tan, PAP
2008-02-18, ostatnia aktualizacja 2008-02-18 08:22
O godz. 8.00 czasu lokalnego (4.00 naszego czasu) rozpoczęły się w poniedziałek w Pakistanie wybory parlamentarne, stanowiące ważny krok na drodze tego kraju ku demokracji i będące sprawdzianem poparcia dla prezydenta Perveza Musharrafa.
ZOBACZ TAKŻE
- Pakistan: partie opozycyjne uzyskały ponad połowę mandatów (19-02-08, 07:50)
- Pakistan: bombowe odliczanie do wyborów (18-02-08, 01:00)
- Krytyczne wybory w Pakistanie (15-02-08, 13:26)
- Pakistan: porwania ekspertów zajmujących się bronią nuklearną (12-02-08, 13:01)
- Zatrzymano 2 podejrzanych ws. zabójstwa Bhutto (07-02-08, 11:54)
POSŁUCHAJ
- TOK FM: Wybory parlamentarne w Pakistanie (19-02-08, 13:45)
Lokale wyborcze zamknięte zostaną o godz. 17.00 (13.00 czasu warszawskiego). Wstępne wyniki oczekiwane są około północy (20.00 czasu polskiego), jednak oficjalne rezultaty pojawią się dopiero w środę.
Głosowanie początkowo miało odbyć się 8 stycznia - zostało jednak przełożone po śmiertelnym zamachu 27 grudnia ubiegłego roku na byłą premier i liderkę opozycji Benazir Bhutto.
Wybory, mające przywrócić system demokratyczny w Pakistanie po zamachu stanu, jakiego Musharraf dokonał w 1999 r., odbywają się w sytuacji przybierającej na sile rebelii islamskich radykałów na terenach graniczących z Afganistanem.
W całym kraju nad spokojnym przebiegiem elekcji czuwa 470 tys. policjantów i żołnierzy. Natomiast deklarację prezydenta Musharrafa, że wybory będą uczciwe, weryfikuje ponad tysiąc zagranicznych obserwatorów.
Przedwyborcze sondaże dają największe szanse na zwycięstwo Pakistańskiej Partii Ludowej (PPP), której przewodziła Bhutto.
Rządząca obecnie Pakistańska Liga Muzułmańska (PML-Q) wspierająca Perveza Musharrafa, musi liczyć się ze sporymi stratami, zarówno na rzecz PPP, jak i Pakistańskiej Ligi Muzułmańskiej Nawaz (PML-N), kierowanej przez byłego premiera Nawaza Sharifa.




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz