jagor, IAR, PAP
2010-04-28, ostatnia aktualizacja 2010-04-28 20:16
- On, jak prawdziwy dowódca, ostatni schodzi z tego pola rozpaczy - powiedział podczas pogrzebu generała Andrzeja Błasika, dowódcy Sił Powietrznych RP, poseł Franciszek Stefaniuk z PSL. Ceremonia odbyła się w Katedrze Polowej Wojska Polskiego. Pogrzeb generała Błasika był ostatnim z pochówków 96 ofiar katastrofy polskiego Tu-154 pod Smoleńskiem.
ZOBACZ TAKŻE
Ksiądz pułkownik Józef Srogosz mówił, że Andrzej Błasik był pilotem klasy mistrzowskiej, który dzięki swoim umiejętnościom zrobił błyskawiczną karierę. - Uchodził za świetnego pilota, był ambitny, koleżeński, oddany przyjaciołom, kochał lotniczą "gapę" i szachownicę - mówił w homilii ks. płk Srogosz.
Z kolei poseł Franciszek Stefaniuk z PSL powiedział: - On, jak prawdziwy dowódca, ostatni schodzi z tego pola rozpaczy.
Generał Błasik został pochowany na Cmentarzu Wojskowym na warszawskich Powązkach. Był to ostatni z pogrzebów 96 ofiar katastrofy polskiego Tu-154.
Andrzej Błasik był absolwentem Wyższej Oficerskiej Szkoły Lotniczej w Dęblinie. Ukończył też Akademię Obrony Narodowej w Warszawie, Holenderską Akademię Obrony oraz Szkołę Wojenną Sił Powietrznych USA. W 2001 roku objął funkcję szefa Szkolenia 2. Brygady Lotnictwa Taktycznego w Poznaniu. Dowodzona przez niego jednostka wojskowa otrzymała w 2003 roku "Znak Honorowy Sił Zbrojnych RP" za zabezpieczenie międzynarodowych manewrów NATO.
Od 2004 roku był szefem Oddziału Zastosowania Bojowego w Dowództwie Sił Powietrznych RP. W 2005 roku otrzymał awans do stopnia generała brygady. Później przez krótki czas pełnił funkcję komendanta-rektora Wyższej Szkoły Oficerskiej Sił Powietrznych. W 2007 roku awansował do stopnia generała broni. Był pilotem I klasy. Miał uprawnienia instruktorskie do szkolenia pilotów we wszystkich warunkach atmosferycznych.
Generał Błasik był odznaczony: Złotym Medalem Za Zasługi Dla Obronności Kraju, Srebrnym Medalem Siły Zbrojne w Służbie Ojczyzny i Brązowym Krzyżem Zasługi. Pośmiertnie otrzymał Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski.
Pozostawił żonę i dwójkę dzieci.






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz