![]() |
Hillary Clinton zwyciężyła w prawyborach w New Hampshire![]() |
Senator Hillary Clinton zwycięża w prawyborach partii Demokratycznej w stanie New Hampshire, pokonując niewielką ilością głosów swego największego rywala, senatora Baracka Obamę. To spory sukces, zwłaszcza po wcześniejszych prawyborach w stanie Iowa, w których Clinton zajęła dopiero trzecie miejsce.
Wspierana przez swego męża, byłego prezydenta USA Billa Clintona i córkę Chelsea, senator z Nowego Jorku powiedziała, że pięć dni po przegranej w Iowa, „ponownie odnalazła swą siłę i jest gotowa do dalszej walki”. „Pozwólmy całej Ameryce przeżyć takie odrodzenie, jakie mnie dały prawybory w New Hampshire” - apelowała Clinton do swych zwolenników. Kluczowe dla wyników prawyborów w New Hampshire okazały się głosy stabilnego elektoratu partii Demokratycznej oraz głosy kobiet.Przy osiemdziesięciu dziewięciu procent podliczonych głosów, szacunkowe dane CNN pokazują, że Clinton pokonała Obamę stosunkiem głosów trzydzieści dziewięć do trzydziestu siedmiu procent. Niezależni wyborcy, którzy stanowili, aż czterdzieści trzy procent ankietowanych wyborców, mówili, że głosowali w większości na Obamę. Z kolei zarejestrowani wyborcy Partii Demokratycznej zdecydowanie poparli Hillary Clinton. Na panią senator głosowała także większość kobiet. Wyniki prawyborów w New Hampshire to ogromna zmiana w stosunku do ubiegłotygodniowych prawyborach w stanie Iowa, gdzie Barack Obama zaskoczył obserwatorów, odbierając Hillary Clinton także znaczącą część elektoratu kobiecego. W New Hampshire, według sondażowych wyników, aż czterdzieści siedem procent głosujących kobiet poparło Hillary Clinton, a tylko trzydzieści cztery procent Baracka Obamę. Według analityków, były to głosy, które zdecydowały o zwycięstwie Hillary. „Gdybym miał określić to, co się stało w New Hampshire jednym słowem, to byłoby to słowo „kobiety”. Hillary je odzyskała” - powiedział CNN Bill Schneider.
Na trzecim miejscu u Demokratów znalazł się John Edwards. Zapowiedział, że będzie nadal kontynuował kampanię. „Będę dążył do partyjnej nominacji na kandydata na prezydenta. Będę tak długo uczestniczył w tym wyścigu, dopóki nie uda nam się przywrócić Amerykańskiego Snu, wzmocnić i odnowić klasy średniej Ameryki. Proszę was, byście się przyłączyli do kampanii tworzenia takiej Ameryki, jaką chcemy widzieć, i w jaką chcemy wierzyć” - mówił Edwards.
Prawybory Partii Republikańskiej w New Hampshire wygrał senator John McCain. W zwycięskim wystąpieniu McCain żartobliwie nawiązał do podobnego wystąpienia, jakie kiedyś wygłosił Bill Clinton, także po zwycięstwie w prawyborach prezydenckich w tym stanie. Clinton ukuł wówczas frazę „Wielki powrót dzieciaka”. „Czasy, kiedy mogłem się jeszcze określać mianem dzieciaka, dawno już minęły. Ale mimo to, pokazaliśmy dziś im, jak wygląda prawdziwie wielki powrót” - mówił McCain. Jego zwolennicy skandowali „Mac powrócił”. Senator dodał, że swoje zwycięstwo zawdzięcza temu, że mówi prawdę, nawet jeśli nie jest to to, co chcieliby usłyszeć wyborcy. Jeszcze w lecie ubiegłego roku wielu nie dawało złamanego centa za McCaina, który zraził do siebie konserwatywnych wyborców partii demokratycznej poparciem dla kontrowersyjnej ustawy imigracyjnej, a problemy finansowe zmusiły go do okrojenia kampanii i sztabu wyborczego.
Po podliczeniu głosów z 64 procent republikańskich okręgów New Hampshire, Mc Cain ma 37 procentowe poparcie. Na drugim miejscu z 32 procent głosów uplasował się były gubernator stanu Massachusetts Mitt Romney, a na trzecim, z jedenasto procentowym poparciem zwycięzca prawyborów ze stanu Iowa, były gubernator Arkansas Mike Huckabee. Huckabee zwyciężył w stanie Iowa dzięki poparciu wyborców ewangelickich, i nie spodziewano się, że powtórzy swój sukces w New Hampshire. „Jeszcze kilka tygodni temu plasowaliśmy się na szóstej pozycji, wyrokowano, że w prawyborach w New Hampshire w ogóle nie będziemy się liczyć. Jeśli ktoś dziś jest smutny, to bynajmniej nie z powodu trzeciego miejsca. Z tego akurat jesteśmy bardzo zadowoleni” - podkreślał Huckabee.
Mimo stosunkowo niewielkiej liczby mieszkańców, stan New Hampshire uważany jest za bardzo istotny w prezydenckiej kampanii wyborczej w USA. To bowiem pierwszy stan, w którym odbywają się prawdziwe prawybory, a nie tak w Iowa, jedynie lokalne partyjne zebrania. W powyborczych sondażach wyborcy obu partii jako najważniejsze kwestie polityczne wymieniali gospodarkę i wojnę w Iraku. Wśród wyborców Republikanów na trzecim miejscu znalazł się problem nielegalnej imigracji. Demokraci na trzecim miejscu umieszczali kwestię służby zdrowia.
W niektórych lokalach wyborczych, na sześć godzin przed ich zamknięciem, zaczęło brakować kart do głosowania, co świadczyło o tym, że frekwencja była znacznie większa niż się spodziewano. Znaczące poparcie w prawyborach w New Hampshire może być dla poszczególnych kandydatów, kołem napędowym do dalszej kampanii, pomagając im pozyskać kolejnych zwolenników, a także dodatkowe fundusze przed kluczowym Super Wtorkiem. 5 lutego prawybory odbędą się jednocześnie w dwudziestu czterech stanach USA. Analogicznie, kiepski wynik w prawyborach w New Hampshire może oznaczać dla danego kandydata koniec marzeń o Białym Domu.
Pierwsze wyniki z New Hampshire spłynęły z dwóch niewielkich przysiółków na kilka godzin przed rozpoczęciem głosowania w lokalach w innych częściach stanu. W Dixville Notch, położonym niedaleko granicy z Kanadą i liczącym siedemdziesięciu pięciu mieszkańców, prawybory partii republikańskiej wygrał senator McCain z czterema głosami, a partii demokratycznej senator Obama z siedmioma głosami. Obaj wygrali też w drugim, liczącym czterdziestu dwóch mieszkańców przysiółku Hart's Location.




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz