az
2007-10-22, ostatnia aktualizacja 2007-10-22 19:09
"Kompromitacja PKW", "No i po ptakach" i "duch heglizmu w PiS" - tak politycy na swoich blogach komentują gorące wydarzenia wyborczej nocy, wyliczają przyczyny porażki i snują plany na przyszłość w nowym parlamencie.
ZOBACZ TAKŻE
- Marcinkiewicz gotów pomóc tworzyć rząd (22-10-07, 16:19)
- Czarnecki: PKW=Pełna Kompromitacja Wyborcza (22-10-07, 15:19)
- Mazowiecki: To będzie czas wielkiego egzaminu dla prezydenta (22-10-07, 11:11)
- Pawlak: trwają wstępne rozmowy koalicyjne (22-10-07, 09:45)
- A swoją drogą problemy z lokalami wyborczymi i całą procedurą były w dwóch miastach: Warszawie i Gdańsku. Za infrastrukturę odpowiada, poza PKW, także samorząd. Akurat w tych dwóch miastach rządzi PO - zauważa.
Borowski: No i po ptakach
- Polska zagłosowała licznie jak nigdy dotąd - no i po ptakach. Tych domowych i tych egzotycznych - jak Lepper i Giertych. No i na szczęście już po IV-ej RP - 21.X. umarła śmiercią samobójczą.- pisze na swoim blogu Marek Borowski. Lider warszawskiej listy LiD
pogratulował zwycięstwa Donaldowi Tuskowi. Zwrócił jednak uwagę, że "te 2-3 miliony ludzi zagłosowały nie na program PO (...)bo z obawy przed wygraną Kaczyńskiego przerzuciła głosy na PO, ale właśnie przeciw kaczyzmowi". Oceniając wynik LiD przyznał, że jest to umiarkowany ale jednak sukces. Stwierdził, że lewicy udało się poszerzyć swój elektorat.- Jest dobry prognostyk na przyszłość, na budowę nowoczesnej , silnej centrolewicy, która w następnych wyborach powalczy o zwycięstwo- pisze. Borowski przewiduje, że w tym parlamencie w odróżnieniu od poprzedniego, gdzie "lewica znaczyła bardzo niewiele" LiD będzie miał kluczowe znaczenie dla odrzucania weta prezydenckiego - Oznacza to, że już na etapie tworzenia ustaw koalicja będzie musiała uzgadniać je z LiD-em, bo inaczej ogromnie zwiększy ryzyko porażki - ocenia Borowski.
Olejniczak: Mimo różnic znajdźmy formułę porozumienia
- To wspaniałe:, widzieć jak rozwija się demokracja - tak na w entuzjastycznym tonie ocenia wynik frekwencji Wojciech Olejniczak. Lider LiD gratulując zwycięstwa Donaldowi Tuskowi sugeruje ewentualną możliwość współpracy w nowym parlamencie. - Mam nadzieję, że niezależnie od różnic dzielących politykę obu naszych ugrupowań, znajdziemy w nowym parlamencie formułę porozumienia w najważniejszych dla Polski sprawach - pisze. Olejniczak zapowiada, że lewica będzie "jak najlepiej wypełniać role opozycji" jednak "ważne jest, by w wielu kwestiach, w których nie jest Polsce potrzebny, szukać konsensusu, a przede wszystkim - rozmawiać". - Rozmów, dialogu, brakowało nam najbardziej - dodaje Olejniczak. blog Olejniczaka czytaj
Wierzejski: Kruk krukowi oka nie wykole
"Tryumf okrągłego stołu" - tak powyborczy wpis na swoim blogu tytułuje Wojciech Wierzejski. Polityk LPR wylicza przyczyny porażki wyborczej jego partii. Według niego pierwszym i podstawowym powodem było zwycięstwo PiS w 2005 roku i przejęcie przez ta partie roli "głównej partii prawicowej, nie-liberalnej, anty-komunistycznej". Kolejne porażki LPR to zdaniem Wierzejskiego poparcie "w ciemno" mniejszościowego rządu Marcinkiewicza, pakt stablizacyjny z Kaczyńskim, wejście LPR do rządu z" tymi hochsztaplerami, którzy równolegle stosując przekupstwa wobec naszych posłów i działaczy terenowych, osłabili LPR jak jeszcze nikt dotąd", wspólny start w wyborach samorządowych w tzw. "blokowaniu list" z PiSem, oraz "próba ratowania tego rządu, podjęta przez LPR po usunięciu Leppera, czyli budowanie wspólnej z Samoobroną formacji". - Zrobiliśmy wszystko, by ocalić Polskę od przejęcia władzy przez PO (i ewentualnie LID). Wiązało się to z daniem kredytu zaufania PiSowi. I to był błąd fundamentalny - ocenia Wierzejski. Według niego "tylko retoryka, i to ta na najbardziej prymitywnym poziomie, jest u nich (PiS- red.)narodowa i katolicka". - Reszta to cynizm, kłamstwo i brutalność w dążeniu do pełni władzy dla samej władzy - mówi Wierzejski. Według Wierzejskiego zmiana władzy to jeden z elementów układu zawartego przy Okrągłym Stole - Oddali władzę PO na własne życzenie. Taki jest bowiem układ. Nie ten z propagandowych frazesów PISu, ale ten prawdziwy - zawarty przy Okrągłym Stole przez Kwaśniewskiego, Geremka, Kaczyńskiego i Wałęsę - pisze Wierzejski. Zdaniem polityka Ligi układ ten zawarto, "aby nie mogła się odrodzić w Polsce autentyczna prawica" - Raz rządzi Kwaśniewski, drugi raz Kaczyński, potem Tusk. I tak na zmianę, komu akurat fala podpasuje. Nikt nikogo nie rozlicza, bo "kruk krukowi oka nie wykole".- dodaje.
Palikot: Duch heglizmu krąży po umysłach kierownictwa PiS-u.
- Kiedy jeden ze studentów Hegla zwrócił mu uwagę, że to co opisuje w ogóle nie zgadza się z faktami, Hegel odpowiedział: "tym gorzej dla faktów"- tak zaczyna wpis na swoim blogu polityk Platformy Janusz Palikot. W tym kontekście przywołuje słowa premiera Kaczyńskiego. - Kiedy sondaże wskazywały w piątek, że PiS przegra, to Kaczyński ogłosił "sondaże są sfałszowane" - pisze Palikot. Przypomina też stwierdzenie senatora PiS Zbigniewa Romnaszewskiego. - Kiedy zaś w niedzielę okazało się, że PiS naprawdę przegrał, wówczas Zbigniew Romaszewski, senator PiS-u, uznał, że społeczeństwo jest brudne i w swojej większości uwikłane w korupcję. Można powiedzieć: społeczeństwo jest sfałszowane. - przypomina Palikot. - Duch heglizmu, z którego wylągł się marksizm, krąży po umysłach kierownictwa PiS-u. Mówiąc po heglowsku: plecy świadomości są w dialektycznym zwarciu z rzeczywistością - podsumowuje.





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz