piątek, 22 lutego 2008

Czy prokurator musi zarabiać tyle co sędzia

Marek Domagalski 22-02-2008, ostatnia aktualizacja 22-02-2008 07:37

Prokuratorzy powinni zarabiać więcej, ale niekoniecznie tyle co sędziowie. Ich płace nie muszą być sztywno związane z sędziowskimi

To zgodne stanowisko większości naszych rozmówców: sędziów, ale też np. adwokatów. Prokuratorzy bronią równości z sędziami, ale chyba są osamotnieni.

Jaka praca, taka płaca

– A dlaczego mają zarabiać tak samo? – spytał niemal odruchowo jeden z adwokatów wchodzących na rozprawę. – Jaka praca, taka płaca, trzeba się jej po prostu przyjrzeć.

To jeden z najczęstszych argumentów przeciwko równym wynagrodzeniom. Tym zasadniczym (szczegóły pokazuje grafika), jak i tym rzeczywistym – z dodatkami funkcyjnymi i premiami (tych ostatnich sędziowie w ogóle nie mają).

– Sędzia powinien zarabiać więcej – uważa Adam Imiełowski, młody adwokat.

– Prokurator działa w pewnej strukturze, może liczyć na kolegów, sędzia natomiast podejmuje decyzje samodzielnie. Jest bardziej narażony na stres czy uwagi. To on w końcu wydaje wyroki.

– Prokurator rejonowy oprócz pensji otrzymuje niekiedy nagrody za prowadzone sprawy – im są trudniejsze, tym większa może być nagroda. Tymczasem sędzia, który je potem rozpatruje, nie może liczyć na nagrodę. Jaki jest zatem sens utrzymywania zasady, że prokuratorzy muszą mieć wynagrodzenie nawiązujące do sędziowskiego? – zapytał w liście do „Rz” jeden z sędziów Iustitii.

Pensje niekoniecznie powiązane

Sędzia Stanisław Dąbrowski, przewodniczący Krajowej Rady Sądownictwa, powiedział „Rz”, że nie ma nic przeciwko temu, żeby prokuratorzy zarabiali więcej, ale wynagrodzenia powinny być w takiej do siebie relacji, by zawód sędziego był rzeczywiście ukoronowaniem profesji prawniczych. By sędziowie nie traktowali przejścia do prokuratury jako awansu. Powinno być odwrotnie.

Sędzia Dąbrowski podkreśla też, że inne są ścieżki awansu w obu zawodach (łatwiejsze w prokuraturze).

– Profesja sędziowska przypomina piramidę: im wyższy szczebel, tym mniej sędziów. Prokuratorów na wyższych szczeblach jest więcej. Poza tym mają oni fundusz nagród, którego pozbawieni są sędziowie.

– Mieliśmy w ostatnich latach kilka podejść do podwyżki dla sędziów i za każdym razem pojawiał się argument: „Za wami idzie rzesza innych” – wskazuje Waldemar Żurek, rzecznik Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia. – Niech mają wyższe zarobki, ale niekoniecznie takie same jak sędziowie. Na pewno nie ma powodu, aby sztywno je wiązać, by hamowały zarobki sędziów.

Na świecie raczej po równo

Za zrównaniem przemawia natomiast to, że tak jest teraz, i to od dawna. A także to, że w większości krajów sędziowie i prokuratorzy zarabiają tak samo.

Taki argument przytoczył w środę Zbigniew Ćwiąkalski, minister sprawiedliwości. Podał mianowicie, że spośród 47 badanych krajów tylko w trzech wynagrodzenia te „rozbiegają się”.

Z kolei Stowarzyszenie Prokuratorów RP powołuje się na zalecenia Rady Europy dotyczące roli prokuratury w wymiarze sprawiedliwości. Mówią one, że status prokuratorów i wysokość ich wynagrodzenia muszą uwzględniać potrzebę zachowania pewnej równowagi między nimi i sędziami.

Prokuratorów wsparło też niedawno Prezydium Naczelnej Rady Adwokackiej. Jego uchwała mówi o potrzebie kształtowanie wynagrodzeń prokuratorów na poziomie gwarantującym pozostanie w zawodzie najlepszych.

Stawki awansowe. Tzw. pierwsza stawka awansowa przysługuje sędziemu po siedmiu latach zajmowania danego stanowiska, a druga – po 14. Od lipca br. okresy oczekiwania na podwyżkę mają być skrócone odpowiednio do pięciu i dziesięciu lat.

masz pytanie, wyślij e-mail do autora

m.domagalski@rp.pl

Źródło : Rzeczpospolita

Brak komentarzy: