![]() |
Zbigniew Ćwiąkalski![]() |
"Rzeczpospolita" dotarła do stenogramu z wystąpienia ministra Zbigniewa Ćwiąkalskiego na forum Sejmu podczas tajnego posiedzenia. Dotyczyło ono stosowaniu podsłuchów za rządów Prawa i Sprawiedliwości - nie padają jednak nazwiska i szczegóły.
Minister zaczął od słów: - Stosownie do regulacji prawnych Prokurator Generalny, osobiście lub przez upoważnionych Zastępców Prokuratora Generalnego podejmuje niżej wymienione czynności - mówił.Następnie wymienił szczegółowo, które przepisy regulują konkretne aspekty pracy operacyjnej służb i upoważnił konkretne instytucje i osoby do podejmowania określonych działań - była to główna część wystąpienia ministra.
Posłowie przerywali wystąpienia hałasem i krzykami z sali. Marszałek Bronisalw Komorowski był zmuszony do przywołania ich do porządku. - Proszę państwa, ja rozumiem że wszystkim się bardzo śpieszy ale proszę państwa o umożliwienie przedstawienia informacji do końca - podkreślał marszałek.
- Panie posłanki i panowie posłowie z klubu Prawa i Sprawiedliwości proszę zachować spokój i umożliwić ministrowi sprawiedliwości złożenie informacji w całości - dodał Komorowski.
Po czym minister kontynuował wystąpienia: - Zarówno bowiem Prokurator Generalny jak i sąd nie są w myśl ustawy o ochronie informacji niejawnej wytwórcami informacji niejawnych tj. artykuł 21 i załącznik nr 1 do wymienionej ustawy zatytułowany: wykaz rodzajów informacji, które mogą stanowić tajemnicę państwową. W związku z powyższym jako wyjątkowe należy traktować sytuacje przekazywania przez Prokuratora Generalnego sprawozdania Sejmowi lub Senatowi gdyż obowiązek taki określony został jednoznacznie w artykule 19 ustęp 22 (...). Pragnę poinformować, że przedmiotowe sprawozdanie dotyczące kontroli operacyjnej stosowanej przez policje w okresie od stycznia do grudnia 2007 wraz ze stosownym komentarzem w odniesieniu do danych z okresu poprzedniego przedstawione zostanie Panu Marszałkowi Sejmu RP niezwłocznie po jego opracowaniu - przemawiał Ćwiąkalski.
Jego słowa przerywane były śmiechem z sali jednak minister mówił dalej.
- Z napływających do Prokuratury Krajowej danych (...) na obecnym etapie można jedynie stwierdzić, iż na przestrzeni 2007 r. ilość wnioskowanych przez policję kontroli operacyjnych wzrosła o 18% przy czym ilość takich kontroli operacyjnych zarządzonych przez policję a następnie akceptowanych przez sąd w trybie nie cierpiącym zwłoki wzrosła o 25% (...).
- Dane te są szczegółowo analizowane zaś wnioski z tej analizy zostaną ujęte w przygotowywanej dla Sejmu i Senatu corocznej informacji. Podkreślić należy, że w świetle obowiązujących regulacji prawnych Prokurator Generalny w żadnym wypadku nie ma możliwości udostępniania danych dotyczących czynności operacyjno rozpoznawczych wykonywanych przez inne niż policja służby, nawet w sytuacji utajnienia obrad Sejmu. Wymaga to specjalnej decyzji szefa odpowiedniej służby, ABW, CBA, itd. To jednak nie jest wyraźnie określone przepisami prawa, nie ma w tym zakresie jednoznaczności - mówił minister.
Zaznaczył także, że "ustawa o ochronie informacji niejawnych i przepisy wykonawcze nie precyzują publicznej prezentacji informacji niejawnych". - Chciałbym jednocześnie poinformować Wysoką Izbę, że toczą się aktualnie dwa postępowania związane z ewentualnym naruszeniem przepisów w tym zakresie. Oba mają charakter tajny. Jedno postępowanie jest postępowaniem z doniesienia poprzedniej kadencji działającej w komisji ds. służb specjalnych. Drugie natomiast doniesienie wpłynęło niedawno. Inicjatorem był szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Ze względu na dobro śledztwa nie mogę informować w tym momencie - dodał.
Swoje wystąpienie minister zakończył słowami: - Chciałbym powiedzieć, że jeśli te informacje się potwierdzą zgodnie z opinią szefa ABW będziemy mieli do czynienia z popełnieniem przestępstwa nie mówiąc już o naruszeniu praw człowieka.
Całość zamieszcza internetowy serwis dziennika "Rzeczpospolita".




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz