysz odniósł łącznie 38 zwycięstw w Pucharze Świata.
Po czwartym triumfie w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata Adam Małysz nie mógł ukryć łez radości. Po tym, jak po raz trzeci wygrał na "Letalnicy" w Planicy, dziękował fanom, którzy byli z nim w najtrudniejszych momentach i podkreślał, że jest bardzo zmęczony sezonem.
Sylwetka Adama Małysza
W 2007 roku Małysz sięgnął także, po raz czwarty w karierze, po tytuł mistrza świata, wygrywając zawody na normalnym obiekcie w Sapporo.
Po czterech latach przerwy na narciarskich MŚ kibice ponownie wysłuchali "Mazurka Dąbrowskiego". Wyraźnie wzruszony Małysz na początku hymnu tylko słuchał, później śpiewał już razem z Polakami zgromadzonymi na trybunach "Miyanomori". Po wejściu na najwyższy stopień podium cieszył się jak dziecko. Skakał do góry, z rękami wzniesionymi do góry w geście triumfu. Po odebraniu medalu, jeszcze przed hymnem, zszedł na moment i uścisnął ręce kolejnym zawodnikom.
Czterokrotny mistrz świata triumfował. Podobnie jak cztery lata temu w Val di Fiemme i przed sześcioma laty w Lahti, nokautując wręcz rywali.
Żeby jednak zagrać w finale nasi zawodnicy musieli stoczyć dramatyczny bój z Danią.
Dla naszych szczypiornistów tytuł wicemistrzów świata jest najlepszym osiągnięciem w historii tej dyscypliny w naszym kraju.
Droga Polaków do medalu
Podczas ceremonii wręczania medali zawodnicy reprezentacji Polski weszli na parkiet boiska w koszulkach z napisem na piersi - brązowy 1982, srebrny 2007, złoty ???.
Czy to osiągną już podczas igrzysk olimpijskich w Pekinie?
Robert Kubica opuścił tor w Montrealu przy prędkości około 230 km/godz. Pierwsze uderzenie nastąpiło pod kątem, bolid zetknął się z murem najpierw przednim prawym kołem. Zmieniło to nieco trajektorię lotu samochodu, kierując go niemal czołowo na kolejną ścianę. Betonowy murek o wysokości około metra został po uderzeniu przesunięty blisko 5 cm. Gdy bolid ostatecznie zatrzymał się po drugiej stronie toru, miał za sobą około 500 metrów szaleńczego tańca. W tym czasie Kubica był już nieprzytomny. Stracił świadomość na około 20 sekund: od momentu wypadnięcia na pobocze do rozpoczęcia akcji wydobywania go z wraku.
Tak dramatycznie wyglądającego wypadku już dawno nie było na torach Formuły 1. W Grand Prix Kanady Kubica cudem uniknął poważniejszych obrażeń - to zgodna opinia lekarzy.
- Kiedy widziałem wypadek na monitorze na wieży, myślałem, że Kubica nie żyje. To po prostu nieprawdopodobne - powiedział lekarz, który zajmował się Polakiem w szpitalu Sacre-Coeur w Montrealu.
- Czuję się bardzo dobrze. Wiem, że miałem mnóstwo szczęścia po tak ciężkim wypadku. Szczęśliwie nie doznałem żadnych obrażeń. Pamiętam prawie wszystko, co się wydarzyło. Delikatnie zderzyłem się z Trullim. Wszystko już sobie wyjaśniliśmy. To tyle – powiedział kilka dni po wypadku nasz jedynak w F1.
- Czy widziałem wypadek? Nie i nie widziałem nawet fotografii samochodu, ale wyobrażam sobie jak może wyglądać. Obserwowałem wszystko za kierownicą, to wystarczy – dodał.
"Kubica oszukał śmierć", "Dramat w Montrealu", "O włos od śmierci" - to tylko niektóre tytuły z pierwszych stron polskich gazet.
Za ten sukces Mateusz Sawrymowicz otrzymał prestiżowy tytuł europejskiego pływaka roku przyznawany przez magazyn "Swimming World". Mistrz świata na 1500 m został wyróżniony za zdetronizowanie Australii, której zawodnicy przez 16 lat z rzędu byli najlepsi na świecie na tym dystansie.
Sawrymowicz wywalczył tym samym czwarty medal dla naszej ekipy na tych MŚ i pierwszy złoty. To równocześnie piąty w historii polskiego pływania złoty medal MŚ i 14. w sumie. Dotychczas złotymi medalistami MŚ byli: Otylia Jędrzejczak na 200 metrów stylem motylkowym (2001 i 2005), Paweł Korzeniowski na 200 m st. motylkowym (2005) i Rafał Szukała na 100 metrów st. motylkowm (1994).
Jak się później okazało, złoty medal przypadł także Przemysławowi Stańczykowi. Stało się tak za sprawą dopingowej wpadki Tunezyjczyka Oussamy Mellouliego, który wygrał rywalizację na 800 metrów stylem dowolnym. Drugi w tym wyścigu był Stańczyk, ale wobec dyskwalifikacji afrykańskiego zawodnika, to on dostał złoty medal. Polak został nim udekorowany tuż przed ME w pływaniu na krótkim basenie w Debreczynie (grudzień 2007). Tym samym nasza ekipa wywalczyła w Melbourne 2 złote, 1 srebrny i 1 brązowy medal, a "złoty" dorobek Polaków w historii MŚ powiększył się do sześciu krążków.
Zobacz także Wydarzenia 2007
Nasi pływacy z bardzo dobrej strony zaprezentowali się podczas grudniowych ME w Debreczynie na basenie 25-metrowym. Klasą dla siebie była Otylia Jędrzejczak, która po raz trzeci została mistrzynią na swoim koronnym dystansie 200 metrów stylem motylkowym, ustanawiając fantastyczny rekord świata - 2.03,53. Trzy medale na tej imprezie wywalczył Paweł Korzeniowski i w sumie w swoim dorobku ma już 12 "krążków" na ME na krótkim basenie. W Debreczynie reprezentacja Polski wywalczyła 8 medali (3 złote, 3 srebrne i 2 brązowe).
***
Dwa złote medale - w dwójce ze sternikiem i męskiej czwórce podwójnej - zdobyli reprezentanci Polski w wioślarskich mistrzostwach świata w Monachium. Na najwyższym stopniu podium stanęli - Dawid Pacześ, Łukasz Kardas i Daniel Trojanowski oraz Marek Kolbowicz, Adam Korol, Michał Jeliński, Konrad Wasielewski. Polska czwórka podwójna po raz trzeci z rzędu zdobyła mistrzostwo świata.
***
W żeglarskich mistrzostwach świata w Cascais koło Lizbony złoty i srebrny medal w deskowej klasie RS:X wywalczyli reprezentanci Polski. Najcenniejszy przypadł Zofii Klepackiej, srebrny mistrzowi Europy Przemysławowi Miarczyńskiemu. Do tego trzeba jeszcze dołożyć tytuł wicemistrza Europy w tej samej klasie Piotra Myszki.
Lekkoatletyczne MŚ 2007
Kilka dni później Plawgo wystartował w sztafecie 4x400 metrów - była to ostatnia konkurencja MŚ - i razem z Danielem Dąbrowskim, Marcinem Marciniszynem i Kacprem Kozłowskim, wywalczył brązowy medal. Polacy, brązowi medaliści ME, w finale uzyskali czas 3.00,05. To pierwszy medal polskiej sztafety 4x400 m na MŚ od 1999 roku, kiedy to w Sewilli wywalczyliśmy srebrny "krążek". Po pierwszej zmianie, na której biegł Plawgo znajdowaliśmy się na wysokim drugim miejscu. Na ostatniej zmianie fantastyczny bieg debiutującego na wielkiej imprezie Kozłowskiego dał nam brązowy medal.
Po mistrzostwach świata Plawgo wygrał także prestiżowy bieg Złotej Ligi w Berlinie oraz światowy finał IAAF w Stuttgarcie, stając się jednym z głównych kandydatów do olimpijskiego medalu w Pekinie.
Anna Jesień wywalczyła brązowy medal w biegu finałowym na 400 metrów przez płotki. Rekordzistka Polski nieco słabiej rozpoczęła bieg, ale za to znakomicie finiszowała, co pozwoliło jej na wywalczenie brązowego medalu MŚ. W finale Jesień uzyskała czas 53,92, co jest jej drugim wynikiem w karierze.
Podczas majowego turnieju w Stambule dotarła do ćwierćfinału, w którym musiała uznać wyższość Rosjanki Marii Szarapowej, jednak w rywalizacji deblowej, grając wraz ze swoją siostrą - Urszulą, niespodziewanie triumfowała.
We French Open Radwańska odpadła już w I rundzie, zaś w Wimbledonie dotarła do III rundy.
W sierpniu przyszedł czas na pierwszy triumf Agnieszki Radańskiej w turnieju WTA. 5 sierpnia wygrała ona zawody w Sztokholmie, pokonując w finale Wierę Duszewinę. Została tym samym pierwszą polską tenisistą w historii, która wygrala zawody WTA.
Spore sukcesy sprawiły, że Radwańska jako pierwsza Polka w historii została rozstawiona w turnieju wielkoszleowym - US Open. Tam dotarła do IV rundy, przegrywając z Shahar Peer z Izraela. Do tego pojedynku przystąpiła jednak opromieniona sukcesem nad Marią Szarapową, broniącą tytułu Rosjanką. Wówczas Radwańskiej mówił cały świat.
Dzięki sporym sukcesom Radwańska awansowała na 25. miejsce wświatowym rankingu, najwyższe jakie kiedykolwiek zajmowała polska tenisistka.
Niewiele gorzej wiodło się młodszej siostrze Agnieszki - Urszuli. Podczas juniorskiego Australian Open dotarła ona do ćwierćfinału gry pojedynczej i finału gry podwójnej. Wielkim sukcesem zakończył się jej start w juniorskim Wimbledonie, który wygrała, triumfując zarówno w singlu, jak i w deblu. W grze podwójnej triumfowała także podczas juniorskiego US Open. W seniorskiej rywalizacji jej największym sukcesem było wygranie wraz z siostrą Agnieszką rywalizacji deblowej podczas turnieju w Stambule oraz dotarcie do ćwierćfinału podczas turnieju w Bangkoku.
Urszula Radwańska rok zakończyła jako mistrzyni świata juniorek WTA, bowiem w rankingu zamykającym sezon została sklasyfikowana na pierwszej pozycji.
Przynależność do światowej czołówki nadal potwierdzają Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski. Nasz eksportowy debel w 2007 roku grał pięciokrotnie w finale turniejów ATP, wygrywając dwa razy (Wiedeń i Sopot). W deblu dobrze radził sobie również Łukasz Kubot, docierając dwukrotnie do finałów turniejów ATP z różnyi partnerami.
Nie można także pominąć debiutu w wielkoszleowym turnieju Michała Przysiężnego, którego start w US Open zakończył się jednak na I rundzie.
Znakomitą końcówkę roku miał nasz utalentowany junior Jerzy Janowicz, który dotarł do finału juniorskiego US Open i półfinału Orange Bowl, nieoficjalnych mistrzostw świata.
Wreszcie godny podkreślenia jest fakt awansu naszej reprezentacji do Grupy I Strefy Euroafrykańskiej w Pucharze Davisa. Po raz ostatni "Biało-czerwoni" grali w niej 15 lat temu.
Kiedy 18 kwietnia w walijskim Cardiff Michel Platini, prezydent UEFA, otworzył kopertę z informacją, kto został organizatorem piłkarskich mistrzostw Europy w 2012 roku, w Polsce i na Ukrainie zapanowała wielka radość. "Organizatorem Euro 2012 zostaje Polska i Ukraina" - ogłosił bowiem Francuz.
REKLAMA
Awans piłkarskiej reprezentacji Polski do Euro 2008 To co nie udało się wielu słynnym polskim trenerom, w tym m.in. Kazimierzowi Górskiemu, wyszło Holendrowi Leo Beenhakkerowi. "Biało-czerwoni" po raz pierwszy w historii wywalczyli awans do mistrzostw Europy, które w 2008 roku odbędą się na boiskach Austrii i Szwajcarii.
Czwarty triumf w Pucharze Świata i mistrzostwo świata Adama Małysza
Adam Małysz, jako drugi w historii, po raz czwarty wywalczył Puchar Świata w skokach narciarskich. Wcześniej ta sztuka udała się jedynie Finowi Mattiemu Nykaenenowi. "Orzeł z Wisły" został także po raz czwarty w karierze mistrzem świata, triumfując na normalne skoczni w Sapporo.
Wicemistrzostwo świata polskich piłkarzy ręcznych
Kiedy Mariusz Jurasik, jeden z zawodników reprezentacji Polski w piłce ręcznej, zapowiedział przed mistrzostwami świata w Niemczech, że celem kadry jest wywalczenie złotego medalu, na wielu twarzach pojawił się szyderczy uśmiech. Tymczasem podopieczni Bogdna Wenty, z których wielu gra w najlepszej chyba lidze na świecie - Bundeslidze, byli bardzo blisko tego celu. Skończyło się jednak na "srebrze", co jest największym osiągnięciem naszego handballu.
Dramatyczny wypadek Roberta Kubicy
10 czerwca 2007 roku cały świat wstrzymał oddech. Na torze w Montrealu trwał właśnie kolejny wyścig w Formule 1, gdy nagle pędzący bolid Roberta Kubicy uderzył w mur okalający tor. Z bolidu pozostało niewiele, zaś samemu Kubicy... niewiele się stało.
"Wodne" sukcesy Polaków
Polscy sportowcy rywalizujący w wodzie w tym roku osiągnęli wielkie sukcesy. Najwięcej medali wywalczyli pływacy, którzy od lat zaliczają się do światowej czołówki, swoją klasę potwierdziła nasza wioślarska czwórka podwójna po raz trzeci z rzędu sięgając po mistrzostwo świata. Wreszcie na uwagę zasługują tytuły mistrza świata Zofii Klepackiej i wicemistrza globu Przemysława Miarczyńskiego w żeglarskich MŚ w deskowej, olimpijskiej klasie RS:X.
Siatkarski zawód
Wywalczenie w 2006 roku wicemistrzostwa świata przez siatkarzy pozwalało mieć nadzieje na sukcesy również w 2007 roku. Tym bardziej, że w nasz kraj było gospodarzem finału Ligi światowej, a mistrzostwa Europy stanowiły jedną z kwalifikacji olimpijskich. Kobieca reprezentacja prowadzona przez Włocha Marco Bonittę miała trudne zadanie obrony tytułu mistrzyń Europy. Niestety sztuka ta nie udała się. Skończyło się na czwartym miejscu.
Zagłębie Lubin piłkarskim mistrzem Polski
Nie Wisła Kraków, nie Legia Warszawa, które od lat dominowały na krajowym podwórku, a piłkarze Zagłębia Lubin, po raz drugi w historii (poprzednio w 1991 roku) zdobyli mistrzostwo Polski. Wicemistrzem został BOT GKS Bełchatów. Orange Ekstraklasę opuściły - Wisła Płock i Pogoń Szczecin za ostatnie miejsca w tabeli oraz Arka Gdynia i Górnik Łęczna - za udział w aferze korupcyjnej. Po kilku miesiącach od wielkiego sukcesu, Zagłębiu Lubin też grożą kary za udział w aferze korupcyjnej...
Polskie płotki
Podczas 11. Mistrzostw Świata lekkiej atletyce polscy zawodnicy pokazali, że ich specjalnością są biegi przez płotki. Marek Plawgo, od lat uznawany za jeden z największych talentów światowej lekkiej atletyki, w końcu sięgnął po medal MŚ. Ba, drugi dołożył w sztafecie 4x400 metrów, zostając pierwszym polskim lekkoatletą, który wywalczył dwa medale na jednych MŚ. W biegu na 400 m przez płotki na podium stanęła także Anna Jesień.
Polski tenis coraz lepszy
To był dobry rok dla polskiego tenisa ziemnego, a to głównie za sprawą sióstr Radwańskich. Nie można też przejść obojętnie obok sukcesów od lat naszego eksportowego debla - Mariusza Frystenberga i Marcina Matkowskiego, a także coraz lepiej radzącego sobie w grze deblowej Łukasza Kubota. Swój wielkoszlemowy debiut zanotował Michał Przysiężny,a reprezentacja Polski po raz pierwszy od 15 lata awansowała do grupy I Strefy Euroafrykańskiej w Pucharze Davisa.
Wybór Polski i Ukrainy na gospodarza Euro 2012
TK/inf. własna /18.12.2007 16:10
![]() |
| AFP |
Kiedy 18 kwietnia w walijskim Cardiff Michel Platini, prezydent UEFA, otworzył kopertę z informacją, kto został organizatorem piłkarskich mistrzostw Europy w 2012 roku, w Polsce i na Ukrainie zapanowała wielka radość. "Organizatorem Euro 2012 zostaje Polska i Ukraina" - ogłosił bowiem Francuz.
Kandydatura Polski i Ukrainy zwyciężyła w pierwszej turze głosowania, otrzymując osiem głosów. W finałowym etapie selekcji kandydatura polsko-ukraińska została oceniona wyżej niż oferty włoska oraz chorwacko-węgierska. Polska i Ukraina po raz pierwszy w historii będą gospodarzami finałów mistrzostw Europy. Cztery głosy dostały Włochy, a kandydatura chorwacko-węgierska ani jednego. Zatem druga tura nie była już potrzebna.Do organizacji finałów piłkarskich mistrzostw Europy w 2012 roku w Polsce i na Ukrainie przygotowywanych ma być 12 stadionów. We wniosku drugiej fazy rywalizacji o Euro 2012 znalazło się osiem miast podstawowych, które organizować będą mecze Euro 2012. W Polsce taką rolę pełnić będą Warszawa, Poznań, Wrocław i Gdańsk, na Ukrainie - Donieck, Kijów, Lwów i Dniepropietrowsk. Jako miasta dodatkowe wpisane zostały Chorzów, Kraków i Odessa, a jako stadion dodatkowy umieszczono drugi obiekt piłkarski w Doniecku.
Europejska prasa była w szoku, zaś Włosi dopatrywali się spisku i zemsty Platiniego. Z kolei w Polsce zapanowała euforia. "EUROtriumf", "Zdarzył się cud", "Polska oszalała" to tylko niektóre z tytułów prasowych w naszym kraju.
Przewidywana, nieoficjalna data rozegrania finałów Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej 2012 w Polsce i Ukrainie zaplanowana jest pomiędzy 9 czerwca (mecz otwarcia w Warszawie), a 1 lipca 2012 roku (mecz o mistrzostwo w Kijowie). Dokładny termin rozegrania mistrzostw zostanie określony przez UEFA około dwa lata przed rozpoczęciem imprezy.
Awans piłkarskiej reprezentacji Polski na Euro 2008
TK/inf. własna /18.12.2007 16:09
![]() |
| PAP/ Andrzej Grygiel PAP |
To co nie udało się wielu słynnym polskim trenerom, w tym m.in. Kazimierzowi Górskiemu, wyszło Holendrowi Leo Beenhakkerowi, pierwszemu w historii zagranicznemu selekcjonerowi piłkarskiej reprezentacji Polski. "Biało-czerwoni" po raz pierwszy w historii wywalczyli awans do mistrzostw Europy, które w 2008 roku odbędą się na boiskach Austrii i Szwajcarii.
Historyczny awans Polacy wywalczyli 17 listopada 2007 roku, kiedy to w obecności 47 tysięcy widzów pokonali na Stadionie Śląskim w Chorzowie Belgię 2:0 po dwóch trafieniach Euzebiusza Smolarka, najskuteczniejszego naszego zawodnika w eliminacjach ME.Podopieczni Beenhakker wywalczyli awans, choć początek eliminacji był słaby w naszym wykonaniu. Rozpoczęło się od porażki w Bydgoszczy z Finlandią 1:3. Potem przyszedł remis z Serbią 1:1 i wreszcie wygrana z Kazachstaem 1:0. Przełomowym momentem okazała się wygrana w Chorzowie z wicemistrzem Europy - Portugalią 2:1.
"Mamy Euro", Czołem, Europo!", "Euroebi", Dziękujemy ci, nasza Holandio" - pisały po awansie gazety, podkreślając wielki wkład w ten historyczny moment Holendra Beenhakkera i Polaka, choć wychowanego w Holandi, Euzebiusza Smolarka.
Oni wywalczyli awans
Piłkarska reprezentacja Polski na Euro 2008 wystąpi w grupie B ME 2008, które rozegrane zostaną na boiskach Austrii i Szwajcarii. Rywalami Polski będzie Austria (gospodarz), Niemcy i Chorwacja.
Polacy swe mecze rozegrają na boiskach Klagenfurtu i Wiednia. Na inaugurację 8 czerwca 2008 zmierzymy się z Niemcami. Losowanie grup pierwszej rundy Euro 2008 odbyło się w niedzielę w Lucernie. Turniej rozpocznie się 7 czerwca 2008 r. przyszłego roku w Bazylei, a finał rozegrany zostanie 29 czerwca w Wiedniu. W trakcie imprezy odbędzie się 31 spotkań.
Drużyna trenera Leo Beenhakkera rozegrała w eliminacjach 14 meczów. Osiem wygrała, cztery zremisowała, dwa przegrała. Zdobyła 24 gole, 12 straciła.
W 13 wystąpił Maciej Żurawski. O jeden mecz mniej od niego rozegrali Jacek Bąk, Mariusz Lewandowski i Michał Żewłakow. Najskuteczniejszym strzelcem w ekipie polskiej był Euzebiusz Smolarek - zdobywca aż dziewięciu bramek. Cztery gole uzyskał Jacek Krzynówek, trzy - Radosław Matusiak, a po jednym aż ośmiu piłkarzy.
Czwarty triumf w Pucharze Świata i mistrzostwo świata Adam Małysza
TK/inf. własna /18.12.2007 16:08
![]() |
| AFP |
Adam Małysz, jako drugi w historii, po raz czwarty wywalczył Puchar Świata w skokach narciarskich. Wcześniej ta sztuka udała się jedynie Finowi Mattiemu Nykaenenowi. "Orzeł z Wisły" został także po raz czwarty w karierze mistrzem świata, triumfując na normalne skoczni w Sapporo.
Małysz sięgnął po Kryształową Kulę, pomimo, że w pewnym momencie miał nawet ponad 300 punktów straty w klasyfikacji do prowadzącego w niej Andersa Jacobsena. Norweg jednak z konkursu na konkurs spisywał się coraz gorzej, co wykorzystał nasz skoczek, który osiągnął chyba życiową formę, w czym spora zasługa nowego trenera kadry Fina Hannu Lepistoe.W końcowej klasyfikacji Pucharu Świata Małysz uzyskał 1453. Tym samym wyprzedził drugiego w klasyfikacji Norwega Andersa Jacobsena o 134 punkty. Trzecie miejsce zajął Szwajcar Simmon Amman. Jak dotąd Adam Małysz odniósł łącznie 38 zwycięstw w Pucharze Świata.
Po czwartym triumfie w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata Adam Małysz nie mógł ukryć łez radości. Po tym, jak po raz trzeci wygrał na "Letalnicy" w Planicy, dziękował fanom, którzy byli z nim w najtrudniejszych momentach i podkreślał, że jest bardzo zmęczony sezonem.
Sylwetka Adama Małysza
W 2007 roku Małysz sięgnął także, po raz czwarty w karierze, po tytuł mistrza świata, wygrywając zawody na normalnym obiekcie w Sapporo.
Po czterech latach przerwy na narciarskich MŚ kibice ponownie wysłuchali "Mazurka Dąbrowskiego". Wyraźnie wzruszony Małysz na początku hymnu tylko słuchał, później śpiewał już razem z Polakami zgromadzonymi na trybunach "Miyanomori". Po wejściu na najwyższy stopień podium cieszył się jak dziecko. Skakał do góry, z rękami wzniesionymi do góry w geście triumfu. Po odebraniu medalu, jeszcze przed hymnem, zszedł na moment i uścisnął ręce kolejnym zawodnikom.
Czterokrotny mistrz świata triumfował. Podobnie jak cztery lata temu w Val di Fiemme i przed sześcioma laty w Lahti, nokautując wręcz rywali.
Wicemistrzostwo świata polskich piłkarzy ręcznych
TK/inf. własna /18.12.2007 16:07
![]() |
| AFP |
Kiedy Mariusz Jurasik, jeden z zawodników reprezentacji Polski w piłce ręcznej, zapowiedział przed mistrzostwami świata w Niemczech, że celem kadry jest wywalczenie złotego medalu, na wielu twarzach pojawił się szyderczy uśmiech. Tymczasem podopieczni Bogdna Wenty, z których wielu gra w najlepszej chyba lidze na świecie - Bundeslidze, byli bardzo blisko tego celu. Skończyło się jednak "srebrze", co jest największym osiągnięciem naszego handballu.
W finałowym meczu w Kolonii, w którym rywalem "Biało-czerwonych" byli gospodarze imprezy Niemcy, Polacy ulegli 24:29.Żeby jednak zagrać w finale nasi zawodnicy musieli stoczyć dramatyczny bój z Danią.
Dla naszych szczypiornistów tytuł wicemistrzów świata jest najlepszym osiągnięciem w historii tej dyscypliny w naszym kraju.
Droga Polaków do medalu
Podczas ceremonii wręczania medali zawodnicy reprezentacji Polski weszli na parkiet boiska w koszulkach z napisem na piersi - brązowy 1982, srebrny 2007, złoty ???.
Czy to osiągną już podczas igrzysk olimpijskich w Pekinie?
Dramatyczny wypadek Roberta Kubicy
TK/inf. własna /18.12.2007 16:06
![]() |
| AFP |
10 czerwca 2007 roku cały świat wstrzymał oddech. Na torze w Montrealu trwał właśnie kolejny wyścig w Formule 1, gdy nagle pędzący bolid Roberta Kubicy uderzył w mur okalający tor. Z bolidu pozostało niewiele, zaś samemu Kubicy... niewiele się stało.
Niemal wszystkie dzienniki telewizyjne swoje serwisy rozpoczynały od informacji o wypadku Roberta Kubicy, polskiego kierowcy BMW-Sauber, podczas Grand Prix Formuły 1 w Montrealu. Zdarzenie z udziałem Polaka opisywane jest jako najbardziej spektakularny wypadek ostatnich lat. A fakt, że Kubica wyszedł z niego praktycznie bez szwanku - jako cud.Robert Kubica opuścił tor w Montrealu przy prędkości około 230 km/godz. Pierwsze uderzenie nastąpiło pod kątem, bolid zetknął się z murem najpierw przednim prawym kołem. Zmieniło to nieco trajektorię lotu samochodu, kierując go niemal czołowo na kolejną ścianę. Betonowy murek o wysokości około metra został po uderzeniu przesunięty blisko 5 cm. Gdy bolid ostatecznie zatrzymał się po drugiej stronie toru, miał za sobą około 500 metrów szaleńczego tańca. W tym czasie Kubica był już nieprzytomny. Stracił świadomość na około 20 sekund: od momentu wypadnięcia na pobocze do rozpoczęcia akcji wydobywania go z wraku.
Tak dramatycznie wyglądającego wypadku już dawno nie było na torach Formuły 1. W Grand Prix Kanady Kubica cudem uniknął poważniejszych obrażeń - to zgodna opinia lekarzy.
- Kiedy widziałem wypadek na monitorze na wieży, myślałem, że Kubica nie żyje. To po prostu nieprawdopodobne - powiedział lekarz, który zajmował się Polakiem w szpitalu Sacre-Coeur w Montrealu.
- Czuję się bardzo dobrze. Wiem, że miałem mnóstwo szczęścia po tak ciężkim wypadku. Szczęśliwie nie doznałem żadnych obrażeń. Pamiętam prawie wszystko, co się wydarzyło. Delikatnie zderzyłem się z Trullim. Wszystko już sobie wyjaśniliśmy. To tyle – powiedział kilka dni po wypadku nasz jedynak w F1.
- Czy widziałem wypadek? Nie i nie widziałem nawet fotografii samochodu, ale wyobrażam sobie jak może wyglądać. Obserwowałem wszystko za kierownicą, to wystarczy – dodał.
"Kubica oszukał śmierć", "Dramat w Montrealu", "O włos od śmierci" - to tylko niektóre tytuły z pierwszych stron polskich gazet.
Wodne sukcesy Polaków
TK/inf. własna /18.12.2007 16:05
![]() |
| AFP |
Polscy sportowcy rywalizujący w wodzie w tym roku osiągnęli wielkie sukcesy. Najwięcej medali wywalczyli pływacy, którzy od lat zaliczają się do światowej czołówki, swoją klasę potwierdziła nasza wioślarska czwórka podwójna po raz trzeci z rzędu sięgając po mistrzostwo świata. Wreszcie na uwagę zasługują tytuły mistrza świata Zofii Klepackiej i wicemistrza globu Przemysława Miarczyńskiego w żeglarskich MŚ w deskowej klasie RS:X.
Podczas pływackich mistrzostw świata w Melbourne po złoty medal w wyścigu na 1500 metrów stylem dowolnym sięgnął niespełna 20-letni Mateusz Sawrymowicz. Zawodnik MKP Szczecin płynął fantastycznie. Prowadzenie objął na 550. metrze i nie oddał go już do końca. Wygrał w czasie nowego rekordu Polski - 14.45,94 sek., który jest lepszy od jego poprzedniego osiągnięcia aż o 6,82 sek. Niespełna 20-letni Sawrymowicz wyprzedził trzykrotnego mistrza Europy Rosjanina Jurija Priłukowa - 14.47,29 i Brytyjczyka Davida Daviesa, brązowego medalistę igrzysk olimpijskich i brązowego medalistę ostatnich MŚ - 14.51,21. Na 7. pozycji sklasyfikowany został znakomity Australijczyk Grant Hackett, dwukrotny mistrz olimpijski, czterokrotny mistrz świata i rekordzista świata - 14.59,59. Zawodnik ten był niepokonany na tym dystansie od 1997 roku.Za ten sukces Mateusz Sawrymowicz otrzymał prestiżowy tytuł europejskiego pływaka roku przyznawany przez magazyn "Swimming World". Mistrz świata na 1500 m został wyróżniony za zdetronizowanie Australii, której zawodnicy przez 16 lat z rzędu byli najlepsi na świecie na tym dystansie.
Sawrymowicz wywalczył tym samym czwarty medal dla naszej ekipy na tych MŚ i pierwszy złoty. To równocześnie piąty w historii polskiego pływania złoty medal MŚ i 14. w sumie. Dotychczas złotymi medalistami MŚ byli: Otylia Jędrzejczak na 200 metrów stylem motylkowym (2001 i 2005), Paweł Korzeniowski na 200 m st. motylkowym (2005) i Rafał Szukała na 100 metrów st. motylkowm (1994).
Jak się później okazało, złoty medal przypadł także Przemysławowi Stańczykowi. Stało się tak za sprawą dopingowej wpadki Tunezyjczyka Oussamy Mellouliego, który wygrał rywalizację na 800 metrów stylem dowolnym. Drugi w tym wyścigu był Stańczyk, ale wobec dyskwalifikacji afrykańskiego zawodnika, to on dostał złoty medal. Polak został nim udekorowany tuż przed ME w pływaniu na krótkim basenie w Debreczynie (grudzień 2007). Tym samym nasza ekipa wywalczyła w Melbourne 2 złote, 1 srebrny i 1 brązowy medal, a "złoty" dorobek Polaków w historii MŚ powiększył się do sześciu krążków.
Zobacz także Wydarzenia 2007
Nasi pływacy z bardzo dobrej strony zaprezentowali się podczas grudniowych ME w Debreczynie na basenie 25-metrowym. Klasą dla siebie była Otylia Jędrzejczak, która po raz trzeci została mistrzynią na swoim koronnym dystansie 200 metrów stylem motylkowym, ustanawiając fantastyczny rekord świata - 2.03,53. Trzy medale na tej imprezie wywalczył Paweł Korzeniowski i w sumie w swoim dorobku ma już 12 "krążków" na ME na krótkim basenie. W Debreczynie reprezentacja Polski wywalczyła 8 medali (3 złote, 3 srebrne i 2 brązowe).
***
Dwa złote medale - w dwójce ze sternikiem i męskiej czwórce podwójnej - zdobyli reprezentanci Polski w wioślarskich mistrzostwach świata w Monachium. Na najwyższym stopniu podium stanęli - Dawid Pacześ, Łukasz Kardas i Daniel Trojanowski oraz Marek Kolbowicz, Adam Korol, Michał Jeliński, Konrad Wasielewski. Polska czwórka podwójna po raz trzeci z rzędu zdobyła mistrzostwo świata.
***
W żeglarskich mistrzostwach świata w Cascais koło Lizbony złoty i srebrny medal w deskowej klasie RS:X wywalczyli reprezentanci Polski. Najcenniejszy przypadł Zofii Klepackiej, srebrny mistrzowi Europy Przemysławowi Miarczyńskiemu. Do tego trzeba jeszcze dołożyć tytuł wicemistrza Europy w tej samej klasie Piotra Myszki.
Siatkarski zawód
TK/inf. własna /18.12.2007 16:04
![]() |
| Fot. PAP/Andrzej Grygiel PAP |
Wywalczenie w 2006 roku wicemistrzostwa świata przez siatkarzy pozwalało mieć nadzieje na sukcesy również w 2007 roku. Tym bardziej, że w nasz kraj było gospodarzem finału Ligi światowej, a mistrzostwa Europy stanowiły jedną z kwalifikacji olimpijskich. Kobieca reprezentacja prowadzona przez Włocha Marco Bonittę miała trudne zadanie obrony tytułu mistrzyń Europy. Niestety sztuka ta nie udała się. Skończyło się na czwartym miejscu.
Reprezentacja Polski nie zdobyła brązowego medalu Ligi Światowej. Polacy w meczu o trzecie miejsce, po słabej grze, przegrali z drużyną Stanów Zjednoczonych 1:3. Po fantastycznej serii 14. wygranych spotkań, to druga z rzędu porażka podopiecznych Raula Lozano w LŚ.
Polska powtórzyła wynik z Belgradu z 2005 roku gdzie również zajęła czwarte miejsce. Podsumowując tegoroczny występ polskich siatkarzy w Lidze Światowej trener Raul Lozano podkreślił, że był on najlepszy w całej historii startów od 1998 roku.
- Do półfinałowego spotkania z Brazylią przystępowaliśmy z bilansem czternastu zwycięstw, bez porażki - powiedział Raul Lozano.
Liga Światowa 2007
Czarę goryczy przelał fatalny występ naszych wicemistrzów świata podczas ME Rosji, gdzie podopieczni Raula Lozano zajęli 11. miejsce, najgorsze w historii występów w mistrzostwach Starego Kontynentu. Impreza ta stanowiła jedną z kwalifikacji olimpijskich. W imprezie tej dał się odczuć wyraźnie brak w ekipie Mariusza Wlazłego. Po tak sromotnej klęsce "Biało-czerwoni" o udział w turnieju olimpijskim musieli rywalizować w turnieju prekwalifikacyjnym, który jednak wygrali i zachowali szanse na wyjazd do Pekinu.
ME siatkarzy
Nieźle rozpoczęła się przygoda z kadrą Polski na wielkich imprezach włoskiego szkoleniowca Marco Bonitty, który doprowadził polski siatkarki, dwukrotne mistrzynie Europy, do szóstego miejsca - najlepszego w historii - w Grand Prix. Reprezentantki Polski po raz pierwszy zagrały w finałowym turnieju tej imprezy, a Eleonora Dziękiewicz została najlepiej blokującą finału.
Grand Prix siatkarek
Potem przyszły mistrzostwa Europy w Belgii i Luksemburgu, gdzie nasze siatkarki broniły mistrzowskiego tytułu. Polki przeszły jak burza przez fazę grupową, wygrywając wszystkie spotkania. Nasze "Złotka" zostały zatrzymane dopiero w półfinale, gdzie przegrały mecz z Serbią, zaś w spotkaniu o brązowy medal uległy mistrzyniom świata - Rosjankom. Polkom nie udało się także wywalczyć olimpijskiego awansu.
ME siatkarek
Przed kolejną szansą wywalczenia olimpijskiej przepustki stanęły w listopadzie, kiedy to rywalizowały w Japonii w Pucharze Świata dzięki "Dzikiej karcie" otrzymanej od FIVB. Tam nasze siatkarki, grające po raz drugi w tej imprezie, zajęły 6. miejsce, najlepsze w historii.
Puchar Świata siatkarek
Polska powtórzyła wynik z Belgradu z 2005 roku gdzie również zajęła czwarte miejsce. Podsumowując tegoroczny występ polskich siatkarzy w Lidze Światowej trener Raul Lozano podkreślił, że był on najlepszy w całej historii startów od 1998 roku.
- Do półfinałowego spotkania z Brazylią przystępowaliśmy z bilansem czternastu zwycięstw, bez porażki - powiedział Raul Lozano.
Liga Światowa 2007
Czarę goryczy przelał fatalny występ naszych wicemistrzów świata podczas ME Rosji, gdzie podopieczni Raula Lozano zajęli 11. miejsce, najgorsze w historii występów w mistrzostwach Starego Kontynentu. Impreza ta stanowiła jedną z kwalifikacji olimpijskich. W imprezie tej dał się odczuć wyraźnie brak w ekipie Mariusza Wlazłego. Po tak sromotnej klęsce "Biało-czerwoni" o udział w turnieju olimpijskim musieli rywalizować w turnieju prekwalifikacyjnym, który jednak wygrali i zachowali szanse na wyjazd do Pekinu.
ME siatkarzy
Nieźle rozpoczęła się przygoda z kadrą Polski na wielkich imprezach włoskiego szkoleniowca Marco Bonitty, który doprowadził polski siatkarki, dwukrotne mistrzynie Europy, do szóstego miejsca - najlepszego w historii - w Grand Prix. Reprezentantki Polski po raz pierwszy zagrały w finałowym turnieju tej imprezy, a Eleonora Dziękiewicz została najlepiej blokującą finału.
Grand Prix siatkarek
Potem przyszły mistrzostwa Europy w Belgii i Luksemburgu, gdzie nasze siatkarki broniły mistrzowskiego tytułu. Polki przeszły jak burza przez fazę grupową, wygrywając wszystkie spotkania. Nasze "Złotka" zostały zatrzymane dopiero w półfinale, gdzie przegrały mecz z Serbią, zaś w spotkaniu o brązowy medal uległy mistrzyniom świata - Rosjankom. Polkom nie udało się także wywalczyć olimpijskiego awansu.
ME siatkarek
Przed kolejną szansą wywalczenia olimpijskiej przepustki stanęły w listopadzie, kiedy to rywalizowały w Japonii w Pucharze Świata dzięki "Dzikiej karcie" otrzymanej od FIVB. Tam nasze siatkarki, grające po raz drugi w tej imprezie, zajęły 6. miejsce, najlepsze w historii.
Puchar Świata siatkarek
Zagłębie Lubin piłkarskim mistrzem Polski
TK/inf. własna /18.12.2007 16:03
![]() |
| PAP/Adam Hawałej PAP |
Piłkarze Zagłębia Lubin, po raz drugi w historii (poprzednio w 1991 roku) zdobyli mistrzostwo Polski. Wicemistrzem został BOT GKS Bełchatów. Orange Ekstraklasę opuściły - Wisła Płock i Pogoń Szczecin za ostatnie miejsca w tabeli oraz Arka Gdynia i Górnik Łęczna - za udział w aferze korupcyjnej.
Królem strzelców został Piotr Reiss z Lecha Poznań, który w obecnym sezonie zdobył 15 bramek, a w swojej karierze - 102. Na drugim miejscu rywalizację snajperów zakończył Adrian Sikora z Groclinu - 12 bramek, a na trzecim mistrz Polski, Michał Chałbiński, któremu kontuzja uniemożliwiła występy w ostatnich meczach ekstraklasy - 11.
Zagłębie wywalczyło tytuł mistrzowski w dramatycznych okolicznościach. Wygrało ostatni ligowy mecz, na stadionie Legii w Warszawie (2:1) i zwycięstwo to było im potrzebne, by utrzymać przewagę punktu nad bełchatowianami. Końcowy sukces lubinian stanął pod znakiem zapytania w końcowych momentach meczu, kiedy to arbiter główny, dopiero po konsultacji z liniowym, zdecydował się nie uznać gola strzelonego przez Legię.
Przy remisie w meczu w Warszawie i wygranej gości w Szczecinie - mistrzami zostawali piłkarze z Bełchatowa. Warto zauważyć, że dwie bramki dla drużyny Czesława Michniewicza zdobyli obrońcy - Manuel Alboreda i decydującą w efekcie o mistrzostwie Polski - Michał Stasiak.
Kilka miesięcy po triumfie Zagłębia w rozgrywkach ligowych Wydział Dyscypliny PZPN postawił zarzuty korupcyjne dwóm klubom - Widzewowi Łódź i właśnie Zagłębiu. W styczniu zostaną orzeczone kary wobec obu zespołów.
WD PZPN zarzuty Widzewowi i Zagłębiu postawił w oparciu o dokumenty przekazane przez wrocławską - Sformułowane zarzuty dotyczą okresu, gdy oba kluby grały w drugiej lidze - powiedział wiceprzewodniczący Wydziału Dyscypliny Robert Zawłocki. - Widzewowi zarzuca się przekupienie sędziów w 12 meczach sezonu 2004/2005, co pozwoliło temu klubowi zająć miejsce uprawniające do gry w barażach o awans do ekstraklasy (przegranych z Odrą Wodzisław Śl. - przyp. red.). Z kolei Zagłębiu zarzuca się przekupienie sędziów w 9 spotkaniach sezonu 2003/2004, co zaowocowało awansem do ekstraklasy.
Widzew i Zagłębie to kolejne kluby, które zostaną ukarane za "ustawianie" wyników meczów. Wcześniej kary nałożono na sześć klubów - Arka Gdynia, Górnik Łęczna i Zagłębie Sosnowiec zostały zdegradowane z pierwszej ligi, KSZO Ostrowiec Św. i Górnik Polkowice - z drugiej, a drugoligowemu Podbeskidziu Bielsko-Biała zostały odjęte punkty.
Zagłębie wywalczyło tytuł mistrzowski w dramatycznych okolicznościach. Wygrało ostatni ligowy mecz, na stadionie Legii w Warszawie (2:1) i zwycięstwo to było im potrzebne, by utrzymać przewagę punktu nad bełchatowianami. Końcowy sukces lubinian stanął pod znakiem zapytania w końcowych momentach meczu, kiedy to arbiter główny, dopiero po konsultacji z liniowym, zdecydował się nie uznać gola strzelonego przez Legię.
Przy remisie w meczu w Warszawie i wygranej gości w Szczecinie - mistrzami zostawali piłkarze z Bełchatowa. Warto zauważyć, że dwie bramki dla drużyny Czesława Michniewicza zdobyli obrońcy - Manuel Alboreda i decydującą w efekcie o mistrzostwie Polski - Michał Stasiak.
Kilka miesięcy po triumfie Zagłębia w rozgrywkach ligowych Wydział Dyscypliny PZPN postawił zarzuty korupcyjne dwóm klubom - Widzewowi Łódź i właśnie Zagłębiu. W styczniu zostaną orzeczone kary wobec obu zespołów.
WD PZPN zarzuty Widzewowi i Zagłębiu postawił w oparciu o dokumenty przekazane przez wrocławską - Sformułowane zarzuty dotyczą okresu, gdy oba kluby grały w drugiej lidze - powiedział wiceprzewodniczący Wydziału Dyscypliny Robert Zawłocki. - Widzewowi zarzuca się przekupienie sędziów w 12 meczach sezonu 2004/2005, co pozwoliło temu klubowi zająć miejsce uprawniające do gry w barażach o awans do ekstraklasy (przegranych z Odrą Wodzisław Śl. - przyp. red.). Z kolei Zagłębiu zarzuca się przekupienie sędziów w 9 spotkaniach sezonu 2003/2004, co zaowocowało awansem do ekstraklasy.
Widzew i Zagłębie to kolejne kluby, które zostaną ukarane za "ustawianie" wyników meczów. Wcześniej kary nałożono na sześć klubów - Arka Gdynia, Górnik Łęczna i Zagłębie Sosnowiec zostały zdegradowane z pierwszej ligi, KSZO Ostrowiec Św. i Górnik Polkowice - z drugiej, a drugoligowemu Podbeskidziu Bielsko-Biała zostały odjęte punkty.
Polskie płotki
TK/inf. własna /18.12.2007 16:02
![]() |
| PAP/JACEK KOSTRZEWSKI PAP |
Podczas 11. Mistrzostw Świata lekkiej atletyce polscy zawodnicy pokazali, że ich specjalnością są biegi przez płotki. Marek Plawgo, od lat uznawany za jeden z największych talentów światowej lekkiej atletyki, w końcu sięgnął po medal MŚ. Ba, drugi dołożył w sztafecie 4x400 metrów, zostając pierwszym polskim lekkoatletą, który wywalczył dwa medale na jednych MŚ. W biegu na 400 m przez płotki na podium stanęła także Anna Jesień.
Marek Plawgo, wicemistrz Europy, wywalczył brązowy medal w biegu na 400 metrów przez płotki. W finale uzyskał czas 48,12, który jest nowym rekordem Polski, lepszym od poprzedniego o 0,04. Należał on również do tego zawodnika.Lekkoatletyczne MŚ 2007
Kilka dni później Plawgo wystartował w sztafecie 4x400 metrów - była to ostatnia konkurencja MŚ - i razem z Danielem Dąbrowskim, Marcinem Marciniszynem i Kacprem Kozłowskim, wywalczył brązowy medal. Polacy, brązowi medaliści ME, w finale uzyskali czas 3.00,05. To pierwszy medal polskiej sztafety 4x400 m na MŚ od 1999 roku, kiedy to w Sewilli wywalczyliśmy srebrny "krążek". Po pierwszej zmianie, na której biegł Plawgo znajdowaliśmy się na wysokim drugim miejscu. Na ostatniej zmianie fantastyczny bieg debiutującego na wielkiej imprezie Kozłowskiego dał nam brązowy medal.
Po mistrzostwach świata Plawgo wygrał także prestiżowy bieg Złotej Ligi w Berlinie oraz światowy finał IAAF w Stuttgarcie, stając się jednym z głównych kandydatów do olimpijskiego medalu w Pekinie.
Anna Jesień wywalczyła brązowy medal w biegu finałowym na 400 metrów przez płotki. Rekordzistka Polski nieco słabiej rozpoczęła bieg, ale za to znakomicie finiszowała, co pozwoliło jej na wywalczenie brązowego medalu MŚ. W finale Jesień uzyskała czas 53,92, co jest jej drugim wynikiem w karierze.
Polski tenis coraz lepszy
TK/inf. własna /18.12.2007 16:01
![]() |
| AFP |
To był dobry rok dla polskiego tenisa ziemnego, a to głównie za sprawą sióstr Radwańskich. Nie można też przejść obojętnie obok sukcesów od lat naszego eksportowego debla - Mariusza Frystenberga i Marcina Matkowskiego, a także coraz lepiej radzącego sobie w grze deblowej Łukasza Kubota. Swój wielkoszlemowy debiut zanotował Michał Przysiężny,a reprezentacja Polski po raz pierwszy od 15 lata awansowała do grupy I Strefy Euroafrykańskiej w Pucharze Davisa.
W pierwszym wielkoszlemowym turnieju w 2007 roku - Australian Open, Agnieszka Radwańska dotarła do II rundy. Wielki sukces przyszedł jednak podczas bardzo prestiżowego turnieju w Miami pod koniec marca, gdzie Radwańska dotarła do IV rundy, w III pokonując szóstą rakietę świata Martinę Hingis 4:6, 6:3, 6:2. Jeszcze w tym samym miesiącu Polka uznana została przez WTA za najlepszą debiutantkę 2006 roku.Podczas majowego turnieju w Stambule dotarła do ćwierćfinału, w którym musiała uznać wyższość Rosjanki Marii Szarapowej, jednak w rywalizacji deblowej, grając wraz ze swoją siostrą - Urszulą, niespodziewanie triumfowała.
We French Open Radwańska odpadła już w I rundzie, zaś w Wimbledonie dotarła do III rundy.
W sierpniu przyszedł czas na pierwszy triumf Agnieszki Radańskiej w turnieju WTA. 5 sierpnia wygrała ona zawody w Sztokholmie, pokonując w finale Wierę Duszewinę. Została tym samym pierwszą polską tenisistą w historii, która wygrala zawody WTA.
Spore sukcesy sprawiły, że Radwańska jako pierwsza Polka w historii została rozstawiona w turnieju wielkoszleowym - US Open. Tam dotarła do IV rundy, przegrywając z Shahar Peer z Izraela. Do tego pojedynku przystąpiła jednak opromieniona sukcesem nad Marią Szarapową, broniącą tytułu Rosjanką. Wówczas Radwańskiej mówił cały świat.
Dzięki sporym sukcesom Radwańska awansowała na 25. miejsce wświatowym rankingu, najwyższe jakie kiedykolwiek zajmowała polska tenisistka.
Niewiele gorzej wiodło się młodszej siostrze Agnieszki - Urszuli. Podczas juniorskiego Australian Open dotarła ona do ćwierćfinału gry pojedynczej i finału gry podwójnej. Wielkim sukcesem zakończył się jej start w juniorskim Wimbledonie, który wygrała, triumfując zarówno w singlu, jak i w deblu. W grze podwójnej triumfowała także podczas juniorskiego US Open. W seniorskiej rywalizacji jej największym sukcesem było wygranie wraz z siostrą Agnieszką rywalizacji deblowej podczas turnieju w Stambule oraz dotarcie do ćwierćfinału podczas turnieju w Bangkoku.
Urszula Radwańska rok zakończyła jako mistrzyni świata juniorek WTA, bowiem w rankingu zamykającym sezon została sklasyfikowana na pierwszej pozycji.
Przynależność do światowej czołówki nadal potwierdzają Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski. Nasz eksportowy debel w 2007 roku grał pięciokrotnie w finale turniejów ATP, wygrywając dwa razy (Wiedeń i Sopot). W deblu dobrze radził sobie również Łukasz Kubot, docierając dwukrotnie do finałów turniejów ATP z różnyi partnerami.
Nie można także pominąć debiutu w wielkoszleowym turnieju Michała Przysiężnego, którego start w US Open zakończył się jednak na I rundzie.
Znakomitą końcówkę roku miał nasz utalentowany junior Jerzy Janowicz, który dotarł do finału juniorskiego US Open i półfinału Orange Bowl, nieoficjalnych mistrzostw świata.
Wreszcie godny podkreślenia jest fakt awansu naszej reprezentacji do Grupy I Strefy Euroafrykańskiej w Pucharze Davisa. Po raz ostatni "Biało-czerwoni" grali w niej 15 lat temu.













Brak komentarzy:
Prześlij komentarz