poniedziałek, 10 marca 2008

Bush o wizach: Też byłbym sfrustrowany

awe, PAP
2008-03-10, ostatnia aktualizacja 2008-03-10 19:56
Zobacz powiększenie
Fot. JIM YOUNG REUTERS

Prezydent USA George W. Bush powiedział podczas spotkania z premierem Donaldem Tuskiem w Waszyngtonie, że rozumie, iż dla Polaków "frustrujące" jest utrzymywanie wobec nich przez Stany Zjednoczone obowiązku wizowego. Premier Donald Tusk powiedział, że otrzymał zapewnienie od prezydenta USA, że jeśli Polska spełni wymogi wizowe, on i jego administracja dopilnują, aby wizy zostały zniesione "bez zwłoki".

- Pan premier był bardzo stanowczy w kwestii tego, że przyjaciela trzeba traktować jak przyjaciela. To jest trudna sprawa. Musimy zmienić przepisy - powiedział Bush. - Ja rozumiem, że to frustrująca sprawa. Gdybym mieszkał w Polsce i chciał przyjechać do Ameryki, też byłbym sfrustrowany. Rozumiem, że tempo zmian nie zadowala mieszkańców Polski, odnoszę się do tego ze zrozumieniem - dodał.

Amerykański prezydent powiedział, że ma nadzieję, iż "kiedyś nastąpi chwila, kiedy te frustracje przestaną istnieć, kiedy polityka wizowa będzie całkowicie zmieniona".

Tusk: Zniesienie wiz bliższe, niż się wydaje

- Sprawę wiz podczas rozmowy poruszył sam Bush - powiedział premier Donald Tusk. - Ku naszemu miłemu zaskoczeniu, bardzo gościnnie pan prezydent sam tę sprawę otworzył w czasie tego naszego dzisiejszego spotkania - zaznaczył premier. - Wytłumaczyłem panu prezydentowi Bushowi, że z punktu widzenia Polaków jest nie do zaakceptowania, aby nieustannie prosić, prosić i nie uzyskiwać rezultatów - mówił Tusk. Jak dodał, prezydent USA "z taką serdeczną determinacją" zapewnił, że on sam i jego administracja przypilnują, aby w sytuacji, kiedy procent odmów będzie taki, jaki przewidują amerykańskie procedury, już nie było zwłoki, jeśli chodzi o uwolnienie Polaków od rygoru wizowego.

- Nie uznawałem, że upominanie się o szybkie terminy służyło sprawie - stwierdził. - Dzisiaj Polska i Polacy nie są w sytuacji, że muszą prosić o zwolnienie rygoru wizowego - relacjonował swoje rozmowy Tusk. Bush zapewnił go, że osobiście przypilnuje, żeby nie było zwłoki w złagodzeniu rygoru wizowego. - Jestem przekonany że w najbliższym czasie te rygory spełnimy. Jestem przekonany, że ten czas jest bliższy niż się wydaje - podkreślił Tusk.

Brak komentarzy: