środa, 30 stycznia 2008

"Nie uwierzylibyście, jak wyglądają niektóre rozmowy u Prezydenta"

Donald Tusk. Fot. Radek Pietruszka
PAP

- Staramy się nie epatować opinii publicznej relacjami ze spotkań u głowy państwa. Pewnie by państwo nie uwierzyli, gdybyśmy powiedzieli wam, jak wyglądają niektóre rozmowy w Kancelarii Prezydenta - powiedział Donald Tusk.
- Kancelaria prezydenta nie ma prawa wzywać ministrów, ale jeśli ktoś nie zna prawa, albo prowokuje, to my staramy się nie zaogniać sytuacji - komentował nagłe wezwanie ministra spraw zagranicznych do Pałacu Donald Tusk. - To paraliżuje pracę rządu. Interes polityczny jednej z partii opozycyjnych ma orędownika w Pałacu prezydenckim - uważa premier. Zaznaczył jednak, że "nakazał ministrom obrony i spraw zagranicznych, aby byli do dyspozycji prezydenta, kiedy on tego oczekuje."

"Chcemy dokończyć dzieła decentralizacji"Premier oświadczył, że jego rząd chce "dokonać wielkiego dzieła dokończenia decentralizacji w Polsce".

Celem decentralizacji - jak powiedział premier na konferencji prasowej po posiedzeniu Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego - jest podniesienie standardu obsługi obywatela. Tusk argumentował, że samorząd regionalny jest w stanie lepiej odpowiadać na potrzeby obywateli.

- To jest naszym celem (...), by zwykły człowiek był jak najlepiej przez władze obsługiwany - powiedział szef rządu. Według niego, przez ostatnie sześć lat "władza zapomniała o wielkim zadaniu (...) polegającym na oddaniu władzy, kompetencji i pieniędzy tak, by ludzie decydowali o ich wydawaniu (...) w największym stopniu."

Po pierwsze: komunalizacja mienia wojskowego

Donald Tusk powiedział, że w tym roku rząd przeprowadzi prace organizacyjne, które - jak podkreślił - "doprowadzą do komunalizacji istotnych składników mienia państwowego - głównie nieruchomości".

Jak zaznaczył szef rządu, jednym z pierwszych zadań będzie komunalizacja majątku Agencji Mienia Wojskowego.

- W porozumieniu z ministrem obrony narodowej będziemy szukać nowoczesnej formuły agencji, która służy zaopatrzeniu wojska. Wiele różnych składników majątku państwowego będzie prywatyzowane lub komunalizowane - mówił Tusk.

Zmienimy ordynację samorządową

Premier zapowiedział pilne prace nad zmianą ordynacji wyborczej do samorządów tak, aby wybory na wszystkich szczeblach samorządu odbywały się w okręgach jednomandatowych. Opowiedział się też za bezpośrednimi wyborami starostów.

- Mamy intencję szybkiej pilnej pracy nad zmianą ordynacji i co za tym idzie - ustroju niektórych szczebli samorządu terytorialnego - powiedział.

- Przygotujemy w najbliższym czasie, wspólnie z naszymi partnerami z samorządu, zmiany ordynacji, które doprowadzą do wyborów do samorządu terytorialnego wszystkich szczebli w okręgach jednomandatowych - dodał.

- Będziemy starali się przekonać parlament do drugiej ważnej zmiany, jaką byłby bezpośredni wybór starostów - zapowiedział szef rządu.

Brak komentarzy: