wtorek, 10 czerwca 2008

Rośnie zapotrzebowanie na księgowych

2008-06-10, ostatnia aktualizacja 2008-06-10 10:13

W Polsce, nazywanej centrum księgowym Europy, cały czas rośnie popyt na finansistów. Zarobki tej grupy zawodowej w ciągu ostatnich trzech lat wzrosły średnio o połowę.

W Polsce rynek usług finansowych i związanych z księgowością wciąż rozwija się bardzo dynamicznie. To u nas swoją działalność lokuje sporo centrów finansowo-księgowych, które prowadzą księgowość dla innych firm na zasadzie outsourcingu. Rosnąca liczba firm zewnętrznych to jednak nie wszystko. W Polsce swoją, około finansową działalność ulokowało wiele międzynarodowych koncernów. Avon, Hewlett-Packard, Philips, Shell - to tylko kilka międzynarodowych gigantów, które na przestrzeni ostatnich lat przeniosły nad Wisłę swoje działy, zajmujące się finansami i księgowością. W centrach finansowych takich globalnych firm, polscy księgowi rozliczają oddziały z całej Europy, a ulokowane w Polsce centra stają się też często ośrodkami koordynującymi na terenie Europy Środkowo-Wschodniej.

Popyt na księgowych jest wciąż bardzo duży. Na polskim rynku obserwuje się zwłaszcza wzrost zapotrzebowania na specjalistów zajmujących się kontrolingiem finansowym i biznesowym. W wielu firmach tworzy się teraz nowe stanowiska - kontrolerów biznesowych, którzy pełnią zwykle rolę łącznika między biznesem a dyrektorem finansowym. Zdaniem specjalistów tego rynku to właśnie takie stanowiska, jak kontrolerzy biznesowi i analitycy, będą w ciągu najbliższych pięciu lat cieszyły się największą popularnością.

Wielu poniżej średniej

Zwiększone zapotrzebowanie na pracowników na ogół pociąga za sobą również wzrost zarobków. - Według naszych szacunków na przestrzeni ostatnich trzech lat pensje księgowych wzrosły o ok. 50 proc. Mimo to coraz mniej młodych ludzi jest zainteresowanych nauką w zakresie księgowości. Obecnie kontroling wydaje się najbardziej interesującym celem dla absolwentów szkół ekonomicznych - mówi Jérčme Lafuite, dyrektor generalny zajmującej się rekrutacją i selekcją kadr średniego i wyższego szczebla firmy Michael Page International w Polsce. Jednak wyniki ostatniego, Internetowego Badania Wynagrodzeń 2007 (Sedlak & Sedlak), pokazały, że na rynku wciąż funkcjonuje spora grupa specjalistów, którzy zarabiają znacznie poniżej średniej krajowej. Co 10 osoba zatrudniona w księgowości zarabia mniej niż 1400 złotych.

Taka sama liczba osób, które są zatrudnione na najwyższych szczeblach, zarabia powyżej 14000 zł miesięcznie. Ze statystyk wynika jednocześnie, że to właśnie zarobki tej ostatniej grupy, czyli dyrektorów finansowych, rosną znacznie wolniej. W ciągu ostatnich 2-3 lat ich wynagrodzenia wzrosły średnio o 10-15 procent.

Największe zapotrzebowanie na finansistów mają przedsiębiorstwa w takich miastach, jak Wrocław, Łódź, Katowice, Warszawa, a także w "polskiej dolinie outsourcingowej", czyli w Krakowie. Najlepiej zarabiają księgowi zatrudnieni w firmach przemysłu ciężkiego, budowlanych i IT, najmniej księgowi w sektorze publicznym (służbie zdrowia, nauce i szkolnictwie). Najwięcej w kraju zarabiają finansiści na Mazowszu. Mediana ich dochodów wynosi 3650 złotych i jest o ponad jedną trzecią wyższa od zanotowanej dla całego działu księgowości (2687 zł). Niewiele mniej zarabiają księgowi w województwach: małopolskim i dolnośląskim. Najmniej w kraju zarabiają księgowi w województwach: świętokrzyskim i podkarpackim. Tu mediana dochodów wynosi 2000 złotych. To prawie o połowę mniej niż w Warszawie.

Brak komentarzy: