środa, 17 grudnia 2008

Feyenoord - Lech 0:1. Djurdjević na wagę awansu!

17.12.2008, godzina 20:45

Feyenoord Rotterdam

Kartki:
Lucius, Bahia - żółta
Składy:
Timmer - Tiendalli, Bahia, Derijck, Lucius, El Ahmadi (56. Leerdam), Bruins, Wijnaldum (65. Janota), Fer (65. Erasmus), Wattamaleo, Makaay
0
1
  • 02 Poł0
  • 01 Poł1

Lech Poznań

Bramki:
Djurdjević (26.)
Kartki:
Djurdjević, Peszko - żółta
Składy:
Turina - Wojtkowiak, Arboleda, Wilk, Djurdjević, Lewandowski (90. Reiss), Stilić (70. Bandrowski), Murawski, Peszko, Tanevski, Rengifo (90. Kikut)
  • Relacja


kris
Lech Poznań w 1/16 Pucharu UEFA! "Kolejorz" po bramce Ivana Djurdjevicia pokonał na wyjeździe Feyenoord 1:0 i jako pierwsza polska drużyna w historii przeszedł fazę grupową Pucharu UEFA.
Zobacz powiekszenie
Fot. BAS CZERWINSKI AP
Triumfujacy Ivan Djurdjevic po golu strzelonym Feyenoordowi
Zobacz powiekszenie
Fot. BAS CZERWINSKI AP Zobacz powiekszenie
Fot. BAS CZERWINSKI AP
WIĘCEJ NA TEMAT
Relacja Z czuba »

Lech miał być w tym meczu faworytem i od początku grał jak faworyt. Przejął inicjatywę, dłużej utrzymywał się przy piłce i rozgrywał akcje na połowie rywala. Piłkarze Feyenoordu nie radzili sobie z atakami "Kolejorza" i często faulowali w okolicy swojego pola karnego. Przy dośrodkowaniach ze stałych fragmentów gry brakowało jednak precyzji. Aż do 27. minuty. Z rzutu rożnego zagrywał Semir Stilić, Ivan Djurdjević odważnie wszedł w pole karne i strzałem głową dał Lechowi prowadzenie.

Po strzeleniu gola Lech przeszedł do defensywy, ale jeszcze przed przerwą miał dwie szanse na podwyższenie prowadzenia. W 35. minucie Rengifo wyszedł na czysta pozycję, ale strzelił obok bramki, a już dwie minuty później w dobrej sytuacji bardzo niecelnie uderzył Peszko.

W drugiej połowie Lech cofnął się jeszcze głębiej. Wykorzystał to Feyenoord i zaczął zagrażać bramce Turiny. Pierwsze ostrzeżenie dał Bruins, który po pięknym podaniu piętą strzelił wprost w bramkarza Lecha. Im bliżej końca tym bardziej nerwowo było pod polem karnym Lecha. dwukrotnie bliski strzelenia wyrównującego gola był Andre Bahia, ale dwa razy piłkę zdołał wybić Turina. W końcówce meczu piłkarze Lecha zdołali uspokoić grę. W ostatnich sekundach mądrze przetrzymywali piłkę i po końcowym gwizdu mogli się cieszyć z awansu.

Lech (5 pkt) zajął trzecie miejsce w grupie H, za CSKA Moskwa (12 pkt) i Deportivo La Coruna (7 pkt). Rywala w 1/16 pozna w piątek.

Przeczytaj relację Gazety Wyborczej »

Smuda: Przełamaliśmy kolejny mit


"Wszyscy się cieszymy, że tu wygraliśmy. Przełamaliśmy kolejny mit polskich zespołów, które tu - na Feyenoordzie - nigdy nie wygrały. Lepszego prezentu gwiazdkowego nie mogliśmy sobie sprawić"

Przeczytaj co mówili po meczu trener i piłkarze Lecha »

Grali rywale Lecha


Nie tylko Lech walczył w środę o awans do 1/16 finału. Do ostatnich minut szansę na występ w kolejnej rundzie miały m.in. Kopenhaga i Brugia.

Sprawdź wszystkie wyniki Pucharu UEFA »

Tabela grupy H:


1. CSKA Moskwa41212-5
2. Deportivo475-4
3. Lech455-5
4. AS Nancy448-7
5. Feyenoord401-9
Tu wszystko o sukcesie Lecha »

Brak komentarzy: