mik
2008-02-23, ostatnia aktualizacja 2008-02-23 18:24
W najciekawszym sobotnim meczu Orange Ekstraklasy Groclin Grodzisk Wielkopolski pokonał wicelidera - Legię Warszawa 1:0. Wisła, choć tylko zremisowała w piątek w Kielcach, ma już 11 punktów przewagi nad najgroźniejszym rywalem.
W 52. minucie wreszcie drogę do bramki Legii znalazł Piotr Rocki. Legia może mówić o szczęściu, że nie przegrała wyżej. Gospodarze przewyższali warszawian w każdym elemencie gry. Stworzyli sobie dwa razy więcej sytuacji, a w celnych strzałach mieli przewagę 6:1. Legię od blamażu uratował świetnymi interwencjami Jan Mucha i fart, bo dwa razy piłka po strzałach gospodarzy trafiała w słupek, a raz w poprzeczkę.
Zagłębie S. - Ruch 0:0 - koniec meczu
Po nieciekawym meczu słabe Zagłębie bezbramkowo zremisowało u siebie z przeciętnym Ruchem. Chorzowianie mogli, a nawet powinni objąć prowadzenie przed przerwą, ale nie wykorzystali żadnej z kilku sytuacji do zdobycia gola. Najlepszą zmarnował powracający do składu niebieskich Ćwielong, z który z bliska strzelił wprost w Bensza. W II połowie chorzowianie dostosowali się do poziomu gry sosnowiczan i z boiska wiało nudą. Warto dodać, że gospodarze nie oddali ani jednego celnego strzału na bramkę rywali (goście mieli ich w sumie trzy).
Cracovia - Polonia 1:1 - koniec meczu
W 21. minucie meczu napastników gospodarzy wyręczył Owaczarek, który przelobował swojego bramkarza. Do remisu doprowadził Wolański, który w 61. minucie pokonał strzałem głową Cabaja. Mecz był słaby i pełny niecelnych zagrań.
Widzew - Odra 4:3 - koniec meczu
W Łodzi padło siedem goli, ale wynik jest dużo atrakcyjniejszy niż gra. Widać, że obie drużyny walczą o utrzymanie. Łodzianie pokonali Odrę po raz pierwszy od 2001 roku. Ostre strzelanie rozpoczął Maciej Kowalczyk, który w pierwszej połowie wykorzystał rzut karny po faulu na sobie. Ostatnie 25 minut było pasjonujące. Najpierw goście doprowadzili do wyrównania (Micanski), a potem dwa gole w ciągu pięciu minut zdobył Widzew (najpierw Panek, a potem Lisowski fantastycznym uderzeniem z rzutu wolnego). Goście ambitnie walczyli o remis i po strzale Micanskiego uzyskali kontaktową bramkę. Widzew rozpoczął od środka boiska i ta akcja przyniosła mu czwartą bramkę (Kuklis). Na dwie minuty przed końcem meczu wynik ustalił Jan Woś, który z dystansu pokonał Fabiniaka.
KGHM Zagłębie - PGE GKS 1:0 - trwa
Już w dziewiątej minucie gola dla gospodarzy zdobył Kolendowicz.
Mecze piątkowe:
Korona - Wisła 1:1
Prowadzilismy, więc nie możemy być zadowoleni z remisu - powiedział obrońca Korony Marcin Kuś. Cieszyli się za to gracze Wisły, bo uniknęli pierwszej porażki w sezonie.
ŁKS - Jagiellonia 0:0
Po bardzo słabej grze piłkarze ŁKS bezbramkowo zremisowali z Jagiellonią Białystok. Drużynie z Łodzi nie pomogli nawet pozyskani w ostatniej chwili piłkarze z Węgier i Albanii
W niedzielę mecz Górnik Zabrze - Lech.







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz