man, PAP, IAR
2007-10-22, ostatnia aktualizacja 2007-10-22 17:42
W Sejmie nie zasiądą już z pewnością Andrzej Lepper (Samoobrona) i Roman Giertych (LPR). Jednak to nie jedyni znani politycy, których nie zobaczymy w przyszłej kadencji parlamentu. Ze wstępnych danych wynika, że posłem nie zostanie najprawdopodobniej były wiceszef MSWiA Marek Surmacz (PiS), czy Krzysztof Janik (LiD). Zobaczymy natomiast Janusza Dzięcioła (PO) - zwycięzcę pierwszej edycji polskiego Big Brothera, czy najmłodszego w tej kadencji posła - 23 - letniego Michała Marcinkiewicza.
ZOBACZ TAKŻE
- Zwycięzca Big Brothera w Sejmie (22-10-07, 17:36)
We Wrocławiu bezdyskusyjnie wygrała PO (53,20 proc.). Były prezydent tego miasta Bogdan Zdrojewski uzyskał na Dolnym Śląsku najwięcej, bo ponad 230 tysięcy głosów. Na drugim miejscu znalazł się komitet wyborczy Prawa i Sprawiedliwości - 28,40 proc. głosów, a najlepszy wynik PiS w tym regionie uzyskał Kazimierz Ujazdowski (ponad 73 tysiące głosów).
Z kolei w okręgu tarnowskim w wyborach do Sejmu zwyciężyło PiS uzyskując 45,64 proc. głosów, podczas gdy PO uzyskała tam 32,22 proc. głosów. Największym zaufaniem wyborcy obdarzyli jednak w Tarnowie dotychczasowego posła i lidera listy PO Aleksandra Grada, który uzyskał prawie 30 tysięcy głosów. Wszystko wskazuje na to, że w Sejmie nie znajdzie się wspomniany Krzysztof Janik (LiD), który uzyskał tu jedynie 9 825 głosów.
Z podanych przez Radom okręgową komisję wyborczą wyników głosowania wynika, że w okręgu tym wybory do Sejmu wygrało PiS (42,72 proc.) przed PO (28,23 proc.). Najwięcej głosów otrzymała jednak Ewa Kopacz z Platformy - ponad 39 tysięcy, podczas gdy lider tutejszej listy PiS - Marek Suski - niecałe 30 tysięcy.
Tymczasem w Gliwicach wybory wygrała Platforma (49,69 proc.), przed PiS (29,62) i LiD (13,26), ale najwięcej głosów w całym okręgu zdobył minister zdrowia Zbigniew Religa (ponad 62 tysiące). Mandatu nie zdobył jednak inny członek PiS - były członek sejmowej komisji ds. służb specjalnych Jędrzej Jędrych (2 151 głosów).
W okręgu płocko-ciechanowskim wygrał PiS (35,58 proc. głosów) przed PO (29,54 proc.), PSL (19,82 proc.) i LiD (11,25 proc.). Najwięcej głosów w okręgu - 42 669 zdobyła otwierająca tam listę PO posłanka Julia Pitera. Inni kandydaci, którzy prawdopodobnie znajdą się w Sejmie to między innymi minister Skarbu Państwa Wojciech Jasiński z PiS (ponad 30 tys.), prezes PSL Waldemar Pawlak (ponad 24 tysiące głosów), Jolanta Szymanek Deresz z LiD (ponad 20 tysięcy głosów), czy marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik z PSL (niecałe 10 tysięcy głosów).
Z Podlasia, gdzie wybory do Sejmu wygrało Prawo i Sprawiedliwość wejdą między innymi przedstawiciele tej partii - Krzysztof Putra (53 tysięcy głosów) i Krzysztof Jurgiel (28 tysięcy). Mandatu nie zdobyli między innymi wicemarszałek Sejmu Genowefa Wiśniowska (Samoobrona), czy piłkarz Jagiellonii Białystok Jacek Chańko (PO).
Wybory w województwie lubuskim wygrała Platforma Obywatelska, zdobywając tu 6 z 12-tu mandatów poselskich. Najlepszy wynik w województwie lubuskim zanotował Stefan Niesiołowski z PO. Na obecnego senatora zagłosowało prawie 70 tysięcy mieszkańców tego regionu. W Sejmie pozostanie też były marszałek Józef Zych z PSL. Przepadł natomiast były wiceszef MSWiA Marek Surmacz (PiS).
W okręgu szczecińskim także wygrała Platforma Obywatelska. Partia ta będzie reprezentowana w Sejmie - według nieoficjalnych na razie informacji- przez ośmiu posłów z tego okręgu. Są to między innymi Sławomir Nitras, na którego głosowało 65 tysięcy wyborców (najlepszy wynik w okręgu szczecińskim) i Michał Marcinkiewicz. Ten ostatni osiągnął bardzo dobry wynik- 22 tysiące głosów i będzie prawdopodobnie najmłodszym posłem w tej kadencji. Ma 23 lata. PiS, które zdobyło 3 mandaty reprezentować będą, miedzy innymi, Joachim Brudziński (33 tysiące głosów) i Longin Komołowski. Lewica i Demokraci uzyskała dwa mandaty, a więc do Sejmu dostał się jeden z liderów SLD Grzegorz Napieralski (29 tysięcy głosów).
W okręgu lubelskim PiS zdobył prawie 42 proc. głosów, a PO blisko 30 proc. Najwięcej głosów uzyskała Elżbieta Kruk (PiS) - 53 474, która znacznie wyprzedziła Janusza Palikota (PO), który uzyskał 44 186 głosów. Jeśli jeden mandat uzyska LiD, to przypadnie on Izabelli Sierakowskiej (24 870), która startując z drugiego miejsca wyprzedziła pierwszego na liście Grzegorza Kurczuka (12 263)
Według nieoficjalnych informacji w Poznaniu wybory do Sejmu wygrała Platforma, która zdobędzie tu siedem mandatów. Dwóch posłów wprowadzi do Sejmu Prawo i Sprawiedliwość, a jednego Lewica i Demokraci. Najwięcej głosów w okręgu zdobył przewodniczący poznańskiej PO Waldy Dzikowski. Głosowały na niego 110 467 osób. Z nieoficjalnych wyliczeń wynika, że do sejmu z Poznania wejdzie dwóch posłów z PiS - w tym wicepremier Zyta Gilowska (ponad 54 tysiące głosów), a ostatni mandat przypadnie z trzeciego miejsca listy LiD Krystynie Łybackiej (ponad 24 tysiące głosów).
Tymczasem w Katowicach, wybory do Sejmu wygrała w tym okręgu PO (49,74 proc.) przed PiS (31,52 proc.) i LiD (12,26 proc.). Najwięcej głosów w okręgu - ponad 113 tysięcy zdobył reżyser, dotychczasowy senator Kazimierz Kutz. Poparło go więcej osób niż wszystkich czterech kandydatów, którzy zdobyli mandaty z listy PiS. Z listy PiS do Sejmu dostali się między innymi minister transportu Jerzy Polaczek (ponad 56 tysięcy głosów) oraz prezes Narodowego Funduszu Zdrowia Andrzej Sośnierz (ponad 27 tysięcy głosów) Z listy LiD mandat otrzymał jeden z liderów SdPl Andrzej Celiński (ponad 20 tysięcy głosów).
Z kolei w okręgu toruńsko-włocławskim wybory do Sejmu wygrała Platforma Obywatelska (39,27 proc. głosów), przed PiS (26,75 proc. głosów). Najwięcej głosów w okręgu - 42 052 zdobył lider listy PO w regionie toruńsko-włocławskim, poprzednio poseł PiS - Antoni Mężydło. Mandat poselski z ramienia PO, oprócz Mężydły, prawdopodobnie zdobył też szef straży miejskiej w Świeciu nad Wisłą i zwycięzca pierwszej polskiej edycji Big Brothera - Janusz Dzięcioł (19 807 głosów). PiS w Sejmie prawdopodobnie reprezentować będą: Zbigniew Girzyński (22 159 głosów) oraz była spikerka Radia Maryja i posłanka Ruchu Ludowo-Narodowego Anna Sobecka (15 180 głosów). Dwa mandaty, przypadające koalicji LiD, zdobyli prawdopodobnie: karnista z UMK, profesor Marian Filar (21 892 głosy) i Jerzy Wenderlich (11 825 głosów).
W gdańskim okręgu wyborczym wygrała PO (54,62 proc.) przed PiS (27,08). Z listy PO mandaty uzyskali Sławomir Nowak (prawie 66 tysięcy głosów), Jarosław Wałęsa (ponad 61 tysięcy głosów), czy kick-bokserka Iwona Guzowska (prawie 10 tysięcy głosów). PiS wprowadził do Sejmu wicemarszałka Senatu Macieja Płażyńskiego (ponad 58 tysięcy głosów) oraz posłów Jacka Kurskiego (ponad 23 tysiące głosów) i Tadeusza Cymańskiego (ponad 17 tysięcy głosów).
Niespodzianką zakończyły się wybory w okręgu krakowskim. Zwyciężyła Platforma Obywatelska z wynikiem (47,35 proc. głosów), przed PiS (34,43 proc. głosów), ale to lider listy PiS Zbigniew Ziobro wygrał z "jedynką" PO Jarosławem Gowinem. Okazało się, że Ziobro uzyskał 164 681 głosów i wygrał z Gowinem, który otrzymał 160 465 głosów. Do Sejmu dostali się też koordynator ds. służb specjalnych Zbigniew Wassermann z PiS (ponad 6 tysięcy głosów), czy również startujący z list PiS szef krakowskiego oddziału IPN Ryszard Terlecki (ponad 4 tysiące głosów). Z LiD do Sejmu wybrano adwokata Jana Widackiego (prawie 25 tysięcy głosów).
Z kolei w okręgu pilskim PO uzyskała 41,88 proc. głosów, podczas gdy PiS - 21,73 proc. Najwięcej głosów w okręgu zdobył Adam Szejnfeld (PO). Głosowały na niego 57 343 osoby. Mandatu nie uzyskała między innymi posłanka Samoobrony Renata Beger, którą poparło jedynie 3 619 wyborców
W bydgoskim okręgu wyborczym wybory do Sejmu wygrała Platforma Obywatelska, która otrzymała 44,09 proc. głosów i zdobędzie sześć mandatów - wynika z nieoficjalnych informacji z okręgowej komisji wyborczej w Bydgoszczy. Drugie miejsce w okręgu zajęło Prawo i Sprawiedliwość, które otrzymało 24,21 proc. głosów i - jak wynika z prognoz - zdobędzie trzy mandaty. Najwięcej głosów w okręgu - 117 291 zdobył lider listy PO w regionie bydgoskim, poprzednio senator PiS i były minister obrony - Radosław Sikorski. Natomiast PiS w Sejmie z tego okręgu prawdopodobnie reprezentować będzie minister rolnictwa Wojciech Mojzesowicz (37 634 głosy). Z LiD-u do Sejmu ponownie został wybrany piastujący mandat poselski nieprzerwanie od 1989 roku, były wiceminister obrony Janusz Zemke (42 347 głosów).
Według nieoficjalnych informacji z okręgu olsztyńskiego - wybory do Sejmu wygrała Platforma Obywatelska przed Prawem i Sprawiedliwością. Najwięcej głosów zdobyli tu dotychczasowy poseł Sławomir Rybicki z PO - 30 218 głosów, minister obrony narodowej Aleksander Szczygło (PiS) - 29 592 głosy oraz dotychczasowy poseł, wykładowca akademicki profesor Tadeusz Iwiński z LiD - 18 408 głosów.







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz