sobota, 1 grudnia 2007

Kwaśniewski: Ws. Sikorskiego racja po stronie prezydenta

mar, PAP
2007-11-30, ostatnia aktualizacja 2007-12-01 10:56

B. prezydent Aleksander Kwaśniewski uważa, że nieskorzystanie przez szefa MSZ Radosława Sikorskiego z zaproszenia do Pałacu Prezydenckiego "to niedobry sygnał". Jak dodał, w tej sprawie "racja" jest po stronie Lecha Kaczyńskiego

Zobacz powiekszenie
Fot. Cezary Aszkiełowicz / AG
Aleksander Kwaśniewski
SONDAŻ
Kto ma rację?

Radosław Sikorski
Prezydent Kaczyński
Trudno jednoznacznie stwierdzić

- Na pewno bym bardzo szybko przeprosił prezydenta za to, że zdarzyło się tak jak się zdarzyło - powiedział w TVN24 Aleksander Kwaśniewski. - W tej sprawie staję po stronie Lecha Kaczyńskiego - dodał.

- Moim zdaniem prezydent jako głowa państwa powinien być informowany i zaproszenia od niego powinny być w pełni respektowane - podkreślił.

Jak zaznaczył Kwaśniewski, "z prezydentem w Polsce jest tak, że kontakt z nim dla wysokich urzędników państwowych jest stosunkowo łatwy. "Prezydent mieszka i pracuje w tym samym miejscu. Często nawet późnonocne spotkanie jest możliwe, bo on schodzi z piętra wyżej piętro niżej i rozmowy mogą się toczyć" - zauważył.

- Ja nie przyjmuję żadnych wyjaśnień natury technicznej - dodał. Moim zdaniem, elegancja, savoir vivre i szacunek dla głowy państwa wymaga, żeby te sprawy były bezdyskusyjnie respektowane" - oświadczył.

Kwaśniewski pytany czy Sikorski powinien odłożyć zaplanowane wcześniej spotkanie na nieformalnym posiedzeniu rządu odparł, że minister ma zastępców. - A na pewno można to było zrobić po prostu elegancko, aby Polska o tym nie dyskutowała, bo nie ma powodu dyskutować sprawy, która jest rozstrzygnięta i racja jest tu po stronie prezydenta. Co do tego nie ma żadnych wątpliwości - powiedział.

Brak komentarzy: