kd
2009-04-07, ostatnia aktualizacja 2009-04-08 00:17
Manchester United na Old Trafford tylko zremisował z FC Porto i przed rewanżem to Portugalczycy mają korzystny wynik. Na El Madrigal Arsenal tylko zremisował z Villarreal dzięki pięknemu golowi Adebayora.
ZOBACZ TAKŻE
- Liga Mistrzów. MU i Bayern nie będą faworytami? (06-04-09, 07:51)
- Z kim mistrz Polski zagra o Ligę Mistrzów? (07-04-09, 12:08)
- Liga Mistrzów: Porto i Villarreal chcą sensacji (07-04-09, 07:00)
- Liga Mistrzów: Ferguson po remisie z Porto narzeka na kruchą obronę (08-04-09, 07:58)
SERWISY
Czytaj relację Z czuba »
Wtorkowe bramki z LM na Z czuba.tv »
Manchester United - FC Porto 2:2 (1:1) »
Manchester United był absolutnym faworytem tego meczu. Ale pierwsi bramkę strzelili goście z Portugalii. Po kwadransie meczu było już 1:1 po fatalnym błędzie obrony FC Porto. Na pięć minut przed końcem gola dla "Czerwonych Diabłów strzelił Carlos Tevez, ale już po chwili wyrównał wprowadzony 10 minut wcześniej Mariano.
Villarreal - Arsenal Londyn 1:1 (1:0) »
Dramatyczny mecz na El Madrigal. Faworyzowani Anglicy stracili gola i dwóch piłkarzy. Zejść z boiska musiał William Gallas. W 28. minucie z powodu urazu Manuela Almunii na boisku pojawił się Łukasz Fabiański. W drugiej połowie Arsenal nie potrafił poradzić sobie z obroną Villarreal. Aż w końcu przepięknym golem popisał się Emmanuel Adebayor. Przyjął piłkę w polu karnym i z powietrza, przewrotką strzelił tuż przy słupku.
Wtorkowe bramki z LM na Z czuba.tv »
Manchester United - FC Porto 2:2 (1:1) »
Manchester United był absolutnym faworytem tego meczu. Ale pierwsi bramkę strzelili goście z Portugalii. Po kwadransie meczu było już 1:1 po fatalnym błędzie obrony FC Porto. Na pięć minut przed końcem gola dla "Czerwonych Diabłów strzelił Carlos Tevez, ale już po chwili wyrównał wprowadzony 10 minut wcześniej Mariano.
Villarreal - Arsenal Londyn 1:1 (1:0) »
Dramatyczny mecz na El Madrigal. Faworyzowani Anglicy stracili gola i dwóch piłkarzy. Zejść z boiska musiał William Gallas. W 28. minucie z powodu urazu Manuela Almunii na boisku pojawił się Łukasz Fabiański. W drugiej połowie Arsenal nie potrafił poradzić sobie z obroną Villarreal. Aż w końcu przepięknym golem popisał się Emmanuel Adebayor. Przyjął piłkę w polu karnym i z powietrza, przewrotką strzelił tuż przy słupku.
Więcej o wtorkowych meczach w LM - czytaj tutaj »



więcej zdjęć

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz