niedziela, 8 marca 2009

"Po ludziach tego formatu pozostaje puste miejsce"

us, PAP
2009-03-08, ostatnia aktualizacja 2009-03-08 21:27

Z ogromnym żalem przyjęli informację o śmierci Religi politycy, z którymi współpracował jako poseł i minister zdrowia. - Odejście prof. Zbigniewa Religi to odejście człowieka wybitnego, który zostawił po sobie masę dobrych myśli i ogromnej wdzięczności - powiedział Bronisław Komorowski. Donald Tusk stwierdził, że "po ludziach tego formatu na długo pozostaje puste miejsce".

Bronisław Komorowski
Fot. Wojciech Olkuśnik / AG
Bronisław Komorowski
Donald Tusk
Fot. Sławomir Kamiński / AG
Donald Tusk
Ewa Kopacz
Fot. Jerzy Gumowski / AG
Ewa Kopacz
- Spotkałem pana profesora ostatni raz trochę ponad tydzieńWyrównaj z obu stron temu. Dowiedziałem się, że jest bardzo ciężko chory. Rozmawiał ze mną w swoim mieszkaniu w sposób bardzo naturalny o tym, co się zbliża w sposób nieuchronny - powiedział Komorowski.

- Widać było po nim, że jest człowiekiem w ogromnej mierze spełnionym w życiu, człowiekiem odważnym, który tak jak szykował się do wielkich spraw jako lekarz, tak samo do tej najtrudniejszej chwili był po prostu przygotowany - podkreślił marszałek.

- Dla mnie pan prof. Religa to nie tylko człowiek, z którym się niejednokrotnie spotykałem gdzieś w polityce, ale człowiek, który wnosił do polityki własny dorobek, własne wielkie nazwisko i nie potrzebował wsparcia, ani partii politycznej, ani samej polityki. To on dawał polityce bardzo wiele - dodał.

- Zapamiętam go jako bardzo przyzwoitego człowieka - mówił marszałek.

Kopacz: Śmierć prof. Religi to bardzo smutny dzień i wielka strata

Śmierć prof. Zbigniewa Religi to wielka strata dla polskiej medycyny i bardzo smutny dzień - powiedziała minister zdrowia Ewa Kopacz. Podkreśliła, że śmierć prof. Religi jest także stratą dla młodych lekarzy, "których mógł jeszcze wiele nauczyć".

- Do końca był aktywny, mówił otwarcie o swojej chorobie. Wielka strata dla polskiej medycyny - oceniła minister zdrowia.

Tusk: Śmierć prof. Religi to ogromna strata

- To ogromna strata, po ludziach tego formatu na długo pozostaje puste miejsce - powiedział Donald Tusk po informacji o śmierci prof. Zbigniewa Religi.

- Znałem Zbigniewa Religę. Jego śmierć przeżywam bardzo osobiście - dodał premier.

J.Kaczyński o prof. Relidze: To był silny, twardy człowiek

- To był silny, twardy człowiek - tak wspominał zmarłego w niedzielę prof. Zbigniewa Religę prezes PiS Jarosław Kaczyński.

- Wspominam go jako wielkiego człowieka, jako wielkiego lekarza - powiedział Jarosław Kaczyński. Dodał, że Religa był wybitnym fachowcem, dzięki któremu żyją setki ludzi.

Prezes PiS podkreślił, że Religa od dłuższego czasu zdawał sobie sprawę ze złego, pogarszającego się stanu zdrowia. Zaznaczył, że rozmawiał niedawno z profesorem i był pod wrażeniem, że znosi on ciężką chorobę z wyjątkową odwagą.

Prof. Zbigniew Religa, był ministrem zdrowia w rządzie PiS. Jarosław Kaczyński wspominał, że to właśnie wówczas poznał profesora; w tym czasie często się spotykali. - Był ciepły, dobrze mi się z nim współpracowało i rozmawiało - podkreślił.

- Nie mam wątpliwości, że to był człowiek idei - ocenił prezes PiS. Według J. Kaczyńskiego, tą ideą było doprowadzenie do reformy zdrowia, która "byłaby korzystna dla pacjentów".

Zdaniem prezesa PiS, Religa miał spójną, przemyślaną koncepcję - niestety zabrakło czasu, żeby rząd, którego J. Kaczyński był premierem, mógł ją zrealizować.

- Jako minister potrafił rozmawiać z ludźmi, ze związkami zawodowymi - wymieniał.

Prezes PiS powiedział, że było dla niego "czymś niezwykle ważnym i ujmującym", że Religa wziął udział w ostatnich wyborach i startował z list PiS. - Poszedł z nami, chociaż wiedział, że znajduje się po stronie, która będzie miała trudno - ocenił.

Odszedł Zbigniew Religa. Kliknij na zdjęcie, aby obejrzeć galerię: Kliknij, by obejrzeć galerię

Brak komentarzy: