niedziela, 23 września 2007

Oleksy i Zbyrowska nie wystartują z list Samoobrony

jg, PAP
2007-09-23, ostatnia aktualizacja 2007-09-23 17:45

Józef Oleksy nie będzie startował z list Samoobrony - powiedział na konferencji prasowej szef partii Andrzej Lepper. Dodał, że były premier będzie doradzał Samoobronie w sprawach polityki zagranicznej. Szef Samoobrony poinformował także, że pozwie premiera Jarosława Kaczyńskiego do sądu za jego wypowiedzi dotyczące okoliczności odwołania Leppera z rządu.

Zobacz powiekszenie
Fot. Kamil Wróblewski / TOK FM
Józef Oleksy
Zobacz powiekszenie
Fot. Waldemar Sosnowski / AG
Maria Zbyrowska
- Byłbym zadowolony, gdyby Oleksy kandydował, ale jego argumentacja, że nie jest to dziś wskazane, przekonała mnie - mówił Lepper. - Spotykaliśmy się nieraz, rozmawialiśmy o różnych sprawach. Nadal jako Oleksy, obywatel RP jest gotowy współpracować z Samoobroną i doradzać w sprawach polityki zagranicznej - dodał szef Samoobrony.

Lepper mówił, że cieszy się ze współpracy z Oleksym, zapowiedział też, że Oleksy nie wstępuje w szeregi jego partii. - SLD potraktowało Oleksego bardzo brutalnie. Obojętnie jakie były przesłanki i argumenty. Swoimi zasługami nie zasłużył na takie traktowanie - mówił Lepper.

Oleksy: nie kandyduję, bo nie podjąłem decyzji o aktywizacji w polityce

B. premier Józef Oleksy powiedział, że nie zdecydował się kandydować w wyborach, gdyż "nie podjął decyzji o aktywizacji w życiu politycznym". Oleksy podkreślił, że Lepper "w bardzo elegancki i życzliwy" sposób przedstawił mu propozycję kandydowania. "W grę wchodził start z pierwszego miejsca na listach w jednym z dużych województw" - dodał. "Nie podjąłem decyzji o kandydowaniu, gdyż w ogóle nie podjąłem decyzji o aktywizacji w życiu politycznym" - argumentował b. szef rządu. Jak zaznaczył, "przez ostatnich kilkanaście lat został mocna poturbowany i dlatego nie chce wchodzić do polityki, która obecnie przypomina bagno". Oleksy zastrzegł, że "to nie jest tak", że nie może żyć bez polityki. "Nie przebieram do niej nogami" - podkreślił.

Nie wykluczył jednak, że "będzie służył Polsce". "Krystalizują się moje plany. Polsce można służyć nie tylko w ławach sejmowych. Jestem otwarty na wykorzystanie mojego dorobku" - powiedział Oleksy.

Oleksy, który w marcu odszedł z SLD, obecnie jest profesorem i dziekanem Wydziału Stosunków Międzynarodowych Akademii Finansów i SGH.

Zbyrowska nie będzie kandydować

Lepper poinformował też, że z list Samoobrony nie będzie kandydować liderka tej partii na Podkarpaciu Maria Zbyrowska. To reakcja na jej krytyczne wobec władz Samoobrony wypowiedzi, po tym, gdy okazało się, że na listach numerem jeden na podkarpackiej liście partii będzie Zygmunt Wrzodak.

Lepper: podam premiera do sądu w trybie cywilnym

Lepper zapowiedział, że zamierza podać do sądu w trybie cywilnym premiera Jarosława Kaczyńskiego za jego wypowiedzi dotyczące okoliczności odwołania z rządu Andrzeja Leppera.

Szef Samoobrony został odwołany z funkcji premiera i ministra rolnictwa na początku września w związku z akcją CBA w resorcie rolnictwa. Premier Jarosław Kaczyński mówił wtedy m.in., że z materiałów, z którymi się zapoznał, wynika, iż "Andrzej Lepper jest w kręgu podejrzanych" i że chodzi o "bardzo dużą łapówkę liczoną w milionach złotych".

Lepper zaapelował na niedzielnej konferencji prasowej w Sejmie, by premier powtórzył te twierdzenia. "Panie Kaczyński, proszę niech pan to potwierdzi, jestem gotowy pójść do sądu w trybie wyborczym" - mówił Lepper.

Szef Samoobrony wezwał także w niedzielę ministra sprawiedliwosći Zbigniewa Ziobrę, "aby usiadł do wspólnej debaty z prawnikami tych osób, które zostały dotknięte przez wymiar sprawiedliwości, pokrzywdzone".

Lepper powiedział, że Ziobro powinien stanąć do debaty w związku z wyrokiem Sądu Najwyższego, który uznał w czwartek, że nie można stawiać zarzutu fałszywych zeznań komuś, kto przesłuchany jako świadek w śledztwie dotyczącym innego przestępstwa może usłyszeć zarzut popełnienia tego przestępstwa.

To orzeczenie SN może mieć znaczenie także dla dalszych losów śledztwa warszawskiej prokuratury, która zarzuciła Januszowi Kaczmarkowi utrudnianie śledztwa przez złożenie fałszywych zeznań, a także planuje uczynić to samo wobec Ryszarda Krauzego.

W ocenie Leppera, Ziobro może sobie na tych zeznaniach "nagotować zupy i napchać się nimi".

Lepper: złożyłem pozew w sprawie wypowiedzi Olejniczaka

Andrzej Lepper powiedział także, że w trybie wyborczym pozwał lidera SLD Wojciecha Olejniczaka za wypowiedź, że jako wicepremier, szef Samoobrony przyzwalał na działania służb specjalnych, które doprowadziły do śmierci Barbary Blidy.

"Wczoraj pozew został złożony" - powiedział Lepper w niedzielę w programie "Kawa na ławę" TVN.

"Przewodniczący Olejniczak sobie pozwolił zbyt dużo w tej sprawie i chcę oświadczyć, że spotkamy się w sądzie, i to w trybie wyborczym w tej sprawie, że mnie posądził, że jestem współwinny w sprawie śmierci pani Barbary Blidy" - mówił lider Samoobrony.

Chodzi o czwartkowe słowa Olejniczaka, który komentując start byłego premiera Leszka Millera z list Samoobrony w Łodzi, powiedział, że jeśli Miller będzie "grał Barbarą Blidą", będzie to oznaczało, że jest "potrójnym cynikiem". "Mówię z całą stanowczością do Leszka Millera - nie wolno tego robić. Barbara Blida zginęła, m.in. dlatego, że Andrzej Lepper był w rządzie i na to wszystko pozwalał" - powiedział szef SLD

Brak komentarzy: