Rozmawiał Jakub Ciastoń
2009-03-18, ostatnia aktualizacja 2009-03-18 21:33
Urszula ma moim zdaniem nieco mniej talentu od Agnieszki, ale też ma go bardzo dużo. Agnieszka to jest wymiar światowy, wyjątkowy, ale Ula też będzie dobrą tenisistką. Podoba mi się, że obie umieją grać przy siatce, co w dzisiejszym kobiecym tenisie jest rzadkością - mówi Wojciech Fibak, najlepszy polski tenisista w historii tego sportu w rozmowie z dziennikarzem Gazety Wyborczej i Sport.pl Jakubem Ciastoniem.
ZOBACZ TAKŻE
- Agnieszka Radwańska przegrała mecz o półfinał Indian Wells - relacja (19-03-09, 16:39)
- Fibak: Będziemy mieli polskie siostry Williams (18-03-09, 21:00)
- Agnieszka Radwańska w ćwierćfinale (18-03-09, 04:02)
- Radwańska w godzinę wygrała z Wozniak w Indian Wells (16-03-09, 19:17)
- Urszula ustrzeliła Kuzniecową (15-03-09, 12:00)
- Radwańska pokonała Stosur w Indian Wells (14-03-09, 21:48)
Przeczytaj cały wywiad »
Agnieszka Radwańska pokonała w 1/8 finału Indian Wells Agnes Szavay i w ćwierćfinale zmierzy się z Anastazją Pawluczenkową. - Rosjanka może być groźna, ale reprezentuje typowo atletyczny tenis. To przeciwieństwo Agnieszki, która gra technicznie, sprytnie, jest też szybsza. Moim zdaniem te atuty powinny przeważyć - mówi Fibak. - Agnieszka może nawet wygrać ten turniej. W półfinale może trafić na Anę Ivanović, ale wcale nie jestem pewien, czy Serbka poradzi sobie z Sybille Bammer. Ivanović od Rolanda Garrosa niczego nie wygrała. Indian Wells może być odrodzeniem, ale może być też punktem zwrotnym dla Agnieszki. Rosjanki są kapryśne, Serbki grają w kratkę. Kto zostaje? - dodaje Fibak.
Przebudzenie Agnieszki. Radwańska wreszcie gra w tym roku jak burzaAgnieszka Radwańska pokonała w 1/8 finału Indian Wells Agnes Szavay i w ćwierćfinale zmierzy się z Anastazją Pawluczenkową. - Rosjanka może być groźna, ale reprezentuje typowo atletyczny tenis. To przeciwieństwo Agnieszki, która gra technicznie, sprytnie, jest też szybsza. Moim zdaniem te atuty powinny przeważyć - mówi Fibak. - Agnieszka może nawet wygrać ten turniej. W półfinale może trafić na Anę Ivanović, ale wcale nie jestem pewien, czy Serbka poradzi sobie z Sybille Bammer. Ivanović od Rolanda Garrosa niczego nie wygrała. Indian Wells może być odrodzeniem, ale może być też punktem zwrotnym dla Agnieszki. Rosjanki są kapryśne, Serbki grają w kratkę. Kto zostaje? - dodaje Fibak.
Jeśli natomiast chodzi o Urszulę: - Bardzo zaimponowała w meczu z Wozniacki. Pierwszy raz widziałem ją w poważnym turnieju z klasową rywalką i jestem pod ogromnym wrażeniem. Pokazała ciekawy, bardzo urozmaicony technicznie tenis, nieszablonowy. Ma bardzo dobry forhend, który za kilka lat może zrobić furorę. Wchodzi bardzo wcześnie na wznoszące piłki, odbija ją nisko, tak jak kiedyś Agassi. To ją różni od wielu tenisistek. To cecha najlepszych. Po tym, co zobaczyłem, nie mam wątpliwości, że będziemy mieć w Polsce naszą wersję sióstr Williams, czyli dwie zawodniczki w czołówce światowej. Możemy się już dziś przyzwyczajać do tego, że w dużych turniejach będą dwie siostry. Każda z szansą na dobry wynik.
Agnieszka Radwańska w ćwierćfinale - czytaj tutaj »




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz