czwartek, 3 kwietnia 2008

Grupa z PiS chce Traktatu w Trybunale?

ga
2008-04-03, ostatnia aktualizacja 2008-04-03 08:15

Grupa posłów PiS związana z Radiem Maryja rozważa skierowanie wniosku do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie zgodności traktatu lizbońskiego z konstytucją. Czas nagli, bo Trybunał może to zrobić tylko przed ratyfikowaniem go przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

Zobacz powiekszenie
Fot. Sławomir Kamiński / AG
Ryszard Bender
Zobacz powiekszenie
fot. Krzysztof Mańkowski
Piotr Andrzejewski
Zobacz powiekszenie
Fot. Arkadiusz Wojtasiewicz / AG
Zbigniew Girzyński
Wczoraj Senat przyjął ustawę ratyfikującą traktat lizboński. "Dokonuje się zabór Polski" - grzmiał z senackiej trybuny Ryszard Bender. Ale nie porwał za sobą zbyt wielu Jednak, według Dziennika, grupa eurosceptyczna w PiS nie zamierza się poddawać. Senator Piotr Łukasz Andrzejewski bada możliwość skierowania do Trybunału Konstytucyjnego wniosku o zbadanie zgodności traktatu lizbońskiego z polską konstytucją. - Najpierw trzeba zbadać, czy w ogóle taki wniosek jest możliwy - asekuruje się związany z tą grupą poseł Zbigniew Girzyński. Z kolei poseł Andrzej Dera, który glosował przeciwko traktatowi, mówi Gazecie Wyborczej, że nie rozważa możliwości skierowania traktatu do Trybunału. - Składając taki wniosek nie można ogólnie powołać się na niekonstytucyjność traktatu. Trzeba wskazać konkretne artykuły i wykazać ich sprzeczność z konstytucją. - mówi Dera. Poseł PiS deklaruje, że "jeśli pojawią się poważniejsze zarzuty" to włączy się w dyskusję o wniosku. W kierownictwie PiS ten pomysł się nie podoba. "Jeśli złożą taki wniosek, de facto wbrew stanowisku partii, to będzie to odebrane jako instytucjonalizowanie się w klubie frakcji dowodzonej z Torunia" - mówi Dziennikowi jeden z polityków PiS..

Eurodeputowany Bogdan Pęk

Takich wątpliwości nie mają krytyczni wobec traktatu eurodeputowani, którzy jeszcze we wtorek spotkali się z rzecznikiem praw obywatelskich Januszem Kochanowskim. Poprosili go, by to on skierował taki wniosek do Trybunału. "Obiecał rozważyć sprawę i się zastanowić" - mówi europoseł Bogdan Pęk.

Zgodnie z art. 188 konstytucji wniosek o zbadanie zgodności umowy międzynarodowej z konstytucją może złożyć m.in. grupa 50 posłów lub 30 senatorów. - Nie powinno chyba być problemów z zebraniem tylu podpisów, skoro 56 posłów było przeciw ustawie - mówi Dziennikowi Pęk. Z kolei według "Naszego Dziennika" na rozpoczynającym się 10 kwietnia posiedzeniu Senatu parlamentarzyści będą zbierać podpisy pod wnioskiem do Trybunału. Sformułowanie wniosku senatorzy chcą jednak poprzedzić zasięgnięciem opinii prawnych. Bogdan Pęk powiedział "Naszemu Dziennikowi", że gdyby Trybunał odmówił rozpatrzenia wniosku, to będzie postulował jego rozwiązanie, ponieważ będzie to oznaczać, że TK powołany do strzeżenia polskiej Konstytucji nie chce wypełniać zadań w tym względzie i w konsekwencji jest niepotrzebny.

Brak komentarzy: