wtorek, 8 lipca 2008

Rice: Radar użyteczny bez wyrzutni rakiet w Polsce

rik, PAP
2008-07-08, ostatnia aktualizacja 2008-07-08 17:32
Zobacz powiększenie
Czeski premier Mirek Topolanek i amerykańska sekretarz stanu Condoleezza Rice podczas spotkania w Pradze
Fot. Bela Szandelszky AP

Czechy i USA podpisały dziś umowę ws. umieszczenia elementów amerykańskiej tarczy antyrakietowej na czeskim terytorium. Condoleezza Rice powiedziała dziś, że radar będzie również użyteczny bez wyrzutni rakiet w Polsce.

Zobacz powiekszenie
Fot. ROBERT BURNS ASSOCIATED PRESS
Czy Polska zgodzi się, by silosy rakiet przechwytujących stanęły na jej terytorium? Na zdjęciu baza tarczy antyrakietowej w okolicy Fairbanks na Alasce
ZOBACZ WIDEO
Amerykańska sekretarz stanu Condoleezza Rice powiedziała dziś, że wchodzący w skład globalnej tarczy antyrakietowej radar w Czechach będzie również użyteczny bez wyrzutni rakiet w Polsce. Oprócz radaru w Czechach Amerykanie chcieliby bowiem umieścić w Polsce baterię antyrakiet. Negocjacje z Warszawą w tej sprawie jeszcze trwają. - Amerykańska marynarka wojenna może chronić Republikę Czeską i całe terytorium z pomocą systemu AEGIS, dzięki radarowi będzie to możliwe - powiedziała na krótkiej konferencji prasowej w Pradze, po podpisaniu z czeskim ministrem spraw zagranicznych umowy o tarczy. Dodała, że nie zna jeszcze terminu zakończenia negocjacji ze stroną polską.

Czechy podpisały porozumienie z USA

Podpisy pod porozumieniem w tej sprawie złożyli minister spraw zagranicznych Czech Karel Schwarzenberg i szefowa dyplomacji USA Condoleezza Rice. Aby jednak umowa weszła w życie, musi ją zatwierdzić czeski parlament i podpisać prezydent.

Szef czeskiej dyplomacji Karel Schwarzenberg uznał, że porozumienie z USA o tarczy antyrakietowej zwiększy bezpieczeństwo Czech i całej przestrzeni euroatlantyckiej. - Ponieważ chodzi o wspólny projekt, Czesi i Amerykanie będą współpracować praktycznie codziennie - dodała amerykańska sekretarz stanu Condoleezza Rice na wtorkowej wspólnej konferencji prasowej na Hradczanach.

Wcześniej premier Czech Mirek Topolanek porównał czesko-amerykańską umowę w sprawie tarczy antyrakietowej do planu Marshalla, amerykańskiego programu odbudowy Europy zniszczonej w czasie II wojny światowej.

- Nie lubię patetycznych słów, ale ich użyję. W przeszłości popełniliśmy błąd i zawiedliśmy, kiedy nie przyjęliśmy planu Marshalla. I takiego błędu nie chcemy już powtarzać - powiedział szef czeskiego rządu dziennikarzom. Zauważył też, że wciąż trwają polsko-amerykańskie negocjacje w sprawie tarczy i jest w ciągłym kontakcie z premierem Donaldem Tuskiem. - Choć negocjacje z Polską się komplikują, nie znaczy to, że pomyliliśmy się. Wręcz przeciwnie, nasze negocjacje były bardzo twarde i realistyczne - zaznaczył Topolanek.

W Pradze w związku z tym odbywają się protesty przeciw tarczy. Demonstranci, coraz liczniejsi, przechodzą pochodem przez całe centrum, z placu Wacława do rezydencji ambasadora Stanów Zjednoczonych. Porządku pilnują dziesiątki policjantów.

Rice na konferencji prasowej podkreśliła jednak, że umowa w sprawie radaru nie dotyczy jedynie obrony przeciwrakietowej, ale również "istotnego podejścia do demokracji".

Rosja: Umowy w sprawie tarczy USA skomplikują bezpieczeństwo w Europie

Rosja oświadczyła we wtorek, że umowy o rozmieszczeniu tarczy antyrakietowej USA w Europie skomplikują kwestię bezpieczeństwa i że podpisane we wtorek porozumienie z Czechami oznacza zawieszenie konsultacji w sprawie tarczy między Rosją a USA - pisze agencja Reuters, powołując się na cytowane przez agencję Interfax źródła w rosyjskim MSZ



Brak komentarzy: