sobota, 9 sierpnia 2008

Prezydent: To otwarta interwencja na obcym terytorium

alx, PAP, IAR
2008-08-09, ostatnia aktualizacja 2008-08-09 17:45

Prezydent Lech Kaczyński oświadczył w trakcie konferencji prasowej, że działania rosyjskich sił zbrojnych na terytorium Gruzji to "w istocie akt agresji". Prezydenci Polski, Litwy, Łotwy i Estonii we wspólnym oświadczeniu stwierdzili, że jest to przejaw imperialistycznej i rewizjonistycznej polityki Rosji na wschodzie Europy.

Zobacz powiekszenie
fot. Adam Kozak / AG
Prezydent Lech Kaczyński
Zobacz powiekszenie
Fot. Musa Sadulayev AP
Fragment gruzińskiego pocisku
Zobacz powiekszenie
Fot. Musa Sadulayev AP
Kolumna rosyjskich czołgów
Zobacz powiekszenie
Fot. GEORGE ABDALADZE AP
Wojna w Gruzji trwa od piątku. Na zdjęciu rosyjski samolot zrzuca bomby w okolicach gruzińskiego miasta Gori
Serwis specjalny: Wojna w Gruzji

Prezydent: To otwarta interwencja na obcym terytorium

- Ostatnie 48 godzin pogłębiło kryzys w stopniu, którego się do tej pory nie spodziewaliśmy - powiedział prezydent Lech Kaczyński. Podkreślił też, że Gruzja jest ''strategicznym partnerem'' Polski.

We wspólnym oświadczeniu wydanym przez prezydentów Estonii, Litwy, Łotwy i Polski potępili "działania rosyjskich sił zbrojnych wymierzone przeciwko suwerennemu i niepodległemu państwu gruzińskiemu".

Przywódcy Polski i państw bałtyckich uważają, że działania Rosji na terenie Osetii Południowej i Gruzji to przekroczenie "czerwonej linii w utrzymywaniu pokoju i stablilizacji w objętym konfliktem rejonie".

W oświadczeniu prezydenci podkreślili, iż użyją wszelkich dostępnych środków, aby "upewnić się, że agresja przeciwko małemu państwu w Europie nie zostanie pominięta milczeniem lub nic nie znaczącymi oświadczeniami". Wezwali Unię Europejską i NATO do przejęcia inicjatywy i sprzeciwu wobec -jak się wyrazili - szerzenia imperialistycznej i rewizjonistycznej polityki na wschodzie Europy.

Prezydenci podkreślili w oświadczeniu, że nieprzyznanie Gruzji NATO-wskiego planu na rzecz członkowstwa zostało zinterpretowane jako zielone światło dla agresji w tym regionie.

- Osetia Południowa i Abchazja są częścią terytorium Gruzji i nic tego nie zmieni - stwierdził w trakcie konferencji prasowej Lech Kaczyński -To otwarta interwencja na obcym terytorium - podkreślił.

Lech Kaczyński uważa, że społeczność międzynarodowa powinna zareagować na działania Rosji bardzo stanowczo - Tym razem nie może skończyć się na nic nieznaczących oświadczeniach - zaznaczył.

Prezydent Kaczyński podkreślił też, że "oświadczenie jest ostre, ale sytuacja tego wymaga". Zapewnił także, że jest ono otwarte i mogą się do niego dołączać inne państwa.


Brak komentarzy: