mm
2008-07-23, ostatnia aktualizacja 54 minuty temu
- Polska nie zasługuje na takiego prezydenta - powiedział Janusz Palikot w rozmowie z Kamilem Durczokiem w "Faktach po Faktach". Zapewnił jednak, że jest gotów przeprosić Lecha Kaczyńskiego za nazwanie go "chamem", jeśli prezydent przeprosi ministra Radosława Sikorskiego za to, że podczas rozmowy w BBN potraktował go "jak śmiecia, jak rodzaj padliny".
ZOBACZ TAKŻE
- Zawrotna kariera "chama" w polskiej poltyce (23-07-08, 15:07)
- "Uważam prezydenta za chama" - jest śledztwo (23-07-08, 11:59)
- Prokuratura wszczyna postępowanie ws. wypowiedzi Palikota. Kaczyński: PO całe jest jak Palikot (23-07-08, 11:09)
- Niesiołowski: Prezydent przesłuchiwał Sikorskiego jak esbek (18-07-08, 17:25)
- Prezydent do Sikorskiego: Pańskie ego jest rozdęte do monstrualnych rozmiarów (18-07-08, 06:52)
Palikot tłumaczy się z "chama"
Kamil Durczok pytał Janusza Palikota, czy nie uważa, że nazywając prezydenta "chamem" przyczynia się do "schamienia" i "zdziczenia" w polskiej polityce. Poseł PO odpowiedział wymijająco, przytaczając przykłady podobnych wypowiedzi padających z ust ojca Rydzyka i polityków PiS.
Zdaniem Palikota, to właśnie posłowie PiS uważają, że "wszystko im wolno". - Ziobrze nie można zabrać immunitetu, (...) o Lechu Kaczyńskim nie można nic powiedzieć... - wyliczał poseł.
Poseł PO przypomniał m.in. o tym, że Przemysław Gosiewski nazwał posła Pawła Zalewskiego "spadem politycznym", a Jarosław Kaczyński oskarżał Lecha Wałęsę o agenturalność. Palikot powiedział także, że mimo obietnic, prezydent wciąż nie opublikował raportu o stanie swego zdrowia. - Pan by się w takim razie sprzeciwiał pytaniu, czy prezydent Kaczyński kłamał? - spytał Kamila Durczoka. - To jakim językiem mamy o tym mówić? Po niemiecku, po rosyjsku? - pytał Palikot.
Janusz Palikot zapewniał jednak, że intencje jego wypowiedzi były słuszne. - Mam nadzieję, że przez takie działania doprowadzę do tego, że politycy PiS-u wreszcie się zastanowią, jakich oni używali określeń - mówił.
Jeśli prezydent przeprosi, ja też przeproszę
- Mówię to, co myślę. To jest moja wadą i zaletą - wyjaśniał Palikot. I powiedział o co miał żal do Lecha Kaczyńskiego. - Prezydent nie miał prawa potraktować ministra spraw zagranicznych jak śmiecia, jak nieistotnego człowieka, jak rodzaj padliny - mówił poseł PO.
- Jeśli prezydent przeprosi Sikorskiego za to, jak go potraktował, ja też go przeproszę.
- Nie boi się pan tego, co zrobi teraz partia? - spytał Kamil Durczok. - Prawdy się nie boję. Ona jest w polityce najważniejsza wartością - odpowiedział poseł PO.





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz