wtorek, 3 czerwca 2014

Rosjanie zwalniają Obamę. "Jego wizyta w Polsce nieważna, bo grozi mu impeachment"

Wacław Radziwinowicz, Moskwa
03.06.2014 , aktualizacja: 03.06.2014 15:52
A A A Drukuj
Prezydent Obama i prezydent Komorowski na Belwederze

Prezydent Obama i prezydent Komorowski na Belwederze (Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta)

Rosjanie już wiedzą, że nie ma się co podniecać, a tym bardziej przejmować wizytą Baracka Obamy w Warszawie. Dlaczego? Bo to już w zasadzie były prezydent.
Państwowa telewizja Rossija 24 pokazuje, jak przywódca USA lekkim krokiem zbiega w stolicy Polski z trapu swojego samolotu, zaś lektorzy jednocześnie zapewniają, że nasz gość jest strapiony, bo znalazł się w "centrum głośnego skandalu". A to przez to, że troszcząc się o "los Ukrainy, zapomniał o swoim własnym". O co chodzi?

Telewidzowie rosyjscy w kolejnych programach informacyjnych dowiadują się, że Obama dokonując wymiany pięciu talibów więzionych w Guantanamo na trzymanego w niewoli afgańskiej sierżanta armii USA, złamał "nie tylko prawo międzynarodowe, lecz także amerykańskie".

I teraz, jak zapewnia telewizja rosyjska, wielce "prawdopodobne" jest, że czeka go impeachment, czyli dymisja uchwalona przez parlament.

Tak więc to, co przybysz z USA mówi w Warszawie, znaczenia nie ma. A jeśli warto zwracać dziś uwagę na któregoś ze światowych przywódców, to Rosjanie z uwagą powinni przyglądać się sukcesowi prezydenta Syrii, "druha" Rosji, Baszara el-Asada, który, jak zapowiada Rossija 24, w dzisiejszych wyborach odniesie wielki sukces, zbierając głosy 70 proc. rodaków.



Zobacz także

Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75477,16086511,Rosjanie_zwalniaja_Obame___Jego_wizyta_w_Polsce_niewazna_.html#BoxSlotI3img#ixzz33b9dxWQh

Brak komentarzy: