| (Gazeta Wyborcza, Onet.pl, pr/19.10.2007, godz. 22:15) | ||||||||||
| 19 października 1987 nastąpił kryzys na amerykańskiej giełdzie. Dziś mija dwudziesta rocznica od tamtych wydarzeń. Tymczasem na otwarciu dzisiejszej sesji giełdowej w Nowym Jorku większość indeksów zanotowała spadki. Dow Jones spadł spadł o 0,06 proc.; Nasdaq zniżkował o 0,1 proc. W późniejszych godzinach handlu indeksy notowały jeszcze większe straty. Na zakończenie sesji indeks Dow Jones stracił 2,64 proc., Nasdaq spadł o 2,65 proc. Zdaniem analityków to reakcja inwestorów na zapowiadaną recesję w branży kredytów hipotecznych. Na rynkach towarowych rekordowe ceny zanotowała ropa naftowa. Za baryłkę ropy Brent podczas dzisiejszej sesji płacono ponad 90 dolarów. Rocznica krachu z 1987 Dobiegała końca druga kadencja prezydentury Ronalda Reagana. Gospodarka amerykańska miała za sobą lata niepewności, wysokiej inflacji i stóp procentowych. Wall Street przyjęła politykę Reagana życzliwie. Dow Jones Industrial Average, podstawowy wskaźnik giełdy nowojorskiej, wspiął się z poziomu 825 pkt (początek stycznia 1980) do 2641 pkt (początek października 1987) - informuje "Gazeta Wyborcza".
Ale Alana Greenspana niepokoiła sytuacja na giełdzie. 19 października prezes Fed wylądował na lotnisku w Dallas. Jim Stull, wiceprezes Banku Rezerwy Federalnej w Dallas, poinformował go, że wskaźnik giełdowy spadł o pięć zero osiem. - To doskonała wiadomość - zawołał Greenspan, który zrozumiał, że spadek wyniósł 5,08 pkt. - Nie 5,08, lecz 508 - poprawił Stull. Był to zatem spadek 20-proc., co oznaczało, że nagle wyparowało bogactwo wartości biliona dolarów! Bernanke: ocena stanu amerykańskiej gospodarki to trudne zadanie Ocena stanu amerykańskiej gospodarki to zadanie bardzo trudne, w związku z czym należy rozważyć wiele różnych scenariuszy na przyszłość - powiedział w piątek w St. Louis na konferencji szef Fed, Ben S. Bernanke. "W tak niepewnych czasach, Fed powinien dążyć do przewidywalności i przejrzystości, jednocześnie unikając przesadnego reagowania na bieżące informacje gospodarcze" - powiedział Bernanke. Intuicja podpowiada szefowi banku centralnego USA, że niezbędne są bardziej stanowcze działania banku centralnego, aby zapobiec możliwym kosztownym rezultatom w przyszłości. "Dalsze kroki podejmowane w zakresie polityki banku muszą brać pod uwagę różne możliwe scenariusze, uwzględniające stan i strukturę amerykańskiej gospodarki" - dodał szef Fed. | ||||||||||
piątek, 19 października 2007
Rocznica krachu w USA, na giełdzie tąpnięcie
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz