rik
2011-07-24, ostatnia aktualizacja 33 minuty temu
Z liczących 1500 stron zapisków Andersa Behringa Breivika, który w piątek zabił 92 osoby w dwóch atakach w Oslo i na wyspie Utoya, wynika, że przygotowywał on zamachy od jesieni 2009 r. "Będę nazywany największym nazistowskim potworem od czasu II Wojny Światowej" - pisze wprost Breivik
ZOBACZ TAKŻE
- Po masakrze w Norwegii: "Zaostrzmy zasady posiadania broni w UE"
- Policja: Zabójca na wyspie Utoya strzelał przez półtorej godziny
- Zamachy w Norwegii: mordercy grozi maksymalnie 21 lat więzienia. ''Za mało dla zimnego drania''
- Anders Behring Breivik kupił sześć ton nawozu. Użyto go do produkcji bomb?
W zatytułowanym "2083. Europejska Deklaracja Niepodległości" dokumencie Breivik opisuje m.in. jak założył farmę, by przygotować się do ataków.
"Będę nazywany największym nazistowskim potworem od czasu II Wojny Światowej" - pisze wprost Breivik, który podpisał się jako Andrew Berwick. Zaraz jednak wyjaśnia znaczenie swojego prawdziwego nazwiska. "Moje nazwisko "Breivik" mogło występować już nawet przed erą Wikingów. "Behring" jest przedchrześcijańskim germańskim nazwiskiem, które pochodzi od słowa "Behr" - czyli germańskim "Bear", "Anders" (Andreas jest skandynawski odpowiednikiem imienia Andrew").
"Putin zasługuje na respekt"
W tekście znajdujemy mnóstwo komentarzy do życia znajomych Breivika - ich zwyczajów, także seksualnych. Są też opisywane dzień po dniu przyziemne sprawy, włączając w to także notatkę o piciu drogiego wina przed atakiem.
"Osobiście napisałem mniej więcej połowę tego tekstu. Reszta jest kompilacją wypowiedzi różnych odważnych indywidualności tego świata. Zawartość tego kompendium naprawdę należy do wszystkich" - deklaruje Breivik. Pisze o także o rosnącej agresji, której powodem jest spożywanie produktów na powiększenie masy mięśniowej.
W pewnej części zapisków Breivik zadaje sam sobie pytania, na które odpowiada:
"- Wymień jedną żyjącą osobę, którą chciałbyś spotkać.
- Papież albo Władymir Putin. Putin wydaje się być zdecydowanym liderem, który zasługuje na respekt. Nie jestem pewien, czy mógłby stać się naszym największym przyjacielem, czy wrogiem".
"Jestem wyjątkowo cierpliwą i bardzo pozytywnie nastawioną osobą" - pisze Brevik.
Jednak w lipcu tego roku tempo zapisków i ich charakter ulegają przyspieszeniu. "Wierzę, że to będzie mój ostatni wpis. Jest teraz piątek 22 lipca, 12.51, szczere pozdrowienia, Andrew Berwick, sprawiedliwy rycerz, dowódca, rycerz templariusz Europy, rycerz templariusz Norwegii".
W piątkowym wybuchu w dzielnicy rządowej w Oslo oraz w strzelaninie na wyspie Utoya, gdzie odbywał się młodzieżowy obóz przybudówki partii premiera Norwegii, zginęło 91 osób. Do ataku przyznał się Anders Behring Breivik - 32-letni Norweg. - Atak był brutalny, ale konieczny - powiedział po zatrzymaniu.





więcej zdjęć

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz