wtorek, 18 marca 2008

WIG20 wczoraj: -3,55 proc.; dziś: +4,78. Kto zrozumie giełdę?

tm, ISB
2008-03-18, ostatnia aktualizacja 2008-03-18 17:27

Indeks WIG20 zakończył wtorkową sesję na bardzo dużym plusie, głównie w wyniku dobrych wiadomości z USA. Analitycy zwracają jednak uwagę na niskie obroty i na to, że indeksy mniejszych spółek musiały się zadowolić znacznie skromniejszymi zyskami.

Zobacz powiekszenie
Fot. Igor Morye / AG
GPW w górę
SERWISY
"W czasie kiedy WIG20 zyskiwał prawie 5 proc., sWIG i mWIG wzrosły o niecały procent. Widać, że entuzjazm nie dotyczy całego rynku" - powiedział analityk DM BZ WBK Tomasz Jerzyk. Zwrócił też uwagę na niskie obroty na rynku.

"Częściową winę za niskie obroty ponosi tak wysoka zmienność na rynku. Część graczy jej nie rozumie i nie chce ryzykować w takich warunkach" - ocenił analityk. Dodał jednak, że skala handlu jest mniejsza również w związku z nadchodzącymi świętami.

Wtorkowa sesja zaczęła się od wzrostu indeksu WIG20, który mógł mieć charakter korekcyjny po ostatnich dużych spadkach. Popołudniu jednak lepsze od oczekiwanych wyniki finansowe przedstawiły amerykańskie banki inwestycyjne, na które inwestorzy zareagowali entuzjastycznie.

"W Warszawie najwięcej zyskiwały walory banków: BRE, Pekao SA, PKO BP. To właśnie one traciły najwięcej na ostatnich sesjach" - poinformował Jerzyk. Zwrócił też uwagę na dobrą postawę spółek paliwowych.

We wtorek indeks WIG20 wzrósł o 4,78 proc. do 2.872,75 pkt, a indeks WIG o 3,11 proc. do 46.332,85 pkt. Obroty wyniosły ok. 974 mln zł.

Brak komentarzy: