środa, 8 kwietnia 2009

1/4 finału Ligi Mistrzów. Manchester i Arsenal remisują z Półwyspem Iberyjskim


kd
2009-04-07, ostatnia aktualizacja 2009-04-08 00:17
Marcos Senna (z lewej) strzela gola Arsenalowi. Próbuje bronić Manuel Almunia.
Marcos Senna (z lewej) strzela gola Arsenalowi. Próbuje bronić Manuel Almunia.
Fot. Andres Kudacki AP

Manchester United na Old Trafford tylko zremisował z FC Porto i przed rewanżem to Portugalczycy mają korzystny wynik. Na El Madrigal Arsenal tylko zremisował z Villarreal dzięki pięknemu golowi Adebayora.

Cristian Rodriguez i Lucho Gonzalez cieszą się z gola. Przygląda im się Patrice Evra.
Fot. DARREN STAPLES REUTERS
Cristian Rodriguez i Lucho Gonzalez cieszą się z gola. Przygląda im się Patrice Evra.
SERWISY
Czytaj relację Z czuba »

Wtorkowe bramki z LM na Z czuba.tv »
Manchester United - FC Porto 2:2 (1:1) »

Manchester United był absolutnym faworytem tego meczu. Ale pierwsi bramkę strzelili goście z Portugalii. Po kwadransie meczu było już 1:1 po fatalnym błędzie obrony FC Porto. Na pięć minut przed końcem gola dla "Czerwonych Diabłów strzelił Carlos Tevez, ale już po chwili wyrównał wprowadzony 10 minut wcześniej Mariano.

Villarreal - Arsenal Londyn 1:1 (1:0) »

Dramatyczny mecz na El Madrigal. Faworyzowani Anglicy stracili gola i dwóch piłkarzy. Zejść z boiska musiał William Gallas. W 28. minucie z powodu urazu Manuela Almunii na boisku pojawił się Łukasz Fabiański. W drugiej połowie Arsenal nie potrafił poradzić sobie z obroną Villarreal. Aż w końcu przepięknym golem popisał się Emmanuel Adebayor. Przyjął piłkę w polu karnym i z powietrza, przewrotką strzelił tuż przy słupku.

Więcej o wtorkowych meczach w LM - czytaj tutaj »

Brak komentarzy: