man, PAP
2007-10-27, ostatnia aktualizacja 2007-10-27 13:35
To obrzydliwe pomówienie - tak rzecznik Centralnego Biura Antykorupcyjnego Temistokles Brodowski skomentował doniesienia dzisiejszego dziennika "Polska". Gazeta poinformowała, że Brodowski, jako rzecznik wołomińskiej policji, handlował pirackimi filmami i drukował na nich specjalne obwoluty.
ZOBACZ TAKŻE
- "Polska": Rzecznik CBA sprzedawał pirackie płyty (27-10-07, 07:48)
Tomasz Frątczak, dyrektor gabinetu szefa CBA w komunikacie przesłanym PAP podkreśla, że Temistokles Brodowski zaprzecza tym doniesieniom i uważa, iż został obrzydliwie pomówiony. Brodowski zamierza skierować do sądu pozew przeciwko gazecie "Polska" o zniesławienie, a także zwróci się do prokuratury o wyjaśnienie sprawy. Jak czytamy dalej w komunikacie - CBA przeprowadzi także wewnętrzne postępowanie wyjaśniające, a do czasu wyjaśnienia sprawy Brodowski oddał się do dyspozycji szefa CBA.
Wcześniej dawni współpracownicy Brodowskiego mieli w rozmowie z dziennikiem "Polska" potwierdzić, że jeszcze jako rzecznik policji w podwarszawskim Wołominie zajmował się on handlem pirackimi filmami.




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz