Anna Węglarczyk, now, alx, PAP,
2008-03-20, ostatnia aktualizacja 31 minut temu
Na trasie Olsztynek-Jedwabno samochód Biura Ochrony Rządu zderzył się z busem, zginęły dwie osoby: oficer BOR - osobisty ochroniarz gen. Wojciecha Jaruzelskiego oraz cywilny pracownik ośrodka wojskowego Omulew, w którym obecnie przebywa generał.
Do wypadku doszło ok. 1 km przed wsią Jedwabno na drodze nr 58, ok. godziny 10.30, obaj mężczyźni jadący BMW z ośrodka wojskowego Omulew, zginęli na miejscu. Do wypadku doszło na lekkim zakręcie drogi, w tym czasie padał deszcz - było bardzo ślisko. - Droga jest wciąż zablokowana, trwa usuwanie rozbitych pojazdów. Ciała zostały już wydobyte z wraków - powiedziała o 15.45 kom. Anna Siwek z policji w Olsztynie.
Rannego kierowcę Renault Traffic, zakleszczonego w rozbitym pojeździe, uwolnili strażacy. Przewieziono go do szpitala w Olsztynie.
Ten samochód powinien być gdzie indziej
W wypadku zginął 35-letni oficer BOR, który - jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy w MON - ochraniał gen. Wojciecha Jaruzelskiego, przebywającego obecnie w Wojskowym Ośrodku Rekreacyjno-Kondycyjnym Omulew w Czarnym Piecu.
- Nie wiemy, skąd i dokąd jechało auto BOR, ponieważ w tym czasie to auto powinno być gdzie indziej. Na Mazurach, ale nie w tym miejscu, w którym doszło do wypadku - powiedział agencji PAP rzecznik prasowy Biura Ochrony Rządu Dariusz Aleksandrowicz. Jak wyjaśnił w rozmowie z Gazetą.pl - Osoba, którą ochraniał funkcjonariusz BOR była w ośrodku, więc i oficer też tam powinien być. Nie mam informacji dlaczego wyjechał z kimś z ośrodka i dokąd jechali. Nadal to wyjaśniamy.
Na pytanie czy ochranianą osobą był gen. Jaruzelski odparł: - Nie potwierdzam, nie zaprzeczam
Policja nadal bada przyczyny wypadku. Przed godz. 16, droga numer 58 była nadal nieprzejezdna.
- To trudny i niebezpieczny zakręt, w ostatnim roku - jak mówi leśniczy mieszkający w pobliżu - były przynajmniej trzy śmiertelne wypadki w tym miejscu.
Jednak policja w Szczytnie nie potwierdza słów leśniczego. Wyjaśnia, że ostatni śmiertelny wypadek zdarzył się w tym miejscu trzy lata temu.
Wojskowy Ośrodek Rekreacyjno-Kondycyjny w Omulewie jest ośrodkiem reprezentacyjnym prezydenta i szefa MON. - Osoby cywilne nie mają tam wstępu. Mogą z niego korzystać tylko za zgodą szefa MON - powiedział płk. Mariusz Kubarek z MON.
Uwaga - niebezpiecznie na drogach
To nie jedyny tragiczny wypadek, który miał dzisiaj miejsce. Po intensywnych opadach deszczu i śniegu na polskich drogach jest ślisko i niebezpiecznie.
Trzy osoby zginęły, jedna została ranna w wypadku na obwodnicy Kielc , do którego doszło w nocy ze środy na czwartek.
Na autostradzie A2 miała miejsce kolizja trzech TIR-ów i jednego auta osobowego. Uszkodzone pojazdy przez ponad trzy godziny całkowicie blokowały ruch.
Siedem osób zostało rannych w Gdyni, gdy podjeżdżający do przystanku autobus wpadł w poślizg i uderzył w tył trolejbusa.





więcej zdjęć







