
Koreańscy łucznicy są na razie najlepsi./AFP
Reprezentanci Polski uplasowali się na ósmym miejscu w eliminacjach olimpijskiego turnieju drużynowego łuczników.
Rafał Dobrowolski (Stella Kielce), Jacek Proć (Strzelec Legnica) i Piotr Piątek (Łucznik Żywiec) wystrzelali 1977 pkt, tyle samo co znajdujący się tuż za nimi Australiczycy z którymi Polacy spotkają się w meczu o wejście do ćwierćfinału. Polakom przypadło ósme miejsce, mieli bowiem więcej strzałów w centrum tarczy niż zawodnicy z Antypodów.
Klasą dla siebie byli łucznicy Korei Południowej: Kyung-Mo Park, Dong-Hyun Im i Chang-Hwan Lee), którzy jako jedyni przekroczyli granice 2000 punktów - 2015 i o 18 wyprzedzili Ukrainę oraz o 22 Malezję. Polacy stracili do Koreańczyków 38 punktów.
W poniedziałek, w drugim i ostatnim dniu turnieju drużynowego cztery czołowe zespoły mają wolne przejście, natomiast o pozostałe cztery miejsca w ćwierćfinale walczyć będą W.Brytania z Chinami, Kanada z Włochami, Tajwan z USA oraz Polska z Australią.
Wyniki sobotnich zawodów eliminacyjnych turnieju drużynowego łuczników:
1. Korea Płd. 2015 pkt (Kyung-Mo Park - 676, Dong-Hyun Im - 670, Chang-Hwan Lee - 669)
2. Ukraina 1997 (Wiktor Ruban - 678, Ołeksandr Serdiuk - 661, Markijan Iwaszko - 658)
3. Malezja 1993 (Wan Chalmizam - 674, Chu Sian Cheng - 660, Muhammad Marbawi - 659)
4. Rosja 1989 (Bałżynima Cyrempiłow - 671, Andriej Abramow - 660, Bair Badenow - 658)
5. W.Brytania 1988 (Simon Terry - 670, Alan Wills - 661, Laurence Godfrey - 657)
6. Włochy 1986 (Ilario Di Buo - 670, Marco Galiazzo -667, Mauro Nespoli -649)
7. Tajwan 1980 (Cheng Pang Wang - 667, Cheng Wei Kuo - 659, Szu Yuan Chen - 654)
8. Polska 1977 (Rafał Dobrowolski - 667, Jacek Proć - 661, Piotr Piątek - 649)
9. Australia 1977 (Sky Kim - 665, Michael Naray - 658, Matthew Gray - 654)
10. USA 1969 (Brady Ellison - 664, Richard Johnson - 653, Victor Wunderle - 652)
11. Kanada 1954 (Crispin Duenas - 664, Jay Lyon - 646, John David Burnes - 644)
12. Chiny 1941 (Hai Feng Xue - 663, Wenquan Li - 646, Jiang Lin - 632)
źródło informacji: INTERIA.PL/PAP


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz