czwartek, 19 czerwca 2008

Portugalia we łzach. Niemcy w półfinale!

gaw 19-06-2008, ostatnia aktualizacja 20-06-2008 00:53

W pierwszym ćwierćfinale piłkarskich mistrzostw Europy Portugalia przegrała z Niemcami 2:3. Bramki dla drużyny niemieckiej zdobyli Bastian Schweinsteiger i Miroslav Klose. Tuż przed przerwą kontaktowego gola dla Portugalii zdobył Nuno Gomes. W 62 minucie na 3:1 podwyższył Ballack. W 87 minucie straty zmniejszył Postiga.

Niemieccy kibice mają powody do radości
źródło: AFP
Niemieccy kibice mają powody do radości
Cristiano Ronaldo na ostatnim treningu ćwiczył stałe fragmenty gry
źródło: AFP
Cristiano Ronaldo na ostatnim treningu ćwiczył stałe fragmenty gry

Mecz odważniej rozpoczęli Portugalczycy, jednak pierwszą sytuację stworzyli dopiero w 15 minucie. Strzał Simao z ostrego kąta obronił Jens Lehmann. Pięć minut później po dośrodkowaniu Bosingwy z prawego skrzydła w znakomitej sytuacji znalazł się Moutinho. Uderzył jednak kolanem i piłka przeleciała nad poprzeczką niemieckiej bramki.

Gdy wydawało się, że gra układa się po myśli Portugalii Niemcy zdobyli bramkę. Lewym skrzydłem pobiegł Lukas Podolski, minął Bosingwę i w biegu dośrodkował do Schweinsteigera. Ten uderzył pewnie, w okienko. Ricardo był bez szans.

Portugalczycy nie zdążyli się jeszcze otrząsnąć ze straty gola, a już przegrywali 0:2. Drugiego gola zdobył Miroslav Klose pod dośrodkowaniu z rzutu wolnego Schweinsteigera. Sporo pretensji mogą mieć do siebie portugalscy obrońcy, którzy w tej akcji zupełnie pogubili się w kryciu.

Na poukładanie gry Portugalczycy potrzebowali kwadransa. W 41 minucie pokazał się niewidoczny do tej pory Cristiano Ronaldo. Jego strzał z trudem obronił Jens Lehmann, jednak przy dobitce Nuno Gomesa był bez szans. Piłkę próbował jeszcze wybijać z bramki Metzelder, ta odbiła się jednak tylko od jego nogi i wpadła pod poprzeczkę.

W doliczonym czasie pierwszej połowy straty odrobić mógł Cristiano Ronaldo, jednak jego strzał minął o dwa metry słupek bramki Loewa.

Po przerwie Niemcy wyszli wyraźnie zdekoncentrowani. Kilkakrotnie musieli uciekać się do złośliwych fauli. Żółtą kartkę otrzymał między innymi Arne Friedrich, który nadepnął na kostkę Cristiano Ronaldo.

W 62 minucie po raz kolejny rzut wolny wykonywał Schweinsteiger. Dośrodkował bardzo precyzyjnie na głowę Ballacka, który odepchnął kryjącego go Paulo Ferreirę i silnym strzałem umieścił piłkę w siatce.

Po trzeciej bramce Portugalczycy stracili pomysł na grę. Zaczęli strzelać z dystansu - ale ich uderzenia bez trudu wyłapuje Jens Lehmann. Tymczasem w 79 minucie Lukas Podolski mógł podwyższyć na 4:1. Jego potężny strzał z 30 metrów minął minimalnie lewy słupek bramki Ricardo.

W 83 minucie boisko opuścił żegnany owacją na stojąco Bastian Schweinsteiger. Zastąpił go Fritz.

W 87 minucie odżyły nadzieje portugalskich kibiców. Gola na 2:3 strzelił głową Helder Postiga. Napastnik Sportingu Lizbona wykorzystał znakomite podanie rezerwowego Naniego.

Do końca meczu Portugalczycy atakowali. Nie zdołali jednak stworzyć sobie klarownych sytuacji strzeleckich. W półfinale Niemcy zmierzą się ze zwycięzcą spotkania Chorwacja - Turcja.

Bez trenera Loewa

Niemieccy kibice przed spotkaniem byli pełni obaw. Ich drużyna zagrała na Euro tylko jeden dobry mecz - zwyciężyła 2:0 z Polską drugiego dnia turnieju. Potem przyszła porażka z Chorwacją i wymęczone zwycięstwo nad słabą Austrią.

Niepokój Niemców wzbudzała także sytuacja na ławce trenerskiej. Zabraknie na niej bowiem Joachima Loewa, który ukarany został czerwoną kartką za kłótnie z arbitrem technicznym w spotkaniu z Austrią. Trener Niemiec ogląda spotkanie z trybun i nie może kontaktować się w żaden sposób z piłkarzami, ani ze sztabem szkoleniowym; jego miejsce na ławce zajął Hans-Dieter Flick.

Zupełnie inne nastroje panowały w obozie Portugalczyków. Ich drużyna grała dotąd efektownie i bez problemów pokonała Czechów i Turków. Humorów nie zepsuła im nawet porażka ze Szwajcarią w ostatniej kolejce - Portugalia wystąpiła w tym meczu w rezerwowym składzie.

Na stadionie w Bazylei wymieniono przed meczem trawę. Poprzednia nawierzchnia uległa zniszczeniu podczas meczu Szwajcaria - Turcja.

Portugalia - Niemcy 2:3 (1:2)

Bramki: 0:1 Schweinsteiger 22 0:2 Klose 26 1:2 Gomes 40 1:3 Ballack 62 2:3 Postiga 87

Wyjściowe składy:

Portugalia: 1-Ricardo; 4-Jose Bosingwa, 15-Pepe, 16-Ricardo Carvalho, 2-Paulo Ferreira; 10-Joao Moutinho, 8-Armando Petit, 20-Deco; 7-Cristiano Ronaldo, 21-Nuno Gomes, 11-Simao Sabrosa

Niemcy: 1-Jens Lehmann; 3-Arne Friedrich, 17-Per Mertesacker, 21-Christoph Metzelder, 16-Philipp Lahm; 7-Bastian Schweinsteiger, 6-Simon Rolfes, 13-Michael Ballack, 15-Thomas Hitzlsperger; 11-Miroslav Klose, 20-Lukas Podolski

Spotkanie sędziował Szwed Peter Froejdfeldt

Źródło : PAP

Brak komentarzy: