man, PAP
2007-10-19, ostatnia aktualizacja 2007-10-19 19:21
- Pojutrze nie będziecie głosować na to, która partia będzie rządzić. Pojutrze zdecydujecie, czy chcecie żeby w Polsce żyło się lepiej - tak w ostatnim spocie PO zwrócił się do wyborców Donald Tusk. Przewodniczący Platformy zapewnia, że w Polsce cud gospodarczy jest możliwy, a on wie jak do niego doprowadzić.
ZOBACZ TAKŻE
- TVP: Będą orędzia premiera i marszałka Senatu (19-10-07, 19:30)
- Tusk: Wybierzcie lepszą przyszłość (19-10-07, 19:11)
Solidarność, wybór Polaka na papieża, czy odzyskanie niepodległości to - zdaniem szefa PO - przykłady, które świadczą o tym, że cuda mogą się ziścić. Jego zdaniem kolejnym z takich cudów może być rozwój gospodarczy w Polsce, podobny do tego, jaki miał ostatnio miejsce w Irlandii, czy Hiszpanii. Jak tłumaczył w klipie PO Tusk - cud gospodarczy nie miałby oznaczać tego, że "ministrom rosną słupki na wykresach", ale "miałby zmienić życie Polaków na lepsze". Według przewodniczącego Platformy - PiS woli zajmować się zemstą i szukaniem winowajców, a więc nie potrafi zrealizować tego typu planów. - Łatwiej jest znaleźć winnych, niż zmieniać coś na lepsze - tak działalność partii braci Kaczyńskich podsumował Donald Tusk.
Tusk: Będziemy się bronić
Na dzisiejszy wieczór zapowiadane jest także telewizyjne wystąpienie premiera Jarosława Kaczyńskiego. Przewodniczący Platformy Obywatelskiej zapowiedział w Radiu Zet, że jeśli wystąpienie premiera będzie "bombą-hakiem" wymierzonym w jego partię to natychmiast odpowie on na nie na konferencji prasowej.
Poseł PO Sławomir Nowak zaapelował, by politycy PiS nie wykorzystywali pełnionych funkcji publicznych w kampanii wyborczej. - Apelujemy do nich, aby w tej dramatycznej próbie ratowania swojej pozycji politycznej, nie finansowali swojej działalności ze środków publicznych, bo w przeciwnym razie może dojść do złamania prawa - stwierdził polityk PO. Nowak przypomniał, że Państwowa Komisja Wyborcza w piśmie z 3 września ostrzega przed używaniem funkcji publicznych do kampanii wyborczej. W piśmie PKW przypomina, że "zgodnie z utrwaloną praktyką wyborczą jak i dobrze rozumianą kulturą polityczną osoby pełniące funkcje publiczne, będące jednocześnie liderami partii politycznych, czy mające zamiar kandydować w wyborach lub aktywnie uczestniczyć we właściwej kampanii wyborczej powinny oddzielać swoją działalność w ramach sprawowanego urzędu lub pełnionej funkcji publicznej od działań o charakterze agitacyjnym". - W przeciwnym razie może mieć miejsce zabronione prawnie, faktyczne finansowanie partii politycznych ze środków publicznych - cytował Nowak dokument PKW. Przedstawiciel Platformy zwrócił też uwagę, że jeśli wystąpienie premiera byłoby wyemitowane w płatnym czasie antenowym, kosztowałoby za trzy minuty około 350 tys. złotych.




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz