mw, PAP
2007-10-07, ostatnia aktualizacja 2007-10-07 08:03
Andrzej Gołota i w walce z McBridem - mimo przewagi - nie ustrzegł się ciosów poniżej pasa, których jednak sędzia nie zauważył
Andrzej Gołota pokonał Kevina McBride'a w walce o mistrzostwo Ameryki Północnej i być może będzie walczył o mistrzostwo świata. Polak wygrał przez techniczny nokaut w szóstej rundzie, mając wcześniej przewagę na punkty
To już niemal tradycja, ze początek walki nie był dla Polaka udany. Cięższy o ponad 20 kg i wyraźnie wyższy McBride trafił Gołotę kilkakrotnie po czym był bliski posłania go na deski i zakończenia pojedynku. Gołota przetrwał i później przejął inicjatywę. Decydujący cios, w szóstej rundzie, zadał po świetnej akcji technicznej. Gdy sędzia kończył walkę przed czasem to Polak prowadził na punkty.
Runda 1: Gołota zaczął rozluźniony był szybszy, ale gdy potężne prawe sierpowe Irlandczyka dosięgły jego głowy zachwiał się kilkakrotnie i ledwo dotrwał do pierwszego gongu. Napór przeciwnika wytrzymał, m.in. dzięki wypluciu ochraniacz na szczękę, co spowodowało chwilowe przerwanie walki.
Runda 2: Polak zmienil taktykę, pozostawał w dystansie a atakował z doskoku. na koniec starcia pozostawił lepsze wrażenie od rywala. Remis.
Runda 3: Polak agresywniejszy, zadawał więcej ciosów. Jego lewe proste nie dawały przeciwnikowi wyprowadzać prawych sierpów, które tyle krzywdy zrobiły Gołocie w pierwszym starciu. Polak już prowadzi
Runda 4: W pierwszej części dużo walki w zwarciu, przepychanie. Później znów Gołota przejął inicjatywę. Irlandczyk schodził do narożnika dużo bardziej zmęczony. Gołota wygał kolejną rundę
Runda 5: McBride wyszedł z nastawieniem by trochę odpocząć, stąpał jak słoń, zasłaniał się tylko przed atakami Gołoty i liczył na jeden. kończący cios. Polak boksował seriami, ale żadne z uderzeń nie zrobiło rywalowi większej krzywdy. Dopiero w samej końcówce kilka z nich solidnie zachwial Irlandczykiem (jeden cios po gongu), któremu otworzył się lewy łuk brwiowy.
Runda 6: McBride już tylko stał, Gołota obskakiwał go i kąsał lewymi i prawymi prostymi. Na 30 sekund przed planowym końcem starcia wyprowadził serie ciosów z odwróconej pozycji, czym kompletnie zaskoczył rywala. Po jednym z silnych lewych sierpowych z łuku brwiowego Irlandczyka trysnęła krew. Sędzia Arthur Mercante Jr. po chwili przerwał pojedynek, zatrzymując natarcie Gołoty.
Polak zanotował 40. zwycięstwo, a jego bilans uzupełnia sześć porażek i remis. 34-letni McBride legitymuje się rekordem 34- 6-1. Gołota po tym zwycięstwie ma szansę stanąć do walki o mistrzostwo świata. Ale lista kandydatów zawiera kilka nazwisk.
Pierwotnie Gołota w nowojorskiej MSG miał skrzyżować rękawice z Nigeryjczykiem Samuelem Peterem - o pas tymczasowego mistrza świata WBC, ale na kandydaturę Polaka nie zgodziła się finansująca imprezę stacja telewizyjna ShowTime.





więcej zdjęć




