ask, PAP, IAR
2007-10-02, ostatnia aktualizacja 2007-10-02 16:45
Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej przedstawiło we wtorek założenia rządowego programu "Powrót", który ma zachęcić polskich emigrantów do do powrotu do kraju. Resort zamierza utworzyć stanowiska dla swoich przedstawicieli w ambasadach ośmiu państw europejskich, którzy będą pomagać pracującym tam Polakom w uzyskaniu zatrudnienia w Polsce. Platforma Obywatelska uważa, program PiS jest plagiatem jej programu PO
Działania te podejmowane są w ramach programu "Powrót", skierowanego do młodej polskiej emigracji, który przedstawiono dzisiaj na konferencji prasowej w MPiPS. Z przedstawionych danych wynika, że w roku 2007 w krajach UE pracowało 1,2 mln Polaków- najwięcej w Wielkiej Brytanii i Irlandii..- Przeciętny Polak, który pracuje za granicą, ma 26 lat i najbliższe 2-3 lata będą rozstrzygające czy wróci, czy pozostanie za granicą - powiedziała minister pracy Joanna Kluzik-Rostkowska.
Dodała, że na pytanie o powrót do kraju 20 proc. emigrantów odpowiada, że wróci, 20 proc. - że pozostanie za granicą, a 60 proc. - że nie wie.
- Z punktu widzenia państwa polskiego ważne jest, by to "nie wiem" zamienić na "chcę, mogę wrócić" - podkreśliła.
Dlatego - według niej - konieczne jest stworzenie im odpowiednich warunków powrotu do kraju. Przypomniała, że w Sejmie są projekty trzech ustaw: dotyczącej polityki rodzinnej, swobody działalności gospodarczej i ustawa budowlana.
Rozmowa kwalifikacyjna przez internet
Pod koniec roku ma zostać otwarta specjalna strona internetowa, na której będą znajdować się oferty wszystkich urzędów pracy w Polsce. Osoby poszukujące pracy będą mogły umieścić tam swoje cv i 30-sekundowy film, a pracodawcy - oferty pracy.
- Wszystkie etapy testu i rozmowy kwalifikacyjnej będzie można załatwić przez internet - zapewniła Kluzik-Rostkowska.
Wiceminister pracy i polityki społecznej Kazimierz Kuberski poinformował o rozpisaniu konkursu na przedstawicieli Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej przy ambasadzie polskiej w Londynie i w Dublinie. Docelowo MPiPS ma mieć swoich przedstawicieli przy ambasadach także we Francji, Hiszpanii, Włoszech, Holandii, Niemczech i w Norwegii.
Strona internetowa dla Polaków dostępna jest pod adresem www.powroty.gov.pl. oraz adresami www.powroty.gov.pl oraz www.migracje.gov.pl.
Czy PiS ukradł program PO?
Poseł Platformy Zbigniew Chlebowski.powiedział we Wrocławiu, że Minister Pracy i politycy PiS ukradli program PO dotyczący problemów polskiej emigracji, który w postaci "konkretnych pakietów ustaw" złożony został w listopadzie zeszłego roku.. Założenia programu " Powrót" przedstawiła na specjalnej konferencji prasowej w Warszawie minister pracy i polityki społecznej Joanna Kluzik-Rostkowska. Według Chlebowskiego większość pomysłów PiS znajduje się w dwóch ustawach, które Platforma złożyła pod koniec ubiegłego roku.
Polityk Platformy powiedział jednocześnie, że jego partia nie bedzie składać żadnego protestu w tej sprawie, ale chce informować opinię publiczną o nieczystej i nieuczciwej kampanii PiS.
Minister pracy i polityki społecznej Joanna Kluzik-Rostkowska odpiera zarzuty, że przedstawiony przez nią we wtorek program "Powrót", jest plagiatem programu PO. "Nasz program jest znacznie szerszy niż to, co proponowała Platforma" - powiedziała minister pracy.
Kluzik-Rostkowska przyznała, że w 2006 roku Zbigniew Chlebowski z PO przedstawił tzw. pakiet startowy, który zawierał m.in. propozycje abolicji podatkowej, zwolnienie ze składki rentowej oraz preferencyjne kredyty dla osób powracających z zagranicy. Podkreśliła jednak, że program proponowany przez MPiPS jest znacznie szerszy.
"Nie skupiamy się jedynie na działalności gospodarczej. Chcemy też m.in. uruchomić stronę internetową, która byłaby swoistym wirtualnym urzędem pracy, uruchamiamy też forum internetowe dla Polaków za granicą" - powiedziała Kluzik-Rostkowska.
Jej zdaniem, by zachęcić Polaków do powrotu, trzeba poprawić sytuację na rynku pracy, politykę prorodzinną oraz sytuację mieszkaniową. Przypomniała, że projekty ustaw dotyczących polityki rodzinnej, swobody działalności gospodarczej i ustawy budowlanej czekają w Sejmie na uchwalenie.
"Cała ta sytuacja wydaje mi się dziecinna" - powiedziała Kluzik- Rostkowska. jej zdaniem, jeśli PO naprawdę zależy na losie Polaków za granicą i chciałaby zachęcić ich do powrotu do kraju, powinna popierać ten program i cieszyć się, że zrobiono kolejny krok w tym kierunku. "Ja chciałabym wiedzieć, czy PO popiera ten program, czy nie" - powiedziała minister pracy.




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz