środa, 5 marca 2008

Kolumbia chce oskarżyć Chaveza o wspieranie ludobójstwa

cheko, PAP
2008-03-04, ostatnia aktualizacja 2008-03-04 18:13

Władze Kolumbii poinformowały we wtorek, że zamierzają oskarżyć prezydenta Wenezueli Hugo Chaveza o wspieranie ludobójstwa.

Zobacz powiekszenie
Fot. Gregorio Marrero ASSOCIATED PRESS
Prezydent Hugo Chavez uściskał terrorystę z FARC Ivana Marqueza (z lewej)
Według Bogoty Chavez pomagał Rewolucyjnym Siłom Zbrojnym Kolumbii (FARC) w dokonywaniu masowych mordów.

"Kolumbia proponuje Międzynarodowemu Trybunałowi Karnemu, by potępiono prezydenta Wenezueli Hugo Chaveza za sponsorowanie i finansowanie ludobójstwa" - oświadczył kolumbijski prezydent Alvaro Uribe.

Ekwador i Wenezuela zerwały stosunki dyplomatyczne z Kolumbią po tym, jak w sobotę kolumbijskie wojsko podczas operacji przeciwko FARC wtargnęło na terytorium ekwadorskie i zabiło 18 rebeliantów, w tym Raula Reyesa - osobę nr 2 w lewackiej partyzantce. Oba kraje wysłały też dodatkowe wojska na granicę z Kolumbią.

Zdaniem Reutera istnieją poważne obawy, że obecny kryzys może przerodzić się w regionalną wojnę. A to zapewne utrudniłoby walkę z miejscowymi producentami i przemytnikami kokainy.

Wenezuela ponadto zaczęła we wtorek wprowadzać ograniczenia na import towarów z Kolumbii - poinformowały wenezuelskie źródła handlowe i świadkowie. Agencja Reutera przypomina, że wymiana handlowa między obu krajami wynosi rocznie ok. 6 mld dolarów. Zamknięcie granicy może więc doprowadzić do ograniczenia produkcji i - w rezultacie - spadku tempa wzrostu gospodarczego w Kolumbii. W Wenezueli brak dostaw od sąsiada może skończyć się niedoborami żywności, a w konsekwencji spadkiem popularności prezydenta Chaveza.

Brak komentarzy: