tan, Gazeta.pl
2009-01-16, ostatnia aktualizacja 2009-01-16 18:26
- Polska delegacja jeszcze dziś wróci do kraju - poinformował rzecznik polskiego MSZ w rozmowie z Gazeta.pl, po krótkiej chwili zawahania ws. ewentualnego spotkania ministra Sikorskiego z prezydentem Juszczenką i premier Tymoszenko. Spotkania odwołano, bo doszło do pilnej narady najwyższych władz Ukrainy.
ZOBACZ TAKŻE
- Ukraina: Juszczenko i Tymoszenko poróżnili się w sprawie gazu (16-01-09, 20:15)
- Prezydent: w sprawie kryzysu gazowego dobrze się uzupełniamy z premierem (16-01-09, 18:51)
- Putin: Obarczając winą obie strony, UE wspiera Ukrainę (16-01-09, 18:28)
- Ukraina: Gazowy szczyt prawdopodobnie bez efektów (16-01-09, 16:39)
- Kamiński w Kijowie, spotkanie się opóźnia (16-01-09, 08:24)
- Sikorski: Nic nie wiem o wizycie prezydenta w Kijowie. To plotki (15-01-09, 21:28)
Około 16 pojawiła się informacja, że strona ukraińska odwołała planowane od tygodni spotkania ministra Sikorskiego, będącego w delegacji w Kijowie, z premier Julią Tymoszenko i prezydentem Wiktorem Juszczenką. Powodem było zwołane ad hoc kryzysowe spotkanie Tymoszenko, Juszczenki i szefa ukraińskiego MSZ ws. gazu. - Minister Ohryzka (Wołodomyr, szef ukraińskiego MSZ) bardzo nas przeprosił za tę sytuację - powiedział Piotr Paszkowski, rzecznik polskiego MSZ.
Na pytanie dlaczego minister Sikorski nie może zostać w Kijowie aż spotkanie się zakończy i potem zobaczyć się z premier i prezydentem Ukrainy, Paszkowski odpowiedział: bo Ukraińcy tego nie zaproponowali.
Na pytanie dlaczego minister Sikorski nie może zostać w Kijowie aż spotkanie się zakończy i potem zobaczyć się z premier i prezydentem Ukrainy, Paszkowski odpowiedział: bo Ukraińcy tego nie zaproponowali.
Wizyta niepełna: Sikorski wraca do kraju
tan, Gazeta.pl
2009-01-16, ostatnia aktualizacja 2009-01-16 18:26
- Polska delegacja jeszcze dziś wróci do kraju - poinformował rzecznik polskiego MSZ w rozmowie z Gazeta.pl, po krótkiej chwili zawahania ws. ewentualnego spotkania ministra Sikorskiego z prezydentem Juszczenką i premier Tymoszenko. Spotkania odwołano, bo doszło do pilnej narady najwyższych władz Ukrainy.
ZOBACZ TAKŻE
- Ukraina: Juszczenko i Tymoszenko poróżnili się w sprawie gazu (16-01-09, 20:15)
- Prezydent: w sprawie kryzysu gazowego dobrze się uzupełniamy z premierem (16-01-09, 18:51)
- Putin: Obarczając winą obie strony, UE wspiera Ukrainę (16-01-09, 18:28)
- Ukraina: Gazowy szczyt prawdopodobnie bez efektów (16-01-09, 16:39)
- Kamiński w Kijowie, spotkanie się opóźnia (16-01-09, 08:24)
- Sikorski: Nic nie wiem o wizycie prezydenta w Kijowie. To plotki (15-01-09, 21:28)
Około 16 pojawiła się informacja, że strona ukraińska odwołała planowane od tygodni spotkania ministra Sikorskiego, będącego w delegacji w Kijowie, z premier Julią Tymoszenko i prezydentem Wiktorem Juszczenką. Powodem było zwołane ad hoc kryzysowe spotkanie Tymoszenko, Juszczenki i szefa ukraińskiego MSZ ws. gazu. - Minister Ohryzka (Wołodomyr, szef ukraińskiego MSZ) bardzo nas przeprosił za tę sytuację - powiedział Piotr Paszkowski, rzecznik polskiego MSZ.
Na pytanie dlaczego minister Sikorski nie może zostać w Kijowie aż spotkanie się zakończy i potem zobaczyć się z premier i prezydentem Ukrainy, Paszkowski odpowiedział: bo Ukraińcy tego nie zaproponowali.
Jedyne zrealizowane elementy wizyty Radka Sikorskiego to udział, wraz z wicepremierem Hryhonijem Nemyrią, w obradach dotyczących polskiego biznesu na Ukrainie, oraz spotkanie z ministrem Ohryzką.
Osobno od wizyty szefa polskiego MSZ w Kijowie przebywa też przedstawiciel prezydenta, minister Michał Kamiński. Na zorganizowany przez Kijów mini-szczyt przyjechali też prezydent Słowacji i premier Mołdawii. Rozmowy dotyczą kryzysu gazowego i tego, co jutro będzie się dziać na szczycie właściwym - w Moskwie.
Na pytanie dlaczego minister Sikorski nie może zostać w Kijowie aż spotkanie się zakończy i potem zobaczyć się z premier i prezydentem Ukrainy, Paszkowski odpowiedział: bo Ukraińcy tego nie zaproponowali.
Jedyne zrealizowane elementy wizyty Radka Sikorskiego to udział, wraz z wicepremierem Hryhonijem Nemyrią, w obradach dotyczących polskiego biznesu na Ukrainie, oraz spotkanie z ministrem Ohryzką.
Osobno od wizyty szefa polskiego MSZ w Kijowie przebywa też przedstawiciel prezydenta, minister Michał Kamiński. Na zorganizowany przez Kijów mini-szczyt przyjechali też prezydent Słowacji i premier Mołdawii. Rozmowy dotyczą kryzysu gazowego i tego, co jutro będzie się dziać na szczycie właściwym - w Moskwie.




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz