-Redemptoryści byli jedynymi chętnymi do wydzierżawienia działki w toruńskim Porcie Drzewnym - twierdzi prezes Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej. Idodaje, że cena dzierżawy była komercyjna. Podwójna nieprawda
ZOBACZ TAKŻE
- Jak o. Rydzyk port w Toruniu dzierżawił (17-12-07, 00:00)
- O. Rydzyk: Mam czyste sumienie, Bóg mi świadkiem (16-12-07, 22:32)
- PO sprawdzi "niejasne" inwestycje o. Rydzyka; PiS: to atak na Radio Maryja (16-12-07, 11:58)
- Redemptoryści: Dzierżawimy port zgodnie z prawem (15-12-07, 13:26)
- Rydzyk bierze port (15-12-07, 02:00)
W sobotę ujawniliśmy, że w ostatnich dniach rządu PiS Krajowy Zarząd Gospodarki Wodnej podległy Ministerstwu Środowiska wydzierżawił ojcom redemptorystom -po cenie kilka razy niższej niż rynkowa - 1,3-hektarową działkę nad Wisłą w Toruniu. Krzysztof Gajda, prezes Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej, zwołał w sobotę konferencję prasową i przekonywał: -Redemptoryści byli jedynymi w tym czasie chętnymi do dzierżawy działki. Stawka, jaką płacą, jest taka jak dla dzierżawcy komercyjnego.
W obu zdaniach mija się z prawdą. Przykład? Yacht Klub Toruń ubiegał się o dzierżawę działki od 2005r. Dwukrotnie występował o to w2007r. W piśmie z 25kwietnia argumentował: "Dzierżawa działki 120/2 [to ta działka] jest jedyną możliwością utrzymania naszej obecności w Porcie Drzewnym".
Prezes Gajda musiał się też przejęzyczyć, mówiąc, że o. Rydzyk został potraktowany na równi z dzierżawcą komercyjnym. Dzierżawa 1,3-hektarowej działki pod komercyjną działalność gospodarczą - zgodnie z wewnętrznymi przepisami samego RZGW w Gdańsku- to ponad 1 mln zł rocznie. Redemptoryści płacą nieco ponad 40 tys. A działka jest dla o. Rydzyka bezcenna. Leży między jego posiadłościami w centrum portu. Ksiądz starał się o nią od 2004 r. Urzędnicy odmawiali, bo grunt należy do tzw. strefy zalewowej.
-Wydając decyzję o przekazaniu na cele budowlane działki, która jest terenem zalewowym, urzędnicy przekroczyli uprawnienia - oceniła w sobotę min. Julia Pitera z kancelarii premiera. - Jeśli została wydana z naruszeniem prawa, musi zostać uchylona. Wsparł ją szef Klubu Parlamentarnego PO Zbigniew Chlebowski. -Wszystkie niejasne inwestycje o. Rydzyka zostaną sprawdzone i tam, gdzie złamano prawo, zostaną wyciągnięte konsekwencje wobec urzędników, jeśli popełnili jakiekolwiek błędy -mówił wczoraj w Radiu ZET. Swoje oświadczenie wydali też redemptoryści. O. Jan Król przeczytał je w Radiu Maryja: „Tekst » Gazety «i wypowiedzi minister Julii Pitery traktujemy jako kolejny atak na niezależne media -Radio Maryja, TV Trwam -oraz osobę o. Tadeusza Rydzyka, jako próbę budowania demokracji dla wybranych i wolności słowa dla niektórych, a także odwracanie uwagi od prawdziwych problemów społecznych, które domagają się szybkiego rozwiązania”. Jednocześnie o. Król przyznał, że wszystkie informacje o działce 120/2 podane w sobotniej „Gazecie” są prawdziwe. Niestety.
Jak o. Rydzyk port w Toruniu dzierżawił
• 30 marca „Super Express” pisze, że o. Rydzyk chce wydzierżawić wszystkie możliwe grunty w Porcie Drzewnym.
• 12 czerwca planom wydzierżawieniu centrum portu przez o. Tadeusza poświęcony był w dużej części program „Teraz My” w TVN. Dziennikarze zdobyli kserokopie dokumentów dotyczących tej sprawy.
• 15 czerwca szczegóły negocjowanej umowy redemptoryści - Zarząd Gospodarki Wodnej opisaliśmy w toruńskim wydaniu „Gazety Wyborczej”.
• 29 listopada dziennikarze „Teraz My” przekazali min. Julii Piterze z kancelarii premiera zebrane dokumenty o szykowanej umowie.
• 2 grudnia ktoś podpalił samochód min. Pitery, w którym akurat miała te papiery.
• 7 grudnia Julia Pitera mówi w TVN 24, że w spalonym aucie były materiały o sprawie Rydzyka.
• 12 grudnia dziennikarze „Gazety” rozmawiają z Julią Piterą. Minister przekazuje nam dokumenty otrzymane od „Teraz My”.
• Idziemy tym tropem. 13 grudnia otrzymujemy z Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej potwierdzenie, że umowa z o. Rydzykiem została zawarta 23 października. Dowiadujemy się, na jakich warunkach.
• 15 grudnia „Gazeta” pisze na pierwszej stronie: „Rydzyk bierze port”. Opisujemy szczegóły umowy dzierżawy.
Zabrakło niestety odwołania do śledczych zasług dziennikarzy z "Super Expressu" i zwłaszcza TVN. Nadrabiamy ten brak
O. Rydzyk: Mam czyste sumienie, Bóg mi świadkiem
Nie będę odnosił się do niczego, bo i po co - mówił w niedzielę o. Tadeusz Rydzyk w kazaniu w kościele św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Chicago. - Mam czyste sumienie, Bóg mi świadkiem - zapewniał.
ZOBACZ TAKŻE
- Zawracanie Wisły (17-12-07, 01:00)
- PO sprawdzi "niejasne" inwestycje o. Rydzyka; PiS: to atak na Radio Maryja (16-12-07, 11:58)
- Redemptoryści: Dzierżawimy port zgodnie z prawem (15-12-07, 13:26)
- Rydzyk bierze port (15-12-07, 02:00)
- Powinniście widzieć tu złodzieja, bandytę, potwora. Sami oceniajcie. Tak przedstawiają. Ba, podpalacza pewnie samochodów. Tylko, że te papiery nie spłonęły w tym ogniu. A jakież to papiery? Bóg jest mi świadkiem, że mam czyste sumienie. Bóg jest mi świadkiem, czyste sumienie mają wszyscy posługujący w tych mediach, posługujący Bogu, Kościołowi i ojczyźnie jak wierne psy" - powiedział dyrektor Radia Maryja.
- Ale żeby człowieka wprowadzić w niewolę potrzeba mediów. Oni to wiedzą, dlatego mają prawie wszystkie media. Kłamcy to wiedzą. Szatan jest dobrze zorganizowany. Ale katolicy też nie mając wiele, mają serce, mają Boga, wkładają wszystkie siły w budowanie, w budowanie również Telewizji Trwam, Radia Maryja, Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej i innych dzieł - dodał duchowny.
Pobyt o. Rydzyka w Chicago był związany z zawarciem porozumienia pomiędzy WSKSiM w Toruniu i amerykańską fundacją Westen Civilization w sprawie studiów na odległość dla osób spoza Europy. Kształcenie będzie prowadzone z wykorzystaniem internetu, a w czasie wakacji studenci będą przyjeżdżać na miesiąc do Torunia.
"Gazeta Wyborcza" w sobotę napisała, że 23 października Zgromadzeniu Redemptorystów wydzierżawiono 1,35 ha ziemi nad Wisłą w pobliżu WSKSiM. Jak podano, działka należy do państwa reprezentowanego przez gdański Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej. Według gazety zgromadzenie płaci 3 złote za metr kwadratowy rocznie, podczas gdy w Toruniu ceny zaczynają się od 15 zł złotych za metr.
PO sprawdzi "niejasne" inwestycje o. Rydzyka; PiS: to atak na Radio Maryja
jas, PAP
2007-12-16, ostatnia aktualizacja 2007-12-16 11:58
Szef klubu parlamentarnego PO zapowiedział w niedzielę, że "wszystkie niejasne inwestycje" o. Tadeusza Rydzyka zostaną sprawdzone. Według prezydenckiego ministra Michała Kamińskiego (PiS), rząd PO "czyści sobie sytuację medialną", atakując Radio Maryja.
ZOBACZ TAKŻE
- Zawracanie Wisły (17-12-07, 01:00)
- O. Rydzyk: Mam czyste sumienie, Bóg mi świadkiem (16-12-07, 22:32)
- Redemptoryści: Dzierżawimy port zgodnie z prawem (15-12-07, 13:26)
- Rydzyk bierze port (15-12-07, 02:00)
W sobotę "Gazeta Wyborcza" podała, że Zarząd Gospodarki Wodnej wydzierżawił redemptorystom należącą do państwa działkę (1,35 ha) nieopodal Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej o.Rydzyka zaraz po wyborach parlamentarnych - 23 października. Według gazety, zgromadzenie płaci 3 złote za metr kwadratowy rocznie, podczas gdy w Toruniu ceny zaczynają się od 15 złotych za metr. Sprawę, na wniosek pełnomocnik rządu do walki z korupcją Julii Pitery, wyjaśnić ma minister środowiska.
Chlebowski: Niejasne inwestycje zostaną sprawdzone
Chlebowski zapowiedział w programie "Siódmy dzień tygodnia" w Radiu Zet, że "tam gdzie pojawiają się pieniądze z budżetu państwa na przedsięwzięcia o.Rydzyka (...), od tej pory będzie jasno stosowane prawo i przestrzegana dyscyplina".
- Wszystkie niejasne inwestycje o.Rydzyka na pewno zostaną sprawdzone i tam gdzie złamano prawo, zostaną wyciągnięte konsekwencje, przede wszystkim wobec urzędników, jeśli popełnili jakiekolwiek błędy - zapowiedział Chlebowski. Dodał, że w przypadku gruntów w Toruniu, są "bardzo wyraźne sygnały, że zaniedbania były naprawdę ogromne".
- Jeśli urzędnicy Zarządu Gospodarki Wodnej w Toruniu złamali prawo, poniosą konsekwencje - podkreślił Chlebowski. Zastrzegł, że nie będzie mowy "o jakiejkolwiek ingerencji" w inwestycje finansowane z dobrowolnych składek.
Żelichowski: Dziwi mnie decyzja o dzierżawie tego gruntu
Szef klubu PSL Stanisław Żelichowski, b.minister środowiska zwrócił uwagę, że dzierżawa działki w Toruniu przez o.Rydzyka może grozić tym, że trzeba będzie wypłacić dyr. Radia Maryja odszkodowanie.
Jak tłumaczył, nadszedł czas podejmowania decyzji w sprawie umocnienia tamy na Wiśle we Włocławku. - Trzeba podjąć decyzję, czy budować tamę, która umocni tamę we Włocławku, czy też ją rozebrać - powiedział. Jak dodał, jeśli nowa tama zostanie wybudowana, to działka dzierżawiona przez Rydzyka zostanie zatopiona.
Dodał, że dziwi go decyzja w sprawie wydzierżawienia tego gruntu.
Kamiński: GW robi z igły widły
Michał Kamiński uważa, że "rząd PO czyści sobie sytuację medialną, ma zgodny chór mediów, które go popierają i musi iść atak". - To zgodne z logiką każdej władzy, która nie lubi krytyki, by atakować media, która są nieprzychylne - dodał.
- Jeden z ministrów w tym rządzie o wyborcach PiS-u, czyli też o słuchaczach Radia Maryja, powiedział: "bydło" - . powiedział Kamiński, nawiązując do listopadowej wypowiedzi Władysława Bartoszewskiego dla "Dziennika".
Kamiński powiedział, że nie zawsze zgadza się ze wszystkim co jest na antenie, ale Radio Maryja i działalność o.Rydzyka "jest jakimś fenomenem w Polsce". Według niego, "Gazeta Wyborcza" "ma tendecje do robienia z igły wideł".
Minister powiedział, że nie przekonuje go argumentacja Żelichowskiego. - Tworzenie dziwnej atmosfery jest oczywistą próbą nacisku, prześladowania medium opozycyjnego wobec obecnej władzy - dodał.
Gosiewski: Dyskryminacja Radia Maryja
Szef klubu PiS Przemysław Gosiewski ocenił, że projekty i inwestycje Radia Maryja są atakowane tylko dlatego, że "wnioskodawcą jest ojciec Rydzyk". Dodał, że jest to dyskryminacja.
Przewodniczący SLD Wojciech Olejniczak uważa, że ojciec Rydzyk, podejmując działalność medialną, powinien się tylko do niej ograniczyć. "Jeśli ktoś decyduje się na prowadzenie radia, telewizji, to powinien ograniczyć swą działalność biznesową do tych zagadnień" - uważa Olejniczak.
Według niego, "ktoś, kto ma antenę, miliony słuchaczy może na władzy tą anteną pewne decyzje wymuszać". Olejniczak ocenił, że gdyby o.Rydzyk nie miał radia, nikt nie wydzierżawiłby mu działki, która ma zostać zatopiona i "ewentualnie państwo będzie musiało wypłacić odszkodowanie".
Radio Maryja: Kolejny atak na niezależne media
W wydanym w sobotę późnym wieczorem oświadczeniu Radio Maryja podkreśliło, że umowę na dzierżawę terenu w Toruniu podpisała Prowincja Warszawska Redemptorystów, a nie o.Rydzyk. - Wniosek przeszedł całą procedurę zgodnie z obowiązującym w tym zakresie prawem - napisano.
Chlebowski: Niejasne inwestycje zostaną sprawdzone
Chlebowski zapowiedział w programie "Siódmy dzień tygodnia" w Radiu Zet, że "tam gdzie pojawiają się pieniądze z budżetu państwa na przedsięwzięcia o.Rydzyka (...), od tej pory będzie jasno stosowane prawo i przestrzegana dyscyplina".
- Wszystkie niejasne inwestycje o.Rydzyka na pewno zostaną sprawdzone i tam gdzie złamano prawo, zostaną wyciągnięte konsekwencje, przede wszystkim wobec urzędników, jeśli popełnili jakiekolwiek błędy - zapowiedział Chlebowski. Dodał, że w przypadku gruntów w Toruniu, są "bardzo wyraźne sygnały, że zaniedbania były naprawdę ogromne".
- Jeśli urzędnicy Zarządu Gospodarki Wodnej w Toruniu złamali prawo, poniosą konsekwencje - podkreślił Chlebowski. Zastrzegł, że nie będzie mowy "o jakiejkolwiek ingerencji" w inwestycje finansowane z dobrowolnych składek.
Żelichowski: Dziwi mnie decyzja o dzierżawie tego gruntu
Szef klubu PSL Stanisław Żelichowski, b.minister środowiska zwrócił uwagę, że dzierżawa działki w Toruniu przez o.Rydzyka może grozić tym, że trzeba będzie wypłacić dyr. Radia Maryja odszkodowanie.
Jak tłumaczył, nadszedł czas podejmowania decyzji w sprawie umocnienia tamy na Wiśle we Włocławku. - Trzeba podjąć decyzję, czy budować tamę, która umocni tamę we Włocławku, czy też ją rozebrać - powiedział. Jak dodał, jeśli nowa tama zostanie wybudowana, to działka dzierżawiona przez Rydzyka zostanie zatopiona.
Dodał, że dziwi go decyzja w sprawie wydzierżawienia tego gruntu.
Kamiński: GW robi z igły widły
Michał Kamiński uważa, że "rząd PO czyści sobie sytuację medialną, ma zgodny chór mediów, które go popierają i musi iść atak". - To zgodne z logiką każdej władzy, która nie lubi krytyki, by atakować media, która są nieprzychylne - dodał.
- Jeden z ministrów w tym rządzie o wyborcach PiS-u, czyli też o słuchaczach Radia Maryja, powiedział: "bydło" - . powiedział Kamiński, nawiązując do listopadowej wypowiedzi Władysława Bartoszewskiego dla "Dziennika".
Kamiński powiedział, że nie zawsze zgadza się ze wszystkim co jest na antenie, ale Radio Maryja i działalność o.Rydzyka "jest jakimś fenomenem w Polsce". Według niego, "Gazeta Wyborcza" "ma tendecje do robienia z igły wideł".
Minister powiedział, że nie przekonuje go argumentacja Żelichowskiego. - Tworzenie dziwnej atmosfery jest oczywistą próbą nacisku, prześladowania medium opozycyjnego wobec obecnej władzy - dodał.
Gosiewski: Dyskryminacja Radia Maryja
Szef klubu PiS Przemysław Gosiewski ocenił, że projekty i inwestycje Radia Maryja są atakowane tylko dlatego, że "wnioskodawcą jest ojciec Rydzyk". Dodał, że jest to dyskryminacja.
Przewodniczący SLD Wojciech Olejniczak uważa, że ojciec Rydzyk, podejmując działalność medialną, powinien się tylko do niej ograniczyć. "Jeśli ktoś decyduje się na prowadzenie radia, telewizji, to powinien ograniczyć swą działalność biznesową do tych zagadnień" - uważa Olejniczak.
Według niego, "ktoś, kto ma antenę, miliony słuchaczy może na władzy tą anteną pewne decyzje wymuszać". Olejniczak ocenił, że gdyby o.Rydzyk nie miał radia, nikt nie wydzierżawiłby mu działki, która ma zostać zatopiona i "ewentualnie państwo będzie musiało wypłacić odszkodowanie".
Radio Maryja: Kolejny atak na niezależne media
W wydanym w sobotę późnym wieczorem oświadczeniu Radio Maryja podkreśliło, że umowę na dzierżawę terenu w Toruniu podpisała Prowincja Warszawska Redemptorystów, a nie o.Rydzyk. - Wniosek przeszedł całą procedurę zgodnie z obowiązującym w tym zakresie prawem - napisano.
Redemptoryści zapowiadają, że "w innym miejscu i trybie" odniosą się do doniesień "Gazety Wyborczej" o tym, że dokumenty dotyczące dzierżawy gruntów w Toruniu znaleziono w spalonym aucie Julii Pitery.
- Tekst "Gazety Wyborczej" i wypowiedzi minister Julii Pitery traktujemy jako kolejny atak na niezależne media Radio Maryja, TV Trwam oraz osobę o.Tadeusza Rydzyka, jako próbę budowania demokracji dla wybranych i wolności słowa dla niektórych, a także odwracanie uwagi od prawdziwych problemów społecznych, które domagają się szybkiego rozwiązania - podkreślono w oświadczeniu.
Współpracownik dyrektora Radia Maryja o. Jan Król powiedział w sobotę, że Zgromadzenie Redemptorystów wydzierżawiło tereny w Toruniu zgodnie z prawem.
ZOBACZ TAKŻE
- Rydzyk bierze port (15-12-07, 02:00)
- Ubywa słuchaczy Radia Maryja (13-12-07, 00:00)
- Ojciec Rydzyk: rząd chce nas zniszczyć (11-12-07, 21:00)
- Policja tropi podpalacza auta Pitery (05-12-07, 00:00)
- Zawracanie Wisły (17-12-07, 01:00)
- O. Rydzyk: Mam czyste sumienie, Bóg mi świadkiem (16-12-07, 22:32)
- PO sprawdzi "niejasne" inwestycje o. Rydzyka; PiS: to atak na Radio Maryja (16-12-07, 11:58)
- Dlaczego spłonął samochód Pitery? (04-12-07, 00:00)
- Wydzierżawiony grunt leży blisko terenów, które już wcześniej Zgromadzenie Najświętszego Odkupiciela nabyło (Zgromadzenie Redemptorystów). Wszystko odbyło się zgodnie z prawem; ponieważ jest to dzierżawa, więc Zgromadzenie za tę dzierżawę płaci wyznaczoną kwotę. Oczywiście, tę kwotę nie myśmy wyznaczyli, ale taka kwota została nam zaproponowana" - powiedział w sobotę o. Król w Radiu Maryja.
Zarząd Gospodarki Wodnej: Działka wydzierżawiona redemptorystom legalnie
Działka nad brzegiem Wisły w Toruniu została wydzierżawiona Prowincji Ojców Redemptorystów przez Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Gdańsku legalnie - zapewnia prezes Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej Mariusz Gajda.
Podczas sobotniej konferencji prasowej Gajda poinformował, że redemptoryści byli jedynymi w tym czasie chętnymi do dzierżawy działki w Porcie Drzewnym, oraz że stawka, jaką płacą za dzierżawę jej, jest zgodna z obowiązującymi przepisami i taka, jak dla dzierżawcy komercyjnego.









Brak komentarzy:
Prześlij komentarz