Anna Kopiec
2008-03-03, ostatnia aktualizacja 2008-03-03 13:48
Mary Kate i Ashley Olsen swą niesłabnącą od lat popularność zawdzięczają nie tylko wielu wspólnym rolom filmowym. Jako jedne z nielicznych gwiazd szklanego ekranu są również ikonami dobrego stylu i będąc projektantkami wyznaczają nowe trendy w modzie
SONDAŻ
Urodziły się w 1986 roku w Kalifornii (Ashley jest starsza od Mary-Kate o dwie minuty). Mając zaledwie 5 miesięcy (!), podbiły serca milionów fanów serialu "Pełna chata". Od tej pory, z dnia na dzień zyskiwały coraz większą popularność, występując obok seriali w rodzinnych filmach pełnometrażowych. W 1993 roku założyły firmę Dualstar, produkującą filmy, programy rozrywkowe itp., dzięki której w 2007 roku magazyn Forbes umieścił je na jedenastym miejscu najbogatszych kobiet świata.
Mimo tego, że czasem ciężko je od siebie odróżnić, można to zrobić za pomocą stroju. Obie preferują tzw. styl boho-chic, połączenie hippisowskiego looku z nowoczesnymi dodatkami wprost z wybiegu oraz elementami a la vintage. Ich znakiem rozpoznawczym są: krótkie skórzane kurteczki, spodnie rurki, długie luźne swetry, sukienki, wysokie buty, często do kolan, duże okulary (w tym sezonie firmy Ray-Ban) i obowiązkowo, ogromna torba znanego projektanta. Mary Kate łączy te elementy w luźnym, trochę grunge'owym klimacie, z kolei Ashley gustuje w bardziej eleganckich zestawieniach. Obie uwielbiają długie szale i chusty, kapelusze w stylu Pete'a Dorethy oraz oryginalne buty - to akurat jest jednym z fetyszy Mary-Kate. Bez pomocy stylistki stworzyły charakterystyczny styl, idealnie dopracowany w najdrobniejszych szczegółach. Obok Kate Moss i Sienny Miller w Anglii siostry Olsen jako pierwsze interpretują nadchodzące trendy w modzie, dzięki czemu stanowią inspirację dla rzeszy dziewcząt na całym świecie.
Oprócz nienagannego image'u siostry prężnie działają w świecie mody. W 2006 roku założyły dwie linie odzieżowe, ekskluzywną The Row oraz młodzieżową Elizabeth&James. Do roli projektantki przygotowywał Ashley Zac Posen, chwaląc ją za perfekcję i elegancję w tworzeniu. Nazwa the Row pochodzi od londyńskiej ulicy Savile Road, pełnej wytwornych butików. Linia ubrań the Row charakteryzuje się prostymi, nowoczesnymi krojami. Spódnice ołówkowe, proste marynarki, wąskie spodnie i sukienki mają uniwersalny charakter. Jednak siostry Olsen nie powstrzymały się przed zastosowaniem prawdziwego futra, za co zostały ostro skrytykowane przez organizację PETA. Miejmy nadzieję, że pod ich wpływem i za przykładem innych designerów zaczną korzystać ze sztucznych futer, tym bardziej, że we współczesnej modzie nadal jest to lekceważone. Linia Elizabeth&James wzięła swą nazwę od młodszego rodzeństwa bliźniaczek. Ciuchy mają żywszą kolorystykę i są skierowane do młodszych odbiorców, również dzięki niewygórowanym cenom. Propagatorkami Elizabeth&James są liczne gwiazdy, m.in. Natalie Portman czy Heidi Klum.
Będąc w tej branży, trzeba być na bieżąco z najnowszymi trendami, więc dziewczyny dzielnie stawiają się na każdym większym pokazie. Nierzadko są inspiracją dla wielu projektantów, np. w 2006 roku mogliśmy podziwiać je w kampanii reklamowej domu mody Badgley Mischka. Często pojawiają się również na okładkach pism modowych oraz biorą udział w licznych sesjach zdjęciowych.
Warto przyglądać się im na bieżąco, ponieważ ich styl może okazać się dla nas skarbnicą pomysłów i inspiracji przy wyborze codziennego stroju.
Siostry Olsen w blasku reflektorów
Mimo tego, że czasem ciężko je od siebie odróżnić, można to zrobić za pomocą stroju. Obie preferują tzw. styl boho-chic, połączenie hippisowskiego looku z nowoczesnymi dodatkami wprost z wybiegu oraz elementami a la vintage. Ich znakiem rozpoznawczym są: krótkie skórzane kurteczki, spodnie rurki, długie luźne swetry, sukienki, wysokie buty, często do kolan, duże okulary (w tym sezonie firmy Ray-Ban) i obowiązkowo, ogromna torba znanego projektanta. Mary Kate łączy te elementy w luźnym, trochę grunge'owym klimacie, z kolei Ashley gustuje w bardziej eleganckich zestawieniach. Obie uwielbiają długie szale i chusty, kapelusze w stylu Pete'a Dorethy oraz oryginalne buty - to akurat jest jednym z fetyszy Mary-Kate. Bez pomocy stylistki stworzyły charakterystyczny styl, idealnie dopracowany w najdrobniejszych szczegółach. Obok Kate Moss i Sienny Miller w Anglii siostry Olsen jako pierwsze interpretują nadchodzące trendy w modzie, dzięki czemu stanowią inspirację dla rzeszy dziewcząt na całym świecie.
Oprócz nienagannego image'u siostry prężnie działają w świecie mody. W 2006 roku założyły dwie linie odzieżowe, ekskluzywną The Row oraz młodzieżową Elizabeth&James. Do roli projektantki przygotowywał Ashley Zac Posen, chwaląc ją za perfekcję i elegancję w tworzeniu. Nazwa the Row pochodzi od londyńskiej ulicy Savile Road, pełnej wytwornych butików. Linia ubrań the Row charakteryzuje się prostymi, nowoczesnymi krojami. Spódnice ołówkowe, proste marynarki, wąskie spodnie i sukienki mają uniwersalny charakter. Jednak siostry Olsen nie powstrzymały się przed zastosowaniem prawdziwego futra, za co zostały ostro skrytykowane przez organizację PETA. Miejmy nadzieję, że pod ich wpływem i za przykładem innych designerów zaczną korzystać ze sztucznych futer, tym bardziej, że we współczesnej modzie nadal jest to lekceważone. Linia Elizabeth&James wzięła swą nazwę od młodszego rodzeństwa bliźniaczek. Ciuchy mają żywszą kolorystykę i są skierowane do młodszych odbiorców, również dzięki niewygórowanym cenom. Propagatorkami Elizabeth&James są liczne gwiazdy, m.in. Natalie Portman czy Heidi Klum.
Będąc w tej branży, trzeba być na bieżąco z najnowszymi trendami, więc dziewczyny dzielnie stawiają się na każdym większym pokazie. Nierzadko są inspiracją dla wielu projektantów, np. w 2006 roku mogliśmy podziwiać je w kampanii reklamowej domu mody Badgley Mischka. Często pojawiają się również na okładkach pism modowych oraz biorą udział w licznych sesjach zdjęciowych.
Warto przyglądać się im na bieżąco, ponieważ ich styl może okazać się dla nas skarbnicą pomysłów i inspiracji przy wyborze codziennego stroju.
Siostry Olsen w blasku reflektorów




więcej zdjęć

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz