sobota, 27 października 2007

Rzecznik CBA: Nie handlowałem pirackimi filmami

man, PAP
2007-10-27, ostatnia aktualizacja 2007-10-27 13:35

To obrzydliwe pomówienie - tak rzecznik Centralnego Biura Antykorupcyjnego Temistokles Brodowski skomentował doniesienia dzisiejszego dziennika "Polska". Gazeta poinformowała, że Brodowski, jako rzecznik wołomińskiej policji, handlował pirackimi filmami i drukował na nich specjalne obwoluty.

Zobacz powiekszenie
Fot. Alina Gajdamowicz / AG
ZOBACZ TAKŻE
Według dziennika pirackie filmy, które dopiero wchodziły na ekrany, sprzedawał za złotówkę albo za dwa złote. Każdy miał na okładce tytuł i logo Temistoklesa: Tokles Film.

Tomasz Frątczak, dyrektor gabinetu szefa CBA w komunikacie przesłanym PAP podkreśla, że Temistokles Brodowski zaprzecza tym doniesieniom i uważa, iż został obrzydliwie pomówiony. Brodowski zamierza skierować do sądu pozew przeciwko gazecie "Polska" o zniesławienie, a także zwróci się do prokuratury o wyjaśnienie sprawy. Jak czytamy dalej w komunikacie - CBA przeprowadzi także wewnętrzne postępowanie wyjaśniające, a do czasu wyjaśnienia sprawy Brodowski oddał się do dyspozycji szefa CBA.

Wcześniej dawni współpracownicy Brodowskiego mieli w rozmowie z dziennikiem "Polska" potwierdzić, że jeszcze jako rzecznik policji w podwarszawskim Wołominie zajmował się on handlem pirackimi filmami.

Brak komentarzy: