awe
2008-02-25, ostatnia aktualizacja 2008-02-25 08:17
"To nie jest kraj dal starych ludzi" to najlepszy film ubiegłego roku- orzekła Amerykańska Akademia Filmowa. Jego twórcy - bracia Ethan i Joel Coen zostali nagrodzeni także za najlepszą reżyserię. Film Coenów zgarnął również statuetkę za Najlepszą Rolę Drugoplanową i scenariusz adaptowany. Żaden Polak nie zdobył Oskara. Nagrodzono jedynie film animowany "Piotruś i wilk" wyprodukowany w studiu filmowym w Łodzi.
ZOBACZ WIDEO
ZOBACZ TAKŻE
- Oscary 2008 - relacja na żywo (25-02-08, 02:58)
- Oscar dla "Piotrusia i wilka" z Se-ma-fora (25-02-08, 08:18)
- Oscary 2008: Niezapomniane momenty (25-02-08, 06:12)
- "Katyń" to polski film wszech czasów (25-02-08, 04:55)
POSŁUCHAJ
- TOK FM: Za nami oskarowa noc. Tryumf braci Coen, Wajda bez statuetki, nagrodzony polsko-brytyjski "Piotruś i Wilk" (25-02-08, 11:35)
- Jaroszewicz w Radiu TOK FM: Zrobienie 20-sekundowego ujęcia może zająć nawet dwa dni (25-02-08, 14:05)
- Mojkowski w "Poranku Radia TOK FM": Skończyły się złote lata Hollywood (25-02-08, 10:15)
GALERIA ZDJĘĆ
- Gwiazdy na czerwonym dywanie (24-02-08, 13:00)
- Zwycięzcy Oskarów (25-02-08, 06:00)
- Gala Oscarów na zdjęciach (24-02-08, 13:00)
SERWISY
Relacja z gali Oscarów - minuta po minucie
Zobacz galerię nagrodzonych
Najlepszy film tego roku To nie jest kraj dla starych ludzi
Nagrody za Najlepszy Film Anglojęzyczny nie udało się zdobyć Andrzejowi Wajdzie. Oskara zdobył austriacki film Fałszerze opowiadający losach berlińskiego oszusta, który trafia do obozu koncentracyjnego i podrabia w nim walutę koalicji antyniemieckiej. Za najlepszego aktora uznano Daniela Day - Lewisa, za rolę w filmie Aż poleje się krew Największe zaskoczenia to nagrody dla Tildy Swinton za Najlepszą Kobieca Rolę Drugoplanową w filmie "Michael Clayton" i francuskiej aktorki Marrion Cotillard za pierwszoplanową kreację Edith Piaf w "Niczego nie żałuję". To wielki dzień dla Francuzów. Brzmiące z francuskim akcentem "Thank you" brzmiało na scenie trzy razy".
Triumf Europejczyków
Kolejne zaskoczenie to trzy Oscary dla filmu akcji "Ultimatum Bourne'a". Tylko film duetu braci Coenów dostał tego wieczoru więcej statuetek. Warto podkreślić, że wszystkie Oscary aktorskie trafiły do Europejczyków. Otrzymali je Hiszpan, Francuzka i dwoje Brytyjczyków.
Jedynym polskim akcentem była nagroda filmu animowanego "Piotruś i wilk". Oscara odebrali wprawdzie jego brytyjscy producenci, ale film powstał w studiu Se-Ma-For w Łodzi. Laureatem nie został także operator Janusz Kamiński, który ma już na koncie dwie statuetki.
Nudna ceremonia
Ceremonia nie powaliła na kolana. Było mało śmiesznie. Prowadzący program żartował głównie z zakończonego właśnie strajku scenarzystów. Widać było, że scenariusz ceremonii pisany był w ostatniej chwili. Jedynym naprawdę zaskakującym pomysłem było wręczenie nagrody za Najlepszy Krótkometrażowy Film Dokumentalny przez amerykańskich żołnierzy stacjonujących w Bagdadzie.
Zobacz galerię nagrodzonych
Najlepszy film tego roku To nie jest kraj dla starych ludzi
Nagrody za Najlepszy Film Anglojęzyczny nie udało się zdobyć Andrzejowi Wajdzie. Oskara zdobył austriacki film Fałszerze opowiadający losach berlińskiego oszusta, który trafia do obozu koncentracyjnego i podrabia w nim walutę koalicji antyniemieckiej. Za najlepszego aktora uznano Daniela Day - Lewisa, za rolę w filmie Aż poleje się krew Największe zaskoczenia to nagrody dla Tildy Swinton za Najlepszą Kobieca Rolę Drugoplanową w filmie "Michael Clayton" i francuskiej aktorki Marrion Cotillard za pierwszoplanową kreację Edith Piaf w "Niczego nie żałuję". To wielki dzień dla Francuzów. Brzmiące z francuskim akcentem "Thank you" brzmiało na scenie trzy razy".
Triumf Europejczyków
Kolejne zaskoczenie to trzy Oscary dla filmu akcji "Ultimatum Bourne'a". Tylko film duetu braci Coenów dostał tego wieczoru więcej statuetek. Warto podkreślić, że wszystkie Oscary aktorskie trafiły do Europejczyków. Otrzymali je Hiszpan, Francuzka i dwoje Brytyjczyków.
Jedynym polskim akcentem była nagroda filmu animowanego "Piotruś i wilk". Oscara odebrali wprawdzie jego brytyjscy producenci, ale film powstał w studiu Se-Ma-For w Łodzi. Laureatem nie został także operator Janusz Kamiński, który ma już na koncie dwie statuetki.
Nudna ceremonia
Ceremonia nie powaliła na kolana. Było mało śmiesznie. Prowadzący program żartował głównie z zakończonego właśnie strajku scenarzystów. Widać było, że scenariusz ceremonii pisany był w ostatniej chwili. Jedynym naprawdę zaskakującym pomysłem było wręczenie nagrody za Najlepszy Krótkometrażowy Film Dokumentalny przez amerykańskich żołnierzy stacjonujących w Bagdadzie.









Brak komentarzy:
Prześlij komentarz